Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 20 gości
S T A R T arrow Inne polityczne arrow Demografia 20 arrow Rekord aborcji na Wyspach. 209 519 zamordowanych ludzi w 2019 r.
Friday 23 April 2021 03:21:30.32.
migawki
Lumen Christi gloriose resurgentis dissipet tenebras cordis et mentis

Chwalebne światło Chrystusa zmartwychwstałego rozproszy ciemności serca i umysłu

Odbierzcie to, co ponadnaturalne, a zostanie to, co nienaturalne. Chesterton.

Są ludzie, którzy tak boją się śmierci, że rezygnują z życia.

 
W Y S Z U K I W A R K A
Rekord aborcji na Wyspach. 209 519 zamordowanych ludzi w 2019 r. Drukuj Email
Wpisał: W Anglii i Walii   
16.06.2020.

Rekord aborcji na Wyspach. 209 519 zamordowanych ludzi w 2019 r.

Prawie połowa to już drugi lub kolejny zabieg

mk, mnie 16.06.2020

https://tvp.info/48546741/rekord-aborcji-na-wyspach-prawie-polowa-to-juz-drugi-lub-kolejny-zabieg

W Anglii i Walii w zeszłym roku przeprowadzono rekordową liczbę aborcji – największą od 1967 r., kiedy została ona prawnie zalegalizowana. Według Departamentu Zdrowia i Opieki Społecznej wzrost dotyczy wszystkich grup wiekowych dla osób po 25. roku życia. Największy odnotowano wśród kobiet w wieku od 30 do 34 lat.

W 2019 roku przeprowadzono w sumie 209 519 aborcji – porównaniu do roku 2018 wzrost jest ogromny, bo aż o 2 224 aborcji. Działacze pro-life nazywają to „narodową tragedią”.
– Ta przerażająca liczba pokazuje nam, że aborcja staje się dla współczesnego człowieka czymś normalnym. Takie efekty daje łatwy dostęp do tabletek aborcyjnych i propaganda mówiąca, że usunięcie ciąży jest proste i bezpieczne – ocenia Antonia Tully, szefowa Towarzystwa Ochrony Dzieci Nienarodzonych.
Według najnowszych statystyk w ubiegłym roku aż 40 proc. kobiet poddanych zabiegowi miało już wcześniej jedną lub więcej aborcji.
W 2019 r. przeprowadzono ponad 52 tys. aborcji w domach, a ponad 3 tys. – ze względu na podejrzenie niepełnosprawności płodu,
co stanowi zaledwie 1,5 proc. wszystkich przypadków.

Zdaniem wielu działaczy pro-life sytuacja nie ulegnie zmianie, dopóki organizacje pro-life nie przemyślą na nowo swoich priorytetów.
– Pomagamy wielu kobietom, które odczuwają negatywne skutki aborcji i po pierwszym zabiegu przychodzą do nas, kiedy znów pojawi się ciąża, szukając alternatywnego rozwiązania. Obecnie cała nasza energia skupia się na ratowaniu życia, ale myślę, że czas położyć większy
nacisk na oferowanie pozytywnej alternatywy dla aborcji – powiedziała Liz Parsons, działaczka pro-life.

Zmieniony ( 16.06.2020. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.