Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 10 gości
S T A R T arrow PUBLICYŚCI arrow Małgorzata Todd arrow Zawłaszczenia
Saturday 24 October 2020 05:43:25.30.
migawki
 

Uchwalili bezczelnie „Bezkarność konowała+” pod szydliwą nazwą „Dobry Samarytanin”.

Polacy karnie noszą maseczki nawet na pustej ulicy. Tymczasem liczba stwierdzonych zakażeń rośnie. Okazuje się, że maskowanie nie działa, ale tego rząd nie przyzna za nic w świecie. Dlatego trzeba wskazać „wroga ludu”, który niweczy wysiłek całego narodu.

Co chcą nam powiedzieć celebryci, okraszający informację o złapaniu kowida: "dbajcie o siebie, noście maseczki"? Że sami zaniedbali i nie nosili, czy że ich samych to dbanie i noszenie przed niczym nie uchroniło?

 
W Y S Z U K I W A R K A
Zawłaszczenia Drukuj Email
Wpisał: Małgorzata Todd   
17.11.2012.

Zawłaszczenia

 

Szanowni Państwo!

 

     Obóz rządzący wyznaje zasadę, że czego nie da się zniszczyć wprost, trzeba najpierw zawłaszczyć. Stąd nieudolne, wręcz żałosne organizowanie „konkurencyjnego" marszu niepodległości przez Komorowskiego otoczonego świtą lemingów. Dla lepszej chociażby oglądalności trzeba było oczywiście zorganizować jakąś zadymę, co było łatwe do przewidzenia.

     Po manifestacji rzecznik policji oskarżył organizatorów polskiego Marszu Niepodległości  o niedopełnienie obowiązku. Tym „obowiązkiem” miało być wyeliminowanie chuliganów ze swych szeregów! Skoro organizatorzy sobie z tym nie poradzili, wkroczyć musiała policja uprzednio ściągnięta z całego kraju. Kiedy rzecznik wspomniał, że biedni, przepracowani policjanci woleliby siedzieć w zaciszu domowym, prawie się wzruszyłam.

 

   Zamaskowani służbowymi kominiarkami policjanci markowali agresję wobec swych nie zamaskowanych kolegów używając służbowych petard, nowych kostek brukowych zawczasu przygotowanych i oczywiście znanych sobie z codziennej służby ordynarnych wyzwisk.

     Ta ostatnia broń nasunęła mi pewien pomysł. Pozwólmy im zawłaszczyć to wulgarne słownictwo w 100%. Niech każde ordynarne słowo będzie znakiem przynależności do obozu lemingów, a my mówmy wyłącznie elegancką polszczyzną.

 

Do następnej soboty. Pozdrawiam

 

 Małgorzata Todd   www.mtodd.pl

 ============================================

 

Teatrzyk Zielony Śledź

ma zaszczyt przedstawić sztukę p. t.

 

Konfrontacja

 

Występują: On czyli młody, silny, wykształcony, z dużego miasta; Ona – czyli starsza, słaba, bez dyplomu, z małego miasta; oraz Funkcjonariusz.

 

Ona – Długo pan czeka?

On Ja, kur...

Ona – O, przepraszam. Nie wiedziałam.

On Czego?  

Ona – No, jakby tu powiedzieć... Nie pytałam przecież o przyczynę zatrzymania. A swoją drogą, nie miałam pojęcia, że jest na to jakiś paragraf.

On Ja kur...

Ona – Już pan mówił. Nie warto przesadzać z tą samokrytyką.

On Skąd pani się urwała?

Ona – Z demonstracji, ale nie urwałam się, tylko mnie zgarnięto.

On Aha.

Wchodzi Funkcjonariusz

Ona – I co? Odnalazła się moja torebka? Miałam w niej nie tylko pieniądze i dokumenty, ale dyplom magisterski. Odtworzenie tego wszystkiego zajmie wieki.

Funkcjonariusz – Nie po to została pani wezwana.

Ona – Nie? A po co?

Funkcjonariusz – Dla rozpoznania.

Ona – Chodzi o tego młodego człowieka?

Funkcjonariusz – Tak. 

Ona – Nie poznaję go. Napastnik był w kominiarce.

Funkcjonariusz – To nie pani ma poznawać. I jak? Poznaje pan osobę, która pobiła pana podczas Marszu Niepodległości?

On Tak, to ona. Nie mam najmniejszych wątpliwości.

 

KURTYNA

 

p.s. Nadal czekam na aktorów chcących wystąpić w Teatrzyku.

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.