
Zostałem napadnięty w Zielonej Górze. Jechałem naszą furgonetką ostrzegającą rodziców przed tzw. „edukatorami seksualnymi” i przymusową „edukacją zdrowotną” w szkołach od 1 września. W pewnym momencie wyprzedziło mnie srebrne Audi. Auto zatrzymało się na środku ulicy. Wyszedł z niego mężczyzna i zaczął biec w kierunku naszej furgonetki. Był agresywny. Uszkodził dwa lusterka i powyginał wycieraczki w naszej furgonetce. Potem zaczął przyglądać się oponom naszego pojazdu, po czym wrócił do swojego samochodu. Wyjął z auta nóż i ponownie ruszył w kierunku naszej furgonetki, najprawdopodobniej z zamiarem przebicia opon i grożąc mi. W tym momencie wysiadłem z szoferki i w obronie własnej oraz naszego auta użyłem gazu. Napastnik otworzył drzwi furgonetki i zaczął wyszarpywać z szoferki moje rzeczy, usiłował też ukraść mi plecak. Gdy po raz kolejny dostał gazem, rzucił mój plecak na ziemię i odstąpił od dalszego ataku, wracając do swojego samochodu. W trakcie ataku wydawał się niezrównoważony. Gdybym nie użył gazu, nie wiadomo do czego jeszcze by się posunął. Po odparciu ataku zamknąłem się w szoferce i wezwałem policję. Niestety, gdy patrol przyjechał na miejsce, napastnik już odjechał. Okazało się, że był to Kacper K., znany naszej Fundacji aktywista LGBT i organizator Marszu Równości w Zielonej Górze. Sam pochwalił się napadem… publicznie na swoim Facebooku. Wcześniej Kacper K. kierował przeciwko naszej Fundacji akty oskarżenia do sądu, aktywnie domagając się ukarania nas za organizację kampanii „Stop pedofilii”, w trakcie której informujemy m.in. o tym, że liczni „edukatorzy seksualni” okazali się pedofilami. Warto w tym momencie przypomnieć, że Piotr K., wiceprezydent Gdańska ds. edukacji, który wdrażał w gdańskich szkołach program „edukacji seksualnej” według niemieckich standardów, został skazany prawomocnym wyrokiem sądu za molestowanie nieletniego chłopca. Piotr K. współpracował z aktywistami LGBT i również brał udział w działaniach przeciwko naszej Fundacji celem ukarania nas za ostrzeganie Polaków. Z kolei w Szczecinie lokalny lider LGBT trafił do więzienia za pedofilię. W krajach Zachodu liczni „edukatorzy” i aktywiści LGBT okazali się pedofilami. Już za niecałe półtora miesiąca, od 1 września, uczniowie wracają do szkół, gdzie czeka na nich obowiązkowa „edukacja zdrowotna”, która ma zachęcać dzieci i młodzież do homoseksualnego stylu życia, masturbacji oraz „różnorodności” seksualnej. To wszystko szykuje grunt pedofilom, aby mieli łatwiejszy dostęp do ofiar. Dlatego działamy dalej. W związku z napadem w Zielonej Górze chcemy teraz: 1) Skierować do organów ścigania wniosek o ukaranie Kacpra K. Pracuje już nad tym Centrum Prawne naszej Fundacji. 2) Kupić kolejne środki ochrony osobistej dla mnie oraz dla innych naszych wolontariuszy. Używamy sprawdzonego i skutecznego gazu w formie dużej gaśnicy. Jeden taki gaz kosztuje ok. 400 złotych. 3) Naprawić zniszczenia w furgonetce oraz ją zatankować, abym mógł dalej jeździć i docierać z ostrzeżeniem do kolejnych rodziców. Jedno tankowanie furgonetki do pełna to ponad 800 zł. Oprócz agresji, napaści, wulgarnych i nieprzychylnych reakcji na naszą kampanię furgonetkową, spotykamy się też zawsze z wieloma głosami i gestami poparcia i podziękowania za prowadzenie akcji. W każdym mieście, które odwiedzam, napotykam na wiele takich sytuacji. Serdecznie wszystkim dziękuję za wszelkie wyrazy poparcia. Dodaje mi to sił i odwagi do dalszej jazdy i uświadamiania Polaków, którzy w zdecydowanej większości są bierni wobec deprawacji dzieci i nie wiedzą co kryje się za „edukacją zdrowotną”. W związku z powyższym, proszę Pana o pomoc. Pana wsparcie finansowe umożliwi mi naprawę i zatankowanie furgonetki, a naszemu Centrum Prawnemu podjęcie działań w celu pociągnięcia Kacpra K. do odpowiedzialności karnej. Liczymy na Pana zaangażowanie. WPŁACAM Konto Fundacji do darowizn:79 1050 1025 1000 0022 9191 4667 Fundacja Pro – Prawo do życia ul. J. I. Kraszewskiego 27/22, 05-800 Pruszków Z wyrazami szacunku, Jan Bienias KRS: 0000233080 NIP: 1231051050 REGON: 010083573 ul. J. I. Kraszewskiego 27/22, 05-800 Pruszków Jesteśmy Organizacją Pożytku Publicznego OPP. |