Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 106 gości
S T A R T arrow Inne polityczne arrow UE - pogrzebowe... 17 arrow Kiedy Brexit? Przecież właśnie się dokonał !
Thursday 09 April 2020 20:16:21.29.
migawki
 

Trzeźwi bądźcie i czuwajcie, bo przeciwnik wasz diabeł jak lew ryczący krąży, szukając, kogo by pożarł. Sprzeciwiajcie mu się mocni w Wierze, wiedząc, że to samo utrapienie spotyka braci waszych na świecie. A Bóg wszelkiej łaski, który wezwał was do swej wiecznej chwały w Chrystusie Jezusie, udoskonali, utwierdzi i ugruntuje utrapionych. 1P 1,5

===========
Nie toczymy bowiem walki przeciw krwi i ciału, lecz przeciw Zwierzchnościom, przeciw Władzom, przeciw rządcom świata tych ciemności, przeciw pierwiastkom duchowym zła na wyżynach niebieskich. Dlatego weźcie na siebie pełną zbroję Bożą, abyście w dzień zły zdołali się przeciwstawić i ostać, zwalczywszy wszystko. List do Efezjan, 6 – 12,13
       Czy głupota jest grzechem?
Laudetur Iesus Christus!  Chcą uderzyć w Wielki Czwartek, bo zauważyli, że nie ma oporu:  Ani MODLITWY.

Konieczne egzorcyzmy, bo to ewidentnie sprawa Złego. Jeden biskup je dziś [Wielka Środa] odprawia w intencji otrzeźwienia rządu i parlamentu. I będzie kontynuował w następnych dniach. Parę sekretariatów kurii metropolitalnych  ma wyłączone telefony z powodu wirusa [!!!] W innych – nie odbierają telefonów. Módlmy się. 

Wielki Czwartek, 14-ta: To jednak ośmielili się uderzyć w Pana Boga: zakazują Mszy, nawet na ledwo 50 osób, w Wielkanoc! Na Sądzie będzie im to policzone, a zapewne - i wcześniej.

 
W Y S Z U K I W A R K A
Kiedy Brexit? Przecież właśnie się dokonał ! Drukuj Email
Wpisał: Animela   
24.02.2016.

Kiedy Brexit? Przecież właśnie się dokonał !

 

Animela   21.2 . http://polityka-od-kuchni.salon24.pl/697697,kiedy-brexit-przeciez-wlasnie-sie-dokonal

 

Musiałam spędzić mnóstwo czasu przed komputerem, by znaleźć wiarygodne i w miarę pełne informacje dotyczące szczegółów porozumienia zawartego z Wielką Brytanią. W skrócie: nieważne, co zostanie zadecydowane w czerwcowym referendum: WB pozostaje praktycznie na zewnątrz Unii Europejskiej.

Sprawa zasiłków, która tak podnieciła prawie wszystkie media, że właściwie komentują tylko ją, jest w rzeczywistości kwestią poboczną. To, co istotne, zawiera się w kwestiach ustrojowych ... a te naprawdę elektryzują!

Okazuje się, że Brytyjczycy pozostaną przy swojej walucie i nigdy, przenigdy, nie przyjmą euro (na pysk padł zatem argument "przystępując do UE, głosowaliście za euro i musicie je przyjąć!”). Mało tego - WB będzie sprawować niepodzielną władzę nad swoimi finansami. Oznacza to, że żadne trojki nie będą Angolom wtykać nosa w planowanie budżetu.

Ponadto Wielka Brytania nigdy nie stanie się częścią unijnego państwa - a to oznacza, że takowego po prostu nie będzie :) Ale to jeszcze nie wszystko: WB będzie prowadzić własną politykę handlową, z nieograniczoną możliwością suwerennego zawierania traktatów handlowych ...

To, że Cameron wymusił na Unii jeszcze redukcję wydatków związanych z administracją - zarówno stricte unijną, jak i lokalną, obsługującą członkostwo w UE, w świetle powyższego to już tylko drobiazg prawie niewart wzmianki.

Acha - wróć do wspólnej waluty! Nie dość, że Unia przestanie naciskać na WB w sprawie przyjęcia euro, to jeszcze nie będzie mogła w żaden sposób szykanować tego państwa w związku z "niespełnieniem jednego z warunków przyjęcia".

To, co zostało ostatnio wynegocjowane, to wcale nie jest jakieś tam "porozumienie w sprawie Brexitu". To jest, najzwyczajniej w świecie, przedefiniowanie obecności Wielkiej Brytanii w Unii Europejskiej - a sukces negocjacyjny Camerona jest bezsprzeczny i ogromny.

Należy bowiem podkreślić, że David Cameron podważył najtrwalsze, jak się wydawało, zasady UE: dążenie do jednego wielkiego państwa. Tego nie ma i NIE BĘDZIE. Formalnie WB pozostaje w UE; w rzeczywistości - właśnie znalazła się w gronie państw wolnych!

No i - ostatnie, lecz nie najmniej ważne - Wielka Brytania nie zgadza się na przymusową relokację uchodźców. Kanclerz Merkel zaliczyła nokautujący cios!

Można powiedzieć z uznaniem: Donald Tusk, król Europy, dał radę. Niczym biblijny Jonasz, przysłowiowy pechowiec, kradnie szczęście wszędzie tam, gdzie się aktualnie znajduje.

Jak cudownie, że już  z dala od Polski!

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.