Samoobrona wobec zakazu leczenia

Samoobrona wobec zakazu leczenia
Zakażenia kowidowe są faktem, są niebezpieczne, a to dlatego,
że zamiast stosować skuteczne leki, wciska się nam nieskuteczne
„szczepionki” i zwalcza leczenie.

O tym, że te „szczepionki” są nic nie warte i że absurdem jest
podawanie po raz trzeci czy czwarty czegoś, co nie pomogło, nie pomoże,
a może tylko zaszkodzić, mówi się i pisze już nawet nie tylko
w kręgach informujących poza zasięgiem cenzury.

Rosnąca ilość zakażeń koronawirusem to jednak woda na młyn
mafii szczepionkowej kosztem tych, którzy chorują i umierają
ponieważ nie mają dostępu do skutecznego leczenia.

W tej sytuacji zadaniem niezależnych mediów powinno być
informowanie jak społeczeństwo powinno przygotować się do samoobrony
przed zakażeniami i mieć w domowym zapasie skuteczne leki.
W tym kierunku powinna iść uczciwa narracja poza zasięgiem cenzury.
Tu są jednak olbrzymie braki!

Znane są trzy sprawdzone i stosowane od dziesięcioleci leki,
które wzięte wcześnie, zaraz po wystąpieniu podejrzanych
objawów, skutecznie leczą zakażenia koronawirusem
i zapobiegają ciężkiemu przebiegowi choroby.

Są to:

-Amantadyna
-Iwermektyna
-Hydroxychlorochina



Nie wiem, który z tych leków jest najbardziej skuteczny przy
zakażeniu koronawirusem, ale bez wątpienia skuteczne są wszystkie trzy.

Ponieważ wszystkie są skuteczne, utrudnia się dostęp do nich,
dostęp do informacji i straszy niebezpiecznymi działaniami ubocznymi.
Przezwyciężyć należy zatem:

– ograniczoną dostępność
– obawę przed szkodliwym działaniem ubocznym
– brak szeroko rozpowszechnionej informacji

Ograniczoną dostępność można przezwyciężyć stosunkowo łatwo
jeśli się poprosi lekarza o przepisanie w celu leczenia
choroby, na jaką te leki są oficjalnie przeznaczone albo przez zakup
w aptece internetowej. Trudniej jest przezwyciężyć osobiste
lenistwo każdego, kto waha się podjąć taki krok, aby się zaopatrzyć.
Najlepiej niech jedna osoba kupi większą ilość i zaopatrzy
rodzinę i znajomych.

Obawę przed działaniami ubocznymi można przezwyciężyć jeśli
niezależne kręgi informacyjne będą skutecznie operować
argumentem, że wystąpienie działań ubocznych przy dawkowaniu
zgodnie z zaleceniami w ulotkach i tylko przez kilka dni,
jest bardzo mało prawdopodobne i nie są one groźne.
W tym miejscu należy podkreślić, że straszenie działaniami
ubocznymi tych skutecznych leków jest podstawowym orężem,
jakim posługuje się mafia szczepionkowa publikując
na ten temat cały szereg „fake news”.

Najważniejsze jest jednak rozpowszechnianie informacji
o skuteczności tych leków w leczeniu zakażeń koronawirusem
i zapobieganiu ich śmiertelnym skutkom.
Dlatego apeluję do wszystkich operujących poza zasięgiem cenzury,
aby połączyli siły i publikowali tę tak istotną dla naszego
zdrowia informację!!!

Mało dadzą demonstracje przeciwko lockdownom.
Więcej dadzą demonstracje
z transparentami domagającymi się amantadyny w każdym domu!

Należy ponadto jeszcze zwrócić uwagę ludności na fakt, że wzrost zakażeń
wirusowych ogólnie następuje w okresie, gdy brakuje światła słonecznego, które
po pierwsze zabija zarazki promieniami ultrafioletowymi,
a po drugie umożliwia organizmowi produkować witaminę D,
która chroni przed zakażeniami.

Dlatego każdy powinien brać codziennie zapobiegawczo:

– witaminę D
– witaminę C (1-3g dziennie)
– cynk

zaś przy wystąpieniu podejrzanych objawów amantadynę, iwermektynę
lub hydroxychlorochinę w dawkach zalecanych w ulotkach przez kilka dni.

Oto kilka wskazówek dotyczących tych skutecznych leków na kowida:

1. Amantadyna.

Dopuszczona do obrotu jako lek na grypę oraz na chorobę Parkinsona.
Prawdopodobnie najbardziej skuteczna przy najmniejszym ryzyku
działań ubocznych.
Skuteczne leczenie zakażeń kowidowych przez doktora Bodnara z Przemyśla:

https://przychodnia-przemysl.pl/tag/wlodzimierz-bodnar/

z dużym wysiłkiem zwalczane przez reżym pisowski, zamykający usta
wielu dziennikarzom, m.innymi Janowi Pospieszalskiemu wyrzuconemu
z telewizji reżymowej za krytykowanie rządowej polityki zdrowotnej.

Są jeszcze publikacje poza zasięgiem cenzury, n.p.:
https://www.rp.pl/zdrowie/art19063281-nasz-dziennik-broni-dr-bodnara-i-amantadyny-skonczcie-te-hucpe

ale brakuje wezwania społeczeństwa do zignorowania tych debat i zaopatrzenia się w amantadynę poza zasięgiem cenzury i zakazów ze strony Ministerstwa Zdrowia (Choroby?). Brakuje również dostatecznej informacji o skuteczności amantadyny poza Polską. Zagraniczne wolne media (prawie) nic nie publikują mimo wezwań.
Uważam to za lekceważenie osiągnięć polskiej medycyny.

2. Iwermektyna.

Stosowana głównie w leczeniu chorób pasożytniczych i trądziku różowatego.

Kilka miesięcy temu w Japonii nastąpiło to, co potrzebne jest i u nas.

Społeczeństwo zostało zaopatrzone w lek, dzięki czemu „plandemia” została
skutecznie zwalczona w ciągu miesiąca:

http://dakowski.pl/?p=172

Oficjalne publikacje japońskie pokazują obecnie około 100 zakażeń dziennie:
https://mainichi.jp/english/covid19
Tak może też być za miesiąc u nas.

Pytanie tylko kto jest w stanie przezwyciężyć mafię i wreszcie podjąć
leczenia zakażeń kowidowych. Czy jest taka partia?

W Austrii przynajmniej podjęła tę próbę partia Wolnościowców (FPÖ):
http://dakowski.pl/?p=315

Niestety odpowiedzią rządzącej faszystowskiej mafii szczepionkowej była zapowiedź
przymusowych szczepień i ogłoszenie trzytygodniowego lockdownu.

3. Hydroxychlorochina.

Jest używana w leczeniu malarii oraz reumatoidalnego zapalenia stawów.

Skuteczność w leczeniu zakażeń kowidowych została dość szybko odkryta
w USA i natychmiast zaczęto prześladować lekarzy, którzy środek ten
zastosowali.

Przypuszczalnie masowe stosowanie hydroxychlorochiny przeciwko
malarii w Afryce może być wyjaśnieniem rzadkiego występowania tam
ciężkich przypadków kowidowych.
Brakuje jednak na ten temat jednoznacznych informacji.
24 listopad 2021
Leszek Śmieszek

http://zaprasza.net/a.php?article_id=37307