Twórca „Amber Gold” Plichta dostanie odszkodowanie. Od nas. „Za naruszenie praw człowieka”

Twórca Amber Gold

dostanie odszkodowanie.

„Za naruszenie praw człowieka”

20 lutego 2026, fakt.pl/tworca-amber-gold-wygral-w-strasburgu-polska-wyplaci-odszkodowanie

Marcin S-P., założyciel Amber Gold, otrzyma od państwa 16 tys. euro odszkodowania za warunki, w jakich był przetrzymywany w areszcie. Europejski Trybunał Praw Człowieka uznał, że doszło do naruszenia jego praw. Mężczyzna pozostanie w więzieniu co najmniej do sierpnia 2027 roku, gdyż sąd nie zgodził się na jego wcześniejsze zwolnienie.

Marcin S-P., twórca Amber Gold, dostanie odszkodowanie za inwigilację w celi.
Marcin S-P., twórca Amber Gold, dostanie odszkodowanie za inwigilację w celi. Foto: Mirosław Pieślak / newspix.pl_omp_temp

W październiku 2024 roku Sąd Okręgowy w Gdańsku odrzucił wniosek Marcina S-P. o przedterminowe zwolnienie. Sędziowie uznali, że nie nastąpiła u niego trwała zmiana postawy życiowej, a dalsza resocjalizacja jest konieczna. Skazany próbował odwołać się od tej decyzji, jednak bezskutecznie. Od tamtej pory, nowe wnioski w tej sprawie już nie wpłynęły do biura podawczego.

https://pulsembed.eu/p2em/rt6jAFvlJ

Twórca Amber Gold dostał odszkodowanie za zbyt surowe traktowanie w więzieniu

Od 2016 roku Marcin S-P. był objęty bardzo surowym nadzorem w areszcie. W jego celi przez całą dobę obecny był funkcjonariusz, który obserwował i słuchał wszystko, co działo się w środku. Monitoring obejmował zarówno dzień, jak i noc, a dodatkowo S-P. był narażony na światło i hałas z korytarza. W przypadku potrzeby skorzystania z toalety drzwi były jedynie przymykane. Ten zaostrzony system ochrony, mający zapobiegać samobójstwu i chronić osadzonego przed innymi więźniami, obowiązywał do czerwca 2022 roku i był wielokrotnie przedłużany decyzją dyrektora więzienia.

Mężczyzna poskarżył się do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Żaden inny więzień w Polsce nie był objęty tak restrykcyjnym nadzorem. W skardze podnosił, że był traktowany w sposób nieludzki i poniżający, a także doświadczał tortur psychicznych oraz naruszenia prawa do prywatności.

Europejski Trybunał Praw Człowieka rozpatrzył skargę S-P. przeciwko Polsce i zaakceptował polubowne rozwiązanie zaproponowane przez polski rząd. Ministerstwo Sprawiedliwości poinformowało, że rząd przyznał naruszenie praw skarżącego i zaproponował wypłatę 16 tys. euro zadośćuczynienia. S-P. zaakceptował te warunki, a Trybunał uznał, że działania rządu są wystarczające i nie ma potrzeby dalszego rozpatrywania sprawy. Rekompensata ma zostać wypłacona w pierwszych miesiącach 2026 roku.

Afera Amber Gold wraca na wokandę. Sąd zdecyduje nawet o 30 milionach złotych

Marcin S-P. został prawomocnie skazany na 15 lat więzienia w maju 2022 roku, po dziesięciu latach od ujawnienia afery Amber Gold. Do kary zaliczono mu okres tymczasowego aresztowania, który rozpoczął się w sierpniu 2012 roku. Sąd uznał jego oraz byłą żonę Katarzynę za współtwórców piramidy finansowej, która doprowadziła około 18 tys. osób do utraty niemal 600 mln zł. Katarzyna P. została skazana na 11,5 roku więzienia, jednak w 2023 roku odzyskała wolność przedterminowo. Do kwietnia 2026 roku pozostaje pod dozorem kuratora, musi informować o przebiegu okresu próby, pracować zarobkowo i naprawić wyrządzone szkody.

==================================

Viki: Marcin Plichta z domu Stefański, wyjątki:

Po zdaniu matury nie podjął jednak studiów, gdyż uznał je za stratę czasu[4].

Multikasa i wyroki sądowe

W 2005 został skazany za fałszowanie dokumentów, w 2008 za przywłaszczenie 174 tys. zł (sprawa Multikasy), w 2007 i 2009 za oszustwa bankowe (wyłudzenie kredytów na łączną kwotę ponad 140 tys. zł)[5][6]. Do 2012 otrzymał w sumie 9 wyroków[7].

Afera Amber Gold

Jedno z biur Amber Gold

W 2012 roku postawiono mu 25 zarzutów[8], m.in. oszustwa znacznej wartości, poświadczenia nieprawdy w oświadczeniach o podwyższeniu kapitału zakładowego kilku spółek, naruszenie ustawy o rachunkowości oraz Kodeksu spółek handlowych, nieskładanie sprawozdań finansowych spółki, działalność kantorową bez wpisu do rejestru i działalność bankową bez zezwolenia[9][10]. Żona, Katarzyna Plichta, usłyszała 17 zarzutów[10]. Ostatecznie jednak Marcina Plichtę oskarżono o cztery przestępstwa[11], a jego żonę Katarzynę Plichtę o dziesięć.

Po trwającym od 2016 procesie prokuratura zażądała kary 25 lat pozbawienia wolności dla obojga oskarżonych; Sąd Okręgowy w Gdańsku skazał Marcina Plichtę na 15 lat pozbawienia wolności, a jego żonę – na 12,5 roku. Odczytywanie wyroku trwało od 20 maja do 16 października 2019, gdyż sąd musiał w nim zawrzeć nazwiska wszystkich pokrzywdzonych (ponad 18 tysięcy osób)[12].

Zasadnicze przedsięwzięcie Plichty, Amber Gold, oskarżane jest o bazowanie na tak zwanej piramidzie Ponziego. 16 sierpnia 2012 Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego wkroczyła do przedsiębiorstwa i mieszkania Plichtów[13], 17 sierpnia w Prokuraturze Okręgowej w Gdańsku prezes Amber Gold usłyszał zarzut działalności parabankowej (nielegalnego udzielania kredytów klientom Amber Gold), podrobienia dokumentu w celu wyłudzenia poświadczenia nieprawdy[14]. 30 sierpnia 2012 Sąd Rejonowy Gdańsk-Południe podjął decyzję o aresztowaniu Marcina Plichty na trzy miesiące[15]. Od sierpnia 2012 Marcin Plichta przebywał w areszcie; jego również aresztowana żona zaszła w ciążę z pracownikiem aresztu (oficerem Służby Więziennej)[16].

Marcin Stefański-Plichta planowo ma zakończyć odbywanie kary więzienia 26 sierpnia 2027. 1 października 2024 sąd I instancji oddalił wniosek o przedterminowe zwolnienie[17]. Plichta złożył zażalenie do sądu II instancji[18].