Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 107 gości
S T A R T arrow O POLSKĘ arrow Jak rządzące świrusy zabijają ludzi arrow "Teleporada to dobre rozwiązanie, ale ma ograniczenia". Bardzo dobry apel, tylko bez sensu.
Wednesday 25 November 2020 14:53:39.31.
migawki
 

27/28.11.2020 Jasna Góra – comiesięczne Czuwanie Krucjaty Różańcowej za Ojczyznę

-------------------

Ci niby-rządzący - prezes, premier [nie liczmy dokooptowanych urzędników, jak Niedzielski itp.] w panice miotają się, zachowują się jak przerażeni idioci czy wariaci podczas pożaru na strychu, gdy schody już się spaliły. Piszą o tym nawet ich sojusznicy. Kto wie, co - czy kto - ich tak przeraża? [proszę o krótkie sugestie, ale bez sloganów].

=================

                                                                         Przeoraty i kaplice Bractwa Świętego Piusa X w Polsce

                                                                         ==================

Koniecznie: Godzinnik czyśćcowy

 
W Y S Z U K I W A R K A
"Teleporada to dobre rozwiązanie, ale ma ograniczenia". Bardzo dobry apel, tylko bez sensu. Drukuj Email
Wpisał: minister "zdrowia" Adam Niedzielski   
21.11.2020.

 

 

"Teleporada to dobre rozwiązanie, ale ma ograniczenia". Kuriozalne rekomendacje ws. telewizyt.

Bardzo dobry apel, tylko bez sensu.

Lis 20, 2020 https://wprawo.pl/teleporada-to-dobre-rozwiazanie-ale-ma-ograniczenia-kuriozalne-rekomendacje-ws-telewizyt/


W piątek (20.11.2020) zespół ekspertów opublikował rekomendacje dotyczące telewizyt. – Teleporada to dobre rozwiązanie, ale ma swoje ograniczenia. Eksperci opracowali zalecenia kiedy warto, a kiedy nie należy stosować tej formy kontaktu pacjenta z lekarzem – napisał na Twitterze minister zdrowia Adam Niedzielski załączając link do tych rekomendacji.

A zatem rzućmy okiem na porady ekspertów. Co w nich zapisano? Napisano, że telewizyta jest dobrym rozwiązaniem, żeby ocenić stan zdrowia chorego. Eksperci zalecają teleporadę do np. kontroli w pierwszych 30 dniach od hospitalizacji z przyczyn kardiologicznych, do wstępnej oceny stanu zdrowia pacjenta onkologicznego, do leczenia cukrzycy, do leczenia chorób przewlekłych u starszych dzieci, a nawet do wstępnej oceny stanu zdrowia pacjenta okulistycznego.

Jak przez telefon dokonać takiej oceny? Przecież to absurd!

Oczywiście eksperci zabezpieczyli się wpisując do rekomendacji zalecenie wykluczające teleporadę w przypadku „stanu pacjenta, który w opinii lekarza prowadzącego wymaga osobistej wizyty pacjenta”. Ale jak lekarz ma o tym zdecydować? Przez telefon? Przecież najpierw trzeba tego człowieka zobaczyć i zbadać, żeby wiedzieć, jaki jest jego stan! Pełna treść rekomendacji TUTAJ.

– Mamy obawy, iż wielu chorych w obawie przed zakażeniem się COVID19 zaniechało diagnostyki i leczenia chorób przewlekłych lub przerwało leczenie – piszą eksperci i  wskazują, że wzrasta liczba powikłań wynikających z samoleczenia, a przychodnie podstawowej opieki zdrowotnej i ambulatoryjnej opieki specjalistycznej oraz oddziały szpitalne nadal ograniczają liczbę świadczonych usług medycznych.

– APELUJEMY do chorych, aby nie czekali na koniec pandemii, bowiem CHOROBY NIE CZEKAJĄ. DIAGNOSTYKI I LECZENIA INNYCH CHORÓB, W TYM CHORÓB PRZEWLEKŁYCH NIE MOŻNA ODKŁADAĆ NA PÓŹNIEJ. W placówkach ochrony zdrowia jesteście bezpieczni, bo nauczyliśmy się chronić naszych pacjentów i siebie przed zakażeniem. Zaniechanie leczenia podyktowane strachem przez COVID-19 może spowodować znacznie bardziej dramatyczne skutki niż sama pandemia. APELUJEMY do decydentów o szybkie działania przywracające możliwość diagnostyki i leczenia wszystkich chorób niezakaźnych, bowiem odraczanie tych świadczeń może przynieść nieodwracalne skutki – konkludują eksperci, których nazwiska znajdziecie TUTAJ.

Bardzo dobry apel, tylko bez sensu.

Decydenci właśnie zalecili ograniczenie świadczeń wykonywanych planowo, w tym operacji i zabiegów diagnostycznych. Takie wytyczne wyszły z NFZ w połowie października i nikt ich nie zmienił. Do tego od ośmiu miesięcy Polacy są straszeni śmiertelnym wirusem, więc boją się iść do lekarza, a ci, którzy się nie boją, i tak są skazani na teleporady. Gdyby nie prywatna służba zdrowia, to w ogóle nie byłoby gdzie się leczyć.

I na to wszystko wychodzi minister Niedzielski i ogłasza, żeby chodzić do lekarza. Do jakiego lekarza ma pójść pacjent, któremu odwołano operację lub zabieg diagnostyczny? Do jakiego lekarza ma pójść pacjent, jeśli potrzebuje normalnego badania, a nie teleporady?

Dobre rady ministra zdrowia i wytyczne ekspertów to kpina z ludzi. Obserwujemy ogromny wzrost liczby zgonów niecovidowych będący rezultatem korona-paniki i paraliżu służby zdrowia. Za to odpowiadają decydenci, z premierem Morawieckim i ministrem Niedzielskim na czele. Apele o chodzenie do lekarza i rekomendowanie kuriozalnych wytycznych nie zdejmą z nich tej odpowiedzialności.

Zmieniony ( 21.11.2020. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.