Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 114 gości
S T A R T arrow Energetyka arrow poszanowanie arrow Przedsiębiorczość, rozwój, obietnice a etatyzm socjalistyczny. Energetyczne przykłady dwa.
Tuesday 31 March 2020 09:12:58.29.
migawki
 

Trzeźwi bądźcie i czuwajcie, bo przeciwnik wasz diabeł jak lew ryczący krąży, szukając, kogo by pożarł. Sprzeciwiajcie mu się mocni w Wierze, wiedząc, że to samo utrapienie spotyka braci waszych na świecie. A Bóg wszelkiej łaski, który wezwał was do swej wiecznej chwały w Chrystusie Jezusie, udoskonali, utwierdzi i ugruntuje utrapionych. 1P 1,5

===========
Nie toczymy bowiem walki przeciw krwi i ciału, lecz przeciw Zwierzchnościom, przeciw Władzom, przeciw rządcom świata tych ciemności, przeciw pierwiastkom duchowym zła na wyżynach niebieskich. Dlatego weźcie na siebie pełną zbroję Bożą, abyście w dzień zły zdołali się przeciwstawić i ostać, zwalczywszy wszystko. List do Efezjan, 6 – 12,13
 
W Y S Z U K I W A R K A
Przedsiębiorczość, rozwój, obietnice a etatyzm socjalistyczny. Energetyczne przykłady dwa. Drukuj Email
Wpisał: Mirosław Dakowski   
18.09.2019.


Przedsiębiorczość, rozwój, obietnice a etatyzm socjalistyczny. Energetyczne przykłady dwa.

Mirosław Dakowski, 17 września 2019

Obiecanka macanka, a głupiemu...” [stare, ale jare(k)]

Do napisania tego tekstu zmusiła mnie propaganda przed-głosowaniowa [bo to nie wybory!!] grup rządzących. Wg. ich nomenklatury nazywać ich trzeba PiS+.

Prezes – jak jakiś dawny prowincjonalny magik w objazdowym cyrku – wyciąga z kapelusza kolejne plasterki kiełbasy „wyborczej”. Najniższa pensja – 2400 ! Zaraz potem 3000 !! A dalej 4 tysiące !!!

Idzie on - o grozo – śladami „myśli” i obietnic Roberta Mugabe [dawniej bogata Rodezja, teraz – zdychające Zimbabwe] oraz Hugo Chaveza z Wenezueli [jedne z największych złóż ropy na świecie, a teraz nędza, jak bywa normalnie w rozwiniętym socjalizmie].

Czy ONI tego nie widzą?

Sytuację w Polsce opiszę na podstawie znanych mi dwóch działów gospodarki:

1) Produkcji oleju napędowego z tłuszczów zwierzęcych i roślinnych, oraz

2) możliwość wykorzystania ogromnego potencjału rozproszonych paliw odnawialnych do ogrzewalnia domów, szklarni, hal fabrycznych itp.

Obie te dziedziny zaczęły się błyskawicznie rozwijać w latach 90-tych ub. wieku. Oceny potencjału i sposoby jego wykorzystania przedstawialiśmy na trzech konferencjach Racjonalizacji Użytkowania Energii i Środowiska [Porąbka 1993, Szczyrk 1994, Szczyrk 1995] . Więcej o tym w mej książce „O energetyce dla użytkowników i sceptyków”. Zbierała się tam śmietanka polskich energetyków, specjalistów m.inn. zmiejszania gigantycznej, post-komunistycznej energochłonności gospodarki. Wskazywaliśmy, jak szybko i bezboleśnie można tę energochłonność zmniejszyć do poziomu z państw rozwiniętych . Szeroko to opisałem we wspomnianej książce.

Niestety - ku naszemu zdziwieniu i oburzeniu, zamiast powstania postulowanej Agencji Poszanowania Energii [pod premierem!! ] zadekretowano [polecenie spoza Polski] – Urząd Regulacji Energetyki. No i sobie „regulują”, traktując energię w różnych postaciach jako towar, który trzeba tubylcom wciskać - za wszelką cenę. Czyli – zablokowano skuteczne zmniejszenie energochłonności.

Kolejne rządy, niezależnie od głoszonych w mediach sloganów, poszły posłusznie drogą etatyzacji oraz ulg – ale dla gigantów.

Tani napęd dla traktorów

W latach 90 wykazywaliśmy, że każdy rolnik może sobie tanio zrobić paliwo do diesla (traktora, golfa) ze swojego oleju roślinnego [rzepak, len] , też na przykład z przepracowanych olejów z frytkarni, dotąd często potajemnie wylewanych w pole.

Takich małych mieszalni powstały wtedy już tysiące. Nagle więc wkroczyła biurokracja ze swoimi „dyrektywami”: Ilość fosforu musiała być mniejsza niż jakieś kilka ppm (części na 1000000). Któż z chłopów znajdzie pieniądze na drogie analizy chemiczne i ewentualne usuwanie (zupełnie absurdalne) tego fosforu? Oczywiście była to świadoma, cyniczna blokada, było to zrobione na polecenie (rozkaz) postkomunistycznych bogaczy. Taki Guzowaty, co to wcześniej zrobił sobie miliardy, bo sowieci, potem ruscy, tylko za jego pośrednictwem zechcieli sprzedawać Polsce gaz.

Firmy Gudzowatego wykupiły zakłady w Kędzierzynie-Koźlu. I to one stały się producentem paliw eco diesla z olejów roślinnych, tego przyjmowanego i promowanego w państwowych sieciach dystrybucji.

Na skutek takich rozstrzygnięć nie ma już ofert tanich maszyn [to są proste mieszadła] dla rolnika. Zabito piękną dziedzinę produkcji. Więc państwo z dumą może rozdzielać rolnikom talony [kartki ?] na trochę tańsze paliwo na stacjach. Rolnik sam mógłby je wyprodukować dwa razy taniej.

Kotły C.O. a „oficjalny smog”.

Burzliwy rozwój kotłów centralnego ogrzewania na drewno (tanie odpadowe, trociny, słomę którą dawniej spalono po żniwach na polach, łuski z kaszarni itp) nastąpił też w latach dziewięćdziesiątych. Już około roku 2005 oceniliśmy ich sumaryczną moc na ponad 5 GW. Porównałem to z mocą, na szczęście nie istniejących w Polsce, pięciu energetycznych reaktorów jądrowych [one produkują elektryczność]. Szybko powstały tysiące warsztatów, fabryczek produkujących takie kotły, warsztaty konkurujące między sobą, więc kotły były ciągle ulepszane. GUS, mimo naszych licznych interwencji, takich rozproszonych mocy nie zauważał.

Ale Giganci finansowi - owszem, i wpłynęli na rządzących, a ci wydali odpowiednie zakazy, procedury, i wskazania, między innymi dla ekologów.

Kotły C.O. spalające drewno itp. produkują netto zero CO2, bo co spalą to przez fotosyntezę odrośnie w polu czy w lesie. To było trudne do przyjęcia przez rzeszę urzędników, z uporem przez nas uczonych na kursach.

Inny sposób na niszczenie zdrowej, rozproszonej gospodarki: Małe warsztaty, produkujące lepsze trwalsze, o większej sprawności kotły, nie mogły wstawiać swoich produktów do sieci wielkich sklepów. Te mają bowiem umowy z wielkimi producentami, zalewającymi rynek tanimi kotłami „jednorazowego użytku” [na przykład z cienkiej blachy], które są tak zaprojektowane, że rozsypują się tuż po okresie gwarancyjnym.

Wprowadzono odgórnie pojęcie groźnego smogu. Smog, trwałe połączenie mgły i dymu, istniał w Londynie gdzieś w latach pięćdziesiątych zeszłego wieku. Tam szybko go usunięto, pozostał jednak w materiałach propagandowych. W Polsce go nie ma, może tylko czasami w Krakowie, który leży w niecce, czasem bez wiatru, więc dymy z trudem ulatują. W centrum miasta nie wprowadzono ogrzewania centralnego lub gazowego. Czemu??

W całej Polsce prowadzono jakieś wydumane klasy emisyjności [trzecią, czwartą i piątą] , które stały się zaporą dla normalnego rozwoju produkcji kotłów na biomasę. Zrównano stare kotły na węgiel i miał (dużo SO2) z nowoczesnymi wysoko sprawnymi kotłami na paliwa odnawialne, nazwano je pogardliwie kopciuchy.

A jak uzyskać papier na klasy emisyjności [trzecią, czwartą i piątą?

Żeby mieć udokumentowaną klasę, trzeba zawieźć kocioł do Radomia lub Katowic . I to kocioł każdej mocy ! Jeśli więc firma produkuje kotły trzydziestu sześciu różnych mocy, to musi 36 kotłów zawieźć i za badanie każdego zapłacić 25 do 30 tysięcy złotych !

Oczywiście na to stać tylko Gigantów Finansowych, czyli zwykle sprywatyzowanych [na cudzym] post-komunistów. Znów - ze „starymi korzeniami”, oczywiście.

Poza tym technicznie możliwe jest dodanie do małego kotła multicyklonu czy elektrofiltru. To ostatecznie usuwa dymy. Ale to podnosi cenę dwu - lub trzykrotnie. Kto z rolników coś takiego kupi?

Oczywiście rozwinie się podziemie kotłowe. Ono istnieje w jakimś stopniu już i teraz: spawacz wyrzucony z firmy, na przykład za pijaństwo robi taki kocioł, jakiego się nauczył i sprzedaje za pół ceny. Mankament, że nie daje gwarancji, kompensuje obietnicą, że jeśli felerny spaw puści, to on po cichu podjedzie do Franka i załata.

Teraz to podziemie rozrasta się szybko, jak i nielegalne mieszalnie olejów roślinnych z alkoholem, czyli estryfikacja.

Dla władz ma to i tę zaletę, że Urząd stworzy oddziały szpiegowsko karne dla wsi.

Bo w miastach już są ! Straż Miejska ma wydziały ekolo. Przed paru laty ich uczyłem na kursach – ale okazuje się, że uczyłem błędnie. Bo wykładałem o zerowej emisji netto CO2 itp. A tymczasem oni już mają swoje procedury.

Zeszłej zimy, gdy jak co roku ogrzewałem dom prawie darmową energią z drewna (bo gałęziówka u leśniczego jest bardzo tania), to sąsiadka, prawnik, wariatka ciągle anonimowo donosiła do straży miejskiej że my produkujemy smog. Strażnicy przyjeżdżali, widzieli, z zainteresowaniem oglądali kocioł wysokosprawny na suche drewno, uśmiechali się i odjeżdżali. Prosiłem, by dali 500 zł mandatu wariatce za fałszywy donos. Tego im nie wolno, bo donosy muszą pozostawać anonimowe... Po czterech donosach tej pani wściekli się i by to ukrócić, wlepili nam mandat .

Za co?? - pytałem. No..., tu są w wiaderku koło kotła gwoździe i śruby, a żelazo jest... Trujące?? podpowiedziałem - przecież cały kocioł jest żelazny. - No, to nieekologiczne... ale tam dalej leżą suche gałęzie świerka... No to co?? To te igły mają na sobie trucizny, a jak pan spali, to one pójdą w powietrze te trucizny. Ja: Ale spadną z powrotem mniejsze ilości niż były na iach, bo przecież część zostanie w popiele. - No, widzi pan, niby tak, ale my już mamy tej baby dosyć, to jak dam panu mandat, to nawet policja nie będzie musiała się z nią (tą babą) szarpać, powiedział szczerze.

No i wlepili mi 50 zł mandatu, za to żelazo i igliwie. Rzeczywiście, skutek osiągnęli, odtąd ogrzewam dom gazem, za parę tysięcy zł na sezon. Duch Gudzowatego ma chwile radości tam, gdzie przebywa.

Podałem dwa przykłady, jedynie ilustrujące rozpaczliwie wspomniany na wstępie socjalistyczny etatyzm pod komendą globalistów i banksterów. Nie zależy on od tego, czy przy korytku jest PO czy PiS. Wszyscy oni wykonują polecenia tego, od KOGO zależą, czyli liżą posłusznie to, co do lizania im podtykają.

Rozszerzam: W ten sposób socjalizm i jego biurokracja pętają ludzką przedsiębiorczość. Obecnie te grupy, te ideologie służą „banksterom”, którzy z kolei są żołnierzami [no, może sierżantami] Armii Globalizmu.

I taką teraz postać przybiera Wszechświatowa Rewolucja, marzenie Weishaupta, Marksa i podobnych.



Zmieniony ( 18.09.2019. )
 
następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.