Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 69 gości
S T A R T arrow O POLSKĘ arrow resorty siłowe a "prawo" 13 arrow Urodzinowe prezenty dla gen. Jaruzelskiego (matrioszka Margulis?)
Wednesday 13 November 2019 13:16:17.28.
migawki

Na ekrany polskich kin wszedł film "Nieplanowane" i rozległo się... wycie

W głównym wyd. Wiadomości TVP ani słowa o wielkiej manifestacji patriotycznej - Marszu Niepodległości. Wstyd, Prezesie. Mały przywódca. Więc i mali ludzie.

Próbują już POPiSu w „parlamencie”… brrrr… Kochajcie się.

======================

Diabeł do Rybaka z Watykanu: Teraz już tylko pachamamy, bałwany łowić będziesz

==========

13.11.2019 Wałbrzych – comiesięczna Adoracja Najświętszego Sakramentu i Msza Święta za Ojczyznę
 
W Y S Z U K I W A R K A
Urodzinowe prezenty dla gen. Jaruzelskiego (matrioszka Margulis?) Drukuj Email
Wpisał: Jerzy Bukowski   
07.07.2013.

Urodzinowe prezenty dla gen. Jaruzelskiego (Margulis?)

 

Jerzy Bukowski    2013-7-7 Korespondencja z Krakowa

 

Zastanawiam  się, jakie prezenty powinien otrzymać generał Wojciech Jaruzelski z okazji 90. urodzin od tych rodaków, którzy dobrze znają jego drogę życiową i wojskowo-polityczno karierę.

         W ich imieniu demonstrację przeciw fetowaniu go przez postkomunistów z Sojuszu Lewicy Demokratycznej i Ruchu Palikota urządzili 6 lipca w Warszawie przedstawiciele wielu organizacji i stowarzyszeń, głównie - co napawa optymizmem - młodzieżowych. Przygotowali oni także omawianą tu już przeze mnie księgę rzeczywistych zasług sowieckiego namiestnika w Polsce, wspartą kilkoma artykułami, jakie ukazały się w ostatnich dniach w niezależnej prasie oraz w portalach internetowych.

         Do tych prezentów chcę dorzucić jeszcze dwa w postaci stanowczych propozycji: pierwsza z nich skierowana jest do samego generała, druga do kompetentnych w jej materii władz.

         Skoro Jaruzelski zawsze znakomicie czuł się w roli reprezentanta kremlowskich interesów w zniewolonym przez Sowietów kraju (gorliwie zadbał o nie również w 1968 roku w Czechosłowacji), to czy nie byłoby mu przyjemnie spędzić darowaną przez Opatrzność resztę lat życia w Rosji, którą tak szczerze i z wzajemnością ukochał? Nie mógłby już wprawdzie chlubić się - jak niegdyś Włodzimierz Majakowski w słynnym wierszu - czerwonym paszportem nie istniejącego już Kraju Rad, dla którego tyle zdziałał, ale i zmiana obywatelstwa na rosyjskie byłaby mu z pewnością miła.

[Ale w Warszawie żyje w zrabowanym państwu Przedpełskim domu – wygodnie, bezpiecznie... MD]

         Zanim komunistyczny satrapa stanie się ewentualnie obywatelem Federacji Rosyjskiej, warto by mu było jednak urządzić huczne pożegnanie w niepodległej Polsce, przez co rozumiem pozbawienie go orderu Virtuti Militari i zdegradowanie do stopnia szeregowego.

Skoro on sam powiedział kiedyś, że gdyby uznać pułkownika Ryszarda Kuklińskiego za bohatera, znaczyłoby to, że my jesteśmy zdrajcami” (owo my” to nie ogół kadry oficerskiej Ludowego Wojska Polskiego, ale tylko jego zaprzedane Moskwie kierownictwo), należy go potraktować zgodnie z tymi słowami, ponieważ historia wydała już wyrok w sprawie bohaterstwa pierwszego polskiego oficera w NATO. A zdrajcy nie noszą generalskich lampasów, ani najwyższych odznaczeń wolnego kraju na piersiach.

         Sądzę, że są to odpowiednie prezenty na 90. urodziny, do których pragnę  dodać tradycyjne życzenia zdrowia, aby dostojny jubilat mógł ponownie zasiąść na ławie oskarżonych w procesach wytoczonych mu przez niepodległą Polskę, którą z takim oddaniem imperialnym interesom Kremla zwalczał, pozostając im wiernym na każdym zakręcie historii.

Jerzy Bukowski 

Zmieniony ( 08.07.2013. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.