Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 70 gości
S T A R T arrow Kościół arrow Biskupi arrow Kim jest kardynał Danneels, przyjaciel papieża Bergoglio? Aborcja w Belgii.
Tuesday 21 November 2017 14:37:14.24.
migawki
My chcemy BOGA !!
 
Na Marszu Niepodległości było ponad 110 tysięcy Polaków. Chyba więcej; liczone jest to z dochodzącymi i wcześniej odchodzącymi; [policja zauważyła 60 tys] .

======================

A Donka przy składaniu wianuszka – wygwizdali... co za donko-foby! Adolfina wam pokaże !!!

[ https://i1.wp.com/www.dlapolski.pl/wp-content/uploads/2017/11/donald-wieniec.jpg?w=900

W imieniu Republiki Federalnej Niemiec wieniec składa Donald Tusk.]

Nie „zdrajcy”, lecz jawni wrogowie Polski: Michał Boni, Danuta Huebner, Danuta Jazłowiecka, Barbara Kudrycka, Julia Pitera i Róża Thun von Coś-tam und-coś-innego.

Więc chyba tak: Gross, Jan Tomasz, syn nie-naturalny Zinowiewa i Hitlera [p. Rozkoszna dupa Lenina ]. Jeden tatuś załatwił mu anty-datowaną legit. NSDAP nr 666, a drugi – order Lenina. Uciekł do Ku-Klux-Klanu.

 
W Y S Z U K I W A R K A
Kim jest kardynał Danneels, przyjaciel papieża Bergoglio? Aborcja w Belgii. Drukuj Email
Wpisał: Cristina Siccardi   
07.11.2015.

Kim jest kardynał Danneels,  przyjaciel papieża Bergoglio?

----------------------

 

 

Aborcja w Belgii: naciski kardynała Daneelsa na króla Baldwina

 

 

ABORTO: le pressioni del card. Danneels su re Baldovino

 

http://www.corrispondenzaromana.it/aborto-le-pressioni-del-card-danneels-su-re-baldovino/

 

  Cristina Siccardi         22  kwiecień  2015 tłum.RAM

 

 

Godfried Daneels mianowany kardynałem w lutym 1983 roku przez papieża Jana Pawła II, będący prymasem Kościoła Belgijskiego przez 30 lat, od roku 1979 do 2009, powołany osobiście przez papieża Franciszka do roli "eksperta" na Synodzie do Spraw Rodziny w 2014, jest według dwóch belgijskich polityków winnym wywierania nacisków na króla Belgii Baldwina aby ten w roku 1990 podpisał normę prawną wprowadzającą aborcję w Belgii.

Tymi dwoma politykami są Philippe Moreau z Partii Socjalistów i Mark Eyskens należący do CVP, tj. Partii Chrześcijańsko Demokratycznej Flamandów. Kardynał  jest znany mediom jako osoba ukrywająca skandale pedofilów w ostatnich latach. Właśnie dlatego niektóre gazety prosiły o uniemożliwienie brania udziału przez Daneelsa w Conclave 2005. Oskarżenia polityków, które kardynał nie chciał skomentować są przedstawione przez Flemish Broadcasting Corporation VTM 16 kwietnia

http://nieuws.vtm.be/binnenland/135916-25-jaar-abortuswet-boudewijn-onder-druk),

Rorate Coeli http://rorate-caeli.blogspot.com/2015/04/cardinal-danneels-family-expert-chosen.html

“La Stampa” (http://www.lastampa.it/2015/04/11/blogs/san-pietro-e-dintorni/danneels-baldovino-laborto-uAwBJ7jHUKH3zYxFYLNjVP/pagina.html

 

Znając mętne i haniebne wydarzenia, ukrywane i odkrywane, zaistniałe wśród kleru belgijskiego, zajęcie tego rodzaju proaborcyjnego  stanowiska przez kardynała jest możliwe, jako że ten znany jest ze swych ultra-postępackich poglądów. Pamiętajmy iż kardynał  był częstym gościem monarchy belgijskiego, był punktem odniesienia tak w celebrowaniu królewskich małżeństw jak i podczas chrztów wnucząt króla Baldwina i królowej Fabioli.

Poza celebrowaniem, prymas był zapraszany również na przyjęcia organizowane z okazji tych i innych uroczystości. Te częste wizyty na królewskim dworze z pewnością wpłynęły w pewien sposób na decyzje i wybory monarchy belgijskiego.

Można więc postawić pytanie: czyim pomysłem była czasowa abdykacja  króla, kiedy parlament podjął obrady na temat aborcji?  Był to pomysł Baldwina, kardynała, czy też obydwu razem?  Jest faktem iż podjęcie tej decyzji przedstawiało ogromną odpowiedzialność.

I jest prawdą, że katolicki monarcha Belgii zawiesił sprawowanie swej władzy z powodu sprzeciwu sumienia, ale takim podejściem do sprawy, nie zatrzymał tegoż projektu, który tym samym mógł stać się normą prawną. 

Postawmy więc kolejne pytanie:  czy król, albo jakikolwiek polityk, określający się mianem "katolickiego" może ugiąć się wobec podobnego wyboru?  Aby to wytłumaczyć Baldwin powiedział:   "Czy byłoby do przyjęcia, że ja jestem jedynym obywatelem belgijskim, który jest zmuszony do działania przeciwko własnemu sumieniu w tak ważnej kwestii?  Czy jest możliwym fakt iż wolność sumienia jest gwarantowana wszystkim, za wyjątkiem króla?" 

Jest więc prawdą, że Baldwin odmówił podpisania normy aborcyjnej, ale aby móc to zrobić, podał się do dymisji tylko na kilka dni.

W tenże sposób zachował się w sposób podobny do Piłata;  umył i odsunął swe ręce od aborcji, dając jednakże czas techniczny, wystarczający aby rząd opublikował  normę.  (...).

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.