Awaria Południowoukraińskiej Elektrowni Jądrowej nie jest groźna z jądrowego punktu widzenia. Ani dla Ukrainy, ani tym bardziej dla Polski.
MDakowski
Elektrownia leży w obwodzie mikołajowskim, na północny wschód od Odessy nad rzeką Boh czyli Bug południowy i wykorzystuje do chłodzenia jego wody.
Z powodu przegrzania, na skutek może upałów czy niechlujstwa, spłonęły dwa transformatory mocy. Wyłączono, zdaje się na dobę, reaktory tej elektrowni, ale żadnego zagrożenia radiologicznego nie było i nie ma.
Piszę to, ponieważ moi czytelnicy się niepokoją jak zwykle – i słusznie uważają, że media oficjalne kłamią.
W elektrowni tej ciągle pracują staruteńkie, bo z lat 80 zeszłego wieku czyli sprzed 40-tu lat reaktory, WWER-1000. Czwarty, którego budowa została przerwana też jakieś 40 parę lat temu, nie zawiera paliwa jądrowego.
Wyłączenie reaktora czy reaktorów w tej elektrowni pogłębi jednak i tak ogromną katastrofę energetyczną Ukrainy.
Polska przesyła energię elektryczną na Ukrainę, nie potrafiłem się jednak dowiedzieć, czy za darmo czy jednak za opłatą.
===========================
mail: Syrenkę z roku 1984 sprzedam. Stan idealny.