Gigantyczna strata USA. Radar za pół mld dolarów…
wiadomosci.wp.pl/potezny-cios-w-tarcze-antyrakietowa-jak-iran-zniszczyl-radar-usa
Siły irańskie zaatakowały amerykańskie bazy i zniszczyły warty pół miliarda dolarów radar w Jordanii. To potężny cios dla Stanów Zjednoczonych.
Nowe zdjęcia satelitarne z kilku kluczowych baz wojskowych na Półwyspie Arabskim sugerują, że Iran dąży do osłabienia obrony powietrznej poprzez niszczenie amerykańskich radarów. Tanie drony operujące nisko z łatwością ominęły radary śledzące obiekty balistyczne w wysokich partiach atmosfery.
Jakie będą tego dalsze konsekwencje?
Radar jest kluczowym elementem zaawansowanego systemu przechwytywania rakiet, który służy do atakowania i niszczenia pocisków balistycznych lecących w kierunku celu. Jego koszt wynosi około pół miliarda dolarów.
Ten zniszczony znajdował się w bazie lotniczej Muwaffaq Salti w Jordanii, ponad 800 kilometrów od Iranu.
Jakie znaczenie dla obrony ma zniszczony sprzęt?
Radar AN/TPY-2 to fundament działania systemu THAAD.
USA dysponują łącznie zaledwie ośmioma takimi bateriami, Zjednoczone Emiraty Arabskie – dwiema, a Arabia Saudyjska – jedną. Urządzenie to odpowiada za wykrywanie i precyzyjne naprowadzanie pocisków na nadlatujące rakiety.
CNN podkreśla, że strata tej jednostki to cios operacyjny. Bez tych niezwykle czułych „oczu” amerykańskie wyrzutnie stają się w dużej mierze ślepe, co drastycznie obniża skuteczność tarczy.
Kratery widoczne na zdjęciach satelitarnych dowodzą, że celowano w sprzęt wielokrotnie, z niszczycielskim skutkiem. Eliminując tak zaawansowane instalacje, siły Iranu pozbawiają przeciwnika zdolności wczesnego ostrzegania. Skutecznie torują sobie w ten sposób drogę dla kolejnych potężnych fal uderzeniowych.
Źródło: CNN