Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 87 gości
S T A R T arrow Inne polityczne arrow Ukraina, B, L. od kwietnia 14 arrow Co tam panie na Majdanie #101: Anschluss
Friday 26 February 2021 16:44:46.32.
migawki

Różaniec za Ojczyznę przy grobie błogosławionego ks. Jerzego Popiełuszki

W środę 24-go, piątek 26-go i sobotę 27-go Suche Dni Wielkiego Postu.

Nie podają statystyki zgonów na covid osób, które już zaszczepiono i nabrały rzekomej odporności.

  W styczniu otworzono na tej stronie [czy przeczytano do końca i ze zrozumieniem?] dwa miliony 84 tysiące artykułów. Kolejny rekord. Propagujcie więc, proszę, szczeg. wśród znajomych przestraszonych i tracących nadzieję. Powinna im pomóc. Żebyśmy w lutym wyrównali tę liczbę, a będzie o 10% dni mniej...

  My obecnie zachowujemy się często jak w ariergardzie pobitej armii, a to Awangarda Zwycięstwa, kiedy nastąpi ten przełom - zależy od nas.

                                                                                                     Ja mam zamiar się zaszczepić. Ale tylko przez telefon. Tak, jak mnie leczą, tak będę się szczepił
 
W Y S Z U K I W A R K A
Co tam panie na Majdanie #101: Anschluss Drukuj Email
Wpisał: Zezowaty Zorro   
17.09.2014.

Co tam panie na Majdanie #101: Anschluss

 

 

Zezowaty Zorro16 września 2014

Co tam panie na Majdanie #101: Anschluss

-
Nie wybrzmiały jeszcze dobrze słowa czekoladowego prezydenta Patroszenki, wychwalające zalety galopującego Anschlussu Ukrainy do macierzy - przepraszam - Ojrosojuza oczywiście, a już demonstranci palą opony...

 

Ale po kolei.

Patroszenko słusznie zachwycił się wielkim sukcesem swojej ekipy, czyli błyskawiczną ratyfikacją Anschlussu i palnął dziś w parlamencie mowę okolicznościową na tę radosną nutę. Cieszmy się i radujmy. Znaleźliśmy się we wspólnym domu... Z bandą skorumpowanych złodziei i gołoworezów. Jest pięknie.

Tymczasem główny oponent czekoladowego, nieustraszony poseł Laszko zarzuca Patroszence całkowitą kapitulację przed carem Putinem, bowiem na sprzeciw Rosji, ostrzegającej że natychmiast po unifikacji celnej z UE wprowadzi - zgodnie z traktatowymi warunkami - zaporowe cła ochronne na ukraińskie towary, uzgodnił roczny okres vacatio legis dla Ukrainy na unijne porozumienie o wolnym handlu, czyli do 31 grudnia 2015. Laszko i banda skrajnych nacjonalistów zarzuca Patroszence zdradę narodu i domaga się jego dymisji. Co gorsza, tłumy baranów mu wierzą...

Aby być precyzyjnym, wypada objaśnić niewiedzącym, że roczne moratorium na handlowe zobowiązania wobec Unii Europejskiej, do której dziś oficjalnie wstąpiła Ukraina [cieszmy się i radujmy!] oznacza, że w geście dobrej woli i poparcia dla upadającej gospodarczo Ukrainy Bruksela, pod naciskiem Berlina i naporem Moskwy, zgodziła się przez ponad rok tolerować zamknięty dla niej rynek Ukrainy [towary unijne nadal są obłożone cłem], podczas gdy cały rynek Unii jest dla towarów ukraińskich od dziś otwarty. Uczyniono to nadzwyczajne ustępstwo tylko dlatego, że otwarta granica handlowa spowodowałaby, podobnie jak to było w Polsce po otwarciu granic, zalanie rynku wewnętrznego importem, przy dalszym upadku eksportu do Rosji, która wprowadziłaby cła i inne kroki ochronne, bowiem dotychczas rynek rosyjski jest otwarty dla towarów ukraińskich, a obłożony znacznymi cłami import unijny - nie.

Przytomne i zdecydowane działania prezydenta Poroszenki, którego wypada z tej okazji pochwalić, a nie ganić, pozwalają przez najbliższy rok ukraińskiej gospodarce, zdewastowanej trwającą wojną i zamieszaniem i pogrążoną w 10% recesji, zachować i utrzymać korzystne relacje handlowe z Rosją przy jednoczesnych nowych możliwościach eksportowych do Unii. To wspaniały prezent! I najważniejsze, że tym ruchem udało się zablokować niechybnie wiszące nad Ukrainą cła rosyjskie, które Moskwa nie tylko zapowiedziała, ale musiałaby wprowadzić - na traktatowej zasadzie równego traktowania, bowiem towary z Unii są na rynku rosyjskim obłożone znacznym cłem. Jeśliby Ukraina dziś otworzyła swe granice dla towarów unijnych, Rosja musiałaby zrównać jej status z innymi członkami Unii. Nie ma po prostu innej możliwości.

Tymczasem wdzięczne tłumy wiwatują i palą opony przed parlamentem, domagając się prawdziwej lustracji...


[dużo pięknych filmików w oryginale – zachęcam.. md]


...Prawy sektor na wezwanie Laszki bije się z Omonem i domaga dymisji Patroszenki...

 

... a wiwatujący tłum wrzuca posła Żurawskiego do śmietnika... i pilnuje, żeby nie wylazł z powrotem...

posła Żurawskiego do śmietnika


Witajcie w Unii [albo domu z oponami]! Będzie się działo i róbta co chceta.

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.