Po co rozważać sprawy niewykonalne??

Po co rozważać sprawy niewykonalne??

Mirosław Dakowski

Po moich notkach o prawdziwej energetyce [” Wojny o energię” a prawdziwa energetyka cywilizacji ludzi na Ziemi ] i o eksploracji Układu Słonecznego [O lotach kosmicznych w bliskiej przyszłości ]   odezwały się głosy – i maile – bym popukał się w czoło – i nie rozważał” fantazji”. Światem rządzą takie siły że przecież im nie podskoczymy- a ty tu o logice i możliwościach”…

Otóż – nie wolno nam przywyknąć do kłamstwa, do rządzących ideologów – idiotów, wreszcie do stojącego za nimi i rechoczącego Szatana.

Przecież Prawda istnieje obiektywnie, a kłamstwo jest tylko mgłą, chmurą, często dla zastraszenia – z piorunami.

Im więcej ludzi do tego przekonamy, a przecież [ogromna??] większość sama się przekonuje, tym szybciej czy łatwiej runą kolejne reduty Złego, pych, głupoty i zboczeń. Nie tylko seksualnych, ale umysłowych, gorzej – duchowych.

Mali ludkowie jak my, czy przez Tolkiena pięknie opisani Hobbici, mogą w swej prostocie wiele.

W tej chwili nasunęło mi się wspomnienie dwóch przykładów.

W Polsce niezależnie od rządzących zbudowano w ostatnim trzydziestoleciu dziedzinę tanich kotłów centralnego ogrzewania ogromnej sprawności, na drewno i różne darmowe odpady [w roku 2005 już ponad 5 GW mocy cieplnej! GUS ignoruje.]. Zero emisji netto CO2, zero też SO2. Są oczywiście przez rządzących „ekologów” tępione.

Powstały chłopskie rafinerie produkujące tanie paliwo rzepakowe, często też z olejów odpadowych. Są oczywiście przez rządzących „ekologów” tępione.

Opiszę [chyba?] te zjawiska osobno. Waham się jak to zrobić, by nie pobudzić kontry złośliwych i pokracznych sił rządzących.

O tym, co można zrobić pod światłem czy Słońcem dobrej woli i rozumu, musimy wiedzieć, by dalej uczyć nowe pokolenia, że zawsze o Prawdę trzeba i można walczyć [i że „to opłaca się” ] – bo Ona na końcu zwycięży.

Przecież ŻYĆ BEZ KŁAMSTWA ! Sołżenicyna dałem tu nie przypadkowo.

AMDG