Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 62 gości
S T A R T arrow PUBLICYŚCI arrow Jaśkowski 17 arrow Konstytucja Królestwa z 1825 roku, prawa obywateli, a prawa Polaków w 2017.
Monday 16 September 2019 22:22:18.27.
W Y S Z U K I W A R K A
Konstytucja Królestwa z 1825 roku, prawa obywateli, a prawa Polaków w 2017. Drukuj Email
Wpisał: dr J.Jaśkowski   
27.01.2017.

Konstytucja Królestwa z 1825 roku, prawa obywateli, a prawa Polaków w 2017.

 

Czyli jak ogłupiano i wciąż ogłupia się Polaków.

 

Z cyklu: „W - 134, Listy do Wnuczka”

  

dr J. Jaśkowski

 

 Pamiętaj!

 Nie można na dłuższą metę wychowywać naród politycznie, bez przeprowadzenia „kanciastej” granicy pomiędzy pojęciami tak prymitywnymi, jak: sojusznik i najeźdźca, wierny i zdrajca, swój i obcy, wróg czy agent”!

 Józef Mackiewicz. 

Taka ludność cofa się w rozwoju do form plemiennych, czyli skóra, fura i komóra. jj

  

Kochany Wnuczku!

 

Jak ten czas szybko leci. Już 153 rocznica ogłupiania Ludności, żyjącej pomiędzy jeszcze obecnie Odrą, a Bugiem, na temat martyrologii powstańczej. Od samego początku tych tragicznych czasów trwa dezinformacja co do przyczyn Powstań [wszystkich] i ich skutków dla POLAKÓW.

Proszę dokonać tylko porównania Konstytucji Królestwa Polskiego z 1825 roku, powstałej w ramach imperium carów, z obecną, rzekomo demokratyczną, w wolnej Polsce.

 

Konstytucja, jako najwyższy akt prawny w tych najbardziej istotnych sprawach ustalała [pisownia oryginalna]:

• Artykuł 10.

 W każdym przypadku wprowadzenia Woysk Rossyiskich do Polski, lub woysk Polskich do Rossyi, lub w przypadku przechodu tychże woysk przez iaką prowincyą iednego z dwóch Państw, utrzymanie ich i koszta przechodu ponoszone zostaną całkowicie przez kray, do którego należeć będą. Woysko Polskie nie będzie nigdy użyte za granicami Europy.

• Artykuł 11.

Religia Katolicko-Rzymska wyznawana przez naywiększą część Mieszkańców Królestwa Polskiego, będzie przedmiotem  szczególnieyszéy opieki Rządu, nie uwłaczaiąc przez to wolności innych wyznań, które wszystkie bez wyłączenia, obrządki swe całkowicie i publicznie pod protekcyą Rządu odbywać mogą

• Artykuł 16.

 Wolność druku iest zaręczona. Prawo przepisze środki ukrócenia iéy nadużyciów.

• Artykuł 19.

 Nikt nie będzie mógł bydź zatrzymanym, tylko podług form i w przypadkach prawem oznaczonych.

• Artykuł 20.

 Powody zatrzymania powinny bydź natychmiast oznaymione na piśmie osobie zatrzymanéy.

• Artykuł 21.

Każda osoba zatrzymana, stawioną będzie naypóźniéy w trzech dniach przed Sąd właściwy, końcem iéy wybadania, lub  osądzenia podług form przepisanych. Jeżeli będzie uniewinnioną przez pierwsze śledztwo, wróconą iéy natychmiast wolność zostanie. 

• Artykuł 24.

 Każdemu Polakowi wolno będzie przenosić się z swą osobą i z swym maiątkiem, podług form prawem oznaczonych.

 

 Tyle wybrane artykuły owej konstytucji! Ówczesna Konstytucja, jak to można sprawdzić, twierdziła wprost, że 

po pierwsze; obce wojska na terenie Polski musza opłacać koszt swojego pobytu. Obecnie nic nie wiemy, kto finansuje pobyt obcych wojsk na naszym terenie. Wszystko wskazuje, że tubylcy.

Po drugie, polskie wojska nie miały prawa być wykorzystywane poza granicami Polski. Obecnie jako najemnicy tłuką się po całym świecie, w dodatku Stolzman  alias Kwaśniewski podobno podpisał dekret, że żołnierz nie ma prawa odmówić wyjazdu, jak zostanie wyznaczony. I gdzie to się tłuką owi najemnicy: Wzgórza Golan broniąc Izrael, w Iraku, Afganistanie, gdzieś w Afryce itd. Jakoś nikt nie podlicza, ile to nas, podatników naprawdę kosztuje. Przypominam sobie jak p.prof.Belka zapewniał swego czasu, ile to zarobimy na Iraku. On na pewno, ale kraj tylko stracił i to bardzo dużo,

Znamienne są słowa jednego z bohaterów filmu pt. „Służby Specjalne”, cytuję: „I to wszystko dla paru kilogramów narkotyków” [to ci, co byli w Afganistanie]. Wyjaśnię: wojska sowieckie w Afganistanie masowo handlowały narkotykami, haszyszem, w Polsce zwanym „Czarnym Afganem. Jedynym środkiem transportu z Afganistanu było lotnictwo. Przestrzeń powietrzna była opanowana całkowicie przez Sowietów do 1990 roku. Czarny Afgan przylatywał do baz sowieckich w Polsce - Legnicy, a stamtąd poprzez Wrocław był rozprowadzany po całej Polsce. Kurierzy rozwozili paczki po kilkaset tysięcy złotych na województwo.

Dużo znanych później „nazwisk” było w to zamieszanych. Wręcz ulica mówi, że np. pranie pieniędzy narkotykowych to sławna Orkiestra. Ale kto by tam brał poważnie gadania jakiegoś pijaczka z ulicy.

Jedno jest na 100 % pewne. Skoro Wiedeń twierdzi, że przez Polskę przechodzi 75 000 kg, czyli 150 milionów dawek, a obecnie dawka to 30 - 40 złotych, to gdzie te pieniądze są prane i dlaczego taka cisza nad tematem?

Tak więc wyraźnie widoczne jest, że Konstytucja Księstwa Warszawskiego w tym artykule była bezsprzecznie lepsza dla mieszkańców Polski.

http://www.polishclub.org/2016/09/13/dr-jerzy-jaskowski-iv-wojna-opiumowa-zielone-swiatlo-obamy-dla-narkotykow-a-zdrowie/

http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2015/02/dr-jerzy-jaskowski-korupcja-i-oszustwa-w-medycynie-akademickiej-to-kamien-wegielny-tej-medycyny-a-nie-marginalne-wynaturzenie/

http://dakowski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=18669&Itemid=119

http://www.polishclub.org/2016/08/15/dr-jerzy-jaskowski-8/

http://www.polishclub.org/2014/01/11/dr-jerzy-jaskowski-marihuana-problem-zdrowotny-czy-o-monopol-chodzi-czesc-2/

 

 

Kolejny artykuł Konstytucji z 1825 r. zapewniał wolność druku.

Z tym jest poważny kłopot, ponieważ od 1990 roku brak polskiej prasy. Tak więc nie można publikować tego, co gnębi ludzi. Cały czas jest realizowany program Goebbelsa: „Każde kłamstwo opowiadane tysiąc razy staje się prawdą”, vide ostatnia akcja oskubywania Polaków pod pretekstem walki z wyimaginowanym smogiem. Jak twierdzą „eksperci”, wymiana kotłów to 140 miliardów, a jako „odszkodowanie za mienie pożydowskie” mieliśmy zapłacić tylko 65 miliardów. Jak widać, szybko idzie inflacja!

Otumanienie doszło do takiego szczytu, że pozwala się społeczeństwu chodzić na manifestacje, machać chorągiewkami i podpisywać petycje. A potem aktorzy sceny politycznej z Wiejskiej bezczelnie twierdzą, że to za poprzedniego sejmu zbierano te podpisy, a ich to już nic nie obchodzi. Albo 150 000 podpisów przeciwko aborcji wrzucają do kosza i w ogóle nie rozpatrują petycji. Ale podatki owi przedstawiciele mas umieją podnosić zgodnie z instrukcjami starszych i mądrzejszych [St.Michalkiewicz]. Siła nabywcza pieniądza spadła wielokrotnie w okresie ostatnich dekad, ale poza tym mamy demokrację.

No, już nie podkreślę paragrafów 19 i 20 tej rzekomo reżimowej konstytucji. Niedawno prasa podkreśliła, że zatrzymano człowieka w Lublinie i przetrzymywano go przez 11 lat za przestępstwo, którego najwyższy wymiar kary  wynosił 4 lata. Żadnemu z przedstawicieli prawa włos nie spadł z głowy. A teoretycznie powinni stracić prawo wykonywania zawodu w instytucjach państwowych i samorządowych. Inny głośny przypadek: pod pretekstem badań sądowych przetrzymywano innego podejrzanego 19 lat w psychiatryku. Także nikt, łącznie z tzw. dochtorami, nie poniósł konsekwencji za wykreślenie z życiorysu człowieka dwu dekad. Mało tego, nie podano do wiadomości publicznej nazwisk tych szubrawców. Jednocześnie ci sami ludzie z wymiaru sprawiedliwości wypuszczają pedofilów z więzień po kilku latach, łącznie z gwałcicielami. [Służę dowodami z praktyki. Wypuszczony zbrodniarz TP był trzykrotnym mordercą, pedofilem, siedział już za różne zbrodnie trzy dekady, a Sąd w Pułtusku wypuścił go, by jeszcze parę osób zabił. Mirosław Dakowski].  I wszystko jest rzekomo zgodnie z prawem!

Proszę zauważyć, ten zły car ustalił w konstytucji, że prokurator ma 3 dni na przedstawienie zarzutów. Obecnie w rzekomo demokratycznym państwie można człowieka przetrzymywać lata całe bezkarnie. To tylko kilka wybranych przykładów różnicy pomiędzy państwem prawa, a kondominium koncernów, głównie bankowych.

http://www.aferyibezprawie.org/index.php?option=com_content&view=article&id=4635:zbigniew-kku-zatrzymany-w-psychiatryku-w-polsce-szaleje-sdowy-stalinizm&catid=10:ogolna&Itemid=2

http://www.fakt.pl/wydarzenia/polska/zamkneli-polke-w-psychiatryku-dostanie-odszkodowanie/pd29z9w

 

Innym takim zakłamywanym tematem jest sprawa pańszczyzny, której zniesienie miałoby się przysłużyć zachęceniu chłopa do czynnego uczestnictwa w Powstaniach. Poniżej krytyczna analiza podręcznika pt. „Powstanie Styczniowe 1863-64”, autorstwa Augusta Sokołowskiego - A.S, wydanego w 1910 roku w Wiedniu. Sokołowski należał do typowego zespołu pracowników opłacanych przez dwór wiedeński, tworzących historię na potrzeby polityki Habsburgów. Ot, taki Urban Powstania Styczniowego.

   Wg oficjalnej historiografii w czasie Powstania istniały dwa stronnictwa tzw. Białych i Czerwonych. Na stronie 20  A.S. wspomina postać Karola Majewskiego, potem zresztą wielokrotnie wymieniając to nazwisko, jako jednego z ważniejszych przywódców tzw. frakcji Czerwonych. Nigdzie jednak nie podaje, że ten pan był sekretarzem osobistym barona Kronnenberga, jednego z ważniejszych przywódców frakcji zwanej Białymi. Kronnenberg był osobistym przyjacielem caratu, który za pomoc w zdławieniu Powstania dostał tytuł barona i monopol tytoniowy oraz prawo do budowy i eksploatacji kolei do Kijowa.

 

Historycy galicyjscy, czyli tzw. Uniwersytetu Jagiellońskiego, obsadzany głównie przez tzw. hrabiów galicyjskich, czyli osobników wykupujących herby po wymordowaniu szlachty polskiej w 1846 roku w czasie rebelii Szeli, wykonanej na zlecenie Wiednia, a za nimi współcześni podają, że jedną z ważniejszych przyczyn wybuchu powstania była sprawa pańszczyzny. Przypomnę, w 1846 r. wymordowano ponad 5000 osób. Szela otrzymał w nagrodę majątek na Bukowinie. Do dnia dzisiejszego rodziny tych morderców noszą piętno pilarzy, od rżnięcia piłami ludzi. Nikt nie poniósł kary.

Otóż Autor A.S wyjaśnia to trochę, opierając się na  art. 4 Konstytucji Napoleona z 1807 roku:

 

„Chłop mógł opuścić wieś, opowiedziawszy się właścicielowi, lecz był zarazem zobowiązany oddać panu ziemię, uprawianą dotąd przez siebie, wraz z załogami i zasiewami; mógł kupić osadę na własność, ale nie miał na to środków. Pozorna swoboda stała się tak dla włościanina klęską. Właściciele otrzymali tytuł prawny nieograniczonej własności ziem posiadanych przez chłopa, chłop zaś, jeżeli chciał pozostać na gruncie, musiał zawierać z panem umowę, pod najuciążliwszymi warunkami. Zamiast więc polepszyć warunki, zaostrzono je jeszcze bardziej... W przeciągu lat 10 urządzono na zasadach czynszowych 11 839 osady i folwarki bez pańszczyzny, puszczono w dzierżawę, z początku obcym, Szkotom, bo miejscowi nie mieli zaufania do nowego systemu, nieopartemu na pańszczyźnie. Wprowadził te zmiany ordynat Jan Zamojski, wychowany przeważnie w Anglii”.

 

I wszystko się wyjaśnia. Rzekomy system oczynszowania był typowym od XV wieku systemem angielskim, który dał straszne żniwo w czasie tzw. zarazy ziemniaczanej w 1848-52 roku w Irlandii. Zmarło około pół miliona osób, a około miliona wysiedlono do Ameryki za długi. Pańszczyźniany chłop polski jednak miał ziemię i jego nikt za długi sprzedać nie mógł. Jeżeli głodował, to głównie z własnej winy, co w okresie zaborów było często opisywane Służyło temu m.in. masowe rozpijanie chłopstwa przez karczmarzy - żydów. Już ok. 1840 roku skarżyli się Żydzi do caratu, że działalność Towarzystwa Wstrzemięźliwości [prowadzonego przez szlachtę i księży] w jednym powiecie nowogródzkim spowodowała zmniejszenie sprzedaży okowity z 50 000 do 20 000 wiader, a więc oni nie mają z czego płacić podatków.

 

Cała ta akcja, uwalniania z pańszczyzny,  było podyktowana, moim zdaniem, potrzebą robotnika w powstających manufakturach i fabrykach. Miasto miało za mało ludzi, a po drugie, byli drodzy. Potrzebny więc był nowy robotnik, przyzwyczajony do ciężkiej pracy i dający się łatwo wyzyskiwać, ponieważ był niepiśmienny. Taki chłopek zatrudniony w fabryce pracował po 12-16 godzin dziennie, razem w własnymi dziećmi. Na roli nigdy tak ciężko nie pracował. Innymi słowy, wcale nie chodziło o dobro chłopa, tylko o dobro powstających fabrykantów. Wmówiono natomiast ludkowi, że to chodzi o patriotyzm i uświadomienie ludu. Czyli typowa fałszywa flaga. Poza tym, oczynszowanie powodowało zrzeknięcie się serwitutów, a o tym się wcale nie wspomina. Praktyczni chłopi woleli serwituty z pańszczyzną, aniżeli czynsze.

 

cdn.

 

Rady Starego Dochtora.

 

Dlaczego rodzi się tyle wcześniaków?

Prawdziwa epidemia wcześniaków jest ewidentnym wyrazem upadku polskiej medycyny. Lekarze położnicy, wykonując procedury NFZ, zapominają zupełnie o ciężarnej i zdrowiu dziecka. Przedwczesny poród jest zdefiniowany jako urodzenie przed 37 tygodniem. W USA jest to jeden na 10 porodów.

Gdy dziecko rodzi się przedwcześnie, narządy wewnętrzne, takie jak płuca, wątroba, mózg, nie mają szans na pełny rozwój.

Przedwczesny poród jest największym czynnikiem prowadzącym do śmierci niemowlaka, zwłaszcza tych urodzonych przed 32 tygodniem. Dzieci urodzone  zbyt wcześnie mają problemy z:

• oddychaniem,

• trudności z karmieniem,

• częste porażenia mózgowe,

• opóźnienie rozwoju,

• problemy ze wzrokiem i słuchem.

 

Najczęściej wmawia się biednej kobiecie, że przyczyną, było np. nadciśnienie w czasie ciąży, zakażenia, stres, oczywiście nieodmiennie palenie papierosów, czynne lub bierne, lub picie alkoholu. Czyli winni są wszyscy świecie, a nie państwowa służba zdrowia. Niestety, jak wykazują badania, sprawa jest prostsza. Okazuje się, że poziom witaminy D-3 powyżej 40ng/ml powoduje, że ryzyko przedwczesnego porodu  spada o 57%, w porównaniu z kobietami, u których stwierdzono poziom witaminy D-3 poniżej 20 ng/ml.

W pracy opublikowanej w The J.Steroid.Bioch.Bi.Mol. udowodniono, że badanie poziomu 25 OHD jest niezbędne u kobiet w ciąży. Roczny koszt porodów przedwczesnych w USA to aż 12 miliardów dolarów. Oznacza to, że suplementacja wit.D-3 może zmniejszyć te koszta o 50% i przeznaczyć pieniądze na inne medyczne cele.

Udowodniono także, że niski poziom witaminy D-3, powoduje wzrost zakażeń o 150% u kobiet ciężarnych. Jednoznacznie wynika z badań, że poziom witaminy D-3 w surowicy kobiety ciężarnej musi być powyżej 50 ng.ml. Taki poziom 25 OHD chroni nie tylko przed zakażeniami, przeziębieniami, przedwczesnym porodem i stanem przedrzucawkowym.

 

Moje 10-letnie obserwacje wykazują jednoznacznie, że położnicy, delikatnie mówiąc, olewają zlecanie badania witaminy D-3 i żelaza u kobiet ciężarnych. Żaden z tzw. konsultantów wojewódzkich, czy krajowych ani razu nie wystąpił publicznie z „przesłaniem” przeprowadzania badania 25 OHD i żelaza co najmniej co 4-6 tygodni.

Położnicy zlecają tylko, jak za przysłowiowego króla Ćwieczka, badanie morfologii, chociaż każdy student już po drugim roku powinien wiedzieć, że spadek poziomu żelaza występuje na kilka tygodni wcześniej, aniżeli spadek np. hemoglobiny, czy hematokrytu. Czyli obniżenie poziomu żelaza w surowicy jest jednocześnie sygnałem do suplementacji i zmiany diety.

Prawidłowy poziom żelaza powinien wynosić powyżej 70-80 mg.

Podobnie każda kobieta chcąca urodzić zdrowe dziecko, już na 3 miesiące przed zajściem w ciąże powinna wykonać badanie 25 OHD. Dlaczego 3 miesiące wcześniej? Ponieważ będzie miała czas na uzupełnienie.

Kobiety powinny także pamiętać, że jej organizm pracuje za dwu, czyli musi nie tylko kontrolować poziom 25OHD, ale i dbać o jego utrzymywanie w granicach 70 - 80 ng/ml, przez cały okres ciąży i karmienia piersią!. Dzienne uzupełnianie, to co najmniej 10 000 UI plus 200 mcg K-2.

W praktyce, najczęściej kobiety w ciąży, tak pomiędzy 5-9 miesiącem, miały poziom 25 OHD w surowicy poniżej 20 ng/ml,  a większość miała poniżej 10 ng.ml. Wszystkie były prowadzone przez specjalistów położnictwa z klinik uniwersyteckich.

NO, ale w procedurach NFZ nie ma obowiązku badania poziomu 25OHD.

 

I mamy dwa problemy.

*W jakim celu utrzymuje się tzw. konsultantów?

*Dlaczego procedury NFZ, nie uwzględniają podstawowych dla ciąży badań?

 

Od razu mamy odpowiedź na stawiane pytanie, dlaczego tyle kobiet ma tzw. samoistne poronienia. Dlaczego w tym procederze depopulacyjnym biorą udział Izby Lekarskie? W żadnym biuletynie tych Izb nie przypomina się podstawowych problemach diagnostycznych. Wszystkie instytucje, z nazwy związane z medycyną, zajmują się handlem szczepionkami,  chociaż wykazano niezbicie, że po szczepieniu np. przeciw grypie, poronienia wzrastają o 4 250%.

Tak więc wyraźnie widać upadek polskiej medycyny i przyczyny depopulacji.

 

Science Translational Med. z 09 listopada 2016.

The Journal od Ped lipiec 2015.

US CDC porody przedwczesne.

Obstet Gynecol luty, 2015, 125.

Mercola  22 listopad 2016.

Gda.25.1.2017r.

 jerzy.jaskowski@o2.pl

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.