Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 48 gości
S T A R T arrow PUBLICYŚCI arrow Dakowski arrow Ciężar trzech rocznic. "Let's roll, kłamstwo !..."
Wednesday 16 October 2019 11:36:49.27.
migawki
Człowiek, kapłan, który w Ogrodach Watykanu przyjmuje błogosławieństwa szamanek, tańczy i kiwa się wokół „świętego Ognia” czy „śniętego Węża”, nie jest katolikiem, nie jest heretykiem. Jest APOSTATĄ, czyli kapłanem Szatana.
A w Polsce w wielu parafiach obchodzi się "święto kremówki". Nie dziwi więc, że realizacja proroctw, rewolta w Watykanie umyka uwadze owieczek i co głupszych pastuchów. Hermeneutyka ciągłości ?
===============================
 
W Y S Z U K I W A R K A
Ciężar trzech rocznic. "Let's roll, kłamstwo !..." Drukuj Email
Wpisał: Mirosław Dakowski   
12.04.2016.

Ciężar trzech rocznic. „Let’s roll, kłamstwo..."

 

Mirosław Dakowski

        

Ta wiosna jest  rocznicowo dla mnie szczególnie ciężka.

I

Bo to wybiło pięć lat od Fukushima dai-chi (11 marca). Ciągle podtrzymywany jest czarny dym, który ciągle zasłania prawdę o tsunami, jego przyczynach i wysokości. Także o bezpieczeństwie tych reaktorów, o skutkach katastrofy dla energetyki - ale i jak ludzi.

Nie wiedziałem, że nad bezpieczeństwem wszystkich elektrowni jądrowych w świecie (może z wyjątkiem rosyjskich?) czuwa  [- ała??] firma izraelska. Ochronę nad instalacjami w Fukushima sprawuje izraelska  firma z siedzibą w Arava Magna BSP. W USA też. Skąd takie ogromne doświadczenie w technologiach jądrowych z kraju, który nie ma reaktorów energetycznych? I skąd takie zaufanie „społeczności międzynarodowych” do Magna BSP  -?

I, jak widać, zapewnia.

A jak zapewnia, widać... [w Fuku]

II

Wybiło sześć lat od „Smoleńska” i zbiorowego wytwarzania mgły smoleńskiej przez wszystkich, z prawa i z lewa, ze Wschodu i z Zachodu.

O tym -  w dziale Smoleńsk - sześć lat walki o PRAWDĘ

 

III

Czeka mnie jeszcze przypominanie 30-lecia ponurej zbrodni komunizmu, sowieckich „uczonych”, polityków i generałów, zakłamanej i zakłamywanej przez „społeczność ekspertów” i MAEA 

Czarnobyl.

Znów, na podstawie nowszych danych (czasem przeciekają) ocenię, za odważniejszymi uczonymi Białorusi, Ukrainy i Rosji, skutki śmiertelne i chorobowe tej katastrofy. I jej znaczenie dla pokoleń.

[W tej sprawie w ciągu paru godzin, zdarzyła się taka przygoda – przestroga:

 

Wczoraj 12 kwietnia umieściłem artykuł: PRZYCZYNY KATASTROFY W CZARNOBYLU: Konstrukcja.  Już po paru godzinach dostałem alarm, że abazior ekologika, tj. odnośnik, ZNIKNĄŁ z internetu ! [zabawne... w ciągu paru DNI znikł artykuł źródłowy.. czary czy co??] . Tam widzę: "Nic nie znaleziono!" Dowód eksperymentalny, jak czujne jest lobby KŁAMCÓW JĄDROWYCH. Proszę o przedrukowywanie tego artykułu, o jakieś WYKOPY itp, by mieli więcej kłopotów w usuwaniu prawdy. Może ktoś znajdzie oryginał?]

 

================

Szukałem i nie znajduję aktualnych profesjonalnych podsumowań tych trzech, ciągle ziejących wulkanów kłamstwa.

Analiza Czarnobyla i Fukushima to mój obowiązek, jako fizyka rozszczepienia.

Analiza „Smoleńska”  to mój obowiązek, jako Polaka.

 

Tylko – dlaczego tak nas mało?

A kłamców -  całe pułki, dywizje, departamenty... Co ja mówię! Agencje, Ministerstwa, rządy...

 

Następne, podobnie zakłamane rocznica dopiero za pół roku: WTC czyli 9/11.

To przecież prototyp dla wielkich kłamstw epoki multi-medialnej. Widoki  „naddźwiękowych” [sic!!] boeingów pasażerskich w TV „na żywo”, niemożliwe technicznie telefony z samolotów. Zobacz, poczytaj u Sławomira M. Kozaka.

I jakby mi osobiście mniej ciąży: Nie mój kraj, nie moja dziedzina, a badania tych kłamstw są tak liczne, i profesjonalne, że sam ten show multi -medialny służy jak wzorzec z Sèvres –do porównań z następnymi, zwykle mniej udolnymi i mniej rozbudowanymi , uboższymi w detale przedstawieniami.

 

„Let’s roll, KŁAMSTWO! ”

==============

 

Często słyszymy ostrzeżenia: „Tsss.. lepiej o tym nie wspominać, nie mówić...”

Niniejszym tekstem odpowiadam [sobie?] na pytanie: „A czy wolno o tym nie mówić? Jaki będzie koszt takich przemilczeń?”

Czasy w jakich przyszło nam żyć, są jakby apokaliptyczne, a w każdym razie wymagające podejmowania decyzji klarownych, czasem ostatecznych.

Takie dylematy i wątpliwości warto choć zamienić na ciąg znaczków alfa-numerycznych. [och... spisać... ]

Człowiek nie został wyposażony przez Stwórcę w zmysł detekcji radioaktywności .

Ale – czemuż to zmysł detekcji kłamstwa zdaje się być w atrofii?

Zmieniony ( 13.04.2016. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.