Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 118 gości
S T A R T arrow Kultura i okolice arrow Historia - odkłamywanie 16 arrow Dwa tysiące lat temu w Kaniach na Mazowszu. Było tu jedno z największych zagłębi hutniczych Europy .
Sunday 09 August 2020 21:56:35.29.
W Y S Z U K I W A R K A
Dwa tysiące lat temu w Kaniach na Mazowszu. Było tu jedno z największych zagłębi hutniczych Europy . Drukuj Email
Wpisał: Piotr Halicki   
12.07.2017.

Dwa tysiące lat temu w Kaniach na Mazowszu produkowano żelazną broń.



Było to jedno z największych zagłębi hutniczych ówczesnej Europy.



Niezwykłe odkrycie pod Warszawą.


[Odkrycia te wpisują się w szereg sensacyjnych odkryć na terenie Polski;

Por. Sensacyjne odkrycie archeologiczne na Podkarpaciu. Chotyniec.

Waza z Bronocic. Wóz na kołach z 3500 roku p.n.Chr.!

Oraz Staropolski przemysł nad Kamienną a wojny markomańskie Rzymu. MD]



Piotr Halicki http://warszawa.onet.pl/niezwykle-odkrycie-pod-warszawa-dwa-tysiace-lat-temu-produkowano-tu-bron/425r0m



To było przed wiekami jedno z największych zagłębi metalurgicznych w Europie. W Kaniach na Mazowszu archeolodzy odkryli osadę starożytnych hutników sprzed ponad dwóch tysięcy lat. Wytapiano tutaj żelazo i wyrabiano doskonałą broń. Wyniki zakończonych właśnie analiz znaleziska rzucają nowe światło na znaczenie ziem dzisiejszej Polski w okresie dominacji starożytnego Rzymu.

  • Odkryta na Mazowszu osada ma ponad dwa tysiące lat

  • Wytapiano tutaj żelazo w specjalnych piecach zwanych dymarkami

  • Znaleziono tu także dwa tysiące fragmentów glinianych naczyń i innych przedmiotów

Osadę starożytnych hutników odkryto w miejscowości Kanie w powiecie pruszkowskim niedaleko Warszawy. Natknięto się na nią podczas wykopalisk archeologicznych, poprzedzających budowę osiedla mieszkaniowego.

Mieszkali tu Wandalowie

- Podejrzewaliśmy, że w tym rejonie możemy coś odkryć, bo to stanowisko znajduje się w obrębie tzw. Mazowieckiego Centrum Metalurgicznego. Tak ten teren, rozciągający się na zachód od dzisiejszych rogatek Warszawy, na przestrzeni około 300 km kwadratowych, nazywają archeologowie i historycy, ponieważ jakieś dwa tysiące lat temu było to jedno z największych zagłębi hutniczych ówczesnej Europy. Jednak to, co znaleźliśmy, przerosło nasze oczekiwania – mówi Onetowi dr Tomasz Kołomański z Pracowni Archeologiczno-Konserwatorskiej w Warszawie, który kierował prowadzonymi tutaj badaniami.

Jak się okazało, odkryta osada funkcjonowała w tym miejscu prawdopodobnie od II wieku przed Chrystusem do II wieku po Chrystusie. Zamieszkująca ją ludność należała do tzw. kultury przeworskiej, identyfikowanej ze słynnym ludem Wandalów.

- Produkowano tutaj żelazo, z którego wyrabiano przede wszystkim doskonałą broń. Ogromny popyt na nią powodowany był nieustającymi walkami toczonymi pomiędzy legionami Imperium Rzymskiego, a plemionami "barbarzyńskiej" Europy – wyjaśnia Tomasz Kołomański.

Sensacyjne odkrycie

W wyniku badań w Kaniach odkryto i zinwentaryzowano 130 obiektów archeologicznych, w tym m.in. cztery wsparte na potężnych słupach spore pomieszczenia gospodarcze o powierzchni współczesnych kawalerek, czyli ok. 23 metrów kwadratowych, głęboką na ponad cztery metry studnię o drewnianej cembrowinie oraz 76 dymarek, czyli pieców do wytopu żelaza. W czasie wykopalisk pozyskano również prawie dwa tysiące fragmentów naczyń glinianych, przęśliki, ciężarki tkackie, niezwykle rzadko spotykane gliniane łyżeczki.

- Znaleźliśmy także ułamki szybów pieców dymarskich. Można to uznać za prawdziwą sensację, gdyż gliniany szyb pieca dymarskiego był po zakończeniu procesu wypału rozbijany i jego pozostałości zazwyczaj nie zachowują się do naszych czasów – podkreśla dr Kołomański.

Poza tym natknięto się na kilkaset fragmentów kości zwierzęcych. Wśród nich wyróżniają się trzy kompletne poroża sarny oraz jeleni, które uważane były za rodzaj totemu, bądź talizmanu. 97 proc. kości pochodziło od zwierząt udomowionych, takich jak bydło, świnia, owca, koza czy koń. Jedynie trzy procent to części ciała ssaków dzikich, takich jak sarna czy jeleń.

Materiał kostny miał charakter pokonsumpcyjny. Wskazują na to stwierdzone na szczątkach ślady po nożu oraz ślady rąbania. Poza tym liczne kości noszą ślady gryzienia przez zwierzęta mięsożerne, najprawdopodobniej przez psy. Na dwóch szczątkach zaobserwowano ślady o charakterze rzemieślniczym. Jednym z nich jest fragment poroża jelenia ze śladami wyświecenia. Drugi to fragment kości piszczelowej świni, używany jako skrobacz.

Dieta mieszkańców osady

Specjalistycznym badaniom poddano próbki nagaru, czyli zachowanych resztek pokarmu, widocznego na kilku fragmentach ceramiki. Ustalony skład tych substancji pozwolił częściowo odtworzyć dietę społeczności zamieszkującej osadę.

- Na podstawie szeregu interdyscyplinarnych analiz ustalono, że w pierwszym okresie funkcjonowania, mieszkańcy osady zajmowali się prostą wytwórczością rękodzielniczą, m.in. przędzalniczą i tkacką. Dopiero później powstał szereg pieców do wytopu żelaza. Potwierdza to również analiza układu przestrzennego przebadanej części osady, gdzie strefa produkcyjna reprezentowana przez piece hutnicze wyraźnie nasuwa się na wcześniej użytkowany, a następnie opuszczony sektor gospodarczy – tłumaczy właściciel Pracowni Archeologiczno-Konserwatorskiej.

Dodajmy, że prace terenowe sfinalizowano już jakiś czas temu, ale pracochłonne analizy zakończyły się dopiero przed kilkoma dniami. Ich wyniki przyczyniły się do poszerzenia wiedzy na temat rozplanowana, rozwoju i funkcjonowania osad kultury przeworskiej, jak również w zakresie zwyczajów i diety zamieszkującej je ludności. Rzucają też nowe światło na znaczenie ziem dzisiejszej Polski w okresie potęgi i dominacji starożytnego Rzymu.

(dp)


=============

[W oryginale 16 zdjęć z wykopalisk md]


Powtarzam: Odkrycia te wpisują się w szereg sensacyjnych odkryć na terenie Polski;

Por. Sensacyjne odkrycie archeologiczne na Podkarpaciu. Chotyniec.

Waza z Bronocic. Wóz na kołach z 3500 roku p.n.Chr.!

Oraz Staropolski przemysł nad Kamienną a wojny markomańskie Rzymu. MD


======================================


Oto doniesienie na ten sam temat, odrobinę rozszerzające sprawę:

Ponad 70 dymarek sprzed 2 tys. lat odkryto w Kaniach



http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news,412230,mazowieckie-ponad-70-dymarek-sprzed-2-tys-lat-odkryto-w-kaniach.html



2.12.2016 Archeologia, Historia i kultura



Ponad 70 dymarek – starożytnych pieców do wytopu żelaza – odkryli archeolodzy w czasie wykopalisk w Kaniach (woj. mazowieckie). Znaleziska dokonano w ramach badań poprzedzających budowę osiedla mieszkaniowego.

Osada odkryta przez archeologów należy do prężnie działającego ok. 2 tys. lat temu Mazowieckiego Centrum Metalurgicznego zlokalizowanego w zachodniej części Mazowsza. Było to jedno z największych tego typu zagłębi hutniczych na terenie ówczesnej „barbarzyńskiej” Europy – jak Rzymianie określali mieszkańców tej części kontynentu, żyjących poza obszarem Cesarstwa. Archeolodzy szacują, że przez cały okres funkcjonowania Mazowieckiego Centrum Metalurgicznego (II w. p.n.e. – IV w. n.e.), mogło łącznie pracować nawet 150 tys. pieców hutniczych.

Dymarki były piecami jednorazowego użytku. Dzisiaj odkrywamy jedynie zagłębione części pieców, tzw. kotlinki, które wypełnione są materiałem odpadowym, czyli żużlem. Naziemną część dymarki – gliniany szyb – po zakończeniu procesu wypału rozbijano, aby dostać się do żelaza uzyskanego z rudy darniowej” – wyjaśnia w rozmowie z PAP kierownik wykopalisk, dr Tomasz Kołomański.

Gliniane piece wkopywano częściowo w ziemię. Jednak ponad poziom gruntu wystawały kominy, których wysokość dochodziła do dwóch metrów. Wypał żelaza trwał około doby. Temperatura we wnętrzu pieca oscylowała wokół 1200-1300 stopni Celsjusza – wynika z informacji przekazanych przez archeologa.

Zdaniem badacza do tej pory nie udało się jeszcze skutecznie odtworzyć technologii produkcji żelaza sprzed dwóch tysięcy lat.

Dzisiaj w trakcie eksperymentalnych prób wytopu żelaza z rudy darniowej jesteśmy w stanie wytworzyć grudkę żelaza mieszczącą się w dłoni, podczas gdy starożytni hutnicy z 200 kg wsadu uzyskiwali łupę żelaza o wadze 20-30 kg” – wyjaśnia dr Kołomański.

Oprócz dymarek, w obrębie przebadanej części osady hutniczej, badacze odkryli pozostałości po dużych pomieszczeniach gospodarczych. W ich wnętrzach znaleziono ciężarki tkackie i gliniane przęśliki, świadczące o wykonywanych zajęciach związanych z rękodzielnictwem, tkactwem i przędzalnictwem. Uwagę badaczy przykuły też liczne kości zwierzęce. Dzięki nim naukowcy są w stanie zrekonstruować dietę ówczesnej ludności.

„Podstawę stanowiło mięso zwierząt hodowlanych – bydła, świni, owcy i kozy. Niewielki odsetek stanowiły szczątki zwierzyny łownej, jelenia i sarny” – dodaje archeolog.

 

Osadę zamieszkiwała ludność identyfikowana ze słynnym ludem Wandalów, którego przedstawiciele nieco później, w poł. V w., złupili Rzym.

http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news,412230,mazowieckie-ponad-70-dymarek-sprzed-2-tys-lat-odkryto-w-kaniach.html

PAP – Nauka w Polsce


Zmieniony ( 13.07.2017. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.