Ekumenizm żydowski ma oblicze Palestyny i Persji.
Wysłane przez: Marucha w dniu 2026-03-25 marucha/ekumenizm-zydowski-ma-oblicze-palestyny-i-persji
Zwycięstwo syjonistycznego ekumenizmu oraz luterskich superintendentów wraz z zapracowanymi kurierami pocisków supersonicznych (naddźwiękowych).

Wielowiekowa przyjaźń a nawet można by rzecz pace and love pomiędzy judaizmem a islamem pod protektoratem White Protestant power [1] dobiega swojego nieszczęśliwego, acz nieco sprawiedliwego końca.
Światowe żydostwo, czyli wg pani prof. Barbary Stanisławczyk „bękarci judaizmu”, chcąc uniknąć odium nienawiści narodów obu Ameryk, wywołali próbę III wojny światowej, aby wyginęli i sczeźli materialnie szczerzy chrześcijanie, którzy w końcu zrozumieli, czym jest „złość żydowska przeciw Bogu i bliźniemu”.
Jako katolicy nie możemy się cieszyć, ani wznosić toastów, że zapłacić za to musi Iran jako państwo islamskie. Naszą serdeczna i cichą nadzieją jest nie tylko pragnienie ustania tej bezsensownej wojny, ale, a może przede wszystkim nadzieja na to, iż Żydzi pochłonięci konsekwencjami swojej niewyobrażalnej bezczelności, którą całemu światu każą nazywać kulturą, choć na chwilę odstąpią od pełnienia roli kapo w postmodernistycznym „Tullianum”, gdzie doszli i niedoszli „całuśnicy Koranu”, ku radości protestantów, uwięzili życiodajną Mszę Świętą Wszechczasów (Trydencką), wraz z całą Świętą Tradycją i sukcesją apostolską.

Polski cmentarz w Teheranie
Nasi dostojni purpuraci wobec takiego literalnego bestialstwa, nie mieszczącego się w kategoriach sprawiedliwej wojny, nie będą mogli chować się dyplomatycznie za figurę „żony cezara”. Utracą immunitet „świętych krów”, na nic się już nie zdadzą żałosne pochlipywania za utraconą cnotą roztropności, gdyż „było bardziej słuchać Boga, niż” Żydów, którzy zaproponowali ową purpurę. Bowiem oto przed oczami katolickiego plebsu „wyszły na jaw zamysły serc wielu”, chcących służyć masońskiej agendzie stworzenia jednej religii pod przywództwem talmudycznych, dialektycznych, komunistycznych oraz gnostyckich Chazarów.
Zbawiciel świata pokonał już „na początku” wielowiekowe kocopoły żydostwa. Najświętsza Ofiara dokonana na krzyżu, odnawiana w klasycznym rycie rzymskim, powraca do nas z najdalszych zakątków świata. Bo to, co święte w oczach Bożych, nigdy nie przestaje być święte, nawet wtedy, gdy przeciwni Wierze potomkowie Chama (perfidis Judaeorum) chcieliby skreślić to ze swoich list świętości.
Perfidią żydostwa jest to, że świętości katolickie ważą się skreślić w samym Kościele, matce i depozytariuszce świętości, i z katolickich dusz. Komu przeszkadzała liturgiczna, prawdziwa i wynikająca z doświadczeń Kościoła wszystkich wieków liturgiczna prawda o żydowskiej perfidii przeciw Bogu i bliźniemu? Czy tym zasłużyła na żydowską nienawiść Msza Święta w Tradycyjnym Rycie Rzymskim? Tak, bowiem niosła przez wieki mądrość, roztropność, wiedzę i doświadczenie wszystkich pokoleń katolików.
Przypisy:
1„White Protestant power” odnosi się historycznie do dominacji społecznej, politycznej i ekonomicznej grupy WASP (White Anglo-Saxon Protestant) w USA. Jako pierwsi osadnicy (od XVII w.), kształtowali oni amerykańskie normy kulturowe i instytucje. Mimo spadku wpływów po II wojnie światowej, ich dziedzictwo nadal rezonuje w strukturach społecznych. Grupa ta, wywodząca się z XVII-wiecznych brytyjskich kolonistów, stanowiła pierwotny trzon narodu amerykańskiego, zamieszkując głównie Nową Anglię. Historycznie WASP-owie zajmowali najwyższe stanowiska rządowe, w tym prezydenturę, oraz dominowali w korporacjach i instytucjach finansowych, tworząc tzw. „elitę władzy”.