Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 45 gości
S T A R T arrow Po co i dla kogo
Saturday 16 December 2017 17:36:17.24.
migawki
W każdą trzecią niedzielę miesiąca, teraz 17-go grudnia.

POZNAŃ – początek o godz. 12.30 Msza Święta za Ojczyznę w Sanktuarium Bożego Ciała przy ul. Krakowskiej. Po Mszy Świętej Pokutny Marsz Różańcowy. Zakończenie u Ojców Franciszkanów w Sanktuarium Matki Boskiej w Cudy Wielmożnej na Wzgórzu Przemysła.

ZAMOŚĆ –  o godz. 17-tej – w Kościele Rektoralnym Świętej Katarzyny, ul. Kolegiacka 3. Msza Święta za Ojczyznę a po niej Pokutny Marsz Różańcowy ulicami Zamościa.

 
W Y S Z U K I W A R K A
Ta strona: po co i dla kogo ? Drukuj Email
Wpisał: Mirosław Dakowski   
26.03.2007.

 

Prima Aprilis 2009

Dwu-lecie Strony

            Powstała, jak wiecie Państwo, by wymknąć się z cenzury me®diów w sprawach ważnych, a ciągle przemilczanych.

Nagłośniliśmy (m.inn.) :

            1) -oficjalne kłamstwa z „anty-religii” neo-darwinizmu

W ostatnim roku sprawa miała parę sukcesów:

- upowszechnienie poglądu, że ”neo-darwinizm” to nie teoria, lecz zlepek tendencyjnych a sprzecznych wewnętrznie hipotez,

 -„obalenie” drzewa filogenetycznego - i to już w „poważnych” pismach (New Scientist).

            2) -oficjalne kłamstwa o „antropo-gennym efekcie cieplarnianym” , szczególnie o CO2

Też sukcesy: tak uczeni, jak i naukowcy protestują przeciw dyktatowi bredni o istotnej roli antropo-gennego CO2 . Głusi i ślepi są tylko politycy. Jeszcze parę lat? Przy tej bajce (o CO2) pozostali i upierają się głównie pazerni naukawcy.

            3) -oficjalne kłamstwa o zbawiennej roli Energetyki Jądrowej (dla świata? dla Polski?).  Tu chyba w zachwianiu hutzpy sporą rolę odegrała książka (O Energetyce dla użytkowników i sceptyków, zob.). A „politycy” - dalej wyciągają łapę po łapowe, oh, pardon, po „prowizję”.

            4) O „niewinnych judaszach”, głównie w episkopacie. Jeszcze „Proroka” nam brak do kolekcji. I przełomu wewnątrz Kościoła - w ujawnieniu i usunięciu zakłamanych.

            5) „Kryzys czy rabunek” w dziale „gospodraka”, sporo wyjaśniono.

            5a) A o mafiach: paliwowej, finansowej, gazowej... „miodzik”, jak mówi znajomy, a tchórzliwy prokurator. A fe, otrząśnij się, Jasiu !

            6) Drogi wyjścia - tylko w dziale „Kościół”... I sukcesy Ojca św. Benedykta XVI...

            7) z „drobiazgów” – o bzdurze „zmian czasu”, o bzdurze hasła „jechać na światłach”, o szkodliwości promieniowań telefonii komórkowej (Anteny!!) A nieoceniona Ciocia Irenka! Ciociu, dzięki za pomoc! Całuski!

            W ostatnich miesiącach, mimo paru paro-dniowych blokad strony (hmmm...), ludzie (pająki wyłączone!) miesięcznie otwierali ok. 60 000 razy różne artykuły. A ile ze zrozumieniem przeczytali do końca? Ale zawsze można wrócić, bo na razie starych tekstów nie usuwam. A jest już prawie 1000  artykułów. I (w sumie) ok. 500 tysięcy „wejść” (to z pająkami).

            Co 5-6 miesięcy następuje podwojenie „wejść” ludzkich oraz otwarć artykułów.

            Widać więc, że jest jeszcze dużo potencjalnych chętnych, którzy o mej Stronie nie wiedzą.

            Stąd prośba: Przepisujcie teksty (co celniejsze, waszym zdaniem) na innych Stronach czy Forach. Z podaniem źródła, oczywiście. Me®dia papierowe ciągle jeszcze nieżyczliwe, ślepe.

Czy spotkamy się za rok? I gdzie?

 

-----------------------

Koniec lipca 2008: podsumowanie Strony pod: Społeczeństwo. Dalej pod: Krótko. Jest 220 tys. wejść...
-------- 

Dodaję 19 listopada (2007): "wejść" jest (od Prima Aprilis 2007, czyli początku strony) ok. 55 tys.  Widzę, jak percepcja ludzka jest "logarytmiczna": przed trzema miesiącami byłbym zachwycony, teraz - myślę o rozbudowie.. Daj kurze grzędę..  Otwartych artykułów ponad 75 tys., to na pewno "ludzie", nie pająki. W ostatnich miesiącach otworzono ok. 14 tys. artykułów na miesiąc.Czytano nas już w Dominikanie, Brazylii, czy Malezji. W Irlandii - dużo, ale to nie dziwi, przecież mamy w Polsce cud irlandzki...

Podsumowanie - gdzieś w przyszłości, teraz ważniejsza jest walka z brednią i oszczerstwem.

----------- 

31 sierpnia: wejść było już ok. 25 tysięcy. Zaś wejść ludzkich (bez pająków) po ok. tysiąc na miesiąc. Otworzono ok. 38 tys. artykułów. Na ile skutecznie?

Na razie za mało działa zanęta (śmichy) . Są przecież po to, by nowy Czytelnik wszedł przy tej okazji na WI?KSZE JAJA , w innych działach.  

Czytały nas, ku memu rozczuleniu, grupki Polaków z przeszło 35-ciu krajów.

-------------------- 

Tematy wykładów, z którymi jeżdżę po Polsce

I.                     

      1. Niezależność energetyczna: naszego domu, wsi, Polski

      2. Biomasa, biogaz, roślinne oleje napędowe: bezpiecznie i tanio.

      3. Koszt energii jądrowej a (głupie...) decyzje rządzących.

      4. Czy grozi nam ocieplenie planety przez nas spowodowane (antropogenne)?               Dlaczego mamy płacić za emisje CO2?

II.

       5. Głosowanie a wybory – różnice, cele (nasze a polityków)

      6. Ordynacja partyjniacka a JOW (czy wolisz wybrać osobę, czy listę partyjną?)

      7. O rany, na kogo głosować??? (jak możemy wpływać na polityków)

 III.

      8. Czy Pasterzami powinni być byli agenci lub TW? Komu służą teraz?

      9. Przesłanie Matki Bożej fatimskiej i św. Maksymiliana dla naszych czasów.

      10. Intronizacja Jezusa Króla Polski a polityka

      11. Krucjaty Różańcowe miejskie – ich rola polityczna

      12. Katolicyzm: czy ma 40, czy 2 tys. lat? (O roli Tradycji)

IV.

      13. Ewolucjonizm wobec logiki i matematyki.

      14. Czy globalizm to nowa (ew. przyszła) cywilizacja?

 I podobne tematy, np. obecne czy sygnalizowane na stronie Dakowski.pl

oraz w książce „O Energetyce”.

-------------------- 

Koniec lipca 2007: Strona miała dotąd prawie 20 tys wejść  (wraz z pająkami). Wejść Ludzkich ponad tysiąc dwieście na miesiąc. Artykułów otworzyli Państwo ponad 30 tys. A ile przeczytali? Marzę, by więcej ludzie pytali się o książki. Bo to oznaka aktywności.

Jest już pod 200 artykułów. Ciągniemy więc dalej...

------------------------------------------ 

Strona zaczęła działać na Prima Aprilis. Zbieżność niechciana. W kwietniu mieliśmy ok. 1500 wejść. W maju już  4 500. Widocznie strona jest potrzebna. W sumie dotąd umieściłem ponad 140 artykułów i cytowań. Proszę , umieszczajcie Państwo u siebie linki. Czytali ludzie z 14 krajów. Niektóre spotkania wzruszające.

--------------------------------------------- A tak pisałem ok. 1 kwietnia:

Ta strona obejmuje szeroki wachlarz zagadnień. Przeznaczona jest przede wszystkim dla ludzi szukających konkretnych rozwiązań (np. energetycznych), lub zainteresowanych jedną sprawą. Mogą wejść na swoja odsłonę, a resztę ominąć.

Strona również może służyć w przypadku szerszych zainteresowań:

Moje (i podobnie myślących przyjaciół) artykuły krążą rozproszone gdzieś po internecie. A prawie każdy redaktor portalu uznaje za konieczne skracanie lub łagodzenie naszych sądów, oraz opóźnianie umieszczenia tekstu. Np. apel w sprawie lustracji biskupów z października 2006r. został umieszczony na zaprzyjaźnionej stronie dopiero czwartego stycznia 2007r., po wybuchu skandalu agenta GREY. Czas umieszczenia Apelu o lustrację zmienił więc zupełnie wymowę Akcji Mizerykordia.

Obecnie rośnie niebezpieczeństwo przemilczania niewygodnych tematów.
Na tej stronie próbujemy się tej tendencji wymknąć. Dotyczy to zarówno świata idei (F. Koneczny), religii (Kościół), jak i nauki (ewolucjonizm, strategie energetyczne), polityki (JOW!) i gospodarki (energie odnawialne, energetyka jądrowa). Poruszane problemy omawiane są również w proponowanych książkach.

Tak ważna w demokracji i jasna sprawa, jak właściwy dobór elit do rządzenia, czyli ordynacja jednomandatowa (JOW) jest zwykle mocno wspierana przez różnych światłych polityków. Ale… tylko do chwili, gdy dorwą się do koryta. Choć to, do czego się dorwali, nie jest realną władzą, lecz tylko pozorem władzy, zadowalają się tymi fantomami.

Pod-działy Mów do słupa (są w Polityce i Energiach Odnawialnych) dokumentują zadziwiająca głuchotę każdej (od 1989 r!!) władzy na propozycje ekspertów i specjalistów spoza układu (czyli spoza koryta.) Czemu te poglądy są niewygodne? Czemu zawsze zwycięża zasada BAU (Business as Usual), tak wyśmiana w działach energetycznych, nie zaś zasada wyboru rozwiązań racjonalnych? Jest to dla nas zagadką.

Bardzo mocny i brutalny jest atak na Prawdę w Kościele. Panika i furia części biskupów w odpowiedzi na żądania obiektywnej lustracji członków episkopatu porażają małością. Nie chodzi tu tylko o bezczelną samo-obronę judaszów, o czym sporo piszemy. Zjawisko jest o wiele ogólniejsze i groźniejsze.

O poziomie ducha ludzi skupionych wokół Kościoła świadczy przygoda z życiorysem papieża św. Piusa X (jego nazwisko Sarto znaczy krawiec). Z prawdopodobieństwem 95% był on synem Jana Krawca z Wielkopolski. Od ważnego prałata usłyszałem, że są na to w archiwach mocne poszlaki, ale… nie będziemy o tym pisać ani kontynuować badań, by… nie urazić naszego ukochanego Ojca św. (chodziło o Jana Pawła II) (sic!). Załączam tak tekst artykułu, jak i drzewo genealogiczne św. Piusa X.

Inaczej dociera się teraz z wieściami do ludzi i do władzy, niż przed 10-ciu lub 20-tu laty. Przed 20-tu, 25-ciu laty KC PZPR przedrukowywało dla swoich działaczy frontu ideologicznego nasze niewyraźne, powielane na sitku teksty (np. Rewolucja Kulturalna w IBJ) … Informacja i prawda bywała im jednak potrzebna. Ludziom też.
Teraz wielkie, opiniotwórcze media skupione w rękach grup finansowo - ideologicznych przeprowadzają sprawniejsze niż za czasów przaśnej komuny operacje na poglądach mas, traktowanych jak owieczki. Dobrze płacą tylko skutecznym spośród swych wykonawców. Inni – dałoj! Inne poglądy – dałoj !
Sojusznikiem wyrażania niezależnych poglądów nie są również, choć z innych przyczyn, liczne i biedne pisma niskonakładowe. Walka o byt wśród bezrobotnych (czy mało zatrudnionych) dziennikarzy i innych piszących powoduje, że różne dobre, ale nie nasze pomysły są zupełnie przemilczane.
Przebicie się z myślą niezależną (o tempora! czyż może istnieć taki dziwoląg, jak myśl zależna?), z niewygodnymi poglądami czy wynikami badań, jest obecnie z obu przyczyn trudniejsze niż za komuny, gdy szalał urząd z Mysiej 2. Wtedy część tematów można było opisać omownie. Wtedy umieliśmy czytać między wierszami. Później, w latach 80-tych ludzie rozchwytywali nasze produkcje z ramki, sitka czy z lewego offsetu z potrzeby informacji lub choćby na złość władzy. Teraz przesyceni eksponowanymi przez tabloidy słomianymi aferami i skandalami, zniechęceni niemożnością dotarcia do poważniejszych analiz, obserwacji czy obliczeń, a także zaczadzeni rzekomą wolnością słowa, którą niesie ze sobą demokracja rezygnują z poszukiwania prawdy.

Tymczasem już w progu stoi totalitaryzm medialnej (a więc i umysłowej) socjo-poprawności.

Czy słusznie się tego obawiamy? Czy i jak z tego wybrniemy??

--------------------------------- 

 Obrazek na początku miał ilustrować zamysł strony. Wyszedł jednak malutki, więc wymaga wyjaśnień: Żółty rzepak zachęca do budowy własnych agro-rafinerii. Wiatraki gwałcą co prawda reguły perspektywy, ale są zaznaczone, jak i rola wody w bilansie kraju.. Więcej o ich roli w książce O Energetyce.

Droga do Celu głupio się wije, ale.. większość naszych dróg jest nielogicznie zagmatwana.

Kapliczka wskazuje, że powinniśmy iść przez Maryję do Jezusa, a nie Przez Jezusa do Marii, jak to nauczał pewien arcybiskup (zwany popularnie anty-biskupem, ten sam, który podobno nie jest wcale TW Filozofem). Nawet uruchomił specjalna Sesję Naukową pod nazwą Przez Jezusa do Marii. Zwykłe masońskie odwracanie kota ogonem, tyle, że bluźniercze.

Po przeczytaniu tych wyjaśnień pewien dociekliwy Czytelnik spytał, co znaczą te owieczki? Rzeczywiście, tresowanego barana z czerwonymi rogami nie widać.. Odpowiadam: Autorytet moralny w krzakach... Ale może Owieczki pójdą krętą i niełatwą drogą? 

Uwaga: w każdym artykule w prawym górnym rogu jest (dyskretnie podana) możliwość wzięcia pliku jako PDF, lub drukowania, lub za-mail-owania do mnie.  

Zmieniony ( 30.03.2009. )
 
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.