Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 41 gości
S T A R T arrow PUBLICYŚCI arrow BEZEG 14 I arrow Pogląd, że co było do ukradzenia - zostało rozdzielone między oligarchów i polityków, jest błędny.
Wednesday 23 October 2019 12:02:41.27.
migawki
Człowiek, kapłan, który w Ogrodach Watykanu przyjmuje błogosławieństwa szamanek, tańczy i kiwa się wokół „świętego Ognia” czy „śniętego Węża”, nie jest katolikiem, nie jest heretykiem. Jest APOSTATĄ, czyli kapłanem Szatana.
A w Polsce w wielu parafiach obchodzi się "święto kremówki". Nie dziwi więc, że realizacja proroctw, rewolta w Watykanie umyka uwadze owieczek i co głupszych pastuchów. To jest hermeneutyka ciągłości !
==============
 
W Y S Z U K I W A R K A
Pogląd, że co było do ukradzenia - zostało rozdzielone między oligarchów i polityków, jest błędny. Drukuj Email
Wpisał: Jacek BEZEG   
08.12.2014.

Pogląd, że co było w Polsce do ukradzenia – zostało rozdzielone między oligarchów i polityków, jest całkowicie błędny.  Wyszperane    7/12/14

 

za:   http://jacekbezeg.pl/2014/12/08/wyszperane-071214/

Ewentualną decyzję o zjednoczeniu z Rzymem musiałby podjąć synod prawosławnych biskupów. Obecnie istnieje 14 autokefalicznych, „kanonicznych” cerkwi, ich włodarze musieliby poprzeć projekt takiej unii. Tymczasem w programie prac prawosławnego soboru, który odbędzie się w roku 2016, kwestia relacji z katolicyzmem nie została nawet uwzględniona. Patriarcha Bartłomiej nie jest więc ekumenistą, co prawda przewiduje, ewentualne zbliżenie z Rzymem może nastąpić, ale… w odleglejszej przyszłości. Dialogując z katolikami metropolita Konstantynopola chciałby ich bowiem nawrócić na prawosławie!
http://www.bibula.com/?p=78231

Pogląd, że co było w Polsce do ukradzenia – zostało rozdzielone między oligarchów i polityków, jest całkowicie błędny. Coś bowiem jeszcze zostało – m.in. kopaliny (no i lasy, ale o tym kiedy indziej…).
Poligonem walki o węgiel staje się właśnie Lubelszczyzna, rywalizują zaś swojska nomenklatura, reprezentowana przez PSL oraz kompradorska elitka PO, reprezentująca kapitał zachodni. Słowem – Polska w pigułce, a raczej w węglowej bryle.

http://konserwatyzm.pl/artykul/12678/podziemny-front

NATO przeżywa niestety trudny okres, który symbolizuje fakt, że w jego najtrudniejszej od lat misji ISAF w Afganistanie celem nie jest całkowite zwycięstwo, ale wycofanie w warunkach pozwalających na zachowanie twarzy i niedopuszczenie, aby przerodziło się ono w ucieczkę na wyścigi. Ta operacja nie dotyczy naszych bezpośrednich interesów i jej zakończenie pozwoli na uwolnienie części środków na modernizację techniczną naszych sił zbrojnych. Jej względne powodzenie jest jednak dla nas ważne, gdyż będzie wpływało na ogólną wiarygodność Sojuszu.
W Chicago trudno było spodziewać się wielu przełomowych decyzji także z innych powodów. Trudnym zadaniem było pogodzenie zasadniczo rozbieżnych interesów sojuszników. Administracja Baracka Obamy jest od samego początku kadencji mało zainteresowana Starym Kontynentem, a obecnie z powodu chińskich zbrojeń ma dodatkowe powody do zwrócenia się w stronę innych obszarów świata, w tym szczególnie Pacyfiku
http://rzeczywspolne.salon24.pl/422929,szatkowski-szczyt-w-chicago-a-bezpieczenstwo-polski

Czegoś takiego jak demokracja w Polsce w ogóle nie ma -i pewnie nigdy już nie będzie. Nie jest to żadne nieszczęście - nie jest przecież tak, żeby wolni ludzie musieli mieć wolne wybory i wybierać w nich swoich przedstawicieli. Żeby ludzie żyli na swój sposób (jak kto chce), wolne wybory wcale nie są potrzebne. Nieszczęściem jest tylko to, że sprawa ta przedstawiana jest we współczesnej Polsce w sposób jawnie kłamliwy. Prawda jest zaś taka, że to, co rządzi Polakami (to, co decyduje, jak oni są rządzeni), jest ukryte przed ich oczyma. Może dlatego, że ci, którzy to coś reprezentują, boją się naszego gniewu - i uważają, ze względu na własne bezpieczeństwo, że Polaków lepiej jest okłamywać. W Polsce nie rządzą komuniści (ja ich nie lubię, więc najchętniej zrzuciłbym na nich winę za wszystko - ale wpływ tych śmiesznych figur z telewizora na życie polskie jest w istocie chyba niewielki) - a w przyszłości nie będą tu rządzić liberałowie. Kto i co rządzi w Polsce, to każdy widzi.
 To jest kraj rządzony przez różne kliki, koterie, mafie, gangi i grupy biznesowe. Ale to jest tylko powierzchnia - a ci wszyscy mafiosi, gangsterzy, prezesi, ministrowie, bankowcy i profesorowie także nie bardzo wiedzą, co jest pod spodem, pod nimi. Pod spodem jest zaś system - to, co pozwala utrzymywać w jakim takim porządku i posłuszeństwie czterdzieści (prawie) milionów Polaków. Co to jest ten system, nie bardzo wiadomo. Pan jest z Krakowa, więc zrozumie pan moją metaforę. To jest coś w rodzaju Smoka Wawelskiego, który siedzi w jamie. Przydałby się szewczyk Dratewka.

http://dakowski.pl//index.php?option=com_content&task=view&id=14416&Itemid=100
 
Wydawnictwa Szkolne i Pedagogiczne – spółka Skarbu Państwa (czyli firma podlegająca polskim władzom) wydaje podręcznik, w którym jednym z tematów są „Konsekwencje antysemityzmu w Polsce”. Jest on przeznaczony dla liceów. Fragment poświęcony temu zagadnieniu jest opracowany w oparciu o twórczość kontrowersyjnego pisarza Jana Tomasza Grossa oraz słowa Adama Michnika. [jaki on, q... „kontrowersyjny... MD]
http://wolna-polska.pl/wiadomosci/licealisci-z-panstwowego-podrecznika-ucza-sie-o-konsekwencjach-polskiego-antysemityzmu-2014-12

Czytając przygotowany przez grupę z Rotterdamu i Maastricht projekt, możemy się dowiedzieć, że holenderscy transplantolodzy są zgodni, iż ogromna liczba zdrowych organów od osób poddawanych eutanazji jest „marnowana. Z takim stanowiskiem wydaje się także zgadzać Holenderskie Królewskie Stowarzyszenie Medyczne (KNMG). – Około 5 do 10 proc. osób, które są poddawane eutanazji, mogłoby być potencjalnymi dawcami organów. Pięć procent to wydaje się niedużo, ale jednak oznacza to ok. 250-500 organów każdego roku – stwierdza Gert Van Dijk z KNMG. W praktyce wygląda to na ogromną manipulację mającą na celu wymuszenie na chorych zgody na transplantację, ponieważ odkąd zalegalizowano w Holandii eutanazję, tylko sześć osób zgodziło się na oddanie swoich narządów po przeprowadzeniu „wspomaganego samobójstwa
http://dakowski.pl//index.php?option=com_content&task=view&id=14409&Itemid=53

Elegancko ubrany mężczyzna trzymający zakrwawioną miotłę i czyszczący kuchenną podłogę ze śladów krwi swoich ofiar-domowników. W tle napis: „To nieprawda, że mężczyźni nie robią nic w domu”. Tak wygląda sugestywny plakat z nowej kampanii Amnesty International, umieszczony przez organizację na jej facebookowym profilu. Pod nim widnieje napisany mniejszymi literami tekst: „Przemoc domowa jest nadal powszechna, prawie 90% ofiar to kobiety i dzieci. Złóż swój podpis, aby to zmienić. Wezwij polskie władze do ratyfikacji Konwencji Rady Europy o zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej”.
W ten sposób Amnesty International zachęca do ratyfikacji mocno zideologizowanej Konwencji Rady Europy, w której realny, choć znacznie wyolbrzymiony problem społeczny staje się pretekstem do brutalnego ataku państwa na autonomię rodziny. Przekaz plakatu jest jasny: przemoc to zjawisko wszechobecne, domena mężczyzn, często popełniana w białych rękawiczkach.

http://marucha.wordpress.com/2014/12/07/feministyczny-szowinizm-w-akcji/
http://www.pch24.pl/feministyczny-szowinizm-w-akcji,32571,i.html

Jak przetrwać w obliczu konfliktu zbrojnego?
http://marucha.wordpress.com/2014/12/05/jak-przetrwac-w-obliczu-konfliktu-zbrojnego/

„Jestem chory i zmęczony. Mój iPod tu nie działa. Chcę wracać!” – takie słowa przeczytała mama jednego ze świeżo upieczonych bojowników Allaha. Inni narzekają, że pojechali na świętą wojnę, a muszą myć toalety, robić pranie i nosić posiłki bardziej zaawansowanym adeptom nauki Mahometa. „Czasami tylko pomogę wyczyścić jakąś broń albo zwieźć ciała dżihadystów poległych na froncie” – skarży się jeden z zawiedzionych.
Liczbę francuskich dżihadystów, którzy wyjechali do Syrii i Iraku szacuje się na około 376. Okazuje się, że ci, których dopada „nieprzezwyciężona tęsknota za iPodem”, nie mają po co wracać do kraju, ponieważ ze 100, którzy jak dotąd wrócili, 76 siedzi już w więzieniu. A wracać chce coraz więcej z tych Europejczyków, którzy wyjechali, by zasilić szeregi Państwa Islamskiego.
http://marucha.wordpress.com/2014/12/06/nie-ma-ipoda-nie-ma-dzihadu-europejscy-bojownicy-wracaja-do-domu/

Zmieniony ( 08.12.2014. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.