Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 25 gości
S T A R T arrow Kultura i okolice arrow wspomnienia arrow Antoni hr. Golejewski - enfant terrible prawicy
Wednesday 21 October 2020 01:13:14.30.
W Y S Z U K I W A R K A
Antoni hr. Golejewski - enfant terrible prawicy Drukuj Email
Wpisał: artur-gorski   
22.10.2008.

http://www.artur-gorski.waw.pl/podstrony/start.html

Antoni hr. Golejewski - enfant terrible prawicy

W październiku przypada rocznica śmierci Antoniego hr. Golejewskiego. To dobry pretekst, by przypomnieć tego nieznanego, acz godnego wspomnienia polityka galicyjskiego z XIX wieku. Był to typowy szlachcic podolski, skrajny konserwatysta, dobry Polak, w młodości powstaniec, po latach ugodowiec, ale zawsze tak samo uparty, jowialny i pewny siebie. Mówiono o nim, że jest człowiekiem „dawnego kroju”, oryginałem, ale osobą na wskroś szlachetną. W barwnym korowodzie konserwatystów polskich jawi się jako enfant terrible sejmu krajowego i galicyjskiej prawicy.

Antoni Golejewski urodził się w 1819 r. Pochodził z rodziny, która w XVIII w. od Habsburgów otrzymała tytuł hrabiowski. Był ziemianinem, właścicielem dóbr Harasymów, Hawrylak i Studzianka w obwodach kołomyjskim i stryjskim. W młodości znany był z temperamentu, odwagi i honoru. Zasłynął kilkoma pojedynkami z austriackimi oficerami, które stoczył w trakcie studiów w Akademii Technicznej w Wiedniu. W Galicji głośno było o młodym Golejewskim, gdy na ulicy w Tyśmienicy, miasteczku w obwodzie stanisławowskim, zmusił pułkownika austriackiego do ustąpienia mu z drogi przyłożywszy pistolet do jego skroni. Przygoda ta nie zaprowadziła go za kratki tylko dlatego, że pistolet nie był nabity.

W 1848 r. podpisał protest przeciwko zwołaniu Sejmu stanowego i wszedł w skład lwowskiej Rady Narodowej. Należał wówczas do Ruskiego Soboru, powołanego przez ludzi uważających się za Rusinów pod względem przynależności regionalnej, a jednocześnie za Polaków na szczeblu narodowym. Celem organizacji było przeciwdziałanie separatyzmowi ukraińskiemu. Dzięki zdobytym wtedy kontaktom w swojej późniejszej działalności politycznej miał duży wpływ na posłów staroruskich, przeważnie włościan, którzy ulegali wpływom partii podolskiej, a jemu w szczególności.

W 1862 r. Golejewski stanął na czele organizacji „białych” na Pokuciu. Gdy wybuchło powstanie styczniowe, poparł je, ale był przeciwny rozszerzeniu walk na Galicję. Wszedł w skład Komitetu lwowskiego i u boku księcia Adama Sapiehy organizował broń oraz środki pieniężne dla powstańców. Po rozwiązaniu Komitetu przez Rząd Narodowy został w listopadzie 1863 r. naczelnikiem okręgu tarnopolskiego, obejmującego Podole. Był w opozycji do Romualda Traugutta, którego krytykował za „czerwone” odchylenie.

W 1861 r. Golejewski został wybrany do Sejmu krajowego z kurii wielkiej własności w obwodzie kołomyjskim i mandat ten piastował aż do śmierci ku wielkiemu zadowoleniu swoich wyborców. W Sejmie miał ugruntowaną pozycję jako stały przewodniczący komisji petycji, a od 1878 r. kwestor sejmowy. W 1865 r. zadeklarował się jako stronnik Agenora hr. Gołuchowskiegio i zasilił szeregi partii budowanej wokół Namiestnika, której członków nazywano „mamelukami”. Według Kazimierza Chłędowskiego, był on wielką podporą tego stronnictwa.

Jako poseł wielokrotnie wykazał się zdrowym rozsądkiem i znajomością spraw krajowych. Przy czym swoim podejściem do pracy legislacyjnej znacznie odbiegał od pozostałych posłów. Gdy miał do czynienia z projektem ustawy, która go interesowała i dotyczyła spraw mu znanych, potrafił ku przerażeniu innych posłów zgłaszać uwagi lub poprawki niemal do każdego artykułu. Gdy zaś ustawa go nie interesowała lub nudziła, zazwyczaj wnosił o przyjęcie projektu en bloc, co zresztą niejednokrotnie przysparzało mu sporą wdzięczność braci poselskiej.

Był regularnym mówcą sejmowym. Znany był z namiętnych i śmiałych wystąpień. Wypowiadał swe zdanie z prawdziwie staropolskim rozmachem, bez oglądania się na kogokolwiek. Jego sejmowe wystąpienia były przeważnie rzeczowe i interesujące. Zazwyczaj mówił zwięźle, często ze złośliwym dowcipem. Gdy zabierał głos zarówno posłowie na sali sejmowej, jak i goście na galerii słuchali z uwagą, ale i z nadzieją usłyszenia jakiejś perełki dobrego humoru. „Dowcipy jego, może trochę trywialne, ale zawsze świeże i nieoczekiwane, powtarzano sobie w mieście i kraju” – pisał we „Wspomnieniach  Marian Bogdanowicz.

Choć Golejewski zasiadał w Radzie Państwa z przerwami w latach 1867-1878, to jednak nie miał aspiracji wpływania na politykę wiedeńską. Podobnie w kraju był politykiem drugiej linii, ale tym, którego szanowano i którego zdanie wiele ważyło. Natomiast bardzo mocno angażował się w sprawy lokalne i na nie przede wszystkim starał się wpływać. W latach 1868-80 zasiadał w radzie powiatowej w Horodence, ale w całym swoim obwodzie, a nawet szerzej – na Pokuciu miał olbrzymi posłuch i rzeczywistą władzę. Jak pisał Chłędowski, hrabia „jest w swojej prowincji dyktatorem, przed którym się korzą władze cywilne i wojskowe”.

Golejewski należał do grona „zaciekłych” konserwatystów, wiernie stojących przy tronie. Bronił interesów wielkiej własności i odrębności obszaru dworskiego. Sprzeciwiał się ustępstwom na rzecz Ukraińców, odmawiając im praw do odrębnej narodowości. Był także przeciwny rozbudowie przemysłu fabrycznego, gdyż uważał go za „wylęgarnię socjalizmu”.

Od 1881 r. był dyrektorem Galicyjskiego Towarzystwa Kredytowego Ziemskiego, na którym to stanowisku położył dla tej instytucji obywatelskiej duże zasługi. Ta jego działalność spowodowała, że wszedł do funkcjonujących przy Namiestnictwie komisji: propinacyjnej oraz indemnizacyjnej. Zmarł 28 października 1893 r.

Zmieniony ( 04.01.2009. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.