Niemcy dofinansowały Izraelowi kolejny okręt podwodny. „Polsce postawili kamień obok Bundestagu”

Jeden z okrętów Dolphin II

Niemcy dofinansowały Izraelowi kolejny okręt podwodny. „Polsce postawili kamień obok Bundestagu”

5 sierpnia 2026 Przez Mateusz Pławski

Izraelska marynarka przejęła w Kilonii INS „Drakon” – najnowszy i ostatni okręt podwodny typu Dolphin II, którego zakup częściowo sfinansowały Niemcy. Jednostka jest większa od swoich poprzedników, a jej nietypowa konstrukcja może umożliwiać przenoszenie pocisków w pionowych wyrzutniach. W Polsce przekazanie okrętu wywołało komentarze zestawiające niemiecką pomoc dla Izraela z brakiem reparacji dla Polski.

Izraelska marynarka wojenna przejęła 22 lipca w stoczni TKMS w Kilonii okręt podwodny INS „Drakon” – poinformował niemiecki portal branżowy MarineForum. Przekazanie jednostki odbyło się bez publicznej ceremonii i oficjalnych komunikatów ze strony producenta oraz izraelskiego odbiorcy.

Następnego dnia okręt po raz pierwszy opuścił stocznię pod izraelską banderą i rozpoczął próby w Zatoce Kilońskiej.

INS „Drakon” jest szóstym okrętem rodziny Dolphin i ostatnią jednostką zaliczaną do typu Dolphin II. Został jednak tak głęboko zmodyfikowany, że niemiecki portal określił go jako jednostkę w praktyce niepowtarzalną i technologiczną zapowiedź przyszłych izraelskich okrętów typu Dakar.

„Drakon” ma 73 metry długości. Dwa wcześniejsze okręty Dolphin II – „Tanin” i „Rahav”, wprowadzone do służby odpowiednio w 2014 i 2016 roku – mierzą po 68,6 metra. Nowa jednostka ma również znacznie większy kiosk, zapewniający dodatkową przestrzeń wewnątrz konstrukcji.

Według MarineForum powiększony kiosk może mieścić pionowe wyrzutnie pocisków. Wśród rozważanych wariantów wymieniane są trzy pociski balistyczne albo nawet osiem pocisków manewrujących. Przestrzeń może zostać wykorzystana również do przewozu bezzałogowych pojazdów, sprzętu rozpoznawczego lub żołnierzy sił specjalnych.

Ani Izrael, ani TKMS nie potwierdziły jednak istnienia takich wyrzutni ani rodzaju przenoszonego w nich uzbrojenia. Izraelskie Ministerstwo Obrony informowało jedynie, że okręt został wyposażony w „unikatowe systemy” oraz „przełomowe technologie”.

Potwierdzone uzbrojenie obejmuje dziesięć wyrzutni torpedowych umieszczonych na dziobie. Sześć ma kaliber 533 mm, a cztery – 650 mm. Większe wyrzutnie mogą służyć nie tylko do odpalania uzbrojenia, lecz także do wypuszczania pojazdów podwodnych lub transportowania specjalnego wyposażenia.

Od wielu lat w międzynarodowych publikacjach pojawiają się przypuszczenia, że izraelskie okręty typu Dolphin zapewniają państwu możliwość przeprowadzenia odwetowego ataku jądrowego z morza. Izrael nie potwierdza ani nie zaprzecza, że posiada broń jądrową i rozmieszcza ją na okrętach podwodnych.

Dowódca izraelskiej marynarki wojennej wiceadmirał David Saar Salama określił wcześniej „Drakona” jako wzmocnienie izraelskiego „długiego ramienia”, zdolnego do długotrwałego działania w odległych i ukrytych rejonach. Jednostka ma mieć szczególne znaczenie dla odstraszania Iranu.

Zakup szóstego okrętu został częściowo sfinansowany przez niemiecki budżet. W 2011 roku rząd w Berlinie przeznaczył na ten cel 135 mln euro, co miało obniżyć cenę płaconą przez Izrael o około jedną trzecią.

Do sprawy odniósł się analityk wojskowy Jarosław Wolski.

„Nasz zachodni sąsiad od lat sponsoruje Izraelowi okręty podwodne (i nie tylko) w ramach zadośćuczynienia za Szoah” – napisał.

Wolski określił INS „Drakon” jako głęboko zmodernizowany okręt Dolphin II, będący połączeniem rozwiązań znanych z niemieckich jednostek typów 212 i 214.

„Modyfikacje dla Izraela to między innymi zdolność przenoszenia rakiet cruise z głowicami atomowymi, większa autonomia z AIP i inne. Bardzo nowoczesne nieatomowe okręty podwodne” – ocenił.

Komentarz opublikował także Adam Czarnecki, przewodniczący Rady Koordynacyjnej Stowarzyszenia Tak dla CPK.

„Niemcy – w ramach rekompensaty za zbrodnie II WŚ – fundują Izraelowi okręty podwodne. Tymczasem Polsce […] po 80 latach postawili kamień obok Bundestagu. A nasz Premier z Ministrami usatysfakcjonowani” – napisał.

Wraz z przekazaniem „Drakona” kończy się izraelski program pozyskiwania okrętów Dolphin. Jego następcami mają być trzy większe jednostki typu Dakar, również budowane przez TKMS. Ich dostawy zaplanowano na początek następnej dekady.