Nieprzewidziane trudności na drodze do informatycznego zniewolenia Ludzkości


Nieprzewidziane trudności na drodze do informatycznego zniewolenia Ludzkości


Szatańscy „geniusze”, jak Elon Musk & jemu podobni, wiedzą w szczegółach, jak zbudować ośrodek wypoczynkowy, czy Centrum Danych na Marsie, potrzebują tylko TWOICH pieniędzy do tego!

Dr Ignacy Nowopolski Jul 5 
 Totalna kontrola Ludzkości wymaga centrów gromadzenia danych. Do tak niespodziewanej konkluzji doszli „evil demons” budujący „sztuczną inteligencję” (AI) & inne „przełomowe arcydzieła” epoki informatycznej.Kilka z tych Centrów powstaje już w Ameryce.
Problemem staje się gigantyczna ilość energii elektrycznej, niezbędna do ich utrzymania. W Teksasie funkcjonuje już takie centrum, powodując ogromny wzrost kosztów elektryczności dla miejscowej populacji. Lokalne władze zmuszone zostały do cyklicznych wyłączeń prądu dla obywateli, by wystarczyło go na gromadzenia danych o nich samych.
Biorąc pod uwagę fakt przeciągającego się kryzysu energetycznego związanego z sytuacją w cieśninie Ormuz, pomysł szatańskich geniuszy, otoczenia globu siecią centrów gromadzenia danych, spalił na panewce.
Z tego też powodu „robotoid” Elon Musk, postanowił przenieść wspomniane centra w przestrzeń kosmiczną.
W czasie wakacji na Marsie, będzie można pojechać też na Wenus & skontrolować tamtejszą bazę danych.
Geniusz tych obłąkańców nie zna przeszkód. Oglądając ich wywiady w mediach propagandowych, trudno skonstatować czy te kreatury, to zdegenerowane jednostki ludzkie, czy wysłannicy piekieł, albo przybysze z kosmosu?

Jedno nie ulega wątpliwości, ludźmi to oni nie są. Nie potrafią nawet komunikować się z gatunkiem Homo Sapiens. Robotoid Elon Musk, zadeklarował nawet, że jak tylko skonstruuje robota AI płci żeńskiej to weźmie go sobie za żonę. Pozostałe tuzy tego segmentu „przemysłu” pójdą zapewne w ślady Elona.
Jak na razie tylko Elon jest permanentnym rezydentem Białego Domu. Doprowadza to do wściekłości Melanię. Wyniosła się ona do osobnego pokoju, a Imperator nawiązał romans ze swą 30-letnią asystentką, która nie odstępuje go ani na moment & pisze doń listy miłosne. Jej ksywa to „drukarka”, gdyż namiętnie drukuje z laptopa wszystko co Imperatorowi jest potrzebne. Pilnuje też, by nie plótł więcej głupot, niż jest to niezbędne. Redaguje & publikuje jego https://truthsocial.com/@realDonaldTrump.
Do kompletu brakuje tylko sex-robotnicy Elona z AI.

Ponieważ wielu niezależnych obserwatorów pochodzi z „waszyngtońskich elit”, to mają oni bieżące kontakty z przyjaciółmi ciągle jeszcze obsługujących „dwór cesarski”. To od nich otrzymują pikantne szczegóły codziennej rzeczywistości Stolicy Imperium.To oczywiście mogłoby być nawet zabawne, gdyby nie świadomość, że te indywidua dzierżą losy Ludzkości w swych szponach!

Boże miej nas w Swej Opiece!