Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 17 gości
S T A R T arrow Kultura i okolice arrow Historia - odkłamywanie IV arrow ODZNACZENIA od IPN a REALIA życia działaczy niepodległościowych
Sunday 08 December 2019 01:17:20.28.
W Y S Z U K I W A R K A
ODZNACZENIA od IPN a REALIA życia działaczy niepodległościowych Drukuj Email
Wpisał: dr Leszek Skonka   
03.09.2013.
Spis treści
ODZNACZENIA od IPN a REALIA życia działaczy niepodległościowych
Strona 2

ODZNACZENIA od IPN a REALIA życia działaczy niepodległościowych

 

===================

 

 

Komitet Pamięci Ofiar Stalinizmu w Polsce

Committee for Commemoration

of the Victims of Stalinism

 

Pan dr Łukasz Kamiński

 

ODMOWA DRA LESZKA SKONKI PRZYJĘCIA ODZNACZENIA OD IPN

Pan dr Łukasz Kamiński wystąpił z wnioskiem do Instytutu Pamięci Narodowej o uhonorowania mnie Krzyżem Wolności i Solidarności za aktywną działalność obywatelską  i patriotyczną.

Przykro mi bardzo ale nie mógł bym przyjąć tego Honorowego Odznaczenia ze względów zasadniczych: moralnych, poczucia uczciwości, sprawiedliwości, godności i honoru.

Jestem jednak wdzięczny za ten gest docenienie i uznania dla mojej działalności społeczno-obywatelskiej po marcu 1968 roku, w okresie od 1971 roku w opozycji demokratycznej (ROPCiO) oraz w latach 1980/1989 w Wolnych Związkach Zawodowych, w Strajku Sierpniowym 1980, przez takich działaczy jak pan Łukasz Kamiński;  a nie był on jedyny.

W tej sytuacji uważam , że powinienem podać motywy swojej postawy.

1/ W roku 1980 byłem działaczem opozycji demokratycznej, organizatorem Wolnych Związków Zawodowych na Dolnym Śląsku (WZZ), współorganizatorem strajku w sierpniu 1980 , członkiem Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego we Wrocławiu, a po zakończeniu strajku członkiem Prezydium Międzyzakładowego Komitetu Założycielskiego NSZZ na Dolnym Śląsku oraz organizatorem i prowadzącym pierwsze szkolenie przyszłej przewodzącej kadry związkowej.

2/ We wrześniu 1980 popadłem w konflikt z działaczami i sympatykami KOR, którzy w październiku 1980 roku opanowali kierownictwo Związku , usunęli mnie z Zarządu Regionu Dolnośląskiego NSZZ, i w ogóle z Solidarności, potępili za sprzeciwianie się przeze mnie zrywaniu Umowy Sierpniowej z Rządem, dążenie do realizacji wyłącznie założeń statutowych związku zawodowego, upolitycznienia Związku i przekształcaniu go w partię polityczną zastępująca PZPR.

3/ 19 października 1980 w gmachu Politechniki Wrocławskiej za moje poglądy zostałem zaocznie, publicznie potępiony przez Kierownictwo Solidarności i skazany na kary śmierci cywilnej ( infamię)  Choć było wiele okazji Solidarność nigdy tego wyroku  nie odwołała.

4/ Miałem stały zakaz zatrudnienia w szkolnictwie, a także gdziekolwiek w kraju, nawet na stanowisku robotnika (stosowana była wobec mnie tzw. metoda Berufverbote). Represje i szykany dotknęły także moją rodzinę; syn, jego żona,  moją wnuczkę, którzy musieli  uciekać z Polski .

5/ W tej ciężkiej, tragicznej dla mnie sytuacji zacząłem chorować na serce, (kilka zawałów i wszczepienie na stałe tzw. kardiowertera - rozrusznika). Oczywiście mogłem popełnić samobójstwo, jak uczyniło to wielu ludzi w podobnej sytuacji.

6/ Ponieważ w tamtym okresie pracowałem dorywczo lub z wymuszonymi przerwami zatrudnienia (po marcu 1968 na polecenie SB za działalność opozycyjną zostałem zwolniony z pracy i usunięty ze stanowiska wizytatora w Kuratorium Szkolnego we Wrocławiu) , w październiku 1975 i zwolniono mnie z pacy na Politechnice Wrocławskiej, uniemożliwiono mi  habilitację, się i cofnięto przyznane stypendium habilitacyjne.

7\ Następnie na skutek dalszego działania w opozycji demokratycznej uniemożliwiono mi za karę podjęcie pracy zawodowej i w ogóle uniemożliwiono jakiegokolwiek zatrudnienia. W takich  warunkach poszedłem na rentę a później na emeryturę. Ponieważ moja renta była bardzo niska, niższa niż przeciętnej sprzątaczki, znalazłem się w skrajnej nędzy.

Represje i szykany wobec mnie stosowała już w latach siedemdziesiątych SB  ale lojalnie ostrzegała przed szykanami jakie mnie dotkną jeśli nie zaprzestanę działalności w opozycyjnej w PRL. Muszę przyznać , że SB dotrzymała słowa.

8/ Po wrześniu 1980 podobne, a nawet jeszcze ostrzejsze szykany represje wobec mnie oraz  moich najbliższych zastosowała Solidarność .

Oto przykłady: Kierownictwo Solidarności na Uniwersytecie Wrocławskim podjęło nawet uchwałę potępiającą mnie i podało ją do publicznej wiadomości w prasie oraz  skierowało ją do prezydenta Miasta, w której stwierdzało, że jestem człowiekiem niegodnym bym mógł pełnić w kraju jakąkolwiek funkcje społeczną lub obywatelską, a tym bardziej przewodzić Komitetowi Pamięci Ofiar Stalinizmu w Polsce (zorganizowanym przeze mnie w 1989). Uważano, że artykułując przeze mnie słowo stalinizm, potępiając go i przypisując Stalinowi  i Barii zbrodnie na Polakach, w rzeczywistości wyrażam niedwuznacznie antysemityzm; bo przecież każdy wie , że Stalin nie ufał nawet polskim komunistom , powierzył władzę nad okupowaną przez ZSSR częścią Polski po 17 września 1939 i po 1945   Żydom by nadzorowali Polaków.

Co prawda przeciwko oszczercom Uniwersyteckiej Solidarności wystąpiłem na drogę sądową ale w ówczesnych warunkach nie miałem żadnych szans na uzyskania sprawiedliwego i obiektywnego orzeczenia. Przeciwko mnie zeznawało wówczas w Sądzie  kilku posłów,  senatorów, vice minister kultury, kilku profesorów i agentów  SB. W rezultacie jeszcze musiałem zapłacić koszty wynajętego przez Solidarność adwokata (Leszka Adamczyka).

Z bardzo ostrym oskarżającym głosem wystąpił też prof. Włodzimierz Suleja, ( b. aktywista PZPR a następnie Solidarności, obecnie dyrektor IPN na Dolnym Śląsku). W  stanie wojennym w książce napisanej pod pseudonimem Stanisław Stefański, Solidarność na Dolnym Śląsku stawiał mi zarzutu, które obecnie powinny być wielkim obywatelskim honorem i uznaniem dla mnie.

9/ Oto zarzuty i oskarżenie jakie stawiał mi wówczas Włodzimierz Suleja, ps. Stanisław Stefański.

Cytuję wiernie:



 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.