Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 22 gości
S T A R T arrow Kościół arrow ks. Małkowski 18 arrow Ku Polsce w Państwie Bożym
Saturday 21 September 2019 15:12:10.27.
W Y S Z U K I W A R K A
Ku Polsce w Państwie Bożym Drukuj Email
Wpisał: Ks. Stanisław Małkowski   
04.05.2018.

Ku Polsce w Państwie Bożym


Ks. Stanisław Małkowski

Warszawska Gazeta 4 – 10 maja 2018 r. KOMENTARZ TYGODNIA


Bóg jest miłością”, pisze św. Jan w drugiej niedzielnej lekcji 6 maja (1 J 4,8.16). Bóg w Trójcy Świętej jedyny jest miłością w sobie, we wzajemnym udzielaniu się, darze i posłuszeństwie Ojca, Syna i Ducha Świętego. Boga objawia ludziom Syn, gdy staje się Człowiekiem, podobny do nas we wszystkim oprócz grzechu, czyli braku miłości prawdziwej. Objawienie się Syna Bożego w ludzkiej naturze potwierdza i rozszerza objawienie się Boga w czasach Starego Przymierza. Miłość Boża rozlewa się, udziela i oczekuje wzajemności ze strony tych, którzy stworzeni mocą miłości, są do miłości zdolni jako aniołowie i ludzie.


Pierwszą odwieczną wspólnotą miłości jest Bóg. Jednoosobowe bóstwo wyznawców islamu i świadków Jehowy nie jest miłością, głoszona przez nich ideologia również miłością nie jest, nasycona nienawiścią od założenia.

Dlatego są granice porozumienia i dialogu tzw. „międzyreligijnego”. Boża prawdziwa miłość jest bezgraniczna, wierna i ofiarna. Pełnym objawieniem Boga i Bożej miłości jest Chrystus, tworzący Nowe Przymierze, obecny we wspólnocie miłości Kościoła. Odejście od Kościoła, pogarda, prześladowanie, nierozumienie jego istoty, oznacza odrzucenie miłości Bożej. Wspólnota miłości Bożo-ludzkiej i międzyludzkiej uobecnia Boga na ziemi. Pogarda wobec miłości i prawdy wyraża się w postawie duchów zbuntowanych – szatanów oraz ludzi buntujących się przeciwko Bogu i sprzeciwiających się wspólnocie Przymierza Boga z ludźmi i ludzi z Bogiem, czyli Kościoła w swoim założeniu oraz istocie.


Miłości nie można odłączyć od jej wyrazu, czyli praktyki miłości wzajemnej. Słowo „miłość” bywa przez ludzi różnie rozumiane, aż po nazywanie miłością tego, co miłością nie jest lub może być jako jej składnik w postaci uczucia i przeżycia. „Kochaj i czyń, co chcesz”, mówi św. Augustyn odnosząc się do miłości objawionej, przykazanej, danej i zadanej.

Wszystkie Boże przykazania zawierają się w pierwszym przykazaniu miłości Boga i bliźniego. Bez Boga miłość traci moc, źródło i oparcie, poddana jest subiektywnym poglądom i potrzebom. „Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich”, mówi Jezus w Ewangelii (J 15,13). On sam oddał życie na krzyżu za przyjaciół i nieprzyjaciół w nadziei, że mogą stać się przyjaciółmi Boga i ludzi, jeżeli zechcą i podejmą w duchu nawrócenia współpracę z Bogiem we wspólnocie Przymierza. Chrystus nas wybrał, abyśmy przynosili trwałe owoce miłości, tworząc cywilizację miłości na świecie, podejmując zadania osobiste, rodzinne, parafialne, społeczne i narodowe, aż po ratowanie świata przed odstępstwem od Boga ku zagładzie, przed Potopem.


Ks. prymas Stefan Wyszyński powiedział na Jasnej Górze 3 maja 1973: „Aby obronić się przeciwko każdemu potopowi trzeba żywej bohaterskiej wiary. A z niej – jako czynnik niezbędny, odżywiający się wiarą – wynika i dołączyć się musi dla naszego wychowania, duch ofiary i służby braterskiej. Nie można urządzać życia społecznego i publicznego tylko z pomocą etatów urzędniczych w skali płac i takich czy innych organizacji politycznych. W życiu każdego Polaka, który chce naprawdę budować w bezpieczeństwie i pokoju własną ojczyznę, musi istnieć przede wszystkim duch ofiary i braterskiej służby”.


Obchodzona 3 maja w ojczyźnie uroczystość Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski przypomina w liturgii słowa Bożego apokaliptyczną walkę ognistego Smoka z Niewiastą rodzącą Syna, który uobecnia królewską władzę Boga na ziemi (Ap 12,10).

Maryja Królowa Polski daje nam Chrystusa, który jako Król Polski chce i może (bo w Nim chcieć i móc tworzą jedno) Ojczyznę uratować przed piekielnym Smokiem, Bestiami i Wielką Nierządnicą. Obrazy zawarte w Apokalipsie św. Jana ukazują sens naszych współczesnych dziejów i tę możliwość, aby odnieść zwycięstwo przekraczające moce i zdolności ludzkie. W drodze do wiecznej ojczyzny – nieba, skorzystajmy z tych narzędzi i sposobów, które dzięki intronizacji Chrystusa jako Króla Polski pozwolą Ojczyznę wywyższyć i ocalić.

Uprawniona jest ocena ziemskich (i polskich) władz doczesnych, czy zechcą uroczyście przez intronizację poddać się władzy Chrystusa Króla Polski, zanim poddane będą na mocy wyroku Bożej sprawiedliwości władzy Chrystusa Króla Wszechświata.


Ósmego maja obchodzimy uroczystość św. Stanisława biskupa i męczennika zabitego przez króla Bolesława Śmiałego za stanowczy sprzeciw, poparty ekskomuniką, wobec zbrodniczej samowoli króla, lekceważącego prawa Boże i ludzkie. Król władzę utracił, kraj opuścił, zmarł dwa lata później jako pokutnik w Osjaku na Węgrzech.

Biskup Stanisław został uroczyście kanonizowany przez papieża Innocentego IV w roku 1273 w Asyżu. Pierwsza uroczystość ku czci św. Stanisława odbyła się w Krakowie 8 maja 1254 r. z udziałem dostojników duchownych i państwowych.

Pisze o sprawie konfliktu między Stanisławem a królem ks. Wincenty Zalewski SDB w książce „Święci na każdy dzień”, zawierającej opis 649 żywotów świętych i błogosławionych Kościoła (wyd. w Łodzi, 1982, s. 233-240).

Uznanie przez Kościół władz państwowych w zakresie ich kompetencji łączy się ze zobowiązaniem do sprzeciwu wobec postępowania tych przedstawicieli państwa, którzy swoją władzę uznają publicznie za ważniejszą od władzy Boga, Chrystusa Króla i Maryi Królowej Polskiej Korony. Kościelne prawo do ekskomuniki wyśmiał w swoim czasie prezydent Bronisław Komorowski, podający się za katolika.

Dzisiejsza ekskomunika wobec polityka popierającego aborcję lub in vitro oznaczałaby w praktyce zakaz przyjmowania Komunii św. bez publicznego nawrócenia.

W modlitwie do świętych Bożych (w roku 1579) ks. Piotr Skarga zawarł słowa: „Proście za nami, aby to królestwo z królem swoim, pomazańcem Chrystusowym, w którym jest jeszcze wiele ostatków wiernych sług Bożych – jedność miało i od domowego duszorozbójstwa i niezgody, i od postronnych najazdów wolne będąc, pokutę za wielkie złości i niesprawiedliwości swoje czyniło”.

To prorockie pragnienie może spełnić się jako owoc Krucjaty Różańcowej i upragnionej Intronizacji Jezusa Chrystusa Króla Polski.

Zmieniony ( 04.05.2018. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.