Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 114 gości
S T A R T arrow O POLSKĘ arrow "politycy" III arrow O Bronku, który niczego nie pamięta i jego rozmowie z dyrektorem szkoły, o wsi
Friday 22 January 2021 17:39:19.31.
migawki
 

24.01.2021 Bielsko Biała – 83 comiesięczny Pokutny Marsz Różańcowy i Msza święta w rycie klasycznym za Ojczyznę

My obecnie zachowujemy się często jak w ariergardzie pobitej armii, a przecież to Awangarda Zwycięstwa, kiedy nastąpi ten przełom - zależy od nas.

To całe aj-waj o szczepieniach celebrytów celowe: By ludziki poczuły zazdrość i zaczęły się pchać do szczepień.

Ja mam zamiar się zaszczepić. Ale tylko przez telefon. Tak, jak mnie leczą, tak będę się szczepił.

Yes! Yes! Yes! Polska ma pierwszą kobietę GMO! POLSKA WIELKI PROJEKT rozpoczęty!  

Była "pomroczność jasna", teraz jest "dobrowolność obowiązkowa"

Skuteczność penicyliny nie została udowodniona w kontrolowanych badaniach klinicznych, lecz w praktycznym jej stosowaniu w leczeniu rannych żołnierzy podczas II wojny światowej.

 
W Y S Z U K I W A R K A
O Bronku, który niczego nie pamięta i jego rozmowie z dyrektorem szkoły, o wsi Drukuj Email
Wpisał: Tomasz Domalewski   
28.12.2014.

O Bronku, który niczego nie pamięta i jego rozmowie z dyrektorem szkoły, o wsi

 

Tomasz Domalewski  20 grudnia · o-wsi

 

Bronku, powiedz nam, jak się nazywasz?

Nie pamiętam.

Nie, nie żartuj z dyrektora szkoły. Pomogę Ci. Bronek Ko…

Koz.., Koz, Kozłowski, panie dyrektorze. Ale może źle pamiętam.

Muszę Cię sprawdzić, bo Twoi znajomi głośno wykrzykują, że stale kłamiesz. Jesteś już w szóstej klasie!

Ja nigdy nie kłamię, mam paru kolegów, którzy mogą potwierdzić.

Romuald też?

Nie znam żadnego Romualda.

Nigdy się z nim nie spotykałeś?

Z nieznajomymi się nie spotykam.

A on opowiadał nam, że kiedyś nagle wepchnąłeś go do błota, a potem obiecałeś, że ze wstydu wyjedziesz do innej miejscowości…

Nic takiego nie pamiętam, przecież stale kogoś wpychałem w bajora, musiałbym co chwilę wyjeżdżać.

To jednak czasem coś pamiętasz?

Czasem tak, ale przeważnie tracę pamięć, jeśli ktoś mię o coś pyta. Jeśli nikt nie pyta, to ja pamiętam.

Opowiadają, że bardzo lubisz przebywać na wsi…

Na wsi? Lubię, bardzo lubię. Ktoś w klasie opowiadał, że ta wieś już całkiem zniszczona, ale to plotki. Znajomi wieśniacy często odwiedzają nasz dom, ze swych limuzyn wyciągają podarunki i pokazują jakieś papierki, które im kiedyś podpisywałem. Chwaliłem się wtedy, że już umiem pisać. To takie piękne pamiątki z pierwszej klasy.

A co tam było napisane, powyżej Twych podpisów?

Tego też nie pamiętam.

Żadnego papierka sobie nie przypominasz?

Nie, bo tam były jakieś dziwne litery. I pieczątki.

Takie, jakie mamy tu w szkole?

Całkiem inne. Takie z zakrzywianym nożem, który pamiętam ze wsi. Ścinało się nim zboże. I ten nóż był skrzyżowany z młotkiem. Na tych papierkach pełno było takich pieczątek.

To masz piękne wspomnienia z tej wsi…

Piękne. I dlatego bardzo lubię wieśniaków, którzy mnie odwiedzają i przynoszą paczki z łakociami. I te papierki.

To teraz już wiesz, jak się nazywasz?

Nie, pewnie sobie później przypomnę.

To może choć pamiętasz skąd jesteś?

Jak to skąd? Ze wsi.

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.