Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 78 gości
S T A R T arrow Kościół arrow ks. St. Małkowski 17 arrow Nasz Pan: ..."nie Mnie pragną , lecz władzy, bogactwa i mocy"...
Tuesday 19 January 2021 13:54:56.31.
migawki
 

My obecnie zachowujemy się często jak w ariergardzie pobitej armii, a przecież to Awangarda Zwycięstwa, kiedy nastąpi ten przełom - zależy od nas.

To całe aj-waj o szczepieniach celebrytów celowe: By ludziki poczuły zazdrość i zaczęły się pchać do szczepień.

Ja mam zamiar się zaszczepić. Ale tylko przez telefon. Tak, jak mnie leczą, tak będę się szczepił.

Yes! Yes! Yes! Polska ma pierwszą kobietę GMO! POLSKA WIELKI PROJEKT rozpoczęty!  

Była "pomroczność jasna", teraz jest "dobrowolność obowiązkowa"

Skuteczność penicyliny nie została udowodniona w kontrolowanych badaniach klinicznych, lecz w praktycznym jej stosowaniu w leczeniu rannych żołnierzy podczas II wojny światowej.

 
W Y S Z U K I W A R K A
Nasz Pan: ..."nie Mnie pragną , lecz władzy, bogactwa i mocy"... Drukuj Email
Wpisał: Ks. Stanisław Małkowski   
09.09.2017.


Nasz Pan jest pośród nas, z Nim tworzymy większość.


..."nie Mnie pragną , lecz władzy, bogactwa i mocy"...


Ks. Stanisław Małkowski

Warszawska Gazeta 8 – 14 września 2017 r. KOMENTARZ TYGODNIA


Bóg stwarza nas, ludzi, jako swoje dzieci, ogarnia nas swoją miłością, chce widzieć w nas przyjaciół i posłusznych uczniów, wychowuje nas i upomina po to, aby kształtować nasz rozum i wolę dla dobra które możemy osiągnąć z Bożą pomocą w życiu doczesnym aż po wieczną radość obiecaną wszystkim poddającym się wychowaniu i prowadzeniu w czasie dla osiągnięcia pełni przekraczającej nieskończenie naszą ziemską drogę.


Władzę i obowiązek upominania przekazuje Bóg w różnym stopniu ludziom odpowiedzialnym nie tylko za siebie, ale i za innych bliższych i dalszych oraz za wspólnotę miejsca naszego życia, działania, świadectw, modlitwy, nadziei i wiary. Prorok Ezechiel jest wezwany i zobowiązany przez Boga do napominania i przestrzegania ludzi występnych, zdążających ku śmierci. Osobistą winą proroka byłoby milczenie wobec zła. Mówi o tym pierwsza lekcja w niedzielnej liturgii słowa Bożego 10 września (Ez 33,7-9). W drugiej lekcji św. Paweł ukazuje miłość, która nie wyrządza zła bliźniemu, trwa jako wzajemny dług (Rz 13,8-10). Zaś w Ewangelii upoważnia Jezus swoich uczniów do braterskiego upominania grzeszących i krzywdzących (Mt 18,15). Gdy widzimy wokół siebie nie tylko obojętność wobec zła, ale i zachętę do grzechu, wezwani jesteśmy do określenia swojej roli w granicach rozsądku, uczestnicząc we władzy związywania i rozwiązywania na ziemi ze skutkiem w niebie. Bóg pragnie więzi miłości z nami i między nami, a zarazem uzdalnia nas do rozwiązywania trudności i zniewoleń. Od naszej wiary i dobrej woli zależy, czy i w jakim stopniu będziemy uczestnikami władzy Boga objawionej w Chrystusie i w Kościele. Prawdziwa wiara połączona z jej praktykowaniem jest znakiem sprzeciwu wobec wszelkich postaw i przekonań niezgodnych z rozumem i powszechnym powołaniem do świętości. Wobec tymczasowego tryumfu niewiary i głupoty, widocznego w postępowaniu władz Unii Europejskiej, rozrywających więzy historii, tradycji, kultury i cywilizacji chrześcijańskiej, a zarazem dążących do zniewolenia i nowego rozbioru Polski, nie możemy być ani obojętni, ani poddani złu.


W trzech tomach Bożego wychowania, opracowanych przez Annę Dąmbską i opublikowanych przez Wydawnictwo Apostolstwa Modlitwy z Kościelnym imprimatur 20 lat temu, znajdujemy szereg rozmów we wspólnocie z Chrystusem Panem. Na słowa o. Jana jezuity: Dziś w świecie bardzo mało mówi się o Bogu w czasie spotkania 4 maja 1990 r., Pan odpowiada: Zobaczysz, jak umilkną i ucichną ludzie niereligijni, kiedy świat stanie na krawędzi istnienia; wtedy wszystkie ich spory wydadzą się im śmieszne i niemające żadnego znaczenia dla potrzeb ludzkości. 8 maja 1990 r. Pan mówi: Ważne jest abyście trwali we Mnie, strzeżcie się lekceważenia mocy zła i nienawiści; (…) jeżeli oprzecie się na opoce Moich praw, stanie się wasz wspólny dom krajem prawdziwie wielkim, wzorem dla powstającej z ruin, wygłodzonej i sponiewieranej w swej pysze Europy (…) Jeżeli nie odrzucicie Mnie, Ja was nie odstąpię, a wesprę całą mocą Boga Niezwyciężonego, zaś Matka Moja, Królowa Nieba, wspomagać was będzie.


W Niepokalanym Sercu Maryi mieszka pełnia umiłowania i uwielbienia Boga. W tej miłości jako naród i państwo my, Polacy, uczestniczymy. 8 września obchodzimy Święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny, zwane w Polsce świętej Matki Bożej Siewnej, a cztery dni po urodzinach Maryi, są Jej imieniny, gdy 12 września wspominamy Najświętsze Imię Maryi w rocznicę wiedeńskiego zwycięstwa jazdy polskiej w roku 1683, po którym wódz i król Jan III Sobieski powiedział: Deus Vicit – Bóg zwyciężył.


Za przyczyną Królowej Polski modlimy się o zwycięstwo Boga w ojczyźnie, a do tego koniecznie potrzebne jest nasze nawrócenie ku miłości i szacunkowi do życia i prawu do życia każdego człowieka od poczęcia po naturalną śmierć. Mówił o tym wielokrotnie sługa Boży ks. Prymas Stefan Wyszyński, a 8 września 1970 r. powiedział w kościele Świętej Trójcy w Kobyłce:

Obyście nie poddali się wygodnictwu, egoizmowi i wrogości życia! Obyście nie naśladowali modnych lalek, których pełne są teatry, kabarety, kawiarnie, redakcje. Obyście nie naśladowali kobiet wyśmiewających matki, które urodziły Polsce i Kościołowi trzecie, czwarte czy piąte dziecko.

Nie wystarczy powstrzymać ustawowo dzieciobójstwa z powodu podejrzenia lub stwierdzenia niepełnosprawności dziecka w łonie matki, chociaż takie zbrodnie są najliczniejsze w Polsce. Konieczny jest bezwarunkowy szacunek dla życia każdego poczętego dziecka, także z powodu czynu przestępczego lub zagrożenia zdrowia lub życia Matki Zabójstwo aborcji jest samobójstwem – powiedział św. o. Pio.


W obliczu kolejnego aktu agresji wobec Polski ze strony władz niemieckich, określających w znacznym stopniu wrogą nam politykę Unii Europejskiej, przypominam słowa Chrystusa Pana dla Niemców:

Ich czyny osądzą ich przed światem. Oczekiwałem od nich wstydu i żalu za to, co uczynili ze sobą i względem innych narodów. Dałem czas na poruszenie sumień, na naprawienie krzywd, na postanowienie zmiany i zwrócenie się ku Mnie. Lecz oni pewni swej bezkarności, zwrócili się ku światu, na jego bogactwach budując swoją przyszłość, nie chcą się zmienić, nie Mnie pragną lecz władzy, bogactwa i mocy, by znowu powrócić do dawnych błędów. Dlatego nie ostrzegam ich, że przyszłości dla nich już nie ma. Zakończą swój żywot jako państwo w pełni swych nieodpokutowanych win (Boże wychowanie, cz. III t. 1, s. 75).


Chrystus Pan daje Polsce znaki ocalenia i wywyższenia, i ukazuje warunki, które trzeba spełnić. Pozwólmy naszemu Królowi sprawować władzę miłosierdzia nad nami.

Zmieniony ( 09.09.2017. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.