Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 115 gości
S T A R T
Monday 19 April 2021 11:37:02.32.
migawki
Lumen Christi gloriose resurgentis dissipet tenebras cordis et mentis

Chwalebne światło Chrystusa zmartwychwstałego rozproszy ciemności serca i umysłu

Odbierzcie to, co ponadnaturalne, a zostanie to, co nienaturalne. Chesterton.

Są ludzie, którzy tak boją się śmierci, że rezygnują z życia.

 
N O W O Ś C I
W Y S Z U K I W A R K A
Wielkie Orędzie Arcybiskupa Vigano. O "głębokim państwie" i "głębokim kościele". . Drukuj Email
Wpisał: Arcybiskup Carlo Maria Vigano   
12.03.2021.

 

 

Wielkie Orędzie Arcybiskupa Viganò.

O „głębokim państwie”  i „głębokim kościele” .

28 lutego 2021Dominica II Quadragesimæ

 https://wawel.neon24.pl/post/160726,sensacyjny-wywiad-abpa-vigan-o-tworcach-i-celach-pandemii

Arcybiskup Carlo Maria Viganò

pisz się teraz.

Wywiad dany przez Jego Ekscelencję Arcybiskupa Carlo Marii Viganò dla „Deutsche Wirtschaftsnachrichten”[1]

====================

8 marca 2021 r. (LifeSiteNews) - Deutsche Wirtschaftsnachrichten:Ekscelencjo, jak osobiście przeżywasz kryzys związany z wirusem Corona?

Arcybiskup CM Viganò: 

Mój wiek, mój status arcybiskupa i mój zwyczaj wycofywania się z życia być może nie są reprezentatywne dla tego, co przechodzi większość ludzi;niemniej jednak od roku sam nie mogę podróżować, odwiedzać ludzi, którzy potrzebują słowa pocieszenia. W obliczu prawdziwej pandemii nie miałbym problemu z dobrowolnym przyjęciem decyzji władz cywilnych i kościelnych, ponieważ uznałbym ich chęć ochrony ludzi przed zarażeniem.

Aby jednak doszło do pandemii, trzeba najpierw wyizolować wirusa; wymaga się, aby wirus był nadzwyczajnym zagrożeniem i aby nie można było choroby przez niego wywołanej szybko wyleczyć;wymagane jest , aby ofiary wirusa stanowiły dużą część populacji. Zamiast tego wiemy, że SARS-CoV-2 nigdy nie został wyizolowany, a jedynie zsekwencjonowany[2]; że z czasem można go wyleczyć, stosując dostępne metody leczenia, i że zamiast tego WHO i lokalni urzędnicy ds. zdrowia bojkotowali takie leczenie, narzucając absurdalne protokoły terapii i eksperymentalne szczepionki; że liczba zmarłych w 2020 r. jest absolutnie zgodna z medianą liczby zmarłych z poprzednich lat[3]. Powyższe fakty są dzisiaj powszechnie akceptowane przez społeczność naukową, mimo że media konspiracyjnie milczą na ich temat.

To, czego byliśmy świadkami, to plan, który w ogóle nie jest naukowy i powinien wzbudzić powszechne oburzenie. Wiemy, że wprowadzenie tej pseudo-pandemii było planowane już od lat, głównie metodą  osłabiania krajowych systemów opieki zdrowotnej. Wiemy, że ten bardzo specyficzny scenariusz zaczął następnie być realizowany tak, by każdy kraj udzielał takiej samej odpowiedzi w każdym kraju. co do automatyzmu stawiania diagnozy kowidowej, kierowania na hospitalizację, leczenia, a przede wszystkim środków powstrzymania infekcji oraz schematu informacji przekazywanych obywatelom na poziomie globalnym.

Istnieje dyrektoriat [zarząd, kierownictwo, ośrodek kierowniczy], który zarządza COVIDEM-19 w jednym celu, jakim jest wymuszone ograniczenie naturalnych wolności ,praw konstytucyjnych, swobody przedsiębiorczości i pracy. 

Problemem nie jest  COVID sam w sobie, ale wykorzystanie tego, co się wydarzyło, aby dokonać Wielkiego Resetu, który Światowe Forum Ekonomiczne ogłosiło jakiś czas temu[6]i który dziś jest wdrażany punkt po punkcie, z zamiarem uczynienia  społecznych zmian nieuchronnymi. Zmian, które w przeciwnym razie zostałyby odrzucone i potępione przez większość populacji. Ponieważ demokracja, której pochwały wyśpiewywano tak długo, jak długo była kontrolowana przez media, nie pozwoliłaby na ten projekt socjotechniczny pożądany przez globalistyczną elitę, konieczne było zagrożenie pandemią - prezentowane jako niszczycielskie przez mainstreamowe media. - w celu przekonania światowej populacji do poddania się blokadom i lockdownom - czyli prawdziwemu aresztowi domowemu - odwoływanie zajęć, zawieszenie lekcji, a nawet zakaz kultu religijnego;a wszystko to osiągnięto przy współudziale wszystkich w ten proceder wplątanych, w szczególności przywódców politycznych, urzędników służby zdrowia, a nawet samej hierarchii kościelnej[7].

Wynikające z tego szkody, które wciąż mają miejsce, są ogromne i w wielu przypadkach nieodwracalne. Czuję niewyobrażalną udrękę, myśląc o niszczycielskich konsekwencjach sposobu, w jaki zarządzano  tą pandemią: niszcznie rodzin, zaburzona równowaga psychofizyczna dzieci i młodzieży, pozbawienie prawa do socjalizacji, pozostawianie osób starszych na samotną śmierć w domach opieki , pacjenci z rakiem i poważnymi chorobami całkowicie zaniedbani, przedsiębiorcy zmuszeni do bankructwa, wierni, którym odmówiono sakramentów i możliwości uczęszczania na mszę ...  

To są skutki wojny, a nie syndromu grypy sezonowej, która ma  wskaźnik przeżycia  99,7% u osób bez poważnych, przewlekłych schorzeń.I znamienne, że w tym szalonym pędzie ku otchłani ignoruje się również podstawowe zasady zdrowego życia, aby osłabić nasz układ odpornościowy: jesteśmy zamknięci w domu, trzymani z dala od światła słonecznego i oddychania świeżym powietrzem, abyśmy mogli biernie cierpieć z powodu medialnego terroryzmu telewizji.

Z jaką surowością zostaną osądzeni ci, którzy świadomie zabronili leczenia i przepisali rażąco błędne protokoły terapii w celu uzyskania tak wysokiej liczby zgonów, która legitymizowałyby ciągłe alarmowanie społeczeństwa i absurdalne metody powstrzymywania [liczby "zakażeń"]? Jaka kara czeka tych, którzy świadomie stworzyli warunki dla globalnego kryzysu gospodarczego i społecznego, aby zniszczyć małe i średnie przedsiębiorstwa i spowodować wzrost międzynarodowych korporacji; którzy zbojkotowali lub zakazali dostępnych lekarstw, aby faworyzować firmy farmaceutyczne;którzy przedstawili preparaty genetyczne jako szczepionki, poddając populację eksperymentowi z wciąż nieznanymi wynikami i skutkami ubocznymi, które z pewnością są poważniejsze niż objawy COVID;kto opowiadał się za apokaliptyczną narracją w siedzibach narodowych parlamentów i redakcjach mediów? A na koniec dodajmy do tego najwyższe szczeble hierarchii katolickiej, które brały udział w tej groteskowej farsie: w jaki sposób usprawiedliwią się przed Bogiem, kiedy pojawią się w Jego obecności, aby zostać osądzeni?

Deutsche Wirtschaftsnachrichten:W liście, który wysłałeś do ówczesnego prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa, wspominałeś nie tylko o „głębokim państwie”  [deep state]- powszechnie używanym terminie - ale także o „głębokim kościele” [deep church]. Czy możesz Ekscelencjo to wyjaśnić?

Arcybiskup CM Viganò: Wyrażenie „głębokie państwo” bardzo dobrze oddaje ideę władzy równoległej, pozbawionej legitymacji, ale mimo to działającej w sprawach publicznych w celu realizacji partykularnych interesów. Państwo głębokie sprzyja przewadze elity przeciwko dobru wspólnemu, które państwo ma obowiązek promować. W ten sam sposób nie możemy nie zauważyć, że w ciągu ostatnich kilku dziesięcioleci podobna władza utrwaliła się w sferze kościelnej,  nazwałem ją kościołem głębokim, który stawia dążenie do własnych interesów - ponad celami Kościoła Samego Chrystusa, przede wszystkim ponad celem, jakim jest  salus animarum [zbawienie dusz]

Tak więc, tak jak w sprawach państwowych istnieją skryte siły, które kierują decyzjami rządów i podążają za globalistyczną agendą, tak w Kościele katolickim istnieje bardzo potężne lobby, które uzurpatorsko przywłaszcza sobie autorytet Hierarchii duchowej w tych samych celach. W istocie zarówno państwo, jak i Kościół są okupowane przez nielegalną władzę, której ostatecznym celem jest zniszczenie i ustanowienie Nowego Porządku Świata. Tego, że nie mówimy o teoriach spiskowych czy fantazjach politycznych: dowodzi  to, co dzieje się na naszych oczach, i to do tego stopnia, że ​​Sekretarz Generalny ONZ niedawno potwierdził, że wirus był używany do tłumienia sprzeciwu. 

Deutsche Wirtschaftsnachrichten:W jakim stopniu głębokie państwo i głęboki kościół pokrywają się, przynajmniej w świecie zachodnim? 

Arcybiskup CM Viganò: Nakładanie się głębokiego państwa i głębokiego kościoła odbywa się na kilku frontach. Pierwszy jest niewątpliwie na poziomie ideologicznym: rewolucyjna, antykatolicka i zasadniczo masońska matryca myśli globalistycznej jest wspólna i niezmienna, nie tylko od 2013 roku. Sobór Watykański II i narodziny tzw. Ruchu Studenckiego: doktrynalne i liturgiczne „aggiornamento” stanowiło siłę napędową dla nowych pokoleń, która miała bezpośrednie reperkusje w sferze społecznej i politycznej. 

Drugi front leży w wewnętrznej dynamice deep state i deep church: obydwa zaliczają  do grona swoich członków ludzi, którzy są zboczeni nie tylko intelektualnie i duchowo, ale także moralnie. Skandale seksualne i finansowe, które dotknęły bardzo wysoko postawionych  zarówno polityków, jak i instytucji, a także hierarchii katolickiej, pokazują, że korupcja i występek są z jednej strony elementem, który ich łączy, a z drugiej skutecznym środkiem zastraszającym. środkiem powszechnego szantażu, któremu wszyscy są poddawani. Perwersje znanych polityków i prałatów zmuszają ich do przestrzegania agendy globalizmu, nawet jeśli ich kolaboracja wydaje się nierozsądna, lekkomyślna lub sprzeczna z interesami obywateli i wiernych. Dlatego są rządzący i rządy, którzy z rozkazu elity niszczą gospodarkę i tkankę społeczną swojego narodu;dlatego w sferze publicznej są spektakularnie obecni kardynałowie i biskupi, którzy propagują teorię gender i fałszywy ekumenizm, wywołując w ten sposób zgorszenie katolików: zarówno głębokie państwo jak i głęboki kościół realizują interesy swojego pana, zdradzając swoją misję służby narodowi lub Kościołowi.

Z drugiej strony, plan ustanowienia Nowego Porządku Świata nie może obejść się bez pomocy uniwersalnej religii o inspiracji masońskiej, na czele której musi stać przywódca religijny ekumeniczny, pauperystyczny, ekologiczny i postępowy. Kto byłby bardziej odpowiedni do tej roli niż Bergoglio, przy powszechnym aplauzie elity i głupim entuzjazmie mas indoktrynowanych ku bałwochwalczemu kultowi  pachamamy?

Deutsche Wirtschaftsnachrichten:Jakie istnieją na to [na kolaborację Kościoła z  rządami  realizującymi globalistyczną agendę] dowody lub wskazania?

Arcybiskup CM Viganò: Myślę, że najwyraźniejsza demonstracja miała miejsce właśnie w związku z pandemią. Pokłon najwyższych szczebli Hierarchii przed szalonym zarządzaniem kryzysem COVID - przed stanem wyjątkowym, sztucznie sprowokowanym i bezwstydnie wzmacnianym przez media na całym świecie - doprowadził do zakazu celebracji liturgicznych jeszcze zanim władze cywilne o to poprosiły; do zakazu udzielania sakramentów nawet umierającym;do ratyfikowania narracji głównego nurtu za pomocą surrealistycznych ceremonii [pustych krzeseł], do powtarzania aż do znudzenia  całego leksykonu nowomowy [kowidowej]: odporność, inkluzywność [solidarność, włączanie osób wykluczonych], „nic nie będzie takie, jak było wcześniej”, nowy renesans [nowa normalność], Build Back Better i tak dalej;do promowania jako „moralnego obowiązku” preparatu genetycznego wyprodukowanego z materiału płodowego pochodzącego z aborcji, preparatu, który jest wciąż w fazie eksperymentów i którego długoterminowe skutki nie są znane.I nie tylko to: wraz z „Radą na rzecz Kapitalizmu Włączającego”, promowaną przez globalistycznych liderów - wśród których wyróżnia się Lady Lynn Forester de Rothschild[9]- z udziałem Watykanu, dokonano oficjalnej ratyfikacji Wielkiego Resetu opracowanego przez Światowe Forum Ekonomiczne, włączając w to powszechny dochód gwarantowany i ​​transformację ekologiczną.W Santa Marta zaczynają też mówić o transhumanizmie, uparcie ignorując antychrześcijański charakter tej ideologii, aby okazać się instytucją służalczą wobec dyktatury ujednoliconej myśli. Wszystko to jest przerażające i można się zastanawiać, jak długo Pan będzie tolerował taką zniewagę ze strony swoich sług.

Z drugiej strony obsesyjne upieranie się przy ekologizmie maltuzjańskim doprowadziło do powołania do Papieskiej Akademii Życia notorycznie antykatolickich osób, zwolenników spadku demograficznego uzyskiwanego poprzez sterylizację, aborcję i eutanazję. Wszyscy oni, pod kierunkiem prałata o sprawdzonej wierności bergogliańskiej, całkowicie zniweczyli cele Akademii założonej przez Jana Pawła II, zapewniając dominującej ideologii prestiżowe poparcie i wsparcie autorytetu. Prałata, który uzurpatorsko sprawuje władzę w Kościele katolickim. Nic dziwnego, że profesor Walter Ricciardi, jeden z tak zwanych „ekspertów”, który opowiadał się bezustannie za lockdownem we Włoszech i stosowaniem masek, wobec braku jakichkolwiek naukowych dowodów ich skuteczności i wbrew zaleceniom WHO, został niedawno dodany jako członek do tejże Akademii. Wczoraj nadeszła wiadomość, że pośrednika do kontaktów z Chinami na dostawy na wypadek COVID we Włoszech, Mario Benottiego, polecił kardynał Pietro Parolin, który dzięki sterowaniu usłużnym wymiarem sprawiedliwości wydawał się również interweniować w różnych aferach dotyczących Alessandro Profumo oraz CEO Leonarda Spa [dyrektor zarządzający], który zdaniem Benottiego mógłby być zastąpiony przez komisarza  Domenico Arcuri.

Wszystko to ukazuje kolaborację głębokiego państwa i głębokiego kościoła w obmierzłej kombinacji, której celem jest z jednej strony zniszczenie narodowych suwerenności, a z drugiej zniszczenie boskiej misji Kościoła. Pojawiają się też niepokojące powiązania z amerykańskim oszustwem wyborczym, z wirusem stworzonym w laboratorium w Wuhan, a wreszcie z relacjami handlowymi z chińską dyktaturą, głównym dostawcą masek (które nie są zgodne z normami CE) do Włoch i wielu innych krajów. Wydaje mi się, że wyszliśmy już daleko poza jakieś tylko "wskazówki" mówiące o kolaboracji.

Deutsche Wirtschaftsnachrichten: Sprzeciw ze strony tych, którzy odrzucają coś w rodzaju teorii spiskowej, brzmiałby:Jak to możliwe, że w prawie każdym kraju świata prawie wszyscy politycy biorą udział w tej grze?Kto mógłby mieć tak wielką władzę i wpływy, że mogliby wysłać połowę świata w izolację?

Arcybiskup CM Viganò: Odpowiem na przykładzie. Kościół jest instytucją ponadnarodową, obecną na całym świecie wraz z diecezjami, parafiami, wspólnotami, klasztorami, uniwersytetami, szkołami i szpitalami. Wszystkie te podmioty przyjmują polecenia Stolicy Apostolskiej, a kiedy Papież nakazuje modlitwę lub post, wszyscy katolicy na świecie są posłuszni;jeśli dykasteria Kurii Rzymskiej wydaje wytyczne, wszyscy katolicy na świecie stosują się do nich. Kontrola jest powszechna i natychmiastowa dzięki wydajnej strukturze hierarchicznej. To samo dzieje się również w narodach, których granice są ograniczone: kiedy ustawodawca ustanawia prawa, organy władzy wykonują prawa. 

Głębokie państwo i głęboki kościół  działają w podobny sposób: obydwa wykorzystują silnie zhierarchizowaną strukturę, w której praktycznie nie ma komponentu „demokratycznego”. Rozkazy wydawane są z góry, a ci, którzy je otrzymują, wykonują je natychmiast, ze świadomością, że nieposłuszeństwo może prowadzić do zawodowej porażki, społecznego potępienia, a w niektórych przypadkach nawet fizycznej śmierci. To posłuszeństwo pochodzi z szantażu: promuję cię, daję ci władzę, sprawiam, że stajesz się bogaty i sławny, ale w zamian musisz robić to, co ci każę. Jeśli jesteś posłuszny i okazujesz wierność, twoja moc i twoje bogactwa wzrastają;jeśli jesteś nieposłuszny, jesteś skończony. Wyobrażam sobie, że niemieccy czytelnicy w tym momencie automatycznie pomyślą o treści Fausta  Goethego.

Wszyscy politycy, którzy dziś rządzą narodami, są, z nielicznymi wyjątkami, częścią głębokiego państwa, deep state.J eśli nie, nie byłoby ich tam, gdzie są.

Pomyślmy o przypadku wyborów prezydenckich w USA, które odbyły się 3 listopada zeszłego roku: ponieważ prezydent Trump nie był uważany za zgodnego z dominującą myślą, zdecydowano się go wyprzeć oszustwem wyborczym o niespotykanych proporcjach, wbrew woli ludu.Procesy prawne toczące się w Stanach Zjednoczonych potwierdzają oszustwo i nieprawidłowości, a w nadchodzących miesiącach wierzę, że pojawią się inne dowody tego oszustwa, które "przypadkowo" sprowadziło demokratycznego postępowego "katolika" do Białego Domu, osobę, która jest doskonale dostosowana do agendy Wielkiego Resetu. Po bliższym przyjrzeniu się, rezygnacja Benedykta XVI i wybór Jorge Mario Bergoglio wydają się odpowiadać tej samej dynamice i zostały zaaranżowane przez to samo lobby siłowe.

Również w Niemczech, z tego, co słyszałem, wychodzą wiadomości, które pokazują, żedane zostały sfałszowane w zarządzaniu pandemią w taki sposób, aby legitymizować naruszenie praw obywateli. I pomimo niepokojącej liczby osób z niekorzystnymi skutkami ubocznymi lub zmarłych w wyniku tak zwanej szczepionki, ciągłe bębnienie o obowiązku szczepień nie ustaje, chociaż teraz jest oczywiste, że nie gwarantuje to odporności i że nie będzie  zapobiegać ani konieczności dystansowania się, ani obowiązkowi noszenia masek.

Istnieją powody, by sądzić, że zarządzanie COVID było zorganizowane pod jednym kierunkiem i według jednego scenariusza.  Kilka dni temu gubernator stanu Nowy Jork, Andrew Cuomo, przyznał, że  wskazania, by odsyłać  osoby starsze z powrotem do domów opieki, osoby starsze, które zginęły następnie w wyniku błędnych protokołów terapeutycznych, zaintubowane i przymuszane do mechanicznej wentylacji - otrzymał prosto z Imperial College of London, finansowanego przez Fundację Billa i Melindy Gatesów. I przypadkowo, sponsoring amerykańskiego „filantropa” objął także wiele bytów narodowych - w tym rządy - które znalazły się zależnymi ekonomicznie od osoby prywatnej, która teoretyzuje o wyludnianiu planety za pomocą pandemii.

Pytasz mnie: kto mógłby mieć tyle władzy i wpływów, że byłby w stanie wysłać połowę świata w izolację? Ktoś, kto ma do dyspozycji ogromne zasoby, na przykład kilka znanych osobistości, takich jak Bill Gates i George Soros; ktoś, kto jest w stanie samodzielnie finansować WHO, sterować jej decyzjami i gromadzić bardzo wysokie zyski, ponieważ jest także udziałowcem firm farmaceutycznych. 

Deutsche Wirtschaftsnachrichten: W liście otwartym do ówczesnego prezydenta Donalda Trumpa mówił Pan o starciu sił światła i ciemności.Jeśli spojrzymy teraz na rok 2020, jak ta konfrontacja rozwijała się do tej pory?

Arcybiskup CM Viganò: Jak zawsze w sprawach ziemskich, wojna między dobrem a złem, między dziećmi światła a dziećmi ciemności zawsze wydaje się faworyzować tych drugich.Szatan, który jest princeps huius mundi, ma wielu bardzo zorganizowanych wyznawców i nieskończoną liczbę sług. I odwrotnie, dobrzy wydają się o wiele mniej liczni i słabo zorganizowani, często anonimowi i prawie zawsze pozbawieni jakiejkolwiek władzy lub środków ekonomicznych, które pozwoliłyby im działać z taką samą skutecznością jak ich wrogowie.

Ale tak było zawsze, ponieważ zwycięstwo nie należy do dobrych ludzi, ale do Chrystusa.

Ego vici mundum: To ja zwyciężyłem świat, napomina nas Pan. Dajemy nasz biedny wkład, czasami wręcz heroiczny, ale bez łaski Bożej nic nie możemy zrobić:sine me nihil potestis facere.  

Rok 2020 zmusił nas do spojrzenia w oczy globalistycznej Meduzie, pokazując nam, jak łatwo jest głębokiemu państwu narzucić "sanitarną" tyranię  miliardom ludzi. Wirus, który nie został wyizolowany, z bardzo wysokim wskaźnikiem przeżywalności, został zaakceptowany jako instrumentum regni, przy współudziale tych, którzy rządzą, mediów i samej hierarchii kościelnej.Kryzys gospodarczy wywołany blokadą musi sprawić, że umorzenie długu i instytucja dochodu powszechnego będą nieuniknione w zamian za zrzeczenie się własności prywatnej i zgodę na śledzenie za pomocą paszportu zdrowia. Kto odmówi szczepionki, będzie mógł zostać internowany w już przygotowanych obozach zatrzymań w wielu krajach, w tym w Niemczech. Łamanie praw konstytucyjnych i religijnych będzie tolerowane przez sądy w imię wiecznego stanu wyjątkowego, który przygotowuje masy do dyktatury. To właśnie nas czeka - potwierdzają w swych dziełach i wypowiedziach autorzy Wielkiego Resetu.

Ale ten ciąg "obostrzeń", motywowany powodami, które są teraz śmieszne i obalane przez dowody, podważa wiele pewników, co do których masy dotychczas wyrażały fideistyczne przyzwolenie, często graniczące z przesądami. Początkowe oskarżenia o „zaprzeczenie” [negacjonizm] tych, którzy kwestionują absurdalność tak zwanych ekspertów, sprawiły, że wiele osób zrozumiało, iż COVID jest przedstawiany z konotacjami religijnymi właśnie po to, aby nie można było tej wiary kwestionować, ponieważ gdyby była rozważana naukowo, należałoby traktować COVID jak wszystkie inne koronawirusy ostatnich lat. Te sprzeczności otwierają oczy wielu, nawet w obliczu bezczelnej służalczości mediów i mimo mnożenia się cenzury dysydentów w mediach społecznościowych. 

Deutsche Wirtschaftsnachrichten:

Jaki będzie świat, jeśli siły, które nazywacie siłami ciemności, zwyciężą?

Arcybiskup CM Viganò: Świat, w którym panuje deep state, urzeczywistni najgorsze scenariusze opisane w Księdze Objawienia, przez Ojców Kościoła i przez różnych mistyków. Byłoby to piekielne królestwo, w którym wszystko, co nawet z daleka przypomina chrześcijańskie społeczeństwo - od religii po prawa, od rodziny po szkołę, od zdrowia po pracę - byłoby zakazane, wywrócone i wypaczone. Osoby heteroseksualne byłyby prześladowane;rodziny zakładane przez mężczyzn i kobiety byłyby zakazane;dzieci byłyby pozyskiwane w wynajętych macicach;historia zostałaby ocenzurowana;religia zostałaby zdyskredytowana;uczciwość i dyscyplina byłyby wyszydzane;honor zostałby nazwany faszyzmem;męskość zostałaby potępiona jako „toksyczna”;macierzyństwo byłoby potępione jako „nietrwałe”; starość byłaby zmuszona do eutanazji;choroba byłaby traktowana jedynie jako okazja do osiągnięcia korzyści;zdrowie byłoby postrzegane jako podejrzane.I po dwóch wiekach musielibyśmy również zobaczyć, jak zaprzecza się słynnemu systemowi demokracji, w imieniu którego rządzący nami "robią" ją bez wyborów, a wszystko to w imię zdrowia publicznego.

Tylko w królestwie Chrystusa można mieć pokój i prawdziwą zgodę. W tyranii szatana panuje terror, represje, wojna przeciwko dobru i przyzwolenie na najgorsze występki.

Deutsche Wirtschaftsnachrichten: Jak myślisz Ekscelencjo , co można zrobić, aby uniknąć takiego rozwoju sytuacji?

Arcybiskup CM Viganò: Musimy działać w taki sposób, aby to, co wydarzyło się do tej pory, nie mogło osiągnąć swojego ostatecznego celu. Możemy i musimy potępiać kłamstwa i oszustwa, które codziennie proponują nam ci, którzy uważają nas za głupich niewolników. Myślą, że będą w stanie nas poddać bez żadnej reakcji z naszej strony. Jeśli istnieją prawa, które odbierają naturalne prawa obywateli, każdy musi odważnie protestować, domagając się od sędziów osądzenia i potępienia osób odpowiedzialnych za ten globalny zamach stanu.

Nie możemy pozwolić, aby przez straszydło pandemii stworzonej komisarycznie, narody zostały zniszczone przez wywołany kryzys gospodarczy i społeczny, ani też aby ludność podlegała ograniczeniom wolności z pogwałceniem prawa i samego zdrowego rozsądku. Jeśli będziemy w stanie stać niewzruszenie i nie wycofać się przed tymi ogólnymi próbami dyktatury, głębokie państwo wycofa się w oczekiwaniu na bardziej sprzyjające czasy i będziemy mieli czas, aby zapobiec ustanowieniu tyranii. Ale jeśli odpuścimy, sprawimy, że ten piekielny plan stanie się nieodwracalny. 

Nie zapominajmy, że jako katolicy mamy wielką odpowiedzialność, zarówno wobec naszych pasterzy, jak i wobec tych, którzy nami rządzą. Nasze posłuszeństwo może i musi ustać w momencie, w którym jesteśmy proszeni o przestrzeganie grzesznych praw lub praw sprzecznych z niezmiennym Magisterium Kościoła.

Jeśli nasz sprzeciw będzie mocny i odważny, jak za czasów męczenników, zrobimy, co w naszej mocy, by otrzymać z nieba te łaski, które mogą zmienić los ludzkości i opóźnić prześladowania w czasach ostatecznych.

Módlmy się zatem z wiarą do Najświętszej Dziewicy, Królowej Zwycięstw i Wspomożycielki chrześcijan, aby była naszym generałem w tej epokowej bitwie.

Niech chwalebny Archanioł Michał będzie u jej boku, ten, który wrzuca do piekła Szatana i inne złe duchy qui ad perditionem animarum pervagantur in mundo.

+ Carlo Maria Viganò, arcybiskup


[2]https://www.fda.gov/media/134922/download- CDC przyznaje, że „obecnie nie ma dostępnych ilościowo izolatów wirusa 2019-nCoV” i wykorzystał genetycznie zmodyfikowaną kulturę komórek ludzkiego gruczolakoraka (adenocarcinoma) płuc, by „naśladować próbkę kliniczną”.

[10]La Verità, 27 lutego 2021 r., Fabio Amendolara e François De Tonquédec, „Domenico era agitato” La toga inguaia il manager, s.4

*


Carlo Maria Viganò (ur. 16 stycznia 1941 w Varese) – włoski duchowny rzymskokatolicki, arcybiskup.

W latach 1962–1963 studiował filozofię, a następnie w latach 1965–1969 teologię na Papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim w Rzymie. Rezydował wówczas w Almo Collegio Capranica. Święcenia kapłańskie otrzymał 24 marca 1968. Następnie kontynuował studia uzyskując doktorat utroque iure (obojga praw kanonicznego i cywilnego). Jednocześnie w 1973 ukończył przygotowanie do służby dyplomatycznej na Papieskiej Akademii Kościelnej w Rzymie. Rozpoczął służbę w nuncjaturach w Iraku, następnie w Wielkiej Brytanii. W latach 1978–1989 pracował w Sekretariacie Stanu w Watykanie. 3 kwietnia 1989 został mianowany przez Jana Pawła II obserwatorem Watykanu przy Radzie Europy w Strasburgu. 3 kwietnia 1992 został mianowany arcybiskupem tytularnym Ulpiana i nuncjuszem apostolskim w Nigerii. 26 kwietnia 1992 otrzymał sakrę biskupią na Watykanie z rąk Jana Pawła II. Współkonsekratorami byli: kard. Franciszek Macharski i kard. Angelo Sodano. Od 4 kwietnia 1998 był delegatem ds. nuncjatur przy Stolicy Apostolskiej. Od 16 lipca 2009 był sekretarzem Gubernatoratu Państwa Watykańskiego. 19 października 2011 mianowany nuncjuszem apostolskim w Stanach Zjednoczonych.


Zmieniony ( 12.03.2021. )
 
Great Reset - Trzeszczy i pęka? Drukuj Email
Wpisał: Brandon Smith   
15.12.2020.

Great Reset - Trzeszczy i pęka?

A może to tylko pierwsze rysy?


AlterCabrio https://www.ekspedyt.org/2020/12/15/great-reset-pierwsze-rysy/



Zniszczenie gospodarki to jedno, a przekształcenie jej w kolektywistyczną dystopię, której desperacko pragną, to co innego.
Wiem, że zbliża się krach. Wiem, że nadchodzi walka. Ale teraz widzę, że to walka, która może być i zostanie wygrana przez tych, którzy szanują zasady wolności.

       W menu na dziś Brandon Smith z artykułem wskazującym na pewne rysy pojawiające się w planach znanych jako Great Reset. Autor w konkluzji stwierdza, że prawdopodobnie twórcy przeliczyli się w swoich oczekiwaniach i w projekcie ujawniają się pierwsze pęknięcia. W tle widać obawę przed konfliktami zbrojnymi przynajmniej o charakterze lokalnym i krach gospodarczy.

Zapraszam do lektury.

___________________________***___________________________



Czy globalistyczny „reset” zawodzi? Elity mogły przegrać swoje karty

Jednym z aspektów narcopatów (narcystycznych socjopatów), o którym należy pamiętać, jest to, że żyją we własnym małym świecie, w którym ich pragnienia i dziwne dysfunkcje są normalizowane. Uważają, że są lepsi od większości ludzi, ponieważ są drapieżni i nie cierpią z powodu irytujących zahamowań, takich jak empatia i sumienie. Zwykle wierzą, że przez większość czasu zdołają mydlić oczy wszystkim. Myślą, że jesteś uległym idiotą i kiedy warkną rozkaz, po prostu stajesz na baczność ponieważ „wierzysz”.

Prawie każdy aspekt globalistów i ich zachowanie wskazuje na to, że są klubem lub kultem narkopatów. Ich obsesyjna potrzeba kontrolowania, a także korumpowania i niszczenia, aby uzyskać to, czego chcą, nie jest przedłużeniem zwykłej chciwości, to głęboko zakorzeniony aspekt tego, kim są jako istoty. Jest to mechanizm definiujący ich charakter. Są potworami z prawdziwego świata, jak wampiry próbujące wtopić się w niczego niepodejrzewającą populację.

W swojej arogancji zwykle spodziewają się, że potrafią wydrenować społeczeństwo do sucha bez oporu lub ujawnienia. Problem w tym, że gdy tylko zaczną żerować i niszczyć, zwracają na siebie uwagę. W końcu przyciągną podejrzenia opinii publicznej, wraz z niektórymi łowcami wampirów. Jeśli nie znajdą sposobu, by się ukryć, kołek wbity w serce jest nieunikniony.

Od wielu lat piszę o zagrożeniach globalizmu i „resecie”, a od jakiegoś czasu odnotowuję dwie odrębne rozterki; jeden wpływający na ruch wolnościowy, a drugi wpływający na globalistów:

1) Po pierwsze, przestępcy zwykle chwalą się swoimi zbrodniami, gdy myślą, że jest już za późno, aby ktokolwiek mógł coś z nimi zrobić. Przewidywałem, że globaliści będą bardzo otwarci w ujawnianiu swoich planów w momencie, gdy uznają siebie za „nietykalnych”. Dla miłośników wolności to może być sugestia, że zarówno w 2020 r. oraz w 2021 r. elity pewnie będą uważać, że nie można już nic zrobić, aby zatrzymać tę machinę. W swoich wezwaniach do globalnego „resetu”, społeczeństwa bezgotówkowego, totalitarnych blokad i wszechobecnej inwigilacji są tak rażący, że nikt przy zdrowych zmysłach nie może już twierdzić, że te pojęcia to jakaś „teoria spiskowa”.

Faktem jest, że „teoretycy spisku” WSZYSCY MIELI RACJĘ, a teraz nikt nie może nic o tym powiedzieć.

2) Po drugie, w przeszłości argumentowałem również, że dążenie globalistów do „nowego porządku świata” jest mieczem obosiecznym, który może doprowadzić do ich unicestwienia. Kiedy próbują zainicjować swój program resetowania, stają się coraz bardziej narażeni; nie mogą już czaić się w bezpiecznym cieniu i po rozpoczęciu procesu nie ma powrotu. Gdy globaliści staną się powszechnie znani, muszą albo szybko przejąć kontrolę poprzez sztuczny chaos i upadek (społeczeństwa -tłum.), albo zmierzyć się z zemstą, która mogłaby wyeliminować kabałę, której zbudowanie zajęło im wieki. Wampiry muszą uczynić resztę świata ciemnym miejscem, zanim wyjdą z cienia, w przeciwnym razie ryzykują śmierć w świetle dnia.

W ruchu wolnościowym istnieją dwie szkoły myślenia; jedna sugeruje, że program globalistów jest ustalony i nie do powstrzymania, a najlepsze, co każdy może zrobić, to przetrwać. Drugi sugeruje, że reset można zatrzymać, a globalistów można postawić przed sądem. Należę do obu obozów.

Są aspekty resetowania, które są rzeczywiście ustawione i których nie można już cofnąć. Na przykład wiele gospodarek narodowych, w tym USA, znajduje się w samym środku stagflacyjnego załamania i nie można nic zrobić, aby to odwrócić. Być może dziesięć lat temu mogliśmy zmienić kurs, ale teraz jest już za późno. Ból można zmniejszyć, jeśli ludzie szybko porzucą zależność od systemu i utworzą własne lokalne sieci handlowe, ale gospodarka, jaką znamy obecnie, jest martwa i nie wróci w najbliższym czasie.

Nie uważam tego jednak za zwycięstwo elit. Zniszczenie gospodarki to jedno, a przekształcenie jej w kolektywistyczną dystopię, której desperacko pragną, to co innego. Wszystko zależy od tego, kto odbudowuje; może to będą oni, może to będziemy my.

W dzisiejszych czasach dostrzegam pewne zachęcające oznaki, że globalistyczny reset NIE jest rzeczą pewną, a ci, którzy znają moje prace, wiedzą, że nigdy nie popadałem w niewłaściwy optymizm. W szczególności wykorzystanie reakcji na pandemię jako środka do przebicia się przez liczne drakońskie ograniczenia nie wydaje się przebiegać dokładnie tak, jak planowały elity.

Muszę spojrzeć wstecz na Event 201, aby realnie ocenić o co chodzi, ponieważ to, co zaplanowały elity i co się wydarzyło, nie jest do końca zgodne. Dla tych, którzy nie są zaznajomieni, Event 201 był rodzajem „gry wojennej” prowadzonej przez globalistów ze Światowego Forum Ekonomicznego oraz Fundacji Billa i Melindy Gatesów. Scenariusz? Wybuch pandemii koronawirusa, który rozprzestrzeniłby się jak pożar i zabił przewidywane 65 milionów ludzi. Symulacja odbyła się zaledwie kilka miesięcy przed prawdziwym wydarzeniem na początku 2020 roku.

W ciągu roku od wybuchu epidemii globaliści próbowali wyegzekwować prawie każdy plan nakreślony podczas Event 201, w tym za pomocą mediów społecznościowych do cenzurowania lub ograniczania wszelkich wiadomości lub informacji spoza zatwierdzonej narracji (tak, kontrola narracji była omawiana na wydarzenia szczegółowo). Klaus Schwab ze Światowego Forum Ekonomicznego konsekwentnie i z podekscytowaniem oklaskiwał kryzys pandemiczny jako „doskonałą okazję” do zainicjowania „resetu”, o którym globaliści mówią od lat.

Na nieszczęście dla nich wirus nie był tak śmiertelny, jak im się wydawało, że będzie. Ze wskaźnikiem śmiertelności znacznie poniżej 1% wśród osób spoza domu opieki z chorobami współistniejącymi, establishment został teraz zmuszony do ‘pompowania’ liczby zakażeń jako środka terroryzowania ludności, ponieważ liczba zgonów nie jest wystarczająca, aby przekonać ludzi do dobrowolnego oddania swoich swobód. Wskaźnik śmiertelności zakażeń (IFR) dla Covid 19, nie licząc zgonów w domach opieki z wcześniej istniejącymi schorzeniami, wynosi tylko 0,26% zakażonych.

W dzisiejszych czasach rozpowszechniany jest mem propagandowy, który próbuje wyolbrzymić niebezpieczeństwo śmierci ze strony Covid, i wygląda to mniej więcej tak:

Covid zabił więcej ludzi niż wojna w Wietnamie i wojna w Zatoce Perskiej razem wzięte w ciągu jednego roku, dlatego utracone zostały swobody…”

To idiotyczna gadka, ale na szczęście nikt jej nie kupuje.

Ponad 40% zgonów spowodowanych przez Covid to ludzie, którzy już są chorzy lub z innych powodów są na skraju śmierci

(Nie, odmowa noszenia masek to nie to samo, co popieranie „paneli śmierci”, ponieważ panel poświęcony śmierci dotyczy socjalistów odmawiających leczenia osobom zagrożonym ze względu na ich wiek. Nikt nie sugeruje, że osobom starszym odmawia się leczenia, a oni zawsze mają możliwość pozostania w kwarantannie, jeśli obawiają się, że zostaną zarażeni. Są już na emeryturze i otrzymują ubezpieczenie społeczne, być może, jeśli mamy zamiar dokonywać stymulacji społeczeństwa, pieniądze z ratunku powinny trafić do najbardziej zagrożonych, aby reszta z nas mogła kontynuować normalne życie?)

Setki tysięcy ludzi umiera każdego roku z powodu różnego rodzaju chorób i schorzeń, w tym grypy, zwykłych przeziębień i zapalenia płuc, ale perspektywa porzucenia Konstytucji, poddania się lockdown’om i noszenie kagańców na twarzach, gdziekolwiek jesteśmy – tego jeszcze nigdy przedtem nie przerabialiśmy.

Dlaczego mielibyśmy prosić 99,7% Amerykanów lub ludzi na całym świecie o zaakceptowanie tyranii medycznej tylko po to, aby 0,26% populacji czuło się bezpiecznie? Ludzie, którzy kwestionują mandaty, są nazywani „samolubnymi”, ale nawet gdybym był jedną z osób podatnych na wirusa, NIGDY nie żądałbym, aby 99% populacji kłaniało się totalitaryzmowi, mając niewielką szansę, żebym mógł pożyć trochę dłużej . Teraz TO byłoby samolubne.

Ponieważ coraz więcej badań i danych jest publikowanych, mandaty dotyczące masek również stają się kwestionowane. Chociaż Big Tech starał się stłumić lub cenzurować badania, które są sprzeczne z narracją głównego nurtu, doprowadziło to tylko do tego, że jeszcze więcej ludzi kwestionowało motywacje rządów forsujących mandaty. W końcu media głównego nurtu powtarzają, że powinniśmy „słuchać nauki”, ale ignorują ją lub cenzurują. Tak więc, jeśli odpowiedź na pandemię nie jest oparta na nauce, to musi dotyczyć tylko kontroli.

Wielu Amerykanów nie jest tak głupich, jak myślą elity. Widzą niespójności w retoryce i danych i coraz częściej odmawiają posłuszeństwa. Być może dlatego establishment nagle wypuszcza co najmniej dwie szczepionki  na covid w ciągu pół roku; muszą rozpocząć fazę szczepień w ramach Resetu, zanim zbyt wielu ludzi obudzi się z pierwszego strachu.

Podejrzany jest pośpiech szczepionkowy i twierdzenia Pfizer i Moderny o skuteczności od 94% do 95%. Średnia skuteczność większości szczepionek wynosi około 50% lub mniej, a są to szczepionki z setkami prób i latami stosowania. W jaki sposób zarówno Pfizer, jak i Moderna były w stanie wyprodukować szczepionkę przeciwko wirusowi typu SARS, kiedy wiele rządów próbowało przez ponad dekadę wyprodukować szczepionki przeciwko SARS w Chinach i nie powiodło się, a im udało się osiągnąć 95% skuteczność?

Wiele osób nie ‘kupuje’  tej historii o szczepionkach i być może dlatego elity tak szybko rzucają się w wir szczepień. Rozważ taki fakt:

Liczne sondaże wskazują, że co najmniej 1 na 3 Amerykanów planuje odmówić przyjęcia szczepionki Covid, gdy zostanie ona udostępniona ogółowi społeczeństwa.
60% Amerykanów stwierdziło w sondażach, że nie przyjmie szczepionki, jeśli nie zostanie udowodnione, że jest co najmniej 75% skuteczna.

Myślę, że tutaj mamy wyjaśnienie tej swoistej bonanzy szczepień. Elity wiedzą, że jedna trzecia Amerykanów (i prawdopodobnie Europejczyków) nie przyjmie szczepionki bez względu na jakąkolwiek propagandę. Wiedzą również, że 60% Amerykanów raczej nie przyjmie szczepionki, jeśli nie wykażą współczynnika skuteczności co najmniej 75%. Ani Moderna, ani Pfizer nie przedstawiły żadnych dowodów na to, że ich szczepionki są w stanie zapobiec ciężkiej chorobie lub śmierci spowodowanej przez covid, więc ich skuteczność opiera się na „prognozach” sukcesu zgodnie z ich minimalnymi próbami. Oznacza to, że współczynnik skuteczności wynoszący 95% jest całkowicie arbitralny.

Dlaczego wybrali tak wysoką liczbę zamiast bardziej realistycznych 50% do 60%? Ponieważ sondaże mówią, że potrzebują epickiego wskaźnika skuteczności, aby przekonać Amerykanów do przyjęcia szczepionki. Myślę, że to naprawdę takie proste.

Amerykanie są sceptyczni wobec szczepionek z wielu powodów. Fakt, że są one testowane w minimalnym stopniu i wprowadzane w mniej niż rok, jest jednym z powodów. Fakt, że rząd i media zostały przyłapane na cenzurowaniu lub kłamaniu danych o covid, to kolejny powód. Ludzie po prostu nie ufają elitom i jak można ich winić? Kto by zaufał klice psychopatów, którzy wstrzykną im nieznany koktajl wirusowy? Może ich intencje nie są tak czyste?

Opinia publiczna ma prawo być podejrzliwa. Były wiceprezes firmy Pfizer, dr Michael Yeadon, jak wielu innych lekarzy, ostrzegł ostatnio, że szczepionki nie zostały odpowiednio przetestowane i że istnieje ryzyko „nieokreślonej bezpłodności” wśród kobiet, które przyjmują obecną szczepionkę na covid z powodu szkodliwej odpowiedzi autoimmunologicznej. Innymi słowy, szczepionka może spowodować, że wiele kobiet stanie się bezpłodnymi i nie będzie w stanie mieć dzieci.

Być może to właśnie miał na myśli Bill Gates, gdy stwierdził w swoim Ted Talk, że „szczepionki i usługi reprodukcyjne” mogą przyczynić się do zmniejszenia populacji Ziemi o 10% do 15% jako sposób na „zatrzymanie globalnego ocieplenia”.

Bill Gates’s Depopulation Initiative [U.N Agenda 21] (video)

Dlaczego Bill Gates miałby wspomnieć o szczepionkach jednym tchem jako o „usługach reprodukcyjnych” w odniesieniu do redukcji populacji? Czy szczepionki nie mają pomagać ludziom żyć dłużej? Cóż, ostrzeżenie wiceprezesa firmy Pfizer o szczepionce na covid przemawia do mnie. Może szczepionka na covid nie wywoła choroby ani nie zabije. Może będziesz żyć długo bez koronawirusa, ale kilka lat po szczepieniu przekonasz się, że nigdy nie będziesz mógł mieć dzieci.

Obejrzyj film Children Of Men, aby zorientować się, jaka może być przyszłość, jeśli globaliści postawią na swoim.

TU MMMMMMMMMMMMMMMMM

 

 

W międzyczasie elity starają się za wszelką cenę przekonać opinię publiczną, że w imię przetrwania i „większego dobra” muszą porzucić idee swobód obywatelskich. Mówią już o tym, że rzeczy nigdy nie wrócą do normy, a zmiany, które wprowadzamy dzisiaj, będą obowiązywać przez wiele lat.

Rządy są teraz w mediach, twierdząc, że szczepionki „nie będą obowiązkowe”. To jest kłamstwo. Jednocześnie wprowadzają mandaty wymagające od Ciebie udokumentowania, że jesteś zaszczepiony, aby móc udać się do miejsc publicznych, a nawet do pracy. Zasadniczo bierzesz szczepionkę lub umierasz z biedy. To nie jest wybór.

Ale widzę miliony Amerykanów sprzeciwiających się temu programowi. Widzę szeryfów i policję w całym kraju, którzy odmawiają egzekwowania tych rozporządzeń, nawet w stanach tak skrajnie lewicowych jak Kalifornia. Widzę protesty w stanach z lockdown’em, takich jak Michigan, Kalifornia i Nowy Jork. Widzę masowe protesty w Europie. Widzę ujawnienie schematu resetowania i przedostawanie się prawdy do głównego nurtu.

Widzę, jak coś wychodzi na powierzchnię i czuję ten zapach prochu i buntu. I podoba mi się to.

Nie jestem pesymistą co do przyszłości. Wiem, że zbliża się krach. Wiem, że nadchodzi walka. Ale teraz widzę, że to walka, która może być i zostanie wygrana przez tych, którzy szanują zasady wolności. Globaliści mogli przelicytować.

Is The Globalist “Reset” Failing? The Elites May Have Overplayed Their Hand, Brandon Smith, December 9, 2020

Komentarz: z naszego punktu widzenia chyba najważniejszą informacją jest ta o ‘nieobowiązkowych szczepieniach’. Czy u nas też nastąpi podział na szczepionych i nieszczepionych? Czy powstanie ‘gorsza’ część społeczeństwa bez prawa do pracy, podróży czy nawet wychodzenia z domu? Jak zwykle - wiele zależy od nas.
_____________________

Uzupełnienia:

TED (konferencja)

Big Tech GAFAM (pl)

WARTO ROZMAWIAĆ TVP 14.12.20 (dr Bodnar, amantadyna, szczepienia)

Prognoza czyli… to się nie skończy!

Now is the time for a ‘Great Reset’

Czy złapiemy ten katar?

Zmieniony ( 24.12.2020. )
 
Dziesięć zasad sterowania ludźmi i ludami. Drukuj Email
Wpisał: Noam Chomsky   
18.04.2020.

Dziesięć zasad sterowania ludźmi i ludami.

 

TEORIA MANIPULACJI Noama Chomsky'ego:



https://independenttrader.pl/kto-zyska-na-zniszczeniu-gospodarki.html

[tj jest PS do artykułu, który też ew., można przeczytać... MD]

 

1. Rozpraszanie uwagi:

Kluczowym elementem kontroli społecznej jest odwrócenie uwagi od istotnych spraw i zmian dokonywanych przez polityczne i ekonomiczne elity, poprzez ciągłe rozpraszanie uwagi i zalew opinii publicznej nieistotnymi informacjami. Strategia odwrócenia uwagi jest kluczowa, aby zapobiegać zainteresowaniu społeczeństwa podstawową wiedzą z zakresu nauki, ekonomii, psychologii, neurobiologii i cybernetyki.
„Utrzymuj opinię publiczną odwróconą od realnych problemów społecznych, poprzez zniewolenie nieważnymi sprawami. Społeczeństwo musi być cały czas bardzo zajęte, bez czasu na myślenie”.

2. Wygeneruj problem i zaproponuj rozwiązanie:

Ta metoda jest również określana jako „problem – reakcja – rozwiązanie”. Stwórz taką sytuację (problem), która wywoła u odbiorców żądanie podjęcia natychmiastowych kroków, mających na celu rozwiązanie problemu lub zapobieganie mu w przyszłości. Na przykład: pozwól, by rozprzestrzeniła się przemoc, aby społeczeństwo zgodziło się na zaostrzenie norm prawnych w ochronie własnego bezpieczeństwa, za cenę swojej wolności. Wykreuj kryzys ekonomiczny, aby usprawiedliwić radykalne cięcia świadczeń socjalnych.

3. Zmiany wprowadzaj stopniowo:

Nie wprowadzaj radykalnych zmian drastycznie lecz stopniowo, przesuwaj granicę wytrzymałości i akceptacji krok po kroku, aż do granic wytrzymałości, rozbijając zmiany na kolejne lata. W ten sposób przeforsowano radykalne zmiany społeczno-ekonomiczne latach 80. i 90., które doprowadziły do ukształtowania się ekonomii neoliberalnej: minimum świadczeń, prywatyzacja, niepewność jutra, elastyczność zatrudnienia, masowe bezrobocie, wypłaty na niskim poziomie, brak gwarancji godnego zarobku – wprowadzenie takich zmian jednocześnie wywołałoby rewolucję.

4. Strategia odroczenia:

Kolejny sposób na wprowadzenie niemile widzianej zmiany to przedstawienie jej jako „bolesnej konieczności”, którą koniecznie będziemy musieli wprowadzić w przyszłości.

Ludziom łatwiej jest zaakceptować widmo przyszłego poświęcenie, niż wprowadzić zmianę od razu. Ponadto społeczeństwa mają tendencję do naiwnej wiary, że „wszystko będzie dobrze” i że być może uda się uniknąć poświęcenia. Taka strategia daje więcej czasu na oswojenie się ze świadomością zmiany, a także przyjęcie jej w atmosferze rezygnacji, kiedy przyjdzie czas by wcielić ją w życie.

5. Mów do społeczeństwa jak do dziecka:

Większość reklam i komunikatów kierowanych do opinii publicznej wykorzystuje język oraz sposób argumentowania, jakiego używa się, przemawiając do dzieci lub osób umysłowo chorych, a więc uproszczony i wręcz infantylny. Im bardziej chcesz zamglić obraz rzeczywistości swojemu rozmówcy, tym bardziej staraj się infantylizować komunikat. Dlaczego?

Jeśli będziesz mówić do osoby, jakby miała ona 12 lat, to po wpływem sugestii prawdopodobnie odpowie lub zareaguje bezkrytycznie, tak jakby rzeczywiście miała 12 lub mniej lat”.

6. Skup się na emocjach, a nie na racjonalności:

Wykorzystywanie emocji to klasyczna technika mająca na celu odstawienie racjonalnej analizy i zdrowego rozsądku jednostki na bok. Co więcej, użycie języka odpowiednio nacechowanego emocjonalnie daje możliwość podświadomego zaszczepienia idei, pragnień, lęków, niepokojów, impulsów, a przez to wywołanie określonych zachowań.

7. Utrzymuj ludzi w ignorancji:

Uczyń społeczeństwo niezdolnym do zrozumienia metod sprawowania kontroli.

Edukacja oferowana niższym klasom musi być na tyle uboga i na przeciętnym poziomie, aby przepaść ignorancji pomiędzy niższymi a wyższymi klasami utrzymywała się, a techniki kontroli pozostawały niezrozumiałe dla niższych klas”.

8. Promuj przeciętność:

Spraw, aby społeczeństwo uwierzyło, że bycie głupim, wulgarnym i niewykształconym jest w porządku.

9. Wzmacniaj w ludziach poczucie winy:

Pozwól, aby jednostki uwierzyły, że są jedyną osobą winną swoich niepowodzeń przez niedostatek inteligencji, zdolności lub własnych starań. Dzięki temu, zamiast buntować się przeciwko systemowi ekonomicznemu, który stawia jednostkę w niekorzystnej sytuacji, będzie ona żyła w poczuciu winy i dewaluacji własnej wartości, prowadząc do depresji. W takim stanie osoba stanie się bierna i niezdolna do podejmowania działań mających na celu zmianę systemu. Bierność oznacza brak rewolucji.

10. Poznaj ludzi lepiej niż oni są w stanie poznać siebie:

Przez ostatnich 50 lat szybki postęp w nauce spowodował rosnącą przepaść pomiędzy zasobami wygenerowanej wiedzy a tym, co jest dostępne (i tłumaczone) dla szerokich mas. Dzięki biologii, neurobiologii i psychologii elity władzy są w stanie posiąść zaawansowaną wiedzę na temat jednostek, jak i społeczeństwa, co pozwala im poznać człowieka lepiej, niż on sam może znać siebie. Oznacza to, że będąc w posiadaniu tej wiedzy można mieć większą kontrolę nad jednostkami, niż one same nad sobą.

Zmieniony ( 18.04.2020. )
 
Myszygene kopf --------[nie bój się, po POLSKU] Drukuj Email
Wpisał: Katarzyna TS   
18.04.2020.

Myszygene kopf

Prace nad stworzeniem szczepionki na koronawirusy trwają od 30 lat. Bez rezultatu!

Katarzyna TS: Kwi 17, 2020 https://wprawo.pl/katarzyna-ts-myszygene-kopf/


Żydzi mają takie określenie „myszygene kopf”. Co to znaczy? To znaczy wariat, czubek, pomylony.

Po czwartkowej (16.04.2020) konferencji prasowej premiera Mateusza Morawieckiego i ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego pozwolę sobie określić tego drugiego mianem „myszygene kopf”. Wobec deklaracji, którą wygłosił minister Szumowski, jest to określenie bardzo łagodne. Dlaczego? Dlatego, że w związku z tym, co wyczynia minister Szumowski, bardziej adekwatne byłoby określenie powszechnie uważane za wulgarne i to z gatunku mocno wulgarnych. Pozostańmy jednak przy „myszygene kopf” licząc na to, że ministrowi Szumowskiemu wróci rozum i wycofa to, co powiedział podczas konferencji. Chodzi o wypowiedź dotyczącą obowiązku zasłaniania nosa i ust ze względu na epidemię koronawirusa. Zapytany, kiedy możemy spodziewać się wycofania tego nakazu, minister Szumowski odparł: „Jak będzie szczepionka”. Nie czarujmy się. To nie jest poważna odpowiedź. To jest odpowiedź na poziomie „jutro, w grudniu, po południu”. Tyle ma do powiedzenia Polakom minister zdrowia. A jeśli szczepionka nie powstanie, to co powie Szumowski? Nakaże nam noszenie szmaty na twarzy do końca życia?

Przyjrzyjmy się bliżej kwestii ewentualnej szczepionki na koronawirusa. Pierwsze pytanie brzmi: kiedy i czy w ogóle taka szczepionka powstanie, a jeśli tak, to czy będzie bezpieczna i czy będziemy mieli gwarancję, że przyniesie ona pożytek, a nie szkodę?

Drugie pytanie brzmi: jeśli szczepionka powstanie, to czy zostanie wprowadzony przymus szczepień pod rygorem ograniczenia praw obywatelskich? Na drugie pytanie odpowiedź jest prosta – tak, zostanie wprowadzony obowiązek szczepień pod rygorem ograniczenia praw obywatelskich. Dlaczego tak sądzę? Dlatego, że przez ostatni miesiąc władza przekonała się, iż może z nami zrobić, co chce. A skoro władza ogłosiła, że pozwoli nam normalnie żyć dopiero wtedy, gdy będzie szczepionka, to oczywistym jest, że zostaniemy przymuszeni do szczepień. W taki, czy inny sposób, ale ten przymus będzie.

Teraz przejdźmy do pytania pierwszego, czyli samej szczepionki. Prace nad stworzeniem szczepionki na koronawirusy trwają od 30 lat. Bez rezultatu! Jedyne szczepionki, jakie udało się wyprodukować to takie, które nie dają odporności, ale powodują cięższy przebieg choroby. Testowano je na kotach. To nie jest teoria spiskowa, tylko informacja przedstawiona pod koniec marca 2020 przez epidemiologa, dr. Johna Ioannidisa z Uniwersytetu Stanforda. Dr Ioannidis ostrzegł, że obecna sytuacja, w której istnieje niesłychana presja na stworzenie szczepionki przeciw SARS-CoV-2, już doprowadziła do złamania podstawowych reguł bezpieczeństwa. Rozpoczęto testy na ludziach bez przeprowadzenia koniecznej fazy weryfikacji.

– Uważam, że to bardzo zły pomysł, szczególnie w przypadku szczepionki na koronawirusa –  mówi dr Ioannidis w programie „Perspectives on the Pandemic”. Co ważne, ten naukowiec nie jest przeciwnikiem szczepień. Wprost przeciwnie, w swojej wypowiedzi podkreśla, że szczepionki to najwspanialsze osiągnięcie medycyny, dzięki któremu uratowano miliony ludzi. Jeśli ktoś taki alarmuje, że tworzenie szczepionki na SARS-CoV-2 odbywa się w sposób nieprawidłowy, to nie wolno tego lekceważyć i wrzucać do worka z napisem „oszołom”.

Czy wobec tych informacji minister Szumowski jest w stanie zagwarantować nam, że szczepionka na koronawirusa kiedykolwiek powstanie? Czy jest w stanie zagwarantować nam, że o ile taka szczepionka powstanie, to będzie skuteczna i bezpieczna? Odpowiedź jest oczywista: NIE! Minister Szumowski nie jest w stanie zagwarantować nam nic takiego, ale wychodzi na konferencję i oświadcza, że będziemy chodzić ze szmatami na twarzy do czasu „jak będzie szczepionka”. Myszygene kopf!

Kolejna kwestia to mutacja koronawirusa, która przebiega w takim tempie, że produkcja szczepionki jest gonieniem sprintera przez żółwia. Badacze z Uniwersytetu w Cambridge wyodrębnili już trzy odmiany SARS-CoV-2: typ A, który pojawił się w Wuhan i został przeniesiony do Stanów Zjednoczonych, Australii i Hiszpanii, typ B występujący w Niemczech, Francji, Belgii, Holandii i Szwajcarii i typ C, który powstał z typu B i to on zaatakował we Włoszech.

Ciekawe ile typów będziemy mieli do jesieni. Czy minister Szumowski raczy odpowiedzieć na to pytanie? Nie sądzę.

Mamy zatem perspektywę następującą: albo będziemy dożywotnio chodzić w szmatach na twarzy, które – jak twierdzi wirusolog, prof. Włodzimierz Gut – mogą być źródłem gorszych infekcji niż koronawirus, albo zostaniemy przymusowo zaszczepieni jakimś specyfikiem, który może być skuteczny, ale wszystko wskazuje na to, że skuteczny nie będzie, a może być szkodliwy. Nie zapominajmy też o tym, że zablokowanie transmisji wirusa spowodowane obecną kwarantanną najprawdopodobniej doprowadzi do kolejnej fali zachorowań po wypuszczeniu ludzi z domów.

Owijanie twarzy szmatą nie zatrzyma koronawirusa tak jak siatka ogrodowa nie zatrzyma komara.

Amerykański epidemiolog, prof. Knut Wittkowski z  Uniwersytetu Rockefellera mówi jasno i wyraźnie, że kwarantanna całego społeczeństwa, społeczne dystansowanie i zamknięcie szkół to najgorsze, co można było zrobić w związku z pandemią koronawirusa. Prof. Wittkowski mówi, że tak jak w przypadku każdej infekcji dróg oddechowych powinniśmy chronić osoby starsze i schorowane, ponieważ zapalenie płuc jest dla nich śmiertelnym zagrożeniem.

Natomiast dzieci lekko znoszą takie infekcje, więc powinny chodzić do szkół i poprzez wzajemne zarażanie się budować odporność całego społeczeństwa. Po czterech tygodniach osoby starsze mogłyby zakończyć kwarantannę, ponieważ do tego czasu wirus byłby już wyeliminowany. – Jedynym czynnikiem zatrzymującym infekcje dróg oddechowych jest odporność stadna – mówi prof. Wittkowski. Innego wyjścia nie ma.

Oczywistym jest, że skoro nie pozwala się ludziom nabyć tej odporności w sposób naturalny, pozostaje tylko szczepionka. Ale szczepionki nie ma, a jeśli będzie, to wirus już dawno wyprzedzi ją o kilka długości nie mówiąc już o tym, że ze szczepionki, która zostanie przygotowana metodą „na skróty”, może być więcej szkody niż pożytku. A my będziemy chodzi w szmatach na twarzach, a minister Szumowski będzie nam opowiadał, że gdyby nie te szmaty, to wszyscy już dawno bylibyśmy ciężko chorzy lub martwi.

Myszygene kopf, moi Państwo! Myszygene kopf!



Zmieniony ( 18.04.2020. )
 
postępy ekumenizmu i tolerancji.[tylko obrazek] Drukuj Email
Wpisał: szereg "franków"   
27.03.2020.

 

 kato

Zmieniony ( 27.03.2020. )
 
Zobacz też…
«« start « poprz. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 nast. » koniec »»

Pozycje :: 1 - 50 z 538
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.