Strona Mirosława Dakowskiego.
Odwiedza nas 46 gości
S T A R T
01.09.2015.
 
 
migawki

Przełom sierpnia/września: Me®dia głównego ścieku z całym cynizmem i bezczelnością pokazują, KTO WYBIERA w obecnej, partyjniackiej ordynacji: Szefowie partyj i ich najbliższe gangi – nie zaś wyborcy. To ci pierwsi ustalają „jedynki” i inne miejsca mandatowe. Dlatego tak boją się JOW-ów, gdzie to wyborca wybiera. Dlatego tak piekielnie atakują i rozbijają Kukiza – też „od środka”.

Idźmy na referendum (JOW- tak) i na wybory. Możemy "ICH" bardzo osłabić - To wielki krok ! Precz z partyjniactwem!

 
N O W O Ś C I
W Y S Z U K I W A R K A
W BBN i kanc. tajnej PREZYDENTA nie ma Aneksu do Raportu z likwidacji WSI. Co Bul-K. z nim zrobił ??
Wpisał: Mirosław Dakowski   
29.08.2015.

W BBN i kancelarii tajnej PREZYDENTA nie ma Aneksu do Raportu z likwidacji WSI.

Co Bul-K. z nim zrobił??

[Dlaczego TO jest zamilczane w mediach?? MD]

http://www.wykop.pl/ramka/2717527/nowy-szef-bbn-co-zastal-po-kozieju-i-gdzie-znajduje-sie-aneks-z-raportu-wsi

[----]

W debacie publicznej sporym echem odbija się sprawa aneksu z raportu z likwidacji Wojskowych Służb Informacyjnych. Czy aneks owiany pewną aurą tajemniczości, pozostawiony w spadku po Bronisławie Komorowskim, jest tam, gdzie być powinien?

Według informacji, które dostałem formalnie z archiwum – w kancelarii tajnej nie ma aneksu, o który panowie pytają. Nie ma go na terenie Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Poinformowałem o tym prezydenta i to wszystko, co w tej sprawie mogę na tę chwilę powiedzieć.

Ciekawe. Skoro jednak jesteśmy przy temacie dawnych WSI, to zapytamy o pana ocenę, jeśli chodzi o wpływ tych środowisk na debatę publiczną. Obecni w niej są, co często widzimy w mediach, ale jaki jest ich realny wpływ?

Ci ludzie są obecni w debacie publicznej, o czym sami panowie wspominają, ale również w, nazwijmy to, infrastrukturze kraju. Natomiast ich wpływ na rzeczywistość jest trudny do oceny.

Powtórzę, że my dopiero zaczynamy pracę w BBN, które jest w fazie organizacji. Naszym pierwszym zadaniem jest ogarnięcie tego, co zastaliśmy w Biurze – jacy ludzie tu pracują, co możemy zrobić, a co nie, uwzględniając przepisy, pieniądze, etc.

Zmieniony ( 31.08.2015. )
 
Kapłan, błazen czy prostytutka ?
Wpisał: Izabela Brodacka   
22.06.2015.

Kapłan, błazen czy prostytutka?

Izabela Brodacka

W 1959 roku Leszek Kołakowski zamieścił w Twórczości bardzo interesujące rozważania na temat jak to sam sformułował „teologicznego dziedzictwa współczesnego myślenia”. Historia kultury, twierdzi Kołakowski to "antagonizm między filozofią utrwalającą absolut i filozofią kwestionującą absoluty" czyli antagonizm postawy kapłana i błazna.

 Kołakowski opowiada się za postawą błazna, który głęboko wierząc w ukryty sens rzeczywistości krytykuje- jak Stańczyk- "dobre towarzystwo" i pokazuje mu jak bardzo się oddaliło od dobra. Większość odczytywała ten tekst jako prolegomena do rozstania Kołakowskiego z marksizmem. Komunistyczny porządek, który podobno swego czasu tak Kołakowskiego zauroczył, że oddał się w jego służbę i jako „pryszczaty” nie tylko biegał z naganem lecz brał niechlubny udział w usuwaniu z uczelni starych profesorów, stracił jego duchową aprobatę. Jedynym sposobem realizowania buntu była wówczas dla niego postawa błazna.

Ja traktuję ten tekst jako samospełniające się proroctwo. Oto formacja, która aspirowała do duchowego przewodnictwa narodu i to przewodnictwa permanentnego, która wielokrotnie zmieniała sztandary (trzymając jednak mocno w ręku drzewce), która widziała się w roli kapłanów kolejnych obrządków, stoczyła się w rolę błaznów. Tych przepoczwarzeń było tak wiele, że podejrzliwi widzieli w wielokrotnym zmienianiu sztandarów false flag operations. ...

Zmieniony ( 22.06.2015. )
Czytaj całość…
 
Demokracja - nieodłącznie wiąże się z kłamstwem oraz niedomówieniami
Wpisał: Krystian Kratiuk   
25.05.2015.

Ważny tekst, więc kawałek daję na czołówkę, dla zanęty. MD

 Nowy prezydent III RP - Andrzej Duda

Demokracja, szczególnie w dobie mediów masowych, nieodłącznie wiąże się z kłamstwem oraz niedomówieniami. Jeśli w tym systemie Andrzej Duda chciał te wybory wygrać, jego sztab musiał całkowicie zrezygnować z wyciągnięcia największych przewin Komorowskiego.

To dlatego nie usłyszeliśmy o podejrzanych związkach Komorowskiego z WSI, to dlatego Duda nie zarzucał prezydentowi – najdłużej w III RP nadzorującemu armię – że Polska stała się za jego czasów krajem spadających samolotów wojskowych, to dlatego Duda nie przypominał wypowiedzi postkomunistycznych generałów mówiących iż to oni zakładali Platformę, to dlatego kandydat PiS nie wspominał o czystkach jakie urządził Komorowski w instytucjach publicznych zaraz po tym, jak zaczął pełnić obowiązki prezydenta po śmierci Lecha Kaczyńskiego.

Plan na kampanię Dudy był inny – młody, przystojny i dynamiczny kandydat, stale powołujący się na wyświechtane hasła o dialogu, miłości do konstytucji i słuchaniu obywateli miał przeciwstawić się safandułowatemu, opatrzonemu starszemu Panu. I to się udało.

Zmieniony ( 25.05.2015. )
 
«« start « poprz. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 nast. » koniec »»

Pozycje :: 1 - 4 z 478
 
Top! Top!