Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 17 gości
S T A R T arrow PUBLICYŚCI arrow Małgorzata Todd 17 arrow Lobbyści i lichwiarze
Thursday 26 November 2020 02:33:27.31.
migawki
 

Ci niby-rządzący - prezes, premier [nie liczmy dokooptowanych urzędników, jak Niedzielski itp.] w panice miotają się, zachowują się jak przerażeni idioci czy wariaci podczas pożaru na strychu, gdy schody już się spaliły. Piszą o tym nawet ich sojusznicy. Kto wie, co - czy kto - ich tak przeraża? [proszę o krótkie sugestie, ale bez sloganów].

=================

                                                                         Przeoraty i kaplice Bractwa Świętego Piusa X w Polsce

                                                                         ==================

Koniecznie: Godzinnik czyśćcowy

 
W Y S Z U K I W A R K A
Lobbyści i lichwiarze Drukuj Email
Wpisał: Małgorzata Todd   
13.05.2017.

Lobbyści i lichwiarze

 Małgorzata Todd

Szanowni Państwo!

 Zasada: „zastaw się, a postaw się” jest niewątpliwie bliższa Polakom niż idea oszczędzania. Warto jednak zapytać, czy ktoś dorobił się na rozrzutności? Tak, ale oczywiście nie na własnej, tylko wyłącznie na cudzej. Wmawia nam się uporczywie, że tylko to co nowe jest pożądane, chociaż gołym okiem widać, że nowe urządzenia psują się znacznie szybciej od starych, ale tu wypada być ślepym.

   Naiwność ludzką wykorzystują oszuści wszelkiej maści. Zorganizowana szajka krąży po osiedlach wmawiając mieszkańcom, że nie odpowiedzieli na jakiś list, który oczywiście nigdy nie został wysłany. Daje to jednak pretekst do zastraszenia, że jak się domokrążcy do mieszkania nie wpuści, to poniesie się nie wiadomo jakie koszty za prąd i gaz. Kiedy się go wpuści to...   tego już nie wiem, bo nie wdaję się w dyskurs z naciągaczami.

   Opędzić się jednak nie jest łatwo, bo lobbyści są wytrwali. A to wmawiają nam jakiś smog, a to, że powinniśmy zrezygnować z gotówki na rzecz elektroniki, a to szczepić się, nie wspominając o tysiącu leków natrętnie reklamowanych wszędzie, gdzie to tylko możliwe.

    A długi rosną zarówno te, które sami zaciągamy, jak i te zaciągane w naszym imieniu przez rząd u zagranicznych bankierów. Z drugiej strony oszczędzać w banku też się nie opłaca, bo odsetki nie pokrywają nawet inflacji. Kupiłabym obligacje państwowe po rozsądnej cenie, ale bank mi ich nie proponuje.

 Pozdrawiam i do następnej soboty

 Małgorzata Todd

Zmieniony ( 13.05.2017. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.