Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 53 gości
S T A R T arrow Inne polityczne arrow Zagraniczne arrow Żądamy wyjaśnień od rządzących
Monday 24 September 2018 23:57:31.26.
migawki
Na wątpliwości ludzi; „Czy tyle miliardów w ogóle było, by je zrabować??
Nie rabuje się banknotów, lecz papiery dłużne, zobowiązania itp. Za to uzyskuje się udziały w bankach, w wielkich mediach, fabryki – też te do „wrogiego przejęcia”. Dalej - „piniądz robi piniądz”, ale nie bogacą się najlepsi, najaktywniejsi, lecz udziałowcy brutalnych tajnych związków. Skutki - przez utratę nadziei - też demograficzne [wsp. dzietności zamiast trzy, jest 1.29 - 1.34 – czyli zagłada narodu].

 
W Y S Z U K I W A R K A
Żądamy wyjaśnień od rządzących Drukuj Email
Wpisał: Mirosław Dakowski   
20.03.2009.

[zbyt ważne pytanie - i jego konsekwencje, by tylko odsyłać do strony p. Michalkiewicza.  Stąd ten przedruk MD]

Żądamy wyjaśnień

Komentarz  ·  „Dziennik Polski” (Kraków)  ·  2009-03-20  |  www.michalkiewicz.pl

            Podobno rząd zamierza zwiększyć polski kontyngent wojskowy w Afganistanie o dodatkowych 400 żołnierzy, których liczba osiągnie w ten sposób 2 tysiące. Jako przyczynę generałowie podają wzmożoną aktywność talibów, na którą zamierzają odpowiedzieć „bardziej ofensywnie”. Ponieważ w sytuacji, gdy polski kontyngent w Afganistanie był o połowę mniejszy, koszty jego wyposażenia i funkcjonowania wynosiły ok. 300 mln złotych, wypada zapytać, o cele wojenne, jakie Rzeczpospolita Polska ma w Afganistanie. Za taki cel nie można bowiem uznać ani chęci zabawy w wojnę, jaką mógł odczuwać Radosław Sikorski, jeszcze jako minister obrony narodowej w rządzie premiera Kaczyńskiego, ani też pragnienia objęcia funkcji sekretarza generalnego NATO, jaką odczuwa będąc ministrem spraw zagranicznych w rządzie premiera Tuska.

            Jak dotąd, nie otrzymaliśmy żadnych wiarygodnych wyjaśnień, ponieważ informacja, jakoby NATO pragnęło zaprowadzić w Afganistanie demokrację, jest przeznaczona niewątpliwie dla idiotów, a nie dla polskiej opinii publicznej. Żądamy zatem odpowiedzi na pytanie, jakie cele wojenne stawia sobie Polska w Afganistanie, bo tylko wtedy będziemy mogli wiedzieć, czy wygraliśmy tę wojnę, czy nie i czy wydatkowanie co najmniej 300 milionów zł rocznie było uzasadnione interesami naszego państwa. Ponieważ jest bardzo mało prawdopodobne, by rząd premiera Donalda Tuska zechciał z własnej woli udzielić prawdziwej odpowiedzi na to pytanie, trzeba wykorzystać każdą okazję, by go do tego nakłonić. Akurat nastręcza się sposobność, ponieważ bardzo wielu czynnych polityków zamierza ubiegać się o mandat do Parlamentu Europejskiego. Zachęcam tedy wszystkich wyborców, by od kandydatów do PE i posłów zasiadających w Sejmie żądali jasnej odpowiedzi na to pytanie pod rygorem odmowy głosowania zarówno na nich, jak i na partię, jaka ich rekomenduje.

Stanisław Michalkiewicz     www.michalkiewicz.pl

 

Zmieniony ( 21.03.2009. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.