Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 61 gości
S T A R T arrow PUBLICYŚCI arrow Dakowski arrow LED: Sto tysięcy godzin - czy trzy godziny... Oszołom. Co robić??
Tuesday 07 July 2020 15:41:00.29.
migawki

 Pielgrzymka 2020. Piesza Międzynarodowa Pielgrzymka Tradycji Katolickiej Warszawa-Jasna Góra

Proszę o gorące modlitwy o zdrowie ks. prof. Stanisława KOCZWARY.

12.07.20 Warszawa  Msza Święta i Pokutny Marsz Różańcowy za Ojczyznę 

Powiadomiono mnie, że część zwolenników Konfederacji, proponuje "skreślenie obu kandydatów". Jest to wyjątkowo egoistyczna głupota, bo promuje faceta ewidentnie poddanego rozkazom sił zła, kłamstwa. Zapytajcie go: „Kto spalił Jolantę Brzeską”.

 
W Y S Z U K I W A R K A
LED: Sto tysięcy godzin - czy trzy godziny... Oszołom. Co robić?? Drukuj Email
Wpisał: Mirosław Dakowski   
04.01.2017.

LED: Sto tysięcy godzin - czy trzy godziny... Oszołom. Co robić??

 

Mirosław Dakowski

 

 [tekst chyba rozrywkowy??? Bo więcej o procedurach, niż o LED-ach.. Uzupełnienie do: Diody świecące LED. Sprawność. Czas pracy LED: ..."sto tysięcy godzin", czasem zaś poniżej 10 godz.  ]

 

         Twierdzili i promują wszędzie, że takie LED-y to świecą sto tysięcy godzin. W związku z tym zaczęto produkować całe, zintegrowane plafony, fantazyjne listwy, też lampy stojące – już bez możliwości wykręcenia zepsutego źródła światła i zastąpienia nowym. No bo, rzeczywiście – poco?? Przy stu tysiącach??

Kupiłem jednak z ostrożności lampkę LED wkręcaną na E-27. Na trzy zainstalowane - jedna „padła” już po trzech z kawałkiem godzinach świecenia. Światełko się zredukowało do jednej trzeciej pierwotnej jasności. Wziąłem więc schowany przezornie paragon – i do Castoramy, by reklamować. Już chciały mnie panie załatwić, gdy okazało się że z firmą TIROSS, tą felerną, buble wciskającą, oni nie współpracują. Poszedłem więc obok, do Oszołoma, czyli, oficjalnie Auchan-a.

Miła panienka poprosiła stanowczo, poza oczywiście paragonem, o „opakowanie”. Gdzież mi, po paru tygodniach „opakowanie” świecącej [ w założeniu] kulki? W drodze wyjątku zgodziła się procedować bez tary.  Po kilkunastu minutach klepania w klawisze, bezradności i poproszeniu pomocy miłych koleżanek, okazało się, że bez Szefowej dalej nie można. System się zawiesza. Po pół godzinie Szefowa jednak uruchomiła kulejący System – wzięła ode mnie adres, telefon, kod ulicy - i dały mi [bo już ich było trzy do czterech w porywach] do podpisania w trzech egzemplarzach formularze.  Na zwrot 5-ciu złotych...

- Kiedy formalności zostaną zatwierdzone, a zapewniam pana, że zostaną – powiadomimy pana telefonicznie, będzie pan mógł przyjechać po odbiór pieniędzy. Ogromna sala Oszołoma rozbrzmiała mym radosnym śmiechem. I jego echami. A może przyślecie mi te 5 złotych kurierem? – zaproponowałem. Już cztery panienki zaczęły debatować, jak to załatwić od ręki. Przysiadłem zmęczony skomplikowaną problematyką na eleganckiej, błyszczącej rurze nad podłogą, w zamyśle projektanta pewnie należy tam stawiać nogę. Po kwadransie miłe panie obudziły mnie klepaniem po ramieniu i wesołym pokrzykiwaniem.

 Po wypisaniu kolejnych papierów, oświadczeń i czegoś jeszcze - podpisałem Ostateczny Dokument.

Czy Panie nie widzą, że tak realizuje się Apokalipsa - Wielki Sklep, cztery pracownice i zmęczony klient - minęło 45 minut - i ledwo zbliżamy się do końca? Pogadaliśmy o naszych możliwościach działania wobec siły i bezprawia Firm, procedur i sieci sklepów.. [Szefowa: - Cóż ja mogę?? - Różaniec odmawiać, proszę pani! - Ależ żeby pan wiedział, ile się namodliłam. Inne też potwierdzają.].  No to dobrze, tak trzymać!! Z Panem Bogiem!

I zadowolony idę sobie, po paru krokach słyszę: Proszę pana, a pieniędzy pan nie wziął!! Ahaaaa. Dziękuję.. Dwie godziny z kawałkiem od wyjścia z domu minęły, jak z knuta trzasł.

W realu był ten absurd pchanego na siłę postępu bardziej śmieszny, ale tu jakoś mniej śmiesznie mi wyszło...

Zmieniony ( 04.01.2017. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.