Burdel akademicki honoris causa

[tytuł – md]

jw – akceptacja etyki nikczemnego postępowania to standard wymagany od komunistów,[György Lukács] niestety  realizowany po tzw. transformacji także przez uważanych/uważających się za antykomunistów 

Czy Bogusław Śliwerski otrzyma tytuł doktora honoris causa UKEN w Krakowie? Część II.

sciencewatch/czy-boguslaw-sliwerski-otrzyma-tytul-doktora-honoris-causa-uken-w-krakowie-czesc-ii

Nadawanie tytułów honorowych jest szczególnie istotnym wyróżnieniem w środowisku akademickim. Uwzględniane powinny być przy tym nie tyko osiągnięcia naukowe ale też cechy etyczno – moralne kandydata do takiego tytułu.

Nie ulega wątpliwości, że kandydat p. Bogusław Śliwerski nie spełnia tych kryteriów a zatajanie faktów tego zmienić nie może i nie zmieni.

Nadto nadanie tytułu doktora honoris causa osobie, na której ciążą prawomocne orzeczenia sądowe naruszenia prawa autorskiego nie świadczy pochlebnie o tej osobie ale przede wszystkim o uczelni, która taki tytuł nadała.

Przedstawiona sprawa nie dotyczy jedynie tego konkretnego doktoratu honoris causa. Jest to przykład  granic, jakie środowisko akademickie gotowe przekroczyć w dążeniu do najwyższych wyróżnień naukowych i tytułów, dla korzyści własnych z wykorzystaniem koleżeńskich układów, wbrew zasadom etyczno-moralnych obowiązujących w środowisku akademickim.

Czy Bogusław Śliwerski otrzyma tytuł doktora honoris causa UKEN w Krakowie?

sciencewatch.pl/czy-boguslaw-sliwerski-otrzyma-tytul-doktora-honoris-causa-uniwersytetu-komisji-edukacji-narodowej-w-krakowie

…..

W opinii Fundacji Science Watch Polska przyznawanie tytułów doktora honoris causa w okresie sprawowania funkcji członka w Radzie Doskonałości Naukowej ma znamiona korupcyjne i nie powinno mieć miejsca.

Pomimo tego, kilka miesięcy po opisanych wydarzeniach dochodzi do kolejnej procedury nadania tytułu honorowego B. Śliwerskiemu, osobie pełniącej funkcje w Radzie Doskonałości Naukowej, tj, w organie mającym bezpośredni wpływ na nadawanie stopni i tytułów naukowych. Sytuacja ta rodzi pytania o standardy przejrzystości oraz unikania potencjalnych konfliktów interesów w środowisku akademickim.