Ludobójcy jako bohaterowie? Tak wychowuje się małych banderowców

Ludobójcy jako bohaterowie? Polityk Konfederacji: Tak wychowuje się małych banderowców

02.07.2026 https://tysol.pl/wiadomosci/ludobojcy-jako-bohaterowie-polityk-konfederacji-tak-wychowuje-sie-malych-banderowcow,

Banderowska książeczka dla dzieci
Źródło: Paweł Usiądek/Facebook | Autor: Paweł Usiądek | Licencja: Domena Publiczna | Banderowska książeczka dla dzieci

Tak wychowuje się małych banderowców. Ukraińska książka dla dzieci robi z siepaczy UPA drużynę superbohaterów – alarmuje na Facebooku polityk Konfederacji Paweł Usiądek.

Chcecie zobaczyć, skąd bierze się kult UPA na Ukrainie? Nie zaczyna się w wojsku ani w parlamencie. Zaczyna się w przedszkolu i w pierwszych klasach szkoły. Od kolorowej książeczki z superbohaterem – pisze Usiądek.

Mowa o publikacji „Przygody Alarmika i jego przyjaciół” autorstwa Ołeha Witwyckiego. To wydana w 2015 roku, licząca 132 strony pozycja z serii „Ałarmyk, ukraiński superbohater”. Adresowana do dzieci w wieku mniej więcej od siedmiu do dziesięciu lat.

Wątek antypolski

Najbardziej wymowny jest wątek antypolski. W pieśni śpiewanej przez bohatera pojawia się obraz „zuchwałej Warszawy”, która „ucichła”, zestawiony ze „złowrogą Moskwą”, która „zadrżała”. Dalej idą militarne motywy „krwi za krew”, surowego karania „najeźdźców” i zapowiedź ponownego ukarania przeciwników

– wylicza polityk Konfederacji.

Dziecko w wieku ośmiu lat dostaje do ręki książkę, w której Warszawa jest wrogiem stawianym obok Moskwy, a przemoc wobec „najeźdźców” to powód do dumy. Polska jako przeciwnik. „Krew za krew” jako morał. W książce dla dzieci.

„Kult UPA nie jest marginesem”

To jest sedno problemu, o którym mówię od dawna. Kult UPA na Ukrainie nie jest marginesem starszych radykałów. To system wychowawczy, który sięga najmłodszych. Dziecko czytające dziś o „superbohaterze” spod znaku UPA za dwadzieścia lat będzie stawiać Banderze pomniki i nazywać jego imieniem jednostki wojskowe

– stwierdza Usiądek.

Kłamstwo zasiane w dziecięcej książeczce owocuje po latach nienawiścią dorosłego. I dlatego nie wolno machać na to ręką ani udawać, że to „wewnętrzna sprawa Ukrainy”. Bo to nasze bezpieczeństwo i pamięć naszych pomordowanych są w tej bajce atakowane

– konstatuje.

Kult UPA

Kult Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA) na Ukrainie ewoluował z pamięci regionalnej do elementu państwowej tożsamości narodowej. Przyspieszenie tego procesu nastąpiło po 2015 roku w wyniku ustaw dekomunizacyjnych i nasiliło się po agresji Rosji w 2022 roku w ramach szeroko pojętej derusyfikacji. W samej swojej istocie jest on nacelowany przeciwko Polsce, którą ukraińscy nacjonaliści postrzegają jako okupanta rzekomo rdzennie ukraińskich ziem.

Anna Wiejak