Mocny komentarz prof. Bartyzela do Listu KEP. „Nie będziemy odwiedzać synagog, bo…”
„Resztki nadziei zniknęły, skandaliczny list Episkopatu został oficjalnie zamieszczony na stronie KEP” – napisał prof. Jacek Bartyzel. Filozof zdecydowanie skrytykował inicjatywę polskich biskupów, którzy zachęcają w nim m.in. do odwiedzenia synagogi. Prof. Bartyzel radykalnie jednak odrzuca tę możliwość.
Z okazji 40. rocznicy wizyty Jana Pawła II w synagodze, Episkopat Polski przygotował list do odczytania w niedzielę 22 marca. Jego treść wywołała konsternację i krytykę wielu intelektualistów, pracowników akademickich czy katolickich publicystów. Bardzo mocnych słów w swoim komentarzu użył prof. Jacek Bartyzel z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.
Znany filozof idzie daleko w krytyce listu Episkopatu mówiąc, że „resztki nadziei zniknęły”. Wskazuje, że dokument zawiera „jawną i oczywistą herezję, iż istnieje kategoria osób – a mianowicie wyznających judaizm żydów – które mogą uzyskać zbawienie bez przyjęcia Chrystusa, uznania Go za Mesjasza i Zbawiciela, będącego jedyną Drogą do Boga, i jeszcze przewrotnego uzasadnienia tej herezji „tajemnicą Bożą”.
Prof. Jacek Bartyzel w swoim wpisie zwraca uwagę na pojęcie antysemityzmu, które przez biskupów miałoby być określane „deficytem miłości”. To sformułowanie uznaje za „pospolite brednie”, które „się same kompromitują w kontekście politycznym izraelskich zbrodni wojennych”.
„Nadto jeszcze w tekście pada oskarżenie Kościoła nauczającego, że przez 1500 lat głosił jakoby błędną naukę na temat żydów – co jeśli byłoby prawdą, oznaczałoby, że Kościół nie jest nieomylny w swoim dogmatycznym nauczaniu, a więc stanowi to właściwie kolejną herezję” – wskazuje filozof.
„Grozę tego listu wzmaga ból, że zabrakło, jak widać, w KEP, choćby jednego prawowiernego biskupa, który uderzył w stół i powiedział: dosyć, nie wolno nam zdradzić Chrystusa! Domyślamy się oczywiście kto był inspiratorem i autorem tego haniebnego dokumentu, sprzecznego nawet z powoływanymi deklaracjami SV2. Ale żeby nie znalazł się choćby jeden odważny, kiedy nie grozi przecież za to nawet żadne męczeństwo!” – zdecydowanie skomentował prof. Jacek Bartyzel.
Na koniec podkreślił, że nie zamierza skorzystać z sugestii i zaproszenia biskupów do odwiedzenia synagogi. „W takim razie to my, zwykli laici, którzy zachowali sensus catholicus, musimy powiedzieć: non possumus! Nie możemy słuchać waszej kacerskiej mowy, nie będziemy podążać za nią. Nie będziemy odwiedzać synagog, bo synagoga, która odrzuciła Chrystusa jest Synagogą Szatana” – skwitował.
Źródło: Facebook