Kłamstwu na odlew – Prawdą na odlew. Jeszcze przed wzrostem [kolejnym] cen książek.

Z przedmowy do książki:

Organizatorzy przedsięwzięcia, które przeszło do historii pod fałszywą nazwą „katastrofy smoleńskiej” zadbali z jednej strony o spektakularny przekaz medialny kreujący wydarzenia, które się nie wydarzyły albo wydarzyły inaczej: od prezydenckiej wizyty w Wilnie do wybuchu wulkanu Eyafjallajökull i uziemienie ruchu lotniczego . Dzieje się w Europie, po oczywiste i widoczne gołym okiem zalewie kłamstwa, przeinaczenia, blefy i półprawdy, z drugiej. Upokarzające, bo możliwe do mentalnego strawienia jedynie przy natężeniu złej woli albo niewiedzy lub tchórzostwa.

Książka „Kłamstwu na odlew” mogłaby być również zatytułowana „Prawdą na odlew”, bo tak jak kłamcę i zdrajcę godzi się prać po pysku, tak czasami trzeba cucić tą samą metodą człowiekaomdlałego z braku sił bądź sparaliżowanego strachem.

Jerzy „Yurko” Gawryołek wniósł istotny rozdział do pracy zbiorowej „Maskirowka Smoleńska”, którą miałem zaszczyt współtworzyć i redagować. Każdy z nas, biorących udział w tamtym przedsięwzięciu, miał świadomość konieczności wyboru z ogromu materiałów i analiz oraz przewidywał, że pełne zdanie raportu z efektów prawie dziesięcioletniej pracy nieformalnej grupy poszukiwawczej będzie wymagało kontynuacji i doprecyzowania wątków.

Przed Państwem raport dotyczący manipulacji i aranżacji tego, co najtrudniej jest precyzyjnie zafałszować – materialnych składników zdarzenia o charakterze fizycznym. W trakcie lektury przekonacie się Państwo, że organizatorzy zdarzenia pozornie katastroficznego nie zadbali nie tylko o detale, ale nawet o sprawy kluczowe. Przy okazji każdej fabularnej produkcji filmowej inscenizatorom zdarzają się wpadki i tak było i tym razem, chociaż ilość niedociągnięć sugeruje film klasy C.

Dlaczego nie dołożyli należytej zawodowej staranności? Bo założyli z góry, że jesteśmy słabi, głupi i mamy kłopoty z pamięcią. Nie jesteśmy i nie mamy, dlatego: „Kłamstwu na odlew”. Tomasz Pernak

===================================

Jeszcze dwa miesiące ceny książek będą jak obecnie (styczeń-marzec). Już cena papieru poszła mocno w górę, i mam komunikat z drukarni że za dwa, trzy miesiące cena druku będzie wyższa. Jeśli będzie więcej zamówień, będzie można wydrukować jeszcze jedną partię po starej cenie.

Dzięki zmianom – mimo plandemii, książka pt.”Kłamstwu na odlew” która trafia do Państwa rąk, jest teraz tańsza -zapowiadają że będzie drożej z powodu wzrostu cen papieru.

Zamawianie mojej książki „Kłamstwu na odlew. Nie było katastrofy smoleńskiej”, Wydanie II poprawione, 266 stron. Wydana w pełnym kolorze, na papierze albumowym, dedykowana „ludziom smoleńskim”, mnóstwo fotografii i analiz, dodatkowo plakat A3 dwustronny, poglądowy jak fałszowano obraz złomowiska.

książka, + plakat, + wysyłka – razem 60zł.
proszę przekazać wpłatę na konto PLN
SKOK Stefczyka 79 7065 0002 0650 0352 2003 0001
dopisz : darowizna na druk książki
właściciel rachunku: Jerzy Gawryołek 

(z racji, że niekiedy adres na potwierdzeniu wpłaty jest inny niż adres odebrania książki) –
potwierdź na mail: xubs2010@gmail.com podając adres doręczenia.

Otrzymane pieniądze pokrywają koszt druku z wysyłką i wspierają druk nastepnych egzemplarzy.

Dziękuję wszystkim którzy dotąd wsparli to dzieło. 

Przede wszystkim zamawiającym oraz @Rolexowi za projekt okładki i słowo wprowadzające, profesorowi Mirosławowi Dakowskiemu za dopingowanie i @Albatrosowi z Lotu Ptaka, który wsparł pomysł zawarcia w formie książki moich analiz i opracowań. 
Pracę dedykuję „ludziom smoleńskim”.

Jerzy Gawryołek