Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 18 gości
S T A R T arrow Energetyka arrow Gazem!! arrow Raj taniego gazu
Monday 26 October 2020 04:50:37.30.
migawki
 

25.10.20 Siedlce – Msza Święta i Pokutny Marsz Różańcowy za Ojczyznę

Uchwalili bezczelnie „Bezkarność konowała+” pod szydliwą nazwą „Dobry Samarytanin”.

Polacy karnie noszą maseczki nawet na pustej ulicy. Tymczasem liczba stwierdzonych zakażeń rośnie. Okazuje się, że maskowanie nie działa, ale tego rząd nie przyzna za nic w świecie. Dlatego trzeba wskazać „wroga ludu”, który niweczy wysiłek całego narodu.

Co chcą nam powiedzieć celebryci, okraszający informację o złapaniu kowida: "dbajcie o siebie, noście maseczki"? Że sami zaniedbali i nie nosili, czy że ich samych to dbanie i noszenie przed niczym nie uchroniło?

 
W Y S Z U K I W A R K A
Raj taniego gazu Drukuj Email
Wpisał: Mirosław Dakowski   
16.01.2012.

Raj taniego gazu

[umieszczam istotny wyjątek z większego artykułu. Nie potrafię całości zweryfikować, więc proszę o krytyczne czytanie. Ta część wygląda wiarygodnie. MD]

 

http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,10930099,Naftowa_potega_rodzi_sie_w_lupkach.html


...Na początku 2012 r. na giełdzie w Nowym Jorku 1000 m3 gazu kosztowało 105 dol. (to pięć razy taniej niż Polska płaci za gaz z Rosji). I te niskie ceny - zapowiedziała to już amerykańska rządowa Agencja Informacji Energetycznej, analizując kontrakty terminowe z głównych ośrodków handlu gazem w USA - utrzymają się przez cały 2012 r.

Tani gaz mają Amerykanie od niedawna. Jeszcze w połowie 2008 r. za 1000 m3 gazu płacili rekordowe 471 dol., ale potem ceny zaczęły dynamicznie spadać. Głównie z powodu obfitości surowca, który Amerykanie mają dzięki innowacyjnym metodom wydobycia gazu uwięzionego w skałach łupkowych.

Na świecie jest go dziesięć razy więcej niż w konwencjonalnych złożach, w których gaz zgromadził się w stworzonym przez naturę "zbiorniku" w skale. O skarbie w łupkach geolodzy wiedzieli od dawna, ale nie potrafili się do niego dobrać. Udało się to dopiero Amerykanom, którzy po dekadach badań i prób opracowali innowacyjne metody wydobycia surowca ze skał łupkowych.

Chodzi o tzw. szczelinowanie hydrauliczne. Najpierw - tak jak w konwencjonalnych złożach - wierci się pionowy otwór na głębokość nawet paru kilometrów. Potem prowadzi się odwiert w poziomie przez pokład skał łupkowych, a w nim tworzy pierwsze szczeliny (np. za pomocą  mikro-wybuchów). Następnie w ten odwiert wtryskuje się pod wysokim ciśnieniem mieszaninę wody i piasku z niewielkim dodatkiem składników chemicznych. Mieszanina otwiera "pory" w skale, przez które wydostaje się gaz.

Przełom dokonał się dopiero w 2007 r., gdy jeden z pionierów eksploatacji gazu łupkowego w USA zaczął go wydobywać w opłacalny sposób. Dwa lata później Międzynarodowa Agencja Energetyczna oficjalnie uznała, że w USA za sprawą gazu łupkowego dokonał się przełom w światowej energetyce. A w 2009 r. dzięki wydobyciu gazu ze złóż w skałach łupkowych Stany Zjednoczone odebrały Rosji tytuł największego producenta gazu na świecie i do dziś pozostają w tej branży liderem.

Wstrząs dla świata i Ameryki

Dziś już jedna czwarta gazu wydobywanego w USA pochodzi ze złóż łupkowych, a wydobycie rośnie co rok. To morze taniego surowca zmieniło strategię amerykańskich firm chemicznych, energetycznych i metalurgicznych.

W najbliższych latach zainwestują one 25 mld dol. w budowę nowych zakładów w swojej ojczyźnie, choć jeszcze pięć lat temu planowały inwestycje głównie za granicą - przewiduje Amerykańska Rada Chemiczna. Nic dziwnego, skoro spadek cen surowca tylko o 35 dol. za 1000 m3 oznacza dla gigantów amerykańskiej chemii zmniejszenie wydatków o 3,7 mld dol. rocznie - szacuje Departament Energii USA.

- Pod względem kosztów produkcji fabryki etylenu w USA już teraz ustępują tylko zakładom na Bliskim Wschodzie - ocenia rzecznik koncernu LyondellBasell David Harpole, cytowany przez agencję Reuters.

Niskie ceny gazu skłoniły koncern Nucor do budowy nowej stalowni w Luizjanie, a kilkanaście amerykańskich firm energetycznych elektrowniami na gaz chce zastąpić stare elektrownie węglowe.

Obfitość gazu łupkowego z rodzimych złóż skłoniła USA do rezygnacji z planów importu skroplonego gazu LNG. To wywołało wstrząs na światowym rynku.

Firmy z Bliskiego Wschodu, które szykowały LNG dla Stanów Zjednoczonych, od 2009 r. musiały kierować dostawy do Europy. Był o połowę tańszy od rosyjskiego gazu i Gazprom przegrywał w tej konkurencji. Aby powstrzymać dalszy spadek swojego eksportu, rosyjski koncern zaczął obniżać ceny gazu w Europie Zachodniej.

A wkrótce amerykańskie koncerny zaczną rywalizować z Gazpromem w Europie. Pod koniec 2010 r. do Wlk. Brytanii przypłynął pierwszy statek ze skroplonym gazem z USA. Ale to dopiero początek, bo kilka amerykańskich koncernów chce przebudować gazoporty do importu LNG, które dziś nie mają pracy, w terminale do eksportu skroplonego gazu. Dwa miesiące temu amerykański koncern Cheniere - który ma już zezwolenie na taką przebudowę swojego gazoportu - podpisał z brytyjskim BP i hiszpańskim Gas Natural kontrakty na dostawy przez 20 lat po 5 mld m3 gazu rocznie w postaci skroplonej. Dostawy zaczną się na przełomie 2015 i 2016 r.

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.