Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 136 gości
S T A R T arrow Kościół arrow Drogi wyjścia 17-18 arrow Jak odnowić wszystko w Chrystusie? Dziewięć dróg dla rycerza, katolika.
Monday 25 October 2021 15:50:01.35.
migawki
"Tajemnica stanu": Jaki procent pojedynczo zaszczepionych przyjęło drugą szprycę.
 
W Y S Z U K I W A R K A
Jak odnowić wszystko w Chrystusie? Dziewięć dróg dla rycerza, katolika. Drukuj Email
Wpisał: św. Pius X.   
12.03.2018.

Jak odnowić wszystko w Chrystusie?

Dziewięć dróg dla rycerza, katolika.

Omnia instaurare in Christo.



http://www.pch24.pl/jak-odnowic-wszystko-w-chrystusie--dziewiec-drog-dla-kosciola,58837,i.html#ixzz59Xg8GQX2



Świat wygląda dziś z perspektywy katolika przerażająco. Chrześcijanie są dręczeni na całym świecie, czy to przez komunistów w Chinach, czy przez radykałów islamskich na Bliskim Wschodzie. [O furiackich atakach żydowskich satanistów Autor wolał nie wspominać. Mirosław Dakowski] . Zachodnie społeczeństwo staje się coraz bardziej antyreligijne, a Kościół staje wobec coraz większych zagrożeń ze strony ludzi świeckich. Mimo trwania wielu pobożnych kapłanów, wielu jest też „duchem z tego świata” i prowadzi na manowce licznych katolików, w wyniku czego wielu wiernych opuściło Kościół całkowicie, albo pozostaje katolikami wyłącznie z nazwy.

 Obraz ten może wydawać się ponury. Na szczęście Kościół przetrwał już podobne burze. Nasze pokolenie posiada przykład przodków, którzy wiedzą jak przetrwać. W szczególności należy pamiętać o św. Piusie X.  Można go nazwać papieżem walki i nadziei w kryzysie. Nie chciał zostać Ojcem Świętym. Pisał o tym w swej pierwszej encyklice:

 Przerażał nas nad wyraz stan najopłakańszy ludzkości w tych czasach. Komuż bowiem jest tajne, że społeczeństwo ludzkie toczy dziś niemoc głęboka, straszniejsza od wszelkich innych z czasów dawniejszych, która, potężniejąc z dnia na dzień i trawiąc je doszczętnie, popycha je do zagłady? Jaka to jest choroba, rozumiecie to, Czcigodni Bracia: odwrócenie się i odstępstwo od Boga; nad to bowiem, zaiste, nie ma nic zgubniejszego, wedle słów Proroka: „Bo oto giną ci, którzy od Ciebie odstępują” (Ps 73, 27).

 Ale przyjmując wybór na Stolicę Piotrową i imię Piusa X, jako papieskie zawołanie przyjął słowa: Omnia instaurare in Christo - Wszystko odnowić w Chrystusie.

Ponieważ stoimy dziś w obliczu wielu problemów tego samego rodzaju, z którymi miał do czynienia sto lat temu, wezwanie to pozostaje aktualne jak zawsze. Ale jak to zrobić?

 Patrzmy w Chrystusa

Kilka lat po wydaniu swej pierwszej encykliki, cytowanej tu E Supremi, Pius X podsumował ten dokument w ten sposób: Stwierdziliśmy w naszej pierwszej encyklice, że będziemy pracować bez przerwy, aby odnowić wszystko w Chrystusie. Błagaliśmy wszystkich, aby zwrócili oczy ku Jezusowi, Apostołowi i Najwyższemu Kapłanowi naszemu.

 Jeśli więc chcesz odnowić wszystkie rzeczy w Chrystusie, musisz żyć i działać jak Chrystus.

 Przyjmij Maryję jako swój wzór

Chrystus nie jest łatwy do naśladowania, ponieważ jest doskonały: jest Bogiem. My nie jesteśmy Bogiem, zachowanie takie jak nasze nie zawsze jest najlepszym modelem. Pius X wiedział to i wezwał nas do naśladowania Maryi:

 Ponieważ majestat Najświętszego może okazać się zbyt duży dla upadłej ludzkiej natury, Bóg miłosiernie dał nam również inny model, który proponuje jako wzór do naśladowania, chwalebną Dziewicę Matkę Bożą. Będąc tak blisko Chrystusa, jak pozwala na to ludzka natura, jest ona lepiej dostosowana do potrzeb naszej słabej natury.

 Naśladujmy świętych

Oprócz przypomnienia wzoru Maryi, Pius wezwał nas także do naśladowania innych Świętych. Jest to rada biblijna: św. Paweł mówi: „Bądźcie naśladowcami moimi, tak jak ja jestem naśladowcą Chrystusa” (1Kor 11, 1). Święci pokazują nam, jak naśladować Chrystusa.

 Dobrym przykładem jest analogia do wczesnego dzieciństwa: czasami najlepszym sposobem, w jaki małe dzieci mogą nauczyć się naśladować zachowania dorosłych (chodząc, rozmawiając itp) jest oglądanie przykładu nieco starszych dzieci.

 Z tego powodu Pius napisał encyklikę na temat św. Grzegorza Wielkiego. Chciał, aby święci byli przed naszymi oczami, po części dlatego, że wcześniej przeżyli podobne do nas problemy i ostatecznie triumfowali. Pius X pisał:

 Kiedy Grzegorz przyjął urząd papieski, nieład w sprawach publicznych osiągnął punkt kulminacyjny; starożytna cywilizacja zniknęła, a barbarzyństwo rozprzestrzeniało się w upadającym Cesarstwie Rzymskim. Włochy, opuszczone przez cesarzy Bizancjum, stały się ofiarą Longobardów, którzy szli w górę i w dół całego kraju kładąc wszędzie śmierć ogniem i mieczem. Wiele miast, zagrożonych z zewnątrz przez wrogów, próbowanych przez plagi zarazy, powodzi i głodu, znalazło się w tak nieszczęsnej sytuacji, że stało się problemem jak utrzymać oddech życia w mieszkańcach.

 Papież Pius X spojrzał więc na Papieża Grzegorza Wielkiego jako na wzór z tych samych powodów, dla których powinniśmy patrzeć dzisiaj na papieża Piusa X jako na wzór: ponieważ, pod przewodnictwem Chrystusa, prowadził Kościół przez mroczne i niepokojące czasy.

 Bądźmy świętymi

Świętość porywa więcej dusz niż argumentacja naukowa. Pius X pisał: „świetlane przykłady żołnierzy Chrystusowych wywierają na ludzi o wiele większy wpływ, niż słowa i najbardziej wyrafinowane traktaty”. Nawet więc jeśli posiadłeś najlepszą katolicką apologetykę czy teologię, nie będzie to miało większego znaczenia, jeśli twoje życie nie odzwierciedla miłości Chrystusa.

Bądźcie więc świętymi!

 Uświęcaj swoją rodzinę i pracę

Odnowienie wszystkiego w Chrystusie jest wielką misją. Chodzi bowiem nie tylko o ewangelizowanie, ale także o budowanie prawdziwie chrześcijańskiej kultury, „nie tylko dla uświęcenia własnej duszy, ale także dla poszerzania i powiększania Królestwa Bożego w osobach, rodzinach i społeczeństwie”. Każda dziedzina pracy, każdy aspekt życia codziennego, powinien być wypełniony Chrystusem, gdyż Światło Objawienia katolickiego jest tak wielkie, że rozpościera się na wszelką wiedzę; tak potężna jest siła zasad ewangelicznych, że prawa natury znajdują przez nie większe uzasadnienie i żywotność.

 Dlatego Pius X wyjaśnia: odnowienie wszystkiego w Chrystusie obejmuje nie tylko to, co właściwie odnosi się do boskiej misji Kościoła, a mianowicie prowadzenie dusz do Boga, ale także to, co już wyjaśniliśmy jako wypływające z tej boskiej misji, a mianowicie cywilizacji chrześcijańskiej w każdym z elementów ją tworzących.

 Módl się za kapłanów i seminarzystów

Jedną z głównych dróg, na których ludzie spotykają Chrystusa, jest pośrednictwo kapłanów – dzięki sakramentom, głoszeniu Ewangelii i samej ich obecności. Dlatego święci kapłani są tak ważni. Pius polecił biskupom, aby formacja dobrych kapłanów stała się ich głównym celem:

 Czcigodni Bracia, jakaż ogromna ma być wasza piecza wokół ćwiczenia kleru we wszelkich kierunkach uświątobliwienia! Tej to pieczy powinny ustąpić miejsca wszelkie inne troski. Dlatego też najwyższym staraniem waszym być powinno, abyście dobrze urządzili seminaria i nimi kierowali, aby w nich jednocześnie kwitła czystość nauczania obok świętości obyczajów.

 Nie jesteś biskupem. Ale możesz się do tego przyczynić wspierając księży i seminarzystów, głównie poprzez modlitwy. Święci kapłani są nieodzowni dla świętości świeckich.

 Nie lękaj się!

Choć zawołanie to kojarzy się z zupełnie innym, ale też świętym papieżem, dobrze obrazuje również przesłanie Piusa X, przypominające, że Kościół z każdych mrocznych czasów może wyciągnąć dobro:

 Stąd także, im bardziej występuje z brzegów swawola, im bardziej gwałtowny jest napad nieprzyjaciela, im bardziej wydaje się Kościół zagrożony ostateczną zagładą wskutek coraz to wymyślniejszych zasadzek błędu, które wydzierając wręcz z jego wspólnoty tylu synów, wpychają ich w topiel występków i bezbożności – tym bardziej widocznej doznaje on opieki Opatrzności. Sprawia bowiem Bóg, że sam błąd (czy chcą tego niegodziwcy, czy nie) zamienia się w tryumf prawdy, nad której zachowaniem czuwa Kościół; zepsucie staje się zalążkiem świętości, której on właśnie jest żywicielką i mistrzynią; cierpienie zaś okazuje się cudowniejszym jeszcze „wybawieniem z rąk naszych nieprzyjaciół”.

 Nie zostaliśmy porzuceni przez Boga: On nadal sprawuje kontrolę. To On dopuszcza te sytuacje dla dobra Kościoła. Nie zapominajmy o tym.

 Polegaj bardziej na Bogu, niż na sobie

Łatwo dojść do wniosku, że pierwsze siedem punktów można zrealizować dzięki własnej sile. To jednak nieprawda – a Pius X szybko to przyznał, przypominając biskupom:

 Tego wszakże powrotu ludów do majestatu i władzy Bożej nie da się inaczej osiągnąć, Czcigodni Bracia, jakkolwiek byśmy gorliwie o to się starali, tylko przez Jezusa Chrystusa. Upomina nas pod tym względem Apostoł: „Albowiem fundamentu, innego nikt założyć nie może, oprócz tego, który jest założony, którym jest Chrystus Jezus” (1 Kor 3, 11). On to bowiem jest jedyny, „którego Ojciec poświęcił i posłał na świat” (J 10, 36) „który jest odblaskiem Jego chwały i odbiciem Jego istoty” (Hbr 1, 3), prawdziwy Bóg i prawdziwy człowiek, bez którego nikt nie może poznać Boga jak należy, gdyż „nikt nie zna Syna tylko Ojciec: ani Syna nikt nie zna, tylko Syn i ten, komu Syn zechce objawić (Mt 11, 27). Stąd wynika, że naprawić wszystko w Chrystusie znaczy to samo, co nawrócić ludzi do posłuszeństwa Bożego. Należy więc nam skierować nasze usiłowania do tego, abyśmy rodzaj ludzki zawrócili do panowania Chrystusowego: po dokonaniu tego, wróci już do Boga samego.

 Jeśli twoje starania dla triumfu Kościoła sprawiają, że modlisz się mniej lub przegapisz Mszę św., albo zachowujesz się w sposób niepodobny do Chrystusa, są to oznaki, że próbujesz pomóc w zwycięstwie bardziej polegając na własnej mocy, a nie Jemu. Odnowienie wszystkiego w Chrystusie zaczyna się od nas.

 Bądź katolikiem!

Jeśli odnowienie wszystkiego w Chrystusie jest poddaniem się Chrystusowi, to jak możemy dotrzeć do Chrystusa? Pius X ma i na to odpowiedź:

 Drogi zaś, prowadzącej do Chrystusa, nie trzeba odszukiwać: jest nią Kościół. Słusznie przeto mówi Chryzostom: „Kościół jest twą nadzieją, Kościół twym zbawieniem, Kościół twą ucieczką”. Na to istotnie założył go Chrystus, nabywszy go za krwi swojej cenę; na to powierzył mu swą naukę i przepisy swego zakonu, obsypując go jednocześnie skarbami łaski Boskiej do uświęcenia i zbawienia ludzi.

 Chrystus jest w Kościele. Choć czasami może się wydawać, że jest w Kościele ciemno, pamiętaj, że Chrystus nie traci kontroli i że nasza misja jest jasna: być katolickimi świętymi, przyciągać innych do Chrystusa i uświęcać nasze codzienne życie.

 Jeżeli to uczynimy, będzie więcej niż tylko w porządku.

To będzie początek procesu odnawiania wszystkiego w Chrystusie.

Zmieniony ( 12.03.2018. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.