Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 13 gości
S T A R T arrow Kościół arrow ...paaanie... CUDÓW NIE MA !!! II arrow Ciało Mężczyzny z Całunu zrekonstruowane w 3D. Ewangelia mówi prawdę...
Wednesday 21 August 2019 04:45:56.27.
W Y S Z U K I W A R K A
Ciało Mężczyzny z Całunu zrekonstruowane w 3D. Ewangelia mówi prawdę... Drukuj Email
Wpisał: profesor Giulio Fanti   
11.02.2019.

Ciało Mężczyzny z Całunu zrekonstruowane w 3D.

Ewangelia mówi prawdę...

https://pl.aleteia.org/2018/03/31/mezczyzna-z-calunu-zrekonstruowany-w-3d-ewangelia-mowi-prawde/?fbclid=IwAR1pgEt6XsDEX4xzRfu_kbxrjDSDxVKviCnz9dBiHWzV2dsEGpwdcrn7bHg

Lucandrea Massaro | 31/03/2018

Odkrycia profesora Giulio Fantiego z Uniwersytetu Padewskiego zgodne z tekstami Ewangelii .

Zobaczcie zrekonstruowane ciało!

https://aleteiapolish.files.wordpress.com/2018/03/web3-sindone-christ-3d-italy-youtube-i-tgpadova-telenuovo1.png?w=620&h=310&crop=1



„Ten posąg to naturalnej wielkości trójwymiarowa rekonstrukcja Mężczyzny z Całunu Turyńskiego, wykonana z dokładnością do milimetra na podstawie płótna, w które owinięte było ciało Chrystusa po ukrzyżowaniu” – tłumaczy Giulio Fanti, wykładowca pomiarów mechaniczno-termicznych na Uniwersytecie Padewskim, a zarazem badacz relikwii. Na podstawie jego pomiarów stworzono trójwymiarowy model, który, zdaniem profesora, pozwala stwierdzić, jak rzeczywiście wyglądał ukrzyżowany Chrystus.

Czytaj także:

Całun Turyński i obrus z Ostatniej Wieczerzy. Czy mają ze sobą coś wspólnego?

„Uważamy zatem, że wreszcie jesteśmy w stanie powiedzieć, jak wyglądał Jezus, kiedy żył na ziemi. Teraz nie będzie już można przedstawiać Go, pomijając to dzieło”. W wywiadzie udzielonym tygodnikowi Chi profesor stwierdził: „Z naszych badań wynika, że Jezus był niesłychanie piękny: smukły, a zarazem dobrze zbudowany. Miał metr osiemdziesiąt, podczas gdy w tamtych czasach średni wzrost wynosił około 1 m 65 cm. Miał królewski i dostojny wygląd”. (Vatican Insider)



Dzięki badaniom i stworzeniu trójwymiarowego modelu Fanti mógł również policzyć rany na ciele Mężczyzny z Całunu:

„Na Całunie doliczyłem się 370 ran powstałych wskutek biczowania. Do tego trzeba dodać rany boczne, które nie odcisnęły się na płótnie, ponieważ przykrywało ono ciało tylko z przodu i z tyłu. Możemy zatem założyć, że w sumie było przynajmniej 600 uderzeń. Ponadto trójwymiarowa rekonstrukcja wykazała, że w chwili śmierci Mężczyzna z Całunu osunął się na prawo, ponieważ prawe ramię było zwichnięte na tyle poważnie, że doszło do uszkodzenia nerwów”. (Il Mattino di Padova)

Czytaj także:

„Chrystus spowity całunem”: zagadka rzeźby z Neapolu rozwiązana!

Wiele pytań dotyczących Całunu nadal nie doczekało się odpowiedzi. Niemniej jest pewne, że ten umęczony mężczyzna jest znakiem cierpienia, w którym każdy z nas odnajduje cząstkę siebie, a zarazem – patrząc oczami wiary – nadzieję, że ten ktoś nie był zwykłym człowiekiem, ale Człowiekiem par excellence, Ecce Homo, który pokornie stanął przed Piłatem i po straszliwym biczowaniu został ukrzyżowany. I nie tylko był niewinny, lecz wziął na siebie winy wszystkich.

Czytaj także:

5 trudnych pytań o Całun z Turynu. Dlaczego to nie średniowieczne fałszerstwo?

Wiara w Całun nie jest co prawda obowiązkowa nawet dla chrześcijanina, ale nie ulega wątpliwości, że niezwykłość tego lnianego płótna stanowi wyzwanie dla naszego rozumienia rzeczywistości i naszych pewników. Tak samo jak pewien Jezus z Nazaretu, który postawił przed człowiekiem wyzwanie, kochając swoich prześladowców, przebaczając im na krzyżu i pokonując śmierć już dwa tysiące lat temu…

h2.cjk { font-family: "WenQuanYi Zen Hei"; }h2.ctl { font-family: "Lohit Devanagari"; }h1 { margin-bottom: 0.21cm; }h1.western { font-family: "Liberation Serif",serif; }h1.cjk { font-family: "WenQuanYi Zen Hei"; font-size: 24pt; }h1.ctl { font-family: "Lohit Devanagari"; font-size: 24pt; }p { margin-bottom: 0.25cm; line-height: 120%; }a:link { }

Ciało Mężczyzny z Całunu zrekonstruowane w 3D.

Ewangelia mówi prawdę

https://pl.aleteia.org/2018/03/31/mezczyzna-z-calunu-zrekonstruowany-w-3d-ewangelia-mowi-prawde/?fbclid=IwAR1pgEt6XsDEX4xzRfu_kbxrjDSDxVKviCnz9dBiHWzV2dsEGpwdcrn7bHg

Lucandrea Massaro | 31/03/2018

Odkrycia profesora Giulio Fantiego z Uniwersytetu Padewskiego zgodne z tekstami Ewangelii .

Zobaczcie zrekonstruowane ciało!

https://aleteiapolish.files.wordpress.com/2018/03/web3-sindone-christ-3d-italy-youtube-i-tgpadova-telenuovo1.png?w=620&h=310&crop=1



„Ten posąg to naturalnej wielkości trójwymiarowa rekonstrukcja Mężczyzny z Całunu Turyńskiego, wykonana z dokładnością do milimetra na podstawie płótna, w które owinięte było ciało Chrystusa po ukrzyżowaniu” – tłumaczy Giulio Fanti, wykładowca pomiarów mechaniczno-termicznych na Uniwersytecie Padewskim, a zarazem badacz relikwii. Na podstawie jego pomiarów stworzono trójwymiarowy model, który, zdaniem profesora, pozwala stwierdzić, jak rzeczywiście wyglądał ukrzyżowany Chrystus.

Czytaj także:

Całun Turyński i obrus z Ostatniej Wieczerzy. Czy mają ze sobą coś wspólnego?

„Uważamy zatem, że wreszcie jesteśmy w stanie powiedzieć, jak wyglądał Jezus, kiedy żył na ziemi. Teraz nie będzie już można przedstawiać Go, pomijając to dzieło”. W wywiadzie udzielonym tygodnikowi Chi profesor stwierdził: „Z naszych badań wynika, że Jezus był niesłychanie piękny: smukły, a zarazem dobrze zbudowany. Miał metr osiemdziesiąt, podczas gdy w tamtych czasach średni wzrost wynosił około 1 m 65 cm. Miał królewski i dostojny wygląd”. (Vatican Insider)



Dzięki badaniom i stworzeniu trójwymiarowego modelu Fanti mógł również policzyć rany na ciele Mężczyzny z Całunu:

„Na Całunie doliczyłem się 370 ran powstałych wskutek biczowania. Do tego trzeba dodać rany boczne, które nie odcisnęły się na płótnie, ponieważ przykrywało ono ciało tylko z przodu i z tyłu. Możemy zatem założyć, że w sumie było przynajmniej 600 uderzeń. Ponadto trójwymiarowa rekonstrukcja wykazała, że w chwili śmierci Mężczyzna z Całunu osunął się na prawo, ponieważ prawe ramię było zwichnięte na tyle poważnie, że doszło do uszkodzenia nerwów”. (Il Mattino di Padova)

Czytaj także:

„Chrystus spowity całunem”: zagadka rzeźby z Neapolu rozwiązana!

Wiele pytań dotyczących Całunu nadal nie doczekało się odpowiedzi. Niemniej jest pewne, że ten umęczony mężczyzna jest znakiem cierpienia, w którym każdy z nas odnajduje cząstkę siebie, a zarazem – patrząc oczami wiary – nadzieję, że ten ktoś nie był zwykłym człowiekiem, ale Człowiekiem par excellence, Ecce Homo, który pokornie stanął przed Piłatem i po straszliwym biczowaniu został ukrzyżowany. I nie tylko był niewinny, lecz wziął na siebie winy wszystkich.

Czytaj także:

5 trudnych pytań o Całun z Turynu. Dlaczego to nie średniowieczne fałszerstwo?

Wiara w Całun nie jest co prawda obowiązkowa nawet dla chrześcijanina, ale nie ulega wątpliwości, że niezwykłość tego lnianego płótna stanowi wyzwanie dla naszego rozumienia rzeczywistości i naszych pewników. Tak samo jak pewien Jezus z Nazaretu, który postawił przed człowiekiem wyzwanie, kochając swoich prześladowców, przebaczając im na krzyżu i pokonując śmierć już dwa tysiące lat temu…

Zmieniony ( 11.02.2019. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.