Konflikt o prawa kierowców: mieszkańcy mogą wnieść projekt uchwały o likwidacji Stref Czystego Transportu

29 grudnia 2023 pch24.pl/mieszkancy-moga-wniesc-projekt-uchwaly-o-likwidacji-sct

Konflikt o prawa kierowców: mieszkańcy mogą wnieść projekt uchwały o likwidacji Stref Czystego Transportu

(Fot. Pixabay)

W obowiązującym stanie prawnym dopuszczalne jest wniesienie w ramach inicjatywy obywatelskiej projektu uchwały uchylającej Strefę Czystego Transportu w Krakowie – napisał radca prawny Andrzej Dziurzyński w opinii sporządzonej na prośbę Stowarzyszenia „Polonia Christiana”. Analiza przeczy komentarzom przedstawicieli władz miasta, które zwleka z wniesieniem projektu pod obrady.

Według autora opinii, Rada Miasta Krakowa powinna włączyć obywatelski projekt do programu najbliższej sesji, nie później niż w ciągu trzech miesięcy od jego złożenia.

Wesprzyj nas już teraz!

25 zł

50 zł

100 zł

„Nadgorliwość krakowskich samorządowców szybko pokazała słabości lokalnego aktu prawnego – uchwały o ustanowieniu w Krakowie tzw. strefy czystego transportu. Objęcie całego miasta rygorami strefy, brak oszacowania kosztów ekonomicznych i społecznych wprowadzenia zakazów wjazdu do miasta aut spalinowych czy wymuszanie na właścicielach pojazdów wymiany samochodów na drogie elektryki to tylko część uwag zgłaszanych ze strony ruchu społecznego, powstałego na fali sprzeciwu wobec absurdalnych przepisów” – podkreślają uczestnicy inicjatywy „Nie Oddamy Miasta”. Organizacja aktywnie przeciwstawia się walce samorządów z kierowcami pod pretekstem dbałości o czyste powietrze. Z jednej strony bowiem deweloperzy za aprobatą urzędników i radnych zabudowują korytarze wentylacyjne Krakowa, Warszawy i innych metropolii, redukują liczbę miejsc parkingowych i pasów ruchu, przyczyniając się do korkowania tras. Nie przeszkadza im to obciążać właścicieli aut odpowiedzialnością za zanieczyszczenie powietrza. Radykalny projekt Stref Czystego Transportu zmierza prostą drogą do wykluczenia komunikacyjnego ogromnej rzeszy kierowców.  

Opór społeczny oraz perspektywa zbliżających się wyborów samorządowych skłoniła przedstawicieli krakowskiego magistratu do złagodzenia stanowiska, które zaowocowało drastyczną uchwałą eliminującą w kilkuletniej perspektywie z ruchu ulicznego setki tysięcy starszych aut.

– Okazało się, że liczba pojazdów jest tak duża, iż praktycznie nie byłoby to możliwe, żeby wszystkie zostały wymienione – przyznał na antenie stacji RMF wiceprezydent Andrzej Kulig, pretendujący do miana następcy Jacka Majchrowskiego, który nie będzie ubiegał się o kolejną kadencję na najważniejszym magistrackim fotelu.

Bezrefleksyjna rewolucja w komunikacji

Przeciwko rewolucyjnym zmianom, de facto wywłaszczeniowym, wystąpił Komitet „Kraków dla kierowców”, skupiający osoby prywatne, środowiska i organizacje ostrzegające przed konsekwencjami radykalnego prawa, przyjętego na modnej fali walki z motoryzacją i swobodą przemieszczania się mieszkańców. „Trzeba dodać, że w pośpiechu prawotwórczym władze Krakowa nie podały analiz (zapewne z braku takowych), jak wprowadzenie strefy czystego transportu wpłynie m.in. na ważną pod Wawelem branżę turystyczną, dającą tysiące miejsc pracy” – zwrócił uwagę komitet, w skład którego wchodzi m.in. Stowarzyszenie „Polonia Christiana”.

Koalicja mieszkańców zebrała ponad 7 tysięcy podpisów pod projektem uchwały o zniesienie w Krakowie tzw. strefy czystego transportu. „Skala sprzeciwu wobec absurdalnej uchwały zaskoczyła krakowskich notabli, którzy mimo tak jasnego sygnału ze strony społeczeństwa nadal próbowali stosować różne uniki” – zauważyli inicjatorzy społecznej akcji.

Władze grają na czas

Projekt został złożony 10 listopada, jednak głosowanie nad nim zostało przeniesione z 22 listopada na 17 stycznia. Radni uzasadniali to datą spodziewanego rozstrzygnięcia sądu administracyjnego w sprawie zgodności SCT z polskim prawem.

Obserwując stosowaną przez urzędników i polityków grę na czas, uczestnicy społecznego ruchu poprosili o ekspercką opinię radcę prawego Andrzeja Dziurzyńskiego, specjalizującego się w zagadnieniach ustrojowych, statutowych i samorządowych. Ustalił on, że  krakowscy radni nie mają prawa usuwać projektu uchwały z obrad, opóźniać terminu prac nad nim ani ograniczać go w jakikolwiek sposób.

„Po analizie przytoczonych przepisów, należy uznać, że w obowiązującym stanie prawnym dopuszczalne jest wniesienie w ramach obywatelskiej inicjatywy uchwałodawczej projektu uchwały uchylającej Strefę Czystego Transportu w Krakowie” – napisał w opinii radca. „W szczególności na przeszkodzie do wniesienia takiego projektu nie stoją przepisy art. 40 ust.1 i 3-5 UEPA” – dodał.

„Jednocześnie, w ocenie opiniującego, nawet gdyby powstały wątpliwości co do dopuszczalności rozpatrywania projektu ze względu na jego materię (które w ocenie opiniującego nie powinny występować), decyzję w sprawie dopuszczalności projektu może podjąć tylko i wyłącznie Rada Miasta Krakowa. Zgodnie z art. 41a ust. 3 USG projekt uchwały uchylającej Strefę Czystego Transportu w Krakowie powinien stać się przedmiotem obrad Rady Miasta Krakowa na najbliższej sesji po złożeniu projektu, nie później niż po upływie 3 miesięcy od dnia jego złożenia” – podkreślił radca prawny Andrzej Dziurzyński.

Źródło: NieOddamyMiasta.pl, PCh24.pl

RoM

Poznaj pełną treść opinii prawnej

WON ze „Strefą czystego transportu” !!! Ruch społeczny “Nie Oddamy Miasta”

Wesprzyj akcję billboardową ruchu „Nie oddamy miasta”!

Szanowni Państwo
Zwracam się dzisiaj do Państwa w bardzo ważnej sprawie.
To dotyczy tak naprawdę mieszkańców wszystkich dużych miast w Polsce, nawet jeżeli jeszcze nie zdają sobie z tego sprawy.Być może już Państwo wiedzą, że od lipca 2024 roku w dwóch polskich miastach pojawi się tzw. strefa czystego transportu. Będą to Warszawa i Kraków.
To jednak jest tylko początek! Tak jak wspomniałem wyżej, kwestia szkodliwych SCT dotyczyć może każdego większego miasta. Podobne rozwiązanie do tego z Warszawy szykują m.in. włodarze Wrocławia, którzy nie robią sobie nic z protestów mieszkańców przeciwko temu pseudoekologicznemu pomysłowi.
Właśnie dlatego piszę do Państwa. Tzw. strefy czystego transportu najbardziej uderzą w tych, których nie będzie stać na nowe samochody spalinowe, a tym bardziej pojazdy elektryczne – w najbiedniejszych i schorowanych.
To „prawo” będzie szkodliwe w zasadzie dla każdego zwykłego mieszkańca, dojeżdżającego do pracy, odwożącego dzieci do szkoły, chcącego dotrzeć z chorym pasażerem do szpitala. 
Poszkodowanymi będziemy zarówno ja, jak i Państwo.Chcemy i możemy to zmienić! Nie pozwólmy, aby miejscy urzędnicy zabierali nam wolność, ograniczając nas w używaniu własnego auta. Dlatego pragnę Państwa poinformować, że właśnie przed momentem…rozpoczęliśmy nową kampanię billboardową przeciwko SCT! Pod tym linkiem mogą Państwo się w nią włączyć, o co już teraz gorąco proszę.
Celem jest jasny przekaz do mieszkańców Warszawy i Krakowa, którzy często nie są świadomi tego, jak te nowe przepisy mogą zmienić ich codzienne życie.
Nie możemy pozwolić na to, aby decyzje podejmowane nad głowami obywateli i bez zapytania ich o zdanie wprowadzały chaos i niepewność.Być może zapytają mnie Państwo, dlaczego billboardy?
Wybraliśmy je ze względu na skuteczność i zasięg. Planujemy umiejscowienie billboardów w strategicznych punktach, szczególnie przy ważnych ciągach komunikacyjnych, aby dotrzeć do jak największej liczby osób. Tym samym łatwiej trafimy do osób, którym najbardziej zależy na możliwości poruszania się samochodem – kierowców.
Czy chcą Państwo wesprzeć naszą akcję i włączyć się do zbiórki na ten ważny cel?Wspieram akcję billboardową – chcę uświadomić Polaków o zagrożeniu!Szanowni Państwo!
Nasz ruch społeczny “Nie Oddamy Miasta” nie jest przybudówką żadnej partii czy innej organizacji politycznej. To grupa zwykłych mieszkańców, którzy najczęściej wszystkie inicjatywy (protesty, konferencje, akcje ulotkowe na mieście itp.) organizują całkowicie bezinteresownie.To oznacza również, że nie jesteśmy przez nikogo finansowani.To oznacza także, że jedyne środki, które posiadamy, to dobrowolne datki.
Gesty finansowego wsparcia otrzymujemy od naszych Przyjaciół i Darczyńców, którzy – nie mając czasu lub fizycznie możliwości działać z nami – w ten właśnie sposób angażują się w działalność naszego ruchu.Chciałbym przywołać nasz wcześniejszy sukces, jakim był protest w Krakowie, który spotkał się z szerokim poparciem i zainteresowaniem mediów. To wydarzenie pokazało, że nasz głos ma znaczenie i że możemy wpłynąć na decyzje władz lokalnych. Nasz sprzeciw wobec pseudoekologicznych rozwiązań jest ważny i może przynieść realne zmiany.Dzięki dotychczasowej hojności naszych Przyjaciół, właśnie teraz, gdy piszę do Państwa te słowa – drukują się kolejne partie ulotek informujących i mobilizujących do oporu przeciwko SCT. W nowym roku ruszymy z ich rozprowadzaniem po Warszawie i Krakowie. Przygotujemy także projekty ulotek dla kolejnych miast.
Jak Państwo widzą, pracy jest tyle, że chwilami nie wiemy, w co włożyć ręce, jak zrealizować kolejne pomysły itd. Dlatego gorąco zachęcam Państwa do wsparcia naszej akcji, poprzez wpłatę darowizny dla naszego ruchu. Razem powstrzymajmy chory bubel prawny, który pod postacią SCT wprowadzają polscy urzędnicy!

Do połowy lutego musimy uzbierać 38 tysięcy złotych. Czy nam się to uda? Z Państwa pomocą na pewno!Wpłaty mogą Państwo dokonać na naszej stronie: nieoddamymiasta.pl, za pomocą przelewu internetowego, przelewu tradycyjnego lub PayPal (np. dowolną kartą płatniczą). Każda złotówka jest tutaj na wagę złota.
Gorąco liczę na Państwa pomoc!Wspieram zbiórkę ruchu “Nie Oddamy Miasta” – walczę o moją wolność i własność!
Mam dla Państwa jeszcze jedną wiadomość. Jako wyraz wdzięczności dla tych, którzy zdecydują się wesprzeć naszą inicjatywę, przygotowaliśmy specjalny prezent – ebook pt. „Rewolucja transportowa: mity, manipulacje, zagrożenia”. Jest to zbiór cennych informacji, analiz i danych, które rzucają światło na problematykę zmian w polityce transportowej, jak również dostarczają narzędzi do skutecznej obrony przed wprowadzaniem niekorzystnych dla mieszkańców rozwiązań.
Już wkrótce drogą e-mailową prześlemy go wszystkim naszym Darczyńcom.
Bardzo na to liczę, że Państwo także będą w tym gronie.Dziękuję bardzo za każdy przejaw zaangażowania i wsparcia z Państwa strony, za każdy datek, polecenie znajomym, czy nawet udostępnienie na Facebooku.Jeszcze raz zapraszam na naszą stronę nieoddamymiasta.pl (można kliknąć tutaj), gdzie znajdą Państwo więcej informacji na temat naszych działań oraz podstronę, na której prowadzimy właśnie wspomnianą zbiórkę pieniędzy na billboardy o SCT w największych miastach Polski.
Pozdrawiam Państwa serdecznie, życząc wszelkiej pomyślności w nowym roku.
Sławomir Skiba - zdjęcie

Sławomir Skiba
Ruch Społeczny
„Nie Oddamy Miasta”
nieoddamymiasta.pl