Rada Klimatu i Środowiska przy Prezydencie RP

Przewodniczący nowej Rady Klimatu i Środowiska przy Prezydencie RP:

Słychać wycie? Znakomicie!

28.04.2026 tysol/przewodniczacy-nowej-rady-klimatu-i-srodowiska-przy-prezydencie-rp-slychac-wycie-znakomicie

Las. Droga leśna
Źródło: Pixabay.com | Autor: Pixabay.com | Licencja: Pixabay.com | Las

– Nie można
”ratować planety”, doprowadzając własnych
obywateli do ubóstwa – mówi szef nowej Rady Klimatu i Środowiska przy Prezydencie RP Sławomir Mazurek w rozmowie z Cezarym Krysztopą

Protesty „ekologów”

Został Pan przewodniczącym Rady Klimatu i Środowiska przy Prezydencie RP, po pierwsze wiec gratulacje, a po drugie, czy widział Pan jaki poziom histerii wywołało powołanie rady w środowiskach postępowo-ekologicznych i rządowych?

Słychać wycie? Znakomicie!

A jak Pan sądzi, skąd się to wycie wzięło?

Ze strachu przed zdrowym rozsądkiem.

Ideologiczne absurdy

A co oznacza, w kontekście Rady, zdrowy rozsądek? Jakie są jej cele?

Głównym punktem odniesienia jest realizacja Deklaracji przyrodniczo – leśnej i zrównoważonego rozwoju jaką jeszcze w trakcie kampanii podpisał dr Karol Nawrocki. To nie tylko deklaracja wyborczą to plan działania. PKN był jedynym który w trakcie kampanii posadził las.

Widzimy też że decyzje nie oparte o naukę a o ideologiczne podjęcie do ochrony przyrody prowadzą do katastrofy. Widzimy to na przykładzie Lasów Państwowych, gdzie poprzez nielegalne decyzje wprowadzono moratorium na prowadzenie gospodarki leśnej, wyznacza się rezerwaty aby pochwalić się statystyka i na siłę próbuje się wprowadzać lasy społeczne w najbardziej społecznych bo otwartych dla wszystkich lasach.

Wydawało się że szczytem absurdu jest nadanie osobowości prawnej Odrze ale idą dalej i wypowiadają wojnę pszczołę miodnej.

Atak na pszczołę miodną

To jest dla mnie najbardziej niepojęte. Mówi się o tym, że pszczoły wymierają. Pszczoły, które jako zapylacze, są niezbędne do przetrwania ludzkości. Czemu ma służyć wojna z pszczołami?

Nie mają żadnych danych a są przekonani że nasze pszczoły miodne zabierają przestrzeń dzikim zapylaczom. To w ramach krajowego planu odbudowy bioróżnorodności tak sobie zespoły wykoncypowały. Tylko te wytyczne kończą się usuwaniem pasiek miejskich wyrzucanie pasiek z lasu . A od pokoleń wykorzystywano barcie nawet w puszczy Białowieskiej.

Co trzeba zmienić w Puszczy Białowieskiej

W sporze o Puszczę Białowieską, ekolodzy ze wsparciem Komisji Europejskiej, postawili na swoim i w efekcie populacja świerka w Puszczy, przestała istnieć, co wpłynęło na siedliska, warunki gruntowo wodne, Puszcza jest dziś inna. A jaka powinna być?

Puszcza powinna być wolna od ideologii, która pomija naukę i nie traktuje podmiotowo lokalnej społeczności. Trzeba zaufać tym którzy potrafią zarządzać zasobami przyrodniczymi  w oparciu o praktykę i wieloletnie obserwacje, a nie tym którzy proponują ograniczenie patroli, rozszczelnienie zapory w imię planu zarządzania UNESCO. Tak jakby nie było płotu po stronie białoruskiej.

Czyli co trzeba zrobić w Puszczy?

Trzeba powrócić do stanu w jakim była Puszcza, gdy wpisywano ją na listę UNESCO.

Kryzys strukturalny Europy wywołany Zielonym Ładem

W ostatnich latach kierunek w jakim zmierzał Zachód, ze szczególnym uwzględnieniem Unii Europejskiej, oparty był na założeniu, że „planeta płonie i musimy ją ratować”, doprowadziło to w Europie do strukturalnego kryzysu gospodarczego. Jaki jest Pana stosunek do tego kierunku jako przewodniczącego Rady?

Obecny kryzys strukturalny w Europie to wynik prymatu utopijnych wizji nad rzeczywistością gospodarczą. Ucieczka przemysłu przez narzucanie drakońskich norm w Europie powoduje wzrost cen energii i przenoszenie produkcji do Chin czy Indii. Planeta na tym nie zyskuje (emisje globalne rosną), a Europa traci konkurencyjność.

Nie można „ratować planety”, doprowadzając własnych obywateli do ubóstwa. Zdrowy rozsadek podpowiada, że suwerenność energetyczna oparta na własnych zasobach to droga do prawdziwego bezpieczeństwa energetycznego.

Uprawnienia Prezydenta RP są ograniczone konstytucją i ustawami. Jak zatem Prezydent RP może ten kierunek realizować w praktyce?

Prezydent Karol Nawrocki od pierwszego dnia stawia na aktywną prezydenturę, szlak w obszarze klimatu i środowiska wyznacza Deklaracja przyrodniczo – leśna i zrównoważonego rozwoju, ochrona przyrody tak, ale bez eko-terroru także tego instytucjonalnego jakim jest Zielony Ład.

Co to oznacza dla Polski

Presja regulacyjna na gospodarkę. Zaostrzająca się polityka klimatyczna UE (np. normy emisji, koszty CO₂) zwiększa koszty energii i produkcji w Polsce, co uderza szczególnie w przemysł energochłonny i konkurencyjność krajowych firm.

Spór o model transformacji. W Polsce narasta konflikt między podejściem opartym na szybkim wdrażaniu unijnych regulacji klimatycznych a podejściem akcentującym suwerenność energetyczną i stopniową transformację dostosowaną do krajowych realiów.

Wpływ debat i nacisków środowiskowych. Silna aktywność organizacji ekologicznych oraz presja instytucji międzynarodowych wpływają na kierunek polityki środowiskowej, co – według krytyków – może prowadzić do decyzji postrzeganych jako niekorzystne dla gospodarki lub nieuwzględniające lokalnych uwarunkowań społeczno-ekonomicznych.

——————————————-

[Rada Klimatu i Środowiska przy Prezydencie RP – Do zadań Rady Klimatu i Środowiska należeć będzie wypracowywanie kierunków działań w zakresie ochrony środowiska, racjonalnego gospodarowania zasobami naturalnymi oraz uwzględniania długofalowych interesów państwa]