USA przygotowują się do eskalacji wojny z Iranem

USA przygotowują się do eskalacji wojny z Iranem

20.07.2026 Dave DeCamp wolnemedia/usa-przygotowuja-sie-do-eskalacji-wojny-z-iranem

Administracja Stanów Zjednoczonych wysyła dodatkowe samoloty bojowe na Bliski Wschód – poinformował przedstawiciel administracji Donalda Trumpa, cytowany przez „The New York Times”. Według źródła Waszyngton przygotowuje się do eskalacji wojny z Iranem, a Izrael rozważa możliwość przyłączenia się do działań.

Jak podaje „The New York Times”, do regionu kierowane są myśliwce F-16 stacjonujące w Niemczech oraz myśliwce F-35 z baz w Wielkiej Brytanii. Wysłane zostaną również dodatkowe samoloty do tankowania w powietrzu.

Publikacja ukazała się po tym, jak amerykańscy żołnierze zginęli w wyniku irańskiego ataku rakietowego na bazę wojskową w Jordanii. Urzędnicy podkreślili jednak, że decyzja o przerzuceniu dodatkowych sił zapadła jeszcze przed tym atakiem, gdy prezydent Donald Trump już sygnalizował zamiar eskalacji konfliktu.

„Stany Zjednoczone przygotowują się do wojny na szerszą skalę” – powiedział „The Washington Post” amerykański urzędnik zaznajomiony z wewnętrznymi dyskusjami w administracji.

Rozmówca przyznał, że USA nie znajdują się obecnie w najlepszej sytuacji do eskalowania działań z powodu wyczerpywania się zapasów systemów obrony przeciwlotniczej oraz innego uzbrojenia.

„Nie mamy wystarczających zasobów, aby bezpiecznie prowadzić długotrwałe działania, i nie sądzę, by Biały Dom zdawał sobie z tego sprawę” – stwierdził.

Wśród rozważanych scenariuszy eskalacji znajdują się kolejne uderzenia na infrastrukturę cywilną, taką jak mosty, elektrownie czy zakłady odsalania wody, a także ewentualna operacja lądowa wymierzona w jedną z irańskich wysp w Zatoce Perskiej. Każda próba przeprowadzenia takiej operacji niemal na pewno doprowadziłaby do znacznych strat wśród amerykańskich żołnierzy.

Również izraelskie media poinformowały w niedzielę, że Donald Trump skłania się ku eskalacji działań, a Siły Obronne Izraela (IDF) zostały postawione w stan „wysokiej gotowości” na wypadek podjęcia uderzeń przeciwko Iranowi. Chociaż Departament Stanu USA oświadczył, że Stany Zjednoczone prowadzą konflikt z Iranem „na prośbę” Izraela, sam Izrael do tej pory nie brał bezpośredniego udziału we wznowionych atakach.

Izraelski dziennik „Haaretz” podał, że choć Izrael nie prowadzi bezpośrednich uderzeń na Iran, wspiera amerykańską kampanię wojskową poprzez dostarczanie danych wywiadowczych oraz w inny sposób. Według gazety mniej widoczna rola Izraela jest „błogosławieństwem dla Izraelczyków”, ponieważ „zmniejsza ryzyko ofiar i pozwala, by codzienne życie toczyło się w dużej mierze normalnie – bez nocnych alarmów, schodzenia do schronów i poważniejszych zakłóceń”.

Izraelscy urzędnicy powiedzieli dziennikowi „Israel Hayom”, że istnieją trzy scenariusze, w których Izrael mógłby przyłączyć się do ataków na Iran:

– bezpośredni irański atak na Izrael,

– oznaki przygotowań Iranu do uderzenia na Izrael,

– formalna prośba Stanów Zjednoczonych o włączenie się IDF do operacji wojskowej.

Niedzielny irański atak wymierzony w Akrabę na południu Jordanii, w pobliżu izraelskiego miasta Ejlat, doprowadził do użycia przez IDF pocisków przechwytujących przeciwko odłamkom irańskich rakiet. Był to pierwszy znany przypadek wykorzystania izraelskiej obrony przeciwlotniczej podczas irańskiego ataku od czasu załamania memorandum o porozumieniu (MoU).

Autorstwo: Dave DeCamp
Źródło zagraniczne: News.AntiWar.com
Źródło polskie: WolneMedia.net