Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 13 gości
S T A R T arrow O POLSKĘ arrow O WSI i po WSI 14 arrow To specsłużby stoją za podpaleniem budki pod rosyjską ambasadą ?
Tuesday 17 September 2019 02:32:02.27.
W Y S Z U K I W A R K A
To specsłużby stoją za podpaleniem budki pod rosyjską ambasadą ? Drukuj Email
Wpisał: dziennik   
17.05.2015.

To specsłużby stoją za podpaleniem budki pod rosyjską ambasadą ?

 

Przypominam:

Premier Donald Tusk zabrał głos po burdach w Warszawie. Jego zdaniem nie może być przyzwolenia na to, co wydarzyło się w stolicy podczas Marszu Niepodległości. Mówił też, że każdy, kto akceptuje i toleruje tego typu zdarzenia, ponosi za nie współodpowiedzialność.

http://wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/442860,premier-tusk-nie-moze-byc-przyzwolenia-na-to-co-wydarzylo-sie-w-stolicy.html

 

A tymczasem:

 

To specsłużby stoją za podpaleniem budki pod rosyjską ambasadą?

Rewelacje "Do Rzeczy"

http://wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/490601,do-rzeczy-sienkiewicz-stal-za-podpaleniem-budki-pod-ambasada-rosji.html

 

Czy budkę na terenie rosyjskiej ambasady podpaliły polskie specsłużb by skompromitować narodowców? Tak tezę stawia Cezary Gmyz. Publicysta "Do Rzeczy" twierdzi, że dotarł do nagrania rozmowy szefa CBA z ówczesną wicepremier, Elżbietą Bieńkowską, w którym szef tajnych służb sugeruje, że zajście było prowokacją resortu Bartłomieja Sienkiewicza

Czy były szef MSW Bartłomiej Sienkiewicz kazał podpalić budkę przed ambasadą Rosji? Jak pisze Cezary Gmyz w tygodniku "Do Rzeczy", taki przebieg zdarzenia miał sugerować szef CBA Paweł Wojtunik w rozmowie z ówczesną wicepremier Elżbietą Bieńkowską. Gmyz, powołując się na kolejne z nagrań, które powstało w czasie tzw. "afery taśmowej" pisze, że zdaniem Wojtunika to polskie specsłużby, a nie narodowcy odpowiadają za międzynarodowy skandal. Publicysta zapewnia, że jego informacje pochodzą z podsłuchanych rozmów z restauracji.

Twierdzi też, że nie tylko czytał stenogramy, ale wysłuchał samych nagrań, gdyby bowiem widział tylko papierowy zapis rozmów, to nie uwierzyłby w to, co widział.

Publicysta zdradza też, że to nie jedyny sensacyjny wątek, który pojawił się w nagranej rozmowie. Bieńkowska z Wojtunikiem mieli też rozmawiać o "wstrząsającej" sytuacji w polskim górnictwie.

Incydent z budką strażniczą wydarzył się podczas Marszu Niepodległości w 2013. Została wtedy podpalona, winą obarczono narodowców, a Rosja wykorzystała tę okazję do ataku na Polskę, żądając przeprosin i odszkodowania.

Za zachowanie chuliganów od razu zresztą przepraszał prezydent Bronisław Komorowski.

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.