Wybrańcy znali przyszłość
25. września 2026 Marek Wojcik world-scam./wybrancy-znali-przyszlosc
Co zrobiłby człowiek, któremu przyśniły się numery totolotka na najbliższe losowanie? Pewnie wykupiłby kupon z tymi numerami. A co zrobiłby człowiek, który wie, że wkrótce coś się wydarzy, co spowoduje duży ruch akcji na giełdzie i wie także, w jakim kierunku ten ruch będzie? Zainwestuje na wzrost albo spadek tych akcji. Jeśli te oczekiwania się spełnią, zarobi bardzo dużo pieniędzy.
Tuż przed atakiem „terrorystycznym” na WTC, inwestorzy obstawiali, że niektóre akcje będą miały słabe wyniki w najbliższej przyszłości i starali się na tym zarobić. Zaledwie pięć dni przed 11 września ponad 2000 osób zajęło pozycje krótkie na akcje United Airlines – 90 razy więcej w ciągu jednego dnia niż w całym sierpniu. Cena akcji spółki gwałtownie spadła po atakach, zamieniając 180 000 dolarów w pozycjach krótkich na 2,4 miliona dolarów.
Dla niezorientowanych w systemie giełdy wyjaśniam, że krótkie pozycje to takie, w których kupujący spekuluje na spadku wartości akcji.
W międzyczasie, niespodziewanie, dokonano znacznych inwestycji w prywatne firmy ochroniarskie, wywiadowcze i obronne, które ogromnie skorzystały na atakach z 11 września i późniejszej „wojnie z terroryzmem”. 10 września zakup akcji głównego amerykańskiego producenta sprzętu obronnego, firmy Raytheon, wzrósł sześciokrotnie. Zaledwie tydzień później, gdy Pentagon rozpoczął hurtowe zakupy flagowych rakiet Patriot i Tomahawk firmy Raytheon, przygotowując się do inwazji na Afganistan, akcje firmy wzrosły o 37%. Inne duże spółki zbrojeniowe, w tym Boeing i Lockheed, również odnotowały nienormalne obroty przed atakami z 11 września.
Tym tematem zajął się na kitklarenberg.com w niedzielnym wydaniu artykuł: Handel poufnymi informacjami dowodzi wcześniejszej wiedzy o 11 września. Źródło.

Jeśli dodamy do tego, że Larry Silverstein (Silverstein Properties) – na zaledwie kilka tygodni przed zamachami, w lipcu 2001 roku, podpisał 99-letnią umowę dzierżawy (leasingu) całego, ówczesnego kompleksu WTC oraz ubezpieczył w sierpniu 2001 r. obie wieże na wypadek ataku terrorystycznego w tym również z udziałem samolotu, zobaczymy szerszy obraz ludzi wtajemniczonych w akcję CIA na Manhatanie.
Odszkodowanie, jakie za to otrzymał, wyniosło 4,6 miliarda dolarów. Źródło.
Podobna sytuacja wystąpiła w październiku 2023 r. przed atakiem Hamasu w Strefie Gazy. Znowu ktoś wcześniej o tym wiedział i zarobił na giełdzie fortunę.

O czym to świadczy? O tym, że politycy i wojskowi planujący te zamachy fałszywej flagi – w przypadku Hamasu, był to po prostu zamówiony przez Izrael atak – sami tak inwestowali na giełdzie, lub przekazali zaufanym osobom te informacje. Chyba że wierzymy w wyśnione numery totolotka.
Podobieństwo przedstawionych tutaj wykresów jest uderzające. Naturalnie, takie porównanie nie ma sensu, ale skojarzenie pozostaje. Chciałbym dodać, że spekulacje giełdowe oparte na wiedzy zdobytej z racji sprawowanego urzędu są nielegalne. W USA grozi za to do 20 lat pozbawienia wolności za każde naruszenie przepisów oraz wielomilionowe grzywny. Kara spotkałaby z pewnością każdego z nas, gdyby nam udowodniono takie nielegalne działanie. Prezydent USA nie pozwoli prokuratorowi zajmować się tą sprawą. A przed końcem kadencji w styczniu 2029 roku wyda ułaskawienie dla siebie i swoich pomocników.

Oszustwa giełdowe rodziny Trumpa, to jedynie efekt uboczny, tak przy okazji wielkiej polityki. Ważniejsze jest pytanie: skąd ci ludzie mogli wiedzieć o planowanych zamachach i dlaczego im nie zapobiegli. Przecież zginęło tysiące ludzi! Owszem ludzie zginęli, ale oni zarobili miliony, a nawet jak ten Silverstein miliardy dolarów. Taka kwota potrafi zmusić do milczenia sumienie, o ile ono w ogóle się odzywa.
Rozdawanie przywilejów, a w tym przypadku poufnych informacji, to jest także forma rządzenia przez zdegenerowanych przywódców poświęcających własnych ludzi, by uzyskać poparcie prowojenne dla swojej zbrodniczej polityki.
Autor artykułu Marek Wójcik
Mail: worldscam3@gmail.com