Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 10 gości
S T A R T arrow Kultura i okolice arrow Historia 18 arrow Wojna domowa 1039/40 i wojna domowa 2018 r.
Monday 26 October 2020 04:23:00.30.
migawki
 

25.10.20 Siedlce – Msza Święta i Pokutny Marsz Różańcowy za Ojczyznę

Uchwalili bezczelnie „Bezkarność konowała+” pod szydliwą nazwą „Dobry Samarytanin”.

Polacy karnie noszą maseczki nawet na pustej ulicy. Tymczasem liczba stwierdzonych zakażeń rośnie. Okazuje się, że maskowanie nie działa, ale tego rząd nie przyzna za nic w świecie. Dlatego trzeba wskazać „wroga ludu”, który niweczy wysiłek całego narodu.

Co chcą nam powiedzieć celebryci, okraszający informację o złapaniu kowida: "dbajcie o siebie, noście maseczki"? Że sami zaniedbali i nie nosili, czy że ich samych to dbanie i noszenie przed niczym nie uchroniło?

 
W Y S Z U K I W A R K A
Wojna domowa 1039/40 i wojna domowa 2018 r. Drukuj Email
Wpisał: Piotr Błaszkowski   
17.10.2018.

 

Wojna domowa 1039/40 i wojna domowa 2018 r.

 

Piotr Błaszkowski

https://wrealu24.pl/author/piotr/


W Polsce żyjemy mitem „frontu jedności narodu”, którego paradygmatem jest polityczna jedność społeczeństwa. Podzielonego co prawda co do poglądów osobistych, ale zachowującej spójność do wewnątrz przez konsensus, i na zewnątrz, w kontaktach z innymi narodami i państwami.

Odruch jedności i pokoju wewnętrznego w państwie jest naturalny i chwalebny, jednak nie ulegajmy złudnym mitom.


Jedności narodowej możemy doszukiwać się w szlacheckim micie, w jedności „narodu szlacheckiego”, gdzie panowie bracia, niezależnie od narodowości (Polacy, Litwini, Rusini, Niemcy) i różno-konfesyjnej (katolicy, prawosławni, luteranie, kalwiniści i arianie) budują potęgę Rzeczpospolitej Obojga Narodów.

Lata potopu szwedzkiego i moskiewskiego 1655-1660 brutalnie zweryfikowała ów mit.

Pragnę przypomnieć, że pierwszą wojnę domową, która nie była dynastycznym przesileniem w rodzinie Piastów, ale jak najbardziej konfliktem ideologicznym, była wojna 1039/40 r. Kiedy „pan przyrodzony” książę Kazimierz, nazwany słusznie Odnowicielem, przy pomocy 500 niemieckich rycerzy danych mu przez króla Niemiec Henryka III, pokonał ludowe pogaństwo, przywrócił chrześcijaństwo, a tym samym scalił państwo.

Następne 1000 lat historii Polski to często wojny domowe i konflikty. Od XIX wieku zarzewiem konfliktu stał się marksizm w różnych jego odmianach.

Rewolucja 1905 r. miała również charakter wojny domowej. Polak strzelał do Polaka, przy dużym komponencie żydowskim po jednej ze stron.

W przeddzień 100-lecia odzyskania Niepodległości przypomnę pewną historię. Dosłownie na 2 miesiące przed rozejmem 11 listopada 1918 r., 5 września jako „kontrrewolucjoniści” zostali rozstrzelani na kilka dni przed procesem, bez sądu, w masowej egzekucji dokonanej w wiosce Wsiekswiatskoje pod Moskwą w Parku Pietrowskim, członkowie Ligi Narodowej Marian i Józef Lutosławscy. Decyzję o rozstrzale podjął inny Polak, urodzony w podobnej jak oni klasie społecznej, czyli w szlachectwie. Chodzi oczywiście o “Krwawego” Feliksa Dzierżyńskiego.

Przywołuję to zdarzenie, aby uzmysłowić, że mamy obecnie wojnę. Polak przeciw Polakowi. Wojnę jak najbardziej ideologiczną. Między obozem nacjonalistyczno-konserwatywno-tradycjonalistycznym, a szeroko pojętym obozem liberalnym i neo-marksistowskim.

Na razie mamy wojnę “zimną”, ale może być “gorąca”, bo chętni sędziowie już czekają, by nas osądzić i skazywać. Kiedyś walczyliśmy z internacjonalizm sowieckim, dziś europejskim, będącym tylko segmentem większej światowej całości.

Tym, których słowo „wojna” przeraża niech zastanowią się, czy obrona pochodu sodomitów 13 X w Lublinie przez liberalne państwo i atakowanie obrońców Tradycji przez policję, to wojna czy pokój? 13 X Stanisław Michalkiewicz, który przyjechał na spotkanie z czytelnikami w księgarni Sursum Corda w Poznaniu, spotkał się z atakiem bojówki histerycznych feministek. Sodomickie pochody przechodzące przez polskie miasta, dostają posiłki z Europy. Lobby prohomoseksualne opanowuje ZHP. Aktywiści LGBT wchodzą do szkół z wykładami.

Marsz przez instytucje” komunisty Gramsci jest gorszy niż race i granaty hukowe.

 

Mamy wojnę. I jak w 1039/40 chodzi o to samo. O chrześcijaństwo przeciw nowemu pogaństwu.

Piotr Błaszkowski

#wrealu24#polskaiswiat


Zmieniony ( 17.10.2018. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.