Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 150 gości
S T A R T arrow Gospodraka..., oj, draka arrow GMO arrow O tym jak glifosat zabija Argentynę.
Wednesday 20 January 2021 17:15:23.31.
migawki
 

My obecnie zachowujemy się często jak w ariergardzie pobitej armii, a przecież to Awangarda Zwycięstwa, kiedy nastąpi ten przełom - zależy od nas.

To całe aj-waj o szczepieniach celebrytów celowe: By ludziki poczuły zazdrość i zaczęły się pchać do szczepień.

Ja mam zamiar się zaszczepić. Ale tylko przez telefon. Tak, jak mnie leczą, tak będę się szczepił.

Yes! Yes! Yes! Polska ma pierwszą kobietę GMO! POLSKA WIELKI PROJEKT rozpoczęty!  

Była "pomroczność jasna", teraz jest "dobrowolność obowiązkowa"

Skuteczność penicyliny nie została udowodniona w kontrolowanych badaniach klinicznych, lecz w praktycznym jej stosowaniu w leczeniu rannych żołnierzy podczas II wojny światowej.

 
W Y S Z U K I W A R K A
O tym jak glifosat zabija Argentynę. Drukuj Email
Wpisał: Tommaso Perrone   
16.11.2015.

O tym jak glifosat zabija Argentynę.

Ludzkie życie zapłatą za używanie herbicydów.

 

El costo humano de los agrotóxicos. Come il glifosato sta uccidendo l’Argentina

https://newsinfoalternativa.files.wordpress.com/2015/11/roundup-monsanto.jpg?w=513&h=385

Źródło: http://www.lifegate.it/persone/news/el-costo-humano-de-los-agrotoxicos-glifosato

 

 

Jeden z młodych fotografów argentyńskich postanowił zrealizować bezkompromisowy fotoreportaż. Coś w stylu - Dawid przeciwko Goliatowi - a za wroga wybrał koncern Monsanto.

 

Tommaso Perrone     11-11-2015

 

 

Glifosat, jeden z najczęściej używanych na świecie herbicydów, ma niezwykle niszczycielski wpływ na zdrowie osób, które są zmuszone do przebywania z nim w kontakcie. Tym razem jednak, nie mówi o tym jakaś organizacja prośrodowiskowa, czy też któraś z agencji należących do Światowej Organizacji Zdrowia.

 

Zajmuje się tym przy pomocy zdjęć i świadectw, fotoreportaż zrealizowany przez Pabla Ernesta Piovano, argentyńskiego fotografa, który w roku 2014 postanowił udokumentować warunki, w jakich argentyńscy rolnicy uprawiający soję GMO (i co się z tym wiąże zmuszeni do stosowania ogromnych ilości herbicydów) żyją.

 

Herbicydy płacone ludzkim życiem

 

Reportaż noszący tytuł "El costo humano de los agrotóxicos"czyli "Herbicydy płacone ludzkim życiem"  został zaprezentowany w czasie tegorocznej edycji Festiwalu Fotografii Etycznej w Lodi. Zdjęcia Piovano są bezwzględnym aktem oskarżenia w stosunku do spółki wielonarodowej, twórcy i producenta tandemu GMO-Roundup, czyli soi genetycznie zmodyfikowanej razem z herbicydem Roundup (na jaki soja jest odporna) zawierającym glifosat.

 

"Moja praca została podyktowana miłością do natury. Pracowałem bardzo dużo, aby móc przedstawić dowody na zaistniałą sytuację. Poświęciłem na to wiele dni, mając za towarzysza jedynie aparat fotograficzny, przejechałem ponad 6 000 kilometrów moim starym dwudziestoletnim samochodem, aby również dzięki mojemu wkładowi, ten dramat mógł skończyć się kiedyś", oświadczył Piovano w wywiadzie dla "Burn" czasopisma poświęconego młodym fotografom.

 

Nieszczęśliwy wybór Argentyny

 

Wszystko zaczęło się w 1996 roku, kiedy rząd Argentyny zaakceptował uprawę soi transgenicznej wraz jej obrotem, a także użycie glifosatu, bez przeprowadzenia nawet najmniejszych badań krajowych, a opierając się jedynie na publikacjach Monsanto.

Od tego czasu, powierzchnia jaką zajmują uprawy GMO zwiększyła się do 60 % całości gruntów i tylko w roku 2012 wylano 370 milionów litrów pestycydów na 21 milionów hektarów terenów uprawnych.

 

Na tych obszarach, zachorowalność na raka u dzieci zwiększyła się trzykrotnie na przestrzeni 10 lat, podczas gdy deformacje u noworodków wzrosły o 400 %. Do tego należy dodać niezliczoną ilość chorób skóry i układu oddechowego, bez wyjaśnionego powodu, tak u dzieci jak i u dorosłych.

 

Co trzeci Argentyńczyk jest chory z powodu glifosatu

 

Niedawny sondaż, przytacza czasopismo "Burn", obliczył iż 13,4 milionów Argentyńczyków (trzecia część populacji) cierpi z powodu używania  w kraju glifosatu. Jednakże argentyńskie władze, pomimo tego rodzaju sytuacji, nie podjęły żądnej decyzji w sprawie zatrzymania tragedii, ani też nie zleciły jakichkolwiek prac badawczych w celu zorientowania się, co dzieje się z ludnością.

 

Reportaż, przedstawiony powyżej został doceniony i zdobył kilka nagród, między innymi na  meksykańskim Festival internacional de la imagen, a także trzecie miejsce w konkursie POY Latam, w kategorii “Carolina Hidalgo Vivar el medio ambiente”.

 

Jednakże zmowa milczenia i potęga spółki wielonarodowej kalibru Monsanto, są trudne do pokonania, są o wiele silniejsze niż dowody na tragedię i ból nią dotkniętych.

 

https://i0.wp.com/www.lifegate.it/app/uploads/PabloErnestoPiovano_LR1.jpg

 

Fabiánowi  Piris został do przeżycia jedynie rok. Dziś ma 8 lat i jest chory na wodogłowie oraz nieodwracalny niedorozwój umysłowy. Jego matka, podczas ciąży miała do czynienie z Roundup-em.

 

https://i1.wp.com/www.lifegate.it/app/uploads/PabloErnestoPiovano_LR2.jpg

"Dziecko z kryształu" -  Lucas Techeira ma 3 lata, urodził się z chorobę rybiej łuski, która powoduje kruszenie się skóry. Jego matka, w okresie ciąży również miała do czynienia z glifosatem w rodzinnym ogrodzie.

 

 https://i0.wp.com/www.lifegate.it/app/uploads/PabloErnestoPiovano_LR3-700x1024.jpg

Jessica Sheffer ma 11 lat. Od siódmego roku życia choruje na wadę rozwojową ścięgien, która nie pozwala jej na utrzymanie pozycji wyprostowanej.

 

Fotoreportaż  "El costo humano de los agrotóxicos" Pabla Ernesta Piovano

(napisy po angielsku):

https://player.vimeo.com/video/135799349

 

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.