WĘGRY, wybory parlamentarne w 2014, 2018 i 2022 oraz prognoza na 2026 rok

Jan Kowalak, 17 marca 2026 r. poselzkazdegopowiatu.blogspot.com

WĘGRY, wybory parlamentarne w 2014, 2018 i 2022 oraz prognoza na 2026 rok

Prawie za miesiąc, w dniu 12 kwietnia, odbędą się wybory do Zgromadzenia Krajowego Węgier czyli do jednoizbowego parlamentu. 

Pierwsze wybory parlamentarne, po wprowadzeniu nowej Konstytucji Węgier (w 2011 r.) oraz po zmianie ordynacji wyborczej, odbyły się 6 kwietnia 2014 roku. Wybranych zostało 199 parlamentarzystów (przedtem było 386) na 4-letnią kadencję oraz skasowano drugą turę wyborów. Były to reformy drugiego rządu Viktora Orbana, który funkcjonował od 29 maja 2010 do 6 czerwca 2014.

System wyborczy do parlamentu na Węgrzech jest mieszany.

Wybieranych jest:

– 106 deputowanych w jednomandatowych okręgach wyborczych (JOW),

– 93 deputowanych z krajowych list partyjnych, w jednym ogólnokrajowym okręgu wyborczym, za pomocą ordynacji proporcjonalnej, przy użyciu metody d’Hondta.

Każdy głosujący oddaje zatem dwa głosy, jeden na indywidualnego kandydata, a drugi na listę partyjną.

Korzystając z wyników wyborów jakie odbyły się w latach 2014, 2018 i 2022 możemy pokusić się o prognozę wyników w nadchodzących kwietniowych wyborach do Parlamentu Węgier. Tabelę z historycznymi danymi oraz prognozą danych na 2026 rok podaję na końcu tekstu.

Spójrzmy na przedwyborczą węgierską scenę polityczną oczyma rządzącego w ostatnich 3 kadencjach bloku Fidesz-KDNP, uwzględniając rzymską maksymę beatus qui tenet. Tutaj wyjaśnienie: KDNP to Chrześcijańsko – Demokratyczna Partia Ludowa.

Blok ten miał stale – przez 3 kadencje – liczbę posłów, która gwarantowała większość kwalifikowaną, czyli 2/3 głosów w Parlamencie; odpowiednio: 133, 133 i 135 posłów.

Do uproszczonej analizy przyjrzyjmy się 3 źródłom pozyskiwania mandatów przez blok Fidesz-KDNP:

1/ okręgi JOW w Budapeszcie, których jest 18; w ostatnich 3 kadencjach Fidesz miał odpowiednio: 10, 6 i 1; zatem prognozujmy na 2026 rok, uwzględniając dalszy spadek: 0 mandatów.

2/ pozostałe okręgi JOW, których na Węgrzech jest 88; tutaj Fidesz jest prawie monopolistą bo zdobywał odpowiednio: 86, 85 i 86 mandatów; ten blok nie powinien nic stracić, ponieważ w systemie JOW interesy lokalnych wyborców – w Parlamencie oraz w centrum decyzyjnym partii – pilnują konkretni posłowie, jednoosobowo odpowiedzialni przed tymi wyborcami w okręgu (blok nie może pozwolić sobie na wystawienie byle jakiego kandydata w okręgu jednomandatowym bowiem konkurencja nie śpi i tylko czeka na błędy przeciwników); prognozujmy skromnie: 85 mandatów.

3/ jeden ogólnokrajowy okręg wyborczy gdzie 93 mandaty (w tym 1 mandat jest dla mniejszości) dzieli się proporcjonalnie wg znanej w III RP metody d’Hondta (chociaż z węgierskimi modyfikacjami); w ostatnich 3 kadencjach Fidesz-KDNP miał odpowiednio: 37, 42 i 48 mandatów natomiast pozostałe formacje miały razem: 56, 51 i 45; pojawienie się w ostatniej kadencji na węgierskiej scenie politycznej nowej silnej partii (TISZA) oznacza tylko, że w grupie „pozostałe formacje” nastąpi wewnętrzne przetasowanie bowiem ogólna pula 93 miejsc się nie zmienia; prognozujmy status quo, czyli: 48 mandatów.

Zatem suma mandatów dla bloku Fidesz-KDNP według ww. trzech prognoz wyniesie:

0 + 85 + 48 = 133

Q.E.D.

P.S. – Ww. analiza jest materiałem edukacyjnym i autor nie bierze odpowiedzialności za rzeczywisty wynik wyborów do Parlamentu na Węgrzech w dniu 12 kwietnia 2026 roku.

Jan Kowalak, 17 marca 2026 r.