Korupcja na każdym poziomie

Korupcja na każdym poziomie

21. września 2026 Marek Wojcik world-scam/korupcja-na-kazdym-poziomie

Czy nasze uczucia stały się dla nas ważniejsze niż racjonalne, intuicyjne, a nawet naukowo ustalone prawdy? Czy zdrowy rozsądek przestał być przekazywany po latach 60.? Co się stanie, gdy w końcu zdejmiemy opaskę z oczu i zobaczymy coś takim, jakie jest naprawdę? Czy potrafimy poradzić sobie z tą prawdą, skoro tak wielu innych odmawia wzięcia odpowiedzialności za kryzys, który sami pomogli stworzyć?

Te pytania postawili autorzy piątkowego artykułu na globalresearch.ca: Czy jesteśmy w stanie dokonać jakichkolwiek znaczących zmian? Źródło. Artykuł wyjaśnia w prosty sposób model biznesowy bezwzględnych oszustów, doprowadzających zdrowe firmy do upadku, przez co dziesiątki tysięcy ludzie tracą z dnia na dzień podstawy swojej egzystencji.

Jeśli chcesz znaleźć największy pojedynczy przykład instytucji, która zrzekła się odpowiedzialności za wyrządzoną szkodę, spójrz na COVID. Około 70% Amerykanów ostatecznie zaszczepiło się, wielu przyjęło również dawkę przypominającą, a większość nigdy nie została poinformowana wprost, że te produkty nie przeszły standardowego, siedmioletniego lub dziesięcioletniego procesu oceny bezpieczeństwa i skuteczności, wymaganego w przypadku każdej innej szczepionki w historii.

———————————-

Europa ma inne sposoby okradania własnych obywateli. W dobie HAARP – amerykańskiego systemu wywoływania katastrof pogodowych i geologicznych – biznes ubezpieczeń przed powodzią, trzęsieniem ziemi lub wybuchem wulkanu przestał być loterią, a stał się planowanym przekrętem.

Ciągle jeszcze mamy do czynienia z naturalnymi katastrofami, jednak sama możliwość ich wywoływania jest doskonałym przykładem dla samofinansowania wydatków na broń ekologiczną. Powstają komercjalne firmy przyjmujące zlecenia na zamówione katastrofy w odpowiednim miejscu i czasie. Nie mam na to jeszcze dowodów, nie wiem też, do jakiej korporacji trzeba się zwrócić, by zamówić powódź podczas wyborów. Jest to jednak logiczna konsekwencja postępu technologicznego powiązanego z bezwzględnością skorumpowanych polityków.

Bruksela odkryła kolejny rynek wart miliardy: ubezpieczenia od burz, powodzi i pożarów lasów. Pod hasłem „odporności klimatycznej” ryzyko ma być w coraz większym stopniu skupiane, finansowane i zabezpieczane na szczeblu europejskim – aż do poziomu zabezpieczenia kredytowego w wysokości do 65 miliardów euro. Krytycy dostrzegają w tym kolejny impuls do centralizacji ze strony brukselskich eurokratów, którzy chcą stopniowo włączać również krajowe ryzyka związane z katastrofami i ubezpieczeniami pod parasol UE.
Źródło.

Zapowiedziany sześć lat temu przez Klausa Schwaba Great Reset jest realizowany przez jego konkurentów. Można wysunąć wniosek, że globalistów wystrychnięto na dudka. Ich pomysł przejęły wielkie mocarstwa, które korzystają z olbrzymiego wkładu pracy i środków bagiennych pseudoelit, którzy mogą jedynie patrzeć, jak oddala się okręt światowego rządu bez ich zaufanego człowieka przy sterze. Nie są wcale tak bezsilni – ciągle potrafią przeciągać wojny, by opóźnić nieunikniony proces rozliczeń za poprzednie zbrodnie. Ciągle decydują o papce propagandowej mediów na świecie i wypowiedziach kukiełek powszechnie zwanych politykami.

Nowy porządek świata rzeczywiście nadchodzi. Nie będzie on jednak realizacją ONZ-owskiej Agendy 2030. Powstaną nowe strefy wpływów. Już dzisiaj widać, że USA otrzyma obie Ameryki z przyległościami w postaci Grenlandii. Na Bliskim Wschodzie kończy się dominacja amerykańsko-izraelska i najwyraźniej ten sztuczny twór brutalnego państwa żydowskiego zakończy swój byt, z powodu wybujałych i nierealnych ambicji. Rosja pewnie dogada się w końcu z Japonią w kwestii wysp Kurylskich. Chinom wpadnie w ręce Tajwan, a nowy jedwabny szlak będzie przebiegał w pobliżu bieguna północnego, a jeśli dobrze pójdzie to pewnie i Antarktyda stanie się kolejną trasą transportu chińskich produktów.

Nowy Porządek Świata.

Czy będzie to świat lepszy od tego znanego nam dotychczas? O to chyba nietrudno, bo gdy padła koncepcja władzy łotrów nad światem, gorzej to chyba nie będzie. Tego jeszcze nikt nie jest w stanie przewidzieć. Jednak jedno jest pewne. Nawet po wprowadzeniu cyfrowej waluty CDBC nie zniknie korupcja. Zawsze znajdzie się sposób, żeby okazać wdzięczność za dokonane przysługi.

Kiedyś pacjent zapytał po udanej operacji chirurga: Jak ja się panu odwdzięczę?
Od kiedy Fenicjanie wynaleźli pieniądze, nie mamy z tym żadnego problemu – odpowiedział skromnie lekarz.

Autor artykułu Marek Wójcik
Mail: worldscam3@gmail.com

Zostałeś strażnikiem własnego gułagu

Zostałeś strażnikiem własnego gułagu

20. września 2026 Marek Wojcik world-scam/zostales-straznikiem-wlasnego-gulagu

Stale rosnące wykorzystanie sztucznej inteligencji, a co za tym idzie gwałtownie rosnące zapotrzebowanie na pamięć masową i moc obliczeniową, powoduje obecnie na całym świecie boom budowlany związany z powstaniem ogromnych centrów danych. Jednocześnie politycy na całym świecie narzucają działania na rzecz ochrony klimatu w celu ograniczenia emisji CO². Natomiast gigantyczne zużycie energii i wody przez centra sztucznej inteligencji nigdy nie jest poruszane. Dziennikarz śledczy David Icke wyjaśnia, dlaczego budowa centrów danych i rewolucja w dziedzinie sztucznej inteligencji mają dla polityków wyższy priorytet niż rzekomo zbliżająca się globalna katastrofa klimatyczna. Źródło.

Źródło.

David Icke twierdzi, a ja się z nim zgadzam, że nie powinieneś mieć możliwości samodzielnego kierowania swoim życiem i opłacania rachunków, lecz twoje przetrwanie powinno całkowicie zależeć od rządu. Taki jest plan. A jeśli po prostu będziemy tam stać i patrzeć, to tak się stanie. Ale nie musi tak być. Garstka ludzi nie może rządzić 8 miliardami, chyba że te 8 miliardów to po prostu zaakceptuje i podporządkuje się tej garstce. Koniec historii.

Wyjaśniam tym, którzy nie wiedzą: Gułag (lub GUŁag) to radziecki system obozów pracy przymusowej, który istniał w ZSRR od 1930 do lat 50. i 60. XX wieku. Były to miejsca „resocjalizacji” dla podejrzanych o niesprzyjanie totalitarnej władzy. Te obozy stały się pierwowzorem dla niemieckich obozów koncentracyjnych. Pierwszy niemiecki nazistowski obóz koncentracyjny w Dachau otwarto 22 marca 1933 roku. Także i niemieckie obozy broniły totalitarnego systemu przed wrogimi ideologiami. W rzeczywistości służyły w utrzymaniu terroru nad własnym społeczeństwem.

Ależ to przecież odległa historia, cóż my mamy z tym wspólnego? System totalitarny to ustrój polityczny, w którym państwo kontroluje wszystkie dziedziny życia społecznego i prywatnego, dążąc do całkowitego podporządkowania sobie obywateli. Tę i wcześniejsze definicje otrzymałem od SI – Sztucznej Indoktrynacji. My żyjemy wszakże w demokracji – nieprawdaż? Nasze rządy nigdy przecież nie będą propagować społecznej kontroli poprzez media, system kamer i szerzenie strachu przed konsekwencjami za myślozbrodnię.

Nawet błędne myślenie stało się przestępstwem podlegającym karze. Adam Smith-Connor i Isabel Vaughan-Spruce zostali oskarżeni za cichą modlitwę w pobliżu kliniki aborcyjnej. Nie podeszli do nikogo, nie rozdawali ulotek i nie spowodowali żadnego zakłócenia porządku. Niezależnie od stanowiska w sprawie aborcji, pytanie pozostaje to samo: od kiedy spokojna myśl stała się sprawą dla policji i sądów?

Przedstawiony fragment nie opisuje historii z czasów drugiej wojny światowej – to się wydarzyło niedawno na Wyspach Brytyjskich – kolebce europejskiej demokracji. Cytat pochodzi z opublikowanego w czerwcu artykułu na benews.media: Cyfrowy Gułag. Źródło.

Winston Smith pokochał już Wielkiego Brata, jak przepowiedział George Orwell w swojej słynnej książce.

Już od dawna jesteśmy strażnikami naszego gułagu. Niepotrzebne koszty na drut kolczasty, wieże strażnicze ze strażnikami zostały wyeliminowane. Wystarczy telewizja, komórka i bardzo sztuczna inteligencja zastąpiona atrofią tej niegdyś wszechobecnej naturalnej inteligencji. Wydajemy nawet spore pieniądze na zakup jeszcze lepiej kontrolującej nas komórki oraz wielkiego płaskiego ekranu nieprawdy. Stalin i Hitler patrzyliby z zawiścią na taki rozwój wydarzeń.

Pomyśl, ile twoich myśli wcale nie jest twoich, tylko zostało ci po cichu wpojone na zasadzie kukułczego jaja. Ta metafora została dobrze wyjaśniona w artykule sprzed 7 laty, czyli tuż przed kowidowym gułagiem:

Kukułka to wyrodny rodzic [ależ nie!! sprytny, bo ma więcej sił na następne jaja... MD] , gdyż podrzuca jaja innym ptakom. W życiu ptaków decydujące znaczenie mają reakcje instynktowne. Jajo czy pisklątko w naszym gnieździe jest nasze, nawet jeśli inaczej wygląda. Wykluje się z niego potwór. Rośnie szybko, jest bardziej przebojowy i szerzej rozdziawia dziób przy karmieniu. Jeśli znajdzie obok siebie jajo czy przybranych braci, szybko wyrzuci ich na ziemię. A na koniec oszust i morderca w jednej osobie dorasta wieku dojrzałego. Źródło.

Nasze myśli nie są już nasze – to są te kukułcze jaja, które odebrały nam wolność.

Autor artykułu Marek Wójcik
Mail: worldscam3@gmail.com

Zrozumieć dziwną wojnę

Zrozumieć dziwną wojnę

Marek Wojcik 19.09.2026 r. world-scam./zrozumiec-dziwna-wojne

Paul Craig Roberts był zastępcą sekretarza skarbu w administracji Reagana, zastępcą redaktora naczelnego i felietonistą Wall Street Journal, pierwszym niezależnym felietonistą Business Week, felietonistą Scripps Howard News Service, autorem artykułów na stronie redakcyjnej Los Angeles Times oraz felietonistą głównych gazet francuskich i włoskich, a także Creators Syndicate w Los Angeles. Źródło.

Paul Craig opublikował wczoraj na swoim blogu paulcraigroberts.org artykuł o wojnie na Ukrainie: Czy ktoś rozumie rzeczywistą sytuację? Źródło.

Profesor John Mearsheimer, jeden z najbardziej realistycznych amerykańskich ekspertów w dziedzinie polityki zagranicznej, właśnie wrócił z kilkudniowej podróży do Moskwy i Sankt Petersburga. W tym 46-minutowym filmie relacjonuje rozmowy z rosyjskim ministrem spraw zagranicznych Ławrowem i rosyjskimi ekspertami w dziedzinie polityki zagranicznej, a także przedstawia swoją interpretację wpływu wojny i sankcji na Rosję.

Ten film możecie obejrzeć w polskim języku tutaj:

Niedawno spędziłem 8 dni w Rosji – od 5 do 12 września 2026 r. – głównie w Moskwie i Sankt Petersburgu. Wygłosiłem serię wykładów i udzieliłem wywiadów, a także rozmawiałem z wieloma osobami ze środowiska rosyjskich służb bezpieczeństwa, w tym z wysokimi rangą osobistościami, takimi jak minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow. W tym odcinku opisuję, czego dowiedziałem się podczas tej podróży.

Wczoraj usłyszałem podczas rozmowy, że Rosja przegrywa tę wojnę, że jest gospodarczo oraz militarnie słaba i technicznie zacofana. Taka opinia panuje wśród wielbicieli baśni z 1001 telewizorów. Oglądając na ekranach TV globalistyczną porcję wybranych „wiadomości” i ich odpowiednią interpretację, zanurzają się w krainę fantazji mającą z życiem tyle wspólnego co wysokość abonamentu TV z jakością jej programu.

Wojna będzie, ponieważ kilka dni temu ponad Łodzią przeleciały z hukiem wojskowe odrzutowce. Skąd ten huk? Powstaje w chwili, gdy samolot przekracza prędkość dźwięku i robi to celowo, by wystraszyć ludność i przyzwyczaić do nietypowych odgłosów. Alarmy typu: „szukajcie schronienia”, chociaż nie ma dokąd uciekać, również służą tej prowojennej propagandzie strachu.

Tak rozumie kwestię pokoju polska telewizja.

Pomysł i inicjatywa tego konfliktu pochodzi od globalistów. Od siły, która nie została nawet wspomniana w tej analizie. Potrzebowali tej wojny jako ersatz dla kończącej się wojny biologicznej nazywanej pandemią. Oczywiście, że militarne plany tej wojny zostały stworzone w Pentagonie, jednak na zlecenie globalistycznych pseudoelit. To globaliści kierują każdym krokiem nieudacznych polityków europejskich. To oni kazali polskiemu ministrowi praktycznie wypowiedzieć wojnę Rosji. Bezskutecznie, ponieważ Rosja tej wojny wcale nie pragnie.

Zapytacie zapewne, to po co Rosja wkroczyła na Ukrainę? Odpowiedź znajdziecie, gdy sami odpowiecie na pytanie: po co Ukraina – naturalnie pod wpływem globalistów – pozwoliła stacjonować NATO-wskim rakietom wymierzonym w kierunku Rosji?

Celem tej wojny nigdy nie było zwycięstwo którejkolwiek strony. Celem była sama wojna. Naturalnie, że Moskwa nie dogadała się z Kijowem, że będą udawać wojnę – tak daleko ta zmowa nie zaszła. Jednak zmowa miała miejsce, inaczej nie byłaby możliwa turystyka wojenna polityków do Kijowa. Inaczej Kreml nie dostarczałby ropy do Ukraińskich czołgów, które potem masakrował dronami. Podobnie ma się sprawa z Iranem.

Mała dygresja w związku z „zacofaną technologicznie” Rosją.
Szybki rozwój rosyjskich dronów bojowych z napędem odrzutowym stanowi coraz większe wyzwanie dla ukraińskiego systemu obrony powietrznej i zmusza Kijów do dostosowania się do szybszego i bardziej wymagającego zagrożenia. – Reuters.

Trwające właśnie wybory w Rosji spowodowały zmianę rosyjskiej strategii na bardziej agresywną wobec Ukrainy. Dlaczego? Ponieważ większość Rosjan i mieszkańców Rosji popiera takie podejście. Przewiduję, że po wyborach powróci dawna wstrzemięźliwość Rosji.

Putin ma inną koncepcję uzgodnioną z Trumpem i Xi. Pewne pomysły globalistów te trzy mocarstwa wykorzystują we własnym interesie. Przede wszystkim stworzenie sytuacji, w której brakuje diesla. Widać wyraźnie, że zarówno Rosja, jak i USA wykonują kroki zmierzające ku podwyżce cen tego surowca.

Na nagraniu widać rosyjski pocisk typu loitering Geran-4, wyposażony w głowicę elektrooptyczną (EO), uderzający w stację benzynową przy alei Stepana Bandery w Kijowie.
Źródło: Telegram 15.09.2026 r. 18:41.

Można zrozumieć sens wojny tylko wtedy, gdy zna się zamysły wszystkich sił, które tę wojnę spowodowały i działają w kierunku jej przedłużania. Dlatego nikogo nie powinno dziwić zamieszanie, jakie wywołuje ta katastrofa humanitarna. Przedstawiłem tutaj moją interpretację tej wojny. Czy jest słuszna, czy nie – czas pokaże?

Autor artykułu Marek Wójcik
Mail: worldscam3@gmail.com

Kraina ognia i lodu

Kraina ognia i lodu

16. września 2026 Marek Wojcik world-scam/kraina-ognia-i-lodu

Tak popularnie określa się Islandię ze względu na wulkaniczno-lodowcowy krajobraz oraz występowanie licznych gejzerów. To wyspiarskie, europejskie państwo zaliczane do krajów nordyckich, ma około 400 tysięcy mieszkańców – tyle, co Szczecin.

29 sierpnia odbyło się referendum w Islandii w sprawie wznowienia negocjacji akcesyjnych z Unią Europejską. 52,8% głosujących (przy frekwencji wynoszącej 82,5%), powiedziało nie dla przystąpienia do scentralizowanej i prowojennej Unii.

Kampania anty-UE okazała się w Islandii skuteczna.

Wciąż istnieją kraje stanowiące wzorcowe wzorce demokracji: Islandia jest jednym z takich przykładów. Tutaj obywatele mogli sami zdecydować, czy chcą wznowić negocjacje akcesyjne z UE. Większość obywateli odrzuciła tę propozycję. Z poniedziałkowego artykułu na report24.news: Islandia jako wzór: Referendum w sprawie przystąpienia do UE – obywatele powiedzieli „nie”. Źródło.

Do kolejnej próby przekonania Islandczyków do „dobrodziejstw” skorumpowanej Unii już nie dojdzie, ponieważ ten totalitarno-biurokratyczny stwór opanowany praktycznie w całości przez globalistów zdąży wcześniej doprowadzić siebie do samounicestwienia.

Unijne centra władzy znajdują się poza unijnym terytorium. Decyzje o kierunku i sposobach unijnej degradacji zapadają w City of London i w Davos.

Podobnie wymuszona przez Jemen decyzja Riadu o wstrzymaniu dostaw ropy do UE także nie pochodzi z Brukseli. W związku z tym Europejski Bank Centralny zainicjował projekt wdrożenia nowej, po upadku euro, waluty cyfrowej.

Pod przewodnictwem przewodniczącej Komisji Ursuli von der Leyen Unia Europejska coraz bardziej staje się niedemokratyczną, autorytarną, nieprzejrzystą i centralistyczną strukturą władzy. Taki kierunek narzucił jej globalizm.

Autor artykułu Marek Wójcik
Mail: worldscam3@gmail.com

Strategia wojny biologicznej

Strategia wojny biologicznej

15. września 2026 Marek Wojcik world-scam/strategia-wojny-biologicznej

Izrael, „światowe laboratorium” kampanii szczepień, wydał ostrzeżenie pod koniec lutego 2021 roku. CDC i EMA otrzymały ostrzeżenie. Firma Pfizer otrzymała szczegółowe raporty. Lekarze i opinia publiczna zostali pozostawieni w niepewności, nigdy nie poznając pełnego obrazu. Ponad pięć lat później dokument w końcu został upubliczniony.

Tym podsumowaniem kończy się piątkowy artykuł na brownstone.org: Informacje o bezpieczeństwie w kontekście wczesnego ostrzeżenia Izraela przed zapaleniem mięśnia sercowego skierowanego do światowych organów ochrony zdrowia.

Moich stałych czytelników nie muszę przekonywać, że zastawiono na ludzkość pułapkę w celu depopulacji. Ta biologiczna wojna nie sprowadza się do zwalczania żadnego kraju. Geograficznie objęła cały świat.

Stosując psychologię strachu i szantażu ekonomicznego doprowadzono większość ludzi do działań samobójczych. Ulegli propagandzie eliksiru szczęścia, który był zatrutym jabłkiem z bajki o królewnie Śnieżce. Lustereczko na ścianie podżegało do szczepień, nadużywając argumentu solidarności: zjedz owoc z toksycznej jabłoni, żeby twój sąsiad był zdrowy!

Lekarz szkolny pyta Jasia: „Czy wiesz w ogóle, przeciwko czemu cię dzisiaj zaszczepiono?”

„Tak” – mruczy Jaś – „przeciwko mojej woli!”

Lekarka z armii amerykańskiej zeznała, że jak dotąd wie o 28 zgonach w siłach zbrojnych USA spowodowanych szczepionkami przeciwko COVID-19. Rząd USA bada 2 544 zgony zgłoszone po szczepieniach – powiedziała lekarka. Źródło.

Lustereczko, powiedz przecie – kto jest najgorszy na całym świecie?

Niektórych pewnie zaskoczy odpowiedź na to pytanie. To nie sprawcy stojący za wojną biologiczną ponoszą największą odpowiedzialność za tragedie milionów ofiar poszczepiennych. To te miliardy zwykłych ludzi, którzy zaakceptowali te zbrodnie swoim milczeniem. Mają przecież swoją wymówkę: bo w telewizji powiedzieli …

Tak powiedzieli, a oni sami nie pomyśleli, że to nieprawda.

Wielka debata szczepionkowa.
Za po lewej, przeciwko po prawej.

Autor artykułu Marek Wójcik
Mail: worldscam3@gmail.com

Jak zarobić miliardy?

Jak zarobić miliardy?

14. września 2026 Marek Wojcik world-scam/jak-zarobic-miliardy

Niewiele osób pewnie pamięta jedyny, ratujący przed koszmarem ptasiej grypy lek o nazwie Tamiflu. Tydzień temu na brownstone.org pojawił się artykuł: Wielomiliardowe oszustwo Tamiflu. Źródło.

… „podżeganie do chorób” – kunsztowna sztuka poszerzania definicji chorób, by zamienić zdrowe osoby w pacjentów – ma się dobrze. Ta praktyka sprawia, że wielu z nas, „zdrowo zaniepokojonych”, staje się dożywotnimi klientami przemysłu farmaceutycznego, a wszystko to na podstawie leków, które – jak nam często wmawia się – mają „zapobiegać” złym skutkom.

Za każdym razem, gdy ktoś próbuje ci dać receptę na lek, który „zapobiegnie” złemu wynikowi, musisz spojrzeć mu w oczy i zadać najważniejsze pytanie współczesnej medycyny: „Co się stanie, jeśli nic nie zrobię?”. Bo jak pokazuje katastrofa Tamiflu, bezczynność może uratować życie.

Przemysłowi farmaceutycznemu nie można odmówić kreatywności. Szczególnie przy wymyślaniu i propagowaniu nowych chorób. Poszerzanie rynków zbytu produktów końcowych farmacji polega w głównej mierze na stwarzaniu problemów zwanych chorobami i proponowanie szkodliwych rozwiązań zwanych lekarstwami.

Dla przykładu ADHS nierzadko chłopców ocenia się według standardów zachowania typowych dla dziewcząt. Ich energia jest wtedy pochopnie uznawana za niepokojącą – i traktowana jako zaburzenie. Taki chłopiec trafia do neurologa, który ma już gotowe rozwiązanie: recepta z Rytalinem – porównywalnym do kokainy silnym narkotykiem. Źródło.

Innym przykładem jest cukrzyca drugiego typu. Mamy już światową pandemię tego rodzaju „diabetyków”, których większość jest po prostu zdrowa. Wystarczyło przed trzydziestu laty obniżyć normy poziomu glukozy ze 120 mg/dl, na 100 mg/dl dzisiaj. Dzisiejsza norma jest tak ustawiona, że każdy zdrowy człowiek może ją spokojnie osiągnąć. I o to właśnie chodzi. Słyszałem o przypadku, kiedy u znajomego laboratorium wykazało poziom glukozy 102 mg/dl i po tym jednym badaniu lekarz ustalił z pacjentem plan w celu farmakologicznego obniżenia glukozy we krwi. Do statystyk dołączono kolejnego „diabetyka”.

Autor artykułu Marek Wójcik
Mail: worldscam3@gmail.com

Ćwierć wieku terroru kłamstw

Ćwierć wieku terroru kłamstw

11. września 2026 Marek Wojcik world-scam/cwierc-wieku-terroru-klamstw

Terroryzm nie został wymyślony na potrzeby zamachów na Manhattanie przed 25 laty. Od upadku ZSRR minęła dekada – wystarczająco długi okres, aby Pentagon mógł się przestawić na nowego wroga i stał się nim właśnie terroryzm. Ogłoszono wojnę terroryzmowi, która w praktyce objawiała się cichym wspieraniem terrorystów bezwzględnie potrzebnych głębokiemu państwu, żeby utrzymać społeczeństwo w strachu i przekonać świat, że jedynym ratunkiem przed nowymi atakami Al-Kaidy jest amerykańska armia i jej wojny.

Amerykański flirt z terrorem miał początki w latach 1979–1989, kiedy CIA prowadziła program o nazwie Operacja Cyclone. Było to w okresie, kiedy ZSRR napadł na Afganistan i USA wspomagała Mudżahedinów, Talibów i także pośrednio Al-Kaidę.

Wojna z „osią zła” usprawiedliwia przecież wszelkie metody.

Do czego Deep State potrzebował wojny z terrorem i dlaczego bez skrupułów poświęcił w tym celu życie ponad 3 tysięcy Amerykanów? Na to pytanie jest jedna odpowiedź: władza! Głębokie państwo ma władzę, jednak nie chce jej stracić tylko dlatego, że przeciwnik – ZSRR – poddał walkowerem zimną wojnę.

Jest jeszcze wiele osób przekonanych o „terrorystycznym” zamachu na World Trade Center w Nowym Yorku dokładnie 25 lat temu. Także bajka o bohaterskich pasażerach lotu 93, którzy poświęcili własne życie i powstając na pokładzie przeciwko porywaczom, doprowadzili do katastrofy lotniczej w Pensylwanii ciągle ma wielu zwolenników. Co świat tam zobaczył? Dziurę w ziemi o głębokości około 6 metrów bez jakichkolwiek śladów samolotu, paliwa lotniczego, czy ofiar katastrofy.

Wywiad z burmistrzem Shanksville – miejscowości w pobliżu miejsca „katastrofy”.
Samolot? Po wypadku nie znaleziono niczego, co by przypominało jego szczątki.
Źródło.

Na kolejnym filmie pokazane zostało porównanie śladów po dwóch katastrofach lotniczych. Tej z Pensylwanii i innej, samolotu pasażerskiego Boeing 737 w Etiopii z 10 marca 2019 roku.

Źródło.

Uważam, że po 25 latach nie potrzeba więcej dowodów na największą akcję terrorystyczną, za którą stała banda hochsztaplerów z USA wystraszona groźbą utraty władzy. Jeśli komuś brakuje dowodów, zapraszam do przeczytania mojego artykułu sprzed pięciu lat: 20 lat Ground Zero.

Bez jakichkolwiek dowodów obciążono odpowiedzialnością za zamach Al-Kaidę z jej szefem Osamą bin Ladenem. Dzisiaj ta wersja nie pasuje aktualnej polityce Waszyngtonu. Cóż więc dziwnego, że z okazji 25-lecia zamachu prezydent Trump postanowił uczcić ją, skreślając wielu współpracujących z Al-Kaidą – dzisiaj już „mężów stanu” – z listy poszukiwanych terrorystów. Ot tak, prezydenckim dekretem dawny wróg staje się przyjacielem.

W opublikowanym w piątek na presstv.ir Artykule: Trump znosi sankcje nałożone na znane osobistości Al-Kaidy, podczas gdy Ameryka przygotowuje się do 25. rocznicy zamachów z 11 września (źródło), czytamy:

Trump usunął z amerykańskiej listy terrorystów czołowe postacie Al-Kaidy, takie jak Abdullah Muhaysini, saudyjski duchowny, który rekrutował dzieci i nastoletnich zamachowców, aby siać spustoszenie w Syrii w ciągu ostatniej dekady. Muhaysini, który brał udział w sfilmowanej masakrze 56 jeńców wojennych w bazie lotniczej Abu-Dhuhur w 2015 r., został usunięty z listy na wniosek samozwańczego prezydenta Syrii Abu Mohammeda al-Julaniego, współzałożyciela Daesh i założyciela Dżabat an-Nusra, syryjskiej odnogi Al-Kaidy.

Autor artykułu Marek Wójcik
Mail: worldscam3@gmail.com

Plecak ucieczkowy dla miliardera

Plecak ucieczkowy dla miliardera

6. września 2026 Marek Wojcik world-scam/plecak-ucieczkowy-dla-miliardera

Zastanawialiście się kiedyś, co planują zrobić miliarderzy w razie apokalipsy? Czasami pojawiają się w mediach informacje o budowie bunkra dla Marka Zuckerberga na Hawajach lub o willi Billa Gatesa w Nowej Zelandii. Kla.tv opublikowała wczoraj film poruszający ten temat.

Bunkry, pomieszczenia paniki, podziemne schrony, wiele obywatelstw: Gates, Thiel, Musk i spółka ostrzegają przed przyszłymi katastrofami i na dużą skalę przygotowują się prywatnie na „najgorszy scenariusz”. Pod wielkim ciśnieniem potężna elita technologiczna napędza technologiczne ulepszanie człowieka i finansuje rozwój sztucznej inteligencji. Jednocześnie obawia się stanów „o apokaliptycznej skali” dla świata, który z tego powstanie… Jak to się ze sobą łączy? Spojrzenie za kulisy mężczyzn, którzy chcą kontrolować naszą przyszłość. Źródło.

Źródło.

Znamienne są słowa byłego miliardera Floriana Homma o sytuacji tych jeźdźców apokalipsy nazywających siebie „zbawicielami świata”:

Jestem nieszczęśliwy, czuję się samotny. […] Nie żyję! Moje serce zwiędło. Byłem martwy. I to była śmierć. Brakowało miłości. Brakowało uczuć. […] Że nie ma radości. Że nie ma bólu. […] Brakuje nam umiejętności nawiązywania naprawdę głębokich relacji, ponieważ nie mamy takiej relacji z samym sobą. […] Dzwony już dla ciebie biją. Z twojego wnętrza i od Boga.

Tyle warte jest życie tych zbrodniarzy opierających swoją siłę na skradzionych ludzkości majątkach. Miliardy nie zastąpią zwykłego, życzliwego uśmiechu, sympatii i szacunku, których nie kupisz za żadne pieniądze. Za pieniądze dostaną jedynie na nic niepotrzebne im dobra materialne i złudzenie wyższości nad innymi, chociaż w rzeczywistości są nikczemnymi kreaturami, które nie rozumieją, co jest w życiu naprawdę ważne.

Dlatego właśnie mają realne powody, żeby bać się nienawiści pokrzywdzonych przez nich ludzi. Nikogo nie straszę – oni już sami się boją i reagują jak zwykle inwestycjami w złudne bezpieczeństwo.

Seattle stan Waszyngton – jedna z wielu posiadłości Billa Gatesa.

Za szybami opancerzonego samochodu nie mają szansy nawiązania znajomości z naprawdę wartościowymi ludźmi, ponieważ zawsze jest obawa, że ktoś czyha na ich majątek. Sami kradną, więc nie wyobrażają sobie, że ktoś mógłby tego nie robić.

Pieniądze bezsprzecznie ułatwiają życie, ale kiedy są dla ciebie głównym celem, skazujesz się na okrutną samotność wśród miliardów normalnych ludzi.

Trudno jest to zrozumieć tym, którzy walczą o zdobycie pieniędzy na pokrycie codziennych rachunków. Większość ludzi utożsamia majątek ze szczęściem. A szczęście jest w każdym z nas zupełnie niezależne od zawartości portfela. Szczęśliwym jest ten, kto je dostrzega w codziennych relacjach, w pięknie przyrody, w bezinteresownym uśmiechu przyjaciela.

Tworzę szczęście w swoim życiu.

Dlatego nie warto zazdrościć majątku Gatesom tego świata. To oni mają problem, jak zabezpieczyć te miliardy przed kryzysem, jak nie dać się okraść swoim „przyjaciołom”. Największym ich zmartwieniem jest jednak realna groźba zasłużonej zemsty okradzionych i oszukanych przez nich ludzi.

Autor artykułu Marek Wójcik
Mail: worldscam3@gmail.com

Łańcuch „dowodów”

Łańcuch „dowodów”

2. września 2026 Marek Wojcik world-scam/lancuch-dowodow

Analizując mainstreamowe media przedstawiające kluczowy łańcuch dowodów „rosyjskiego” ataku dronowego w Lipsku z 4 sierpnia, przeżywam déjà vu. Sześć lat temu mieliśmy podobną sytuację. Wtedy była to wojna biologiczna ze światem, dzisiaj trwają przygotowania do wysłania mięsa armatniego, a raczej dronowego, na sztucznie sprowokowaną gorącą wojnę. Jakie są podobieństwa?

  • Politycy i media używają identycznych skoordynowanych argumentów prowojennych;
  • Telewizyjni „eksperci” przeżywają swoje po-kowidowe odrodzenie, zamieniając białe fartuchy na mundury;
  • Jednomyślnie zaprojektowana propaganda przedstawia jasny obraz sytuacji: to Rosja zastępuje wymyślonego wirusa;
  • Bezalternatywne rozwiązanie: śmiercionośne szczepionki zastąpiono eskalacją wydatków na zbrojenia;
  • Bezwzględne eliminowanie wszelkich głosów sprzeciwu – cenzura prowojenna zamiast proszczepiennej.
  • Rzucanie oskarżeń wobec Rosji bez dowodów, zastąpiło nieuczciwy proces porwanego przez władze niemieckie adwokata Reinera Füllmicha;
  • Dzisiaj Bergamo jest wszędzie tam, gdzie atakują „rosyjskie” drony;
  • Strach przed wirusem został już zapomniany – teraz trzeba się bać Putina.

O czym to świadczy? O ludziach, którzy stoją za takimi planami wojennymi.

11.08.2026 r. Zakłócenia na lotnisku w Hanowerze spowodowane przez drony kilka dni po znalezieniu materiałów wybuchowych w Lipsku.
Tak właśnie działa zaplanowana akcja propagandowa.

Mark Rutte, Emmanuel Macron, Ursula von der Leyen, Alexander Stubb, Giorgia Meloni, Pedro Sánchez, Ulf Kristersson i inni czołowi politycy nie pojawiają się razem przed kamerą – a jednak brzmią, jakby wszyscy napisali tę samą deklarację. Impulsem do tego politycznego chóru ze strony NATO jest incydent na lotnisku Lipsk/Halle 4 sierpnia: dron uzbrojony w ładunki wybuchowe został odkryty w pobliżu ukraińskich samolotów transportowych. 1 września rząd niemiecki przyznał odpowiedzialność Rosji, powołując się na śledztwo policyjne, techniczne podobieństwa do poprzednich operacji oraz ustalenia wywiadu. Co jednak kluczowe, dowody łączące państwo rosyjskie z próbą ataku nie zostały jeszcze upublicznione; nie aresztowano żadnych podejrzanych. Niemniej jednak przywódcy NATO i UE już mówią o udowodnionym ataku rosyjskim.

Cytat z dzisiejszego artykułu na UncutNews.ch: Kto wydał rozkaz? Koordynacja szefów rządów: przywódcy NATO uznali Rosję za sprawcę – ale dowody pozostają tajne. Źródło.

Niemieckie służby odnalazły na lotnisku w Lipsku szczątki drona i materiały wybuchowe.
Czy tego drona sprowadziły tutaj jakieś inne służby?

Z tej propagandowej akcji widać wyraźnie stereotypowy obraz o rosyjskich możliwościach militarnych, jaki mają ci podżegacze wojenni. Ten dron, który zderzył się ponoć z ukraińskim samolotem transportowym, był wyposażony w ładunek wybuchowy typu Semtex, który jednak nie wybuchł. Ach ci Rosjanie pewnie piją za dużo wódki i nic im nie wychodzi! Biorą się za akcję prowokacyjną, która mogłaby przynieść im jedynie straty taktyczne, wizerunkowe i polityczne.

Autor artykułu Marek Wójcik
Mail: worldscam3@gmail.com

<Jeśli podoba Wam się to, co piszę, bardzo pomogłoby dalszemu rozpowszechnianiu tych artykułów, gdybyście je udostępniali Waszym znajomym na mediach społecznościowych.

Planowany chaos

Planowany chaos

31. sierpnia 2026 Marek Wojcik world-scam/planowany-chaos

Jak można zaplanować chaos? Przecież to sprzeczność! Cechą chaosu jest nieprzewidywalność, a co za tym idzie brak planowania. A jednak. Jak inaczej nazwać dyplomację Trumpa? Stworzony przez niego chaos przebiega zgodnie z planem. Łatwo można mu zarzucić niezrównoważenie psychiczne i martwić się, że ma dostęp do broni jądrowej. Jak każde zmartwienie niczego nie wyjaśnia i nie zmienia.

Planowanie chaosu nie zostało wymyślone przez Donalda Trumpa – on wykorzystuje ten pomysł Deep State dla własnych celów. Jakie są jego cele? Nie wiem, mogę się jedynie domyślać. Jednak po kolei jak ja to widzę.

Chaos został zaplanowany i jest wprowadzany w życie przez siły globalistyczne na całym świecie. Także, a nawet głównie w państwach będących mocarstwami światowymi. Celem jest władza nad światem. Jest to utopia, ponieważ współpraca największych potęg na globie jest zapewniona tak długo, jak długo poszczególni władcy – Xi, Putin, Trump – widzą w tym korzyści wzmacniające ich własną władzę. Żaden z nich nie odda zwierzchnictwa szarym eminencjom stojącym za tymi wojnami, sztucznie wywołanymi katastrofami, czy masową migracją.

Dlatego widzimy ciche zrozumienie i pewien poziom współpracy między nimi. Dlaczego niedawną wizytę szefa CIA w Moskwie utrzymywano do końca w tajemnicy i dotychczas nie wyjaśniono powodów tej eskapady? Opinia publiczna była w tej sytuacji najmniejszym zmartwieniem dla Trumpa. Ważniejsze było zaskoczenie globalistów.

Tutaj dotykamy tematu, który jest przedmiotem sporu wielu politycznych analityków. Jedni uważają, że Trump to człowiek całkowicie podporządkowany głębokiemu państwu, inni z kolei, że walczy z nimi na śmierć i życie. Jak zwykle prawda leży gdzieś pośrodku. Globaliści (inne określenie dla głębokiego państwa) są na tyle silni, że nie można ich zwalczać, stawiając przyłbicę (bo przy łbie) otwarcie przeciwko nim. Tak postąpił 65 lat temu John F. Kennedy i wiemy, czym się to skończyło.

Penetracja sił zbrojnych, przekupione parlamenty i całkowite opanowanie władzy w państwach koalicji chętnych to bez wątpliwości największe sukcesy globalistów. Odwalili kawał dobrej roboty. Niestety nie wystarczy to na przechwycenie władzy nad całym światem.

Dokładnie o północy 31 grudnia 2019 r. zaczęło się od „wymyślonego” Covid-19, plandemii uderzającej w cały świat – 193 członków ONZ – tego samego dnia pod wpływem skrajnego strachu, otulonej głębokim i przytłaczającym stanem terroru. Ten stan terroru umożliwił wprowadzenie zabójczej szczepionki – zabójczej jak w „sekwencjonowaniu populacji”, zgodnie z wytycznymi „Granic Wzrostu”. Podsumowując, fałszywa plandemia, narzucona strachem (najlepszą bronią tyranów), uzasadniała wprowadzenie wielowymiarowej trucizny zwanej „szczepionką” – która miała – i nadal ma – różne skutki dla różnych ludzi, ras, krajów, regionów, różnych poligonów doświadczalnych, aby ukryć niszczycielskie skutki, wszystkie służące głównemu celowi i głównemu celowi – masowym szkodom dla ludzi, chorobom, prowadzącym do przyspieszonej śmierci, tj. redukcji populacji.

Powyższy cytat pochodzi z wczorajszego artykułu Petera Koeniga na globalresearch.ca: Chaos dla życia i śmierci – a może dla przebudzenia? Źródło.

Ludzkość jest atakowana ze wszystkich stron i kątów. Większość nawet tego nie zauważa. Przepraszam, to po prostu natura, ale będzie lepiej. Nie, nie będzie. Nie sama z siebie. Wolność, choć jest prawem człowieka, może przetrwać tylko wtedy, gdy my, ludzie, będziemy o nią codziennie pracować i walczyć.

Jak z tym walczyć? Zacząć trzeba przede wszystkim od rozróżnienia prawdy od fałszu. Tego się trzeba nauczyć. Nie jest łatwo poświęcić swój cenny czas na sprawdzanie wiarygodności informacji. Jednak w dobie permanentnej manipulacji jest to jedyna droga, by znaleźć w tym chaosie jakiś porządek.

==========================================

Autor artykułu Marek Wójcik
Mail: worldscam3@gmail.com

Jeśli podoba Wam się to, co piszę, bardzo pomogłoby dalszemu rozpowszechnianiu tych artykułów, gdybyście je udostępniali Waszym znajomym na mediach społecznościowych.

Wiedeń pod kontrolą

Wiedeń pod kontrolą

30. sierpnia 2026 Marek Wojcik World-scam/wieden-pod-kontrola

Szacuje się, że w Wiedniu znajduje się łącznie ponad 500 000 kamer monitorujących, z czego większość to urządzenia prywatne i zakładowe. Pomimo że to zdanie wyrzuciła z siebie sztuczna inteligencja, nie traktuję tego jako cytat, ponieważ SI ignoruje prawo cytatu.

Wiedeń, niegdyś najbardziej przyjazne do życia miasto na świecie, przechodzi obecnie przez zdumiewającą transformację pod rządami czerwono-różowego, a wcześniej czerwono-zielonego rządu miejskiego — niestety, nie w kierunku większej wolności i jakości życia, ale w kierunku systemu kontroli opartego na kamerach, który ostatecznie sprawia, że ​​termin „socjaldemokratyczny” staje się farsą.

Cytat ze wczorajszego artykułu na tkp.at: Wiedeń na drodze do 15-minutowego miasta: od szalonego lata pełnego placów budowy do opartych na kamerach opłat za wjazd do centrum miasta. Źródło.

Siedem lat temu Londyn zajmował 7., Moskwa 19., Berlin 20., Warszawa 24., a Wiedeń 25. miejsce na świecie w rankingu kontroli przy użyciu kamer na tysiąc mieszkańców.
Źródło.

Piętnastominutowe miasto nie jest odpowiedzią na problemy komunikacyjne. To zwiastun totalnego systemu inwigilacji, który płynie pod zieloną flagą i jest wdrażany w Wiedniu przez Socjaldemokratyczną Partię (SPÖ), która w swoim programie używa słowa „socjaldemokratyczny” jedynie jako historycznego reliktu. Bruno Kreisky przewracałby się w grobie.

Kiedy w latach 80. wybrałem się na nocny pieszy spacer po Wiedniu, przez kilka godzin napotkałem zaledwie parę osób na ulicy. Dotarłem także do Favoriten, uznanej dzisiaj za najbardziej niebezpieczną dzielnicę. Wiedeń był wtedy naprawdę bardzo spokojnym i bezpiecznym miastem.

Zainstalowanie miejskiego monitoringu wcale nie wpływa na wzrost bezpieczeństwa, ponieważ nie usuwa przyczyn wzrostu działalności kryminalnej. Jest to typowe działanie polityki tworzącej złudne wrażenie pełnej kontroli nad problemami, które sama tworzy.

Funkcja ta nosi nazwę „WiFi Motion” i jest częścią pakietu „Xfinity Shield” firmy Comcast. Wykrywa ona ruch w domu bez użycia kamery. Comcast drobnym drukiem zezwala na przekazywanie zebranych danych stronom trzecim pod pewnymi warunkami.
Źródło.

Kontrola to nie tylko kamery śledzące. Twoja komórka to doskonała baza danych o tobie.

SI – początek:

Smartfon zbiera ogromną ilość danych o swoim właścicielu. Informacje te są gromadzone przez system operacyjny (Android/iOS), zainstalowane aplikacje, operatora sieci oraz wbudowane czujniki.

Oto szczegółowa lista informacji, jakie zbiera telefon:

📍 Lokalizacja i przemieszczanie się

  • Historia miejsc: Gdzie mieszkasz, pracujesz i bywasz.
  • Trasy podróży: Jakim środkiem transportu się przemieszczasz.
  • Dokładny punkt: Szerokość i długość geograficzna z GPS.
  • Otoczenie: Sieci Wi-Fi i urządzenia Bluetooth w pobliżu.

👤 Tożsamość i dane osobowe

  • Dane biometryczne: Odciski palców oraz skan twarzy (FaceID).
  • Dane konta: Imię, nazwisko, adres e-mail, wiek i płeć.
  • Kontakty: Numery telefonów, maile i zdjęcia znajomych.
  • Hasła: Dane logowania zapisane w przeglądarce i aplikacjach.

📱 Aktywność cyfrowa i nawyki

  • Historia przeglądania: Wyszukiwane hasła i odwiedzane strony WWW.
  • Użycie aplikacji: Jakich aplikacji używasz i jak długo.
  • Pomiary pisania: Twój styl pisania i najczęściej używane słowa.
  • Zakupy: Dane kart płatniczych i historia transakcji.

💬 Komunikacja i multimedia

  • Połączenia: Historia rozmów, numery, czas i długość trwających połączeń.
  • Wiadomości: Treści SMS-ów oraz powiadomienia z komunikatorów.
  • Pliki: Twoje prywatne zdjęcia, filmy i dokumenty.
  • Głos: Nagrania audio i komendy wydawane asystentom głosowym.

🔋 Stan fizyczny i techniczny

  • Zdrowie: Liczba kroków, puls, sen i spalone kalorie.
  • Dane urządzenia: Model telefonu, poziom baterii i wersja systemu.

SI – koniec.

To nie ja zgromadziłem powyższe zestawienie. Tak odpowiedziała mi sztuczna inteligencja – SI, na pytanie: Jakie informacje o właścicielu zbiera komórka?

Autor artykułu Marek Wójcik
Mail: worldscam3@gmail.com

Zmartwienia miliardera

Zmartwienia miliardera

28. sierpnia 2026 Marek Wojcik world-scam/zmartwienia-miliardera

Bill Gates – ekspert od apokalipsy – twierdzi, że nadszedł czas, by wpaść w panikę z powodu sztucznej inteligencji. Ma jednak rozwiązanie.

Bill Gates się martwi. O nas. Oczywiście. Ten ekspert od wszystkiego wyjaśnia teraz, jak możemy uchronić się przed sztuczną inteligencją.

W skrócie: wyższe podatki, większa kontrola centralna, instytucje ponadnarodowe. Źródło.

Dawniej, jego największym zmartwieniem było finansowanie biednych krajów w celu zaopatrzenia je w cudowny eliksir wytwarzany przez jego firmy, zwalczający wspieraną przez niego straszliwą pandemię. Finansowanie, naturalnie nie z jego prywatnych funduszy, ale z podatków bogatszych krajów.

To się nazywa filantropijna solidarność! Szczególnie kiedy jego majątek wzrósł dzięki temu o wiele kolejnych miliardów dolarów.

Dwa badania dotyczące szczepionek przeciwko COVID-19, obejmujące 8,7 MILIONA osób, potwierdzają, że Fauci i Gates zaszczepili świat rakiem:

Rak piersi: +54%
Rak prostaty: +69%
Rak płuc: +53%
Rak pęcherza moczowego: +62%
Rak jelita grubego: +35%
Rak żołądka: +34%
Rak tarczycy: +35%

Źródło: Telegram 27.08.2026 r. 18:53.

Kolejny produkt firmy Microsoft, który jest pełen wirusów.

Największym zmartwieniem filantropa jest niezadowalające tempo sukcesów jego eugenicznych działań. Zadziwił swoich fanów – tak tych ciągle jeszcze nie brakuje – pisząc komunikat o zagrożeniach ze strony sztucznej inteligencji.

We wczorajszym artykule na amgreatness.com: Bill Gates ma dla Ciebie plan dotyczący sztucznej inteligencji, źródło, czytamy:

Założyciel Microsoftu, miliarder i założyciel, jest bardzo zaniepokojony sztuczną inteligencją. Martwi się o nasze miejsca pracy, nasze rodziny, naszą zdolność do myślenia i wnioskowania w tej sprawie, a także oczywiście o to, jak sztuczna inteligencja wpłynie na jego cenną narrację o zmianach klimatu. Najwyraźniej nie przejmuje się swoją własną historią katastrofisty państwa opiekuńczego.

Filantrop został poczęstowany przez wielbiciela tortem. Belgia 1999 r.
Źródło: Telegram 05.08.2026 r. 04:20.

Ludzie są niewdzięczni. Tyle pieniędzy poświęcił (czytaj: ukradł) dla dobra ludzkości, tyle wysiłków, by ułatwić zejście ze świata zbędnym pasożytom, za których uważa biednych ludzi. Nawet takie projekty jak masowa aborcja szczepionkami nie zostały docenione w Indiach i w Afryce. Takim „dobroczyńcom” zawsze jest ciężko w życiu i muszą nawet doszkalać swoich pracowników ochrony w rozpoznawaniu słodkich zagrożeń jak te na powyższym filmie.

Do tego trzeba jeszcze dodać koszty związane z korumpowaniem urzędników państwowych, by trzymali z daleka od niego niegrzecznych prokuratorów oskarżających go o zbrodnie wobec ludzkości.

Gates powiedział, że jego zainteresowanie Epsteinem wynikało z tego, co teraz określa jako błędne przekonanie, że powiązania finansisty z zamożnymi osobami mogą pomóc w pozyskiwaniu funduszy na globalne inicjatywy zdrowotne. Nazwał tę ocenę „gigantycznym błędem” i przeprosił za przypisanie Epsteinowi wiarygodności.

W ten sposób Bill Gates – mistrz niewinności domniemanej – wytłumaczył wczoraj swoje niefortunne kontakty z Epsteinem. Źródło.

Autor artykułu Marek Wójcik
Mail: worldscam3@gmail.com

Jakkolwiek na to nie spojrzeć, przegrywasz

Jakkolwiek na to nie spojrzeć, przegrywasz

[myśmy zawsze mówili: Jak nie staniesz, dupa z tyłu.md]

25. sierpnia 2026 Marek Wojcik world-scam./jakkolwiek-na-to-nie-spojrzec-przegrywasz

Every way you look at this, you lose. Tytuł tego artykułu pochodzi z utworu Simon & Garfunkel – Mrs. Robinson.

Na ten właśnie utwór powołał się Edward Curtin socjolog, badacz, poeta, eseista, dziennikarz, powieściopisarz z Massachusetts / USA w doskonałym artykule wyjaśniającym związki amerykańskiej polityki z wojną biologiczną: Trwałość strategii USA, Anthony Fauci i ograniczone spotkania towarzyskie. Źródło.

Ciągłość programu od jednego amerykańskiego prezydenta do następnego jest uderzająca. Ponieważ Trump mówi i robi otwarcie to, co często podstępnie robili amerykańscy prezydenci, szokuje swoją zuchwałością. Popełnia przestępstwa w kraju i za granicą, jakby z uśmieszkiem zwalniał jakiegoś uczestnika swojego byłego reality show. Niektórzy uważają to za przewrotnie uczciwe, by uzasadnić swoje poparcie dla jawnego szaleńca w przeciwieństwie do ukrytego. Taka jest pułapka podwójnego wiązania, fałszywa binarność, którą Simon i Garfunkel kiedyś wykorzystali w swojej piosence „Mrs. Robinson”.

Ten artykuł gorąco polecam tym, którzy nadal nie wiedzą, w jaki sposób udało się cały świat oszukać na cyrkową sztuczkę z wirusem.

Lekcja historii antycznej…

Gdybyś miał wybór, to zdecydowałbyś się na śmierć przez powieszenie, czy utopienie? Taką decyzję muszą podjąć Amerykanie w listopadowych wyborach połówkowych. Podobnie jest w Europie, gdzie jest możliwy wybór pomiędzy partią zaprzedaną globalistom a drugą jedynie przez nich skorumpowaną. Deep State pracował nad tym przez ostatnie cztery dekady.

Jasne, że pojawiają się partie wyłamujące się z tego schematu jak AfD w Niemczech, FPÖ w Austrii, Front National we Francji czy Konfederacja Korony Polskiej. Z tym niekorzystnym dla „postępowych sił totalitarnych” zjawiskiem potrafią sobie one jednak świetnie poradzić. Przykład Rumunii i ostatnio Węgier pokazuje jaką drogą podąża „prawdziwa demokracja”.

Australijscy pracownicy służby zdrowia zorganizowali protest w formie okupacji w geście sprzeciwu wobec uprowadzenia palestyńskiego personelu medycznego przez siły izraelskie.
Źródło: Telegram 25.08.2026 r. 06:38.

Bez skoordynowanej kolaboracji mediów ze światowymi spiskowcami, nie byłaby możliwa żadna współczesna wojna. Także ta biologiczna sprzed sześciu lat. Zdecydowana większość ludzi idzie na łatwiznę i nie sprawdza wiarygodności sensacyjnych informacji spreparowanych specjalnie dla nich przez skorumpowanych dziennikarzy New York Timesa, BBC, czy niemieckiego dziennika (Tagesschau). Brakuje im nie tylko chęci, ale także umiejętności rozróżniania ziarna od plew.

Ewidentne oszustwa propagandowe doprowadziły do frustracji odbiorców tej wszechobecnej manipulacji i doprowadziły do znacznego wzrostu zainteresowania nowo powstałymi mediami niezależnymi. Naturalnie, że i tu można znaleźć nierzetelne wiadomości również manipulowane w celu wsparcia konkretnych poglądów politycznych. trudno tego uniknąć. Dziennikarze też mają własne przemyślenia, które przebijają się z ich tekstów.

Nie ma w tym niczego złego. Od czytelników należy wymagać zawsze przynajmniej krytycznego spojrzenia na wszelkie nowiny – również te ode mnie. Zawsze podaję źródła moich informacji, tak więc nawet nie znając obcych języków – bo są przecież darmowe narzędzia tłumaczące – łatwo można sprawdzić, czy dokumenty są rzeczywiście autentyczne.

Dzięki skutecznym działaniom Sił Obrony Ukrainy udało nam się całkowicie zablokować na YouTube trzy kanały z serii animowanej „Masza i Niedźwiedź” – Zełenski.

Autor artykułu Marek Wójcik
Mail: worldscam3@gmail.com

Przemysłowa kontrola ludzkości

Przemysłowa kontrola ludzkości

16. sierpnia 2026 Marek Wojcik world-scam/przemyslowa-kontrola-ludzkosci

Miliarder z branży technologicznej Peter Thiel od miesięcy publicznie ostrzega przed apokalipsą i totalitarnym rządem światowym. Jako zbawiciela przed apokalipsą i tego, który spełnia biblijne obietnice – takie jak doskonałość, uzdrowienie i nieśmiertelność człowieka – przedstawia on „boga sztucznej inteligencji”. Każdy, kto sprzeciwia się sztucznej inteligencji, jest „Antychrystem”, czyli tym, który powstrzymuje „Mesjasza AI”. Można by pomyśleć, że „gadułów” jest wielu, gdyby Peter Thiel nie był szefem „giganta inwigilacyjnego” Palantir. Ten program ujawnia, kto wypromował „sprytnego dziwaka Petera Thiela” oraz kto stoi za tą gigantyczną mistyfikacją! Ludzkość stoi przed największą pokusą i szansą: całkowite zniewolenie albo zwycięstwo! Źródło.

Źródło.

Geopolitics Prime opublikowała na Telegramie 15.05.2026 r. 13:27, wyniki swojego śledztwa dotyczące źródeł danych firmy Palantir.

Cytat:

Stany Zjednoczone Palantiru (CZĘŚĆ 1)

Przez cały miesiąc zgłębialiśmy, w jaki sposób firma Palantir owinęła swoje macki wokół wszystkich elementów amerykańskiej machiny. Wszystko, co znajduje się poniżej — to autentyczne, udokumentowane i oficjalnie zarejestrowane umowy oraz programy.

Tytuły są klikalne, więc możesz przejść do linków i przeczytać więcej:

🌏 Jak firma Palantir połączyła 75 kontraktów w jedną umowę z Pentagonem o wartości 10 mld dolarów: teraz stanowi kręgosłup machiny wojennej;

🌏 Departament Rolnictwa USA (USDA) przekazuje firmie Palantir 300 mln dolarów oraz pojedyncze pliki zawierający dane każdego rolnika;

🌏 Ciche przejęcie: firma Palantir stała się systemem operacyjnym Sił Powietrznych na długo przed tym, zanim ktokolwiek to zauważył;

🌏 Amerykańska piechota morska pod cyfrową kontrolą: projekt Dynamis daje każdemu żołnierzowi piechoty morskiej uprawnienia do zabijania jednym kliknięciem;

🌏 Dekada w cieniu: realizacja misji jeszcze przed zawarciem umów, a teraz kontrola dostępu do systemu;

🌏 Palantir i DHS: ujednolicona platforma łączy dane dotyczące podróży, skany twarzy i rejestry imigracyjne w celu egzekwowania prawa;

🌏Palantir i IRS: zeznania podatkowe i portfele kryptowalutowe przekazywane bezpośrednio do ICE z pominięciem zgody sądowej;

🌏Palantir i ICE: 4 miliardy rekordów, jedna aplikacja, zero udokumentowanych zasad dostępu;

🌏Palantir i HSI: dane z Twojego telefonu są pobierane, a Twoje kontakty są porównywane z bazami danych wiz studenckich;

🌏Palantir i HHS: miliony kart medycznych dostępne do przeszukiwania w systemie wykonawcy z branży obronnej;

🌏Palantir i CDC: oprogramowanie bojowe śledzi teraz ogniska epidemii i decyduje, kto otrzyma szczepionki;

🌏Palantir i FDA: kryzys związany z preparatami dla niemowląt otworzył im drzwi, a teraz posiadają dane dotyczące wszystkiego, co jedzą Amerykanie.

Dalsze dochodzenia będą dotyczyły: zacieśniających się powiązań firmy Palantir z FBI, Departamentem Sprawiedliwości (DOJ), CIA, Służbą Celną i Ochrony Granic (CBP), NASA oraz innymi agencjami federalnymi, które nie zostały jeszcze ujawnione.

To, co już wiemy, to zaledwie wierzchołek góry lodowej. Coraz więcej kontraktów, coraz więcej integracji i coraz więcej agencji jest podłączanych do tej samej prywatnej platformy.

Koniec cytatu.

Jest później, niż myślisz.

Twórca systemu permanentnej cyfrowej kontroli w celu wprowadzenia Nowego Porządku Świata – NWO – krytykujący poprzednią wersję NWO, jest hochsztaplerem pragnącym zdobyć nasze zaufanie planujący udoskonaloną wersję apokalipsy.

Niedorzeczna wiara we wszechmoc nowej technologii połączona z jeszcze głupszą teorią o przeludnieniu planety jest bardzo popularna wśród transhumanistów i technokratów z ograniczoną do jednego tylko aspektu wizją, mianowicie do cudów techniki pomijająca jakże ważny czynnik ludzki – to główny powód, dla którego ta bezduszna idea skazana jest na porażkę.

Dzisiejsza prognoza pogody na najbliższy tydzień dla Wiednia oraz ostrzeżenie Google.

Jeśli ktoś uważa, że sieję niepotrzebny strach, niech sprawdzi lepiej prognozę pogody, by zostać ostrzeżonym przed letnimi temperaturami latem. Informacja oparta na solidnych i udokumentowanych źródłach ma uprzedzać przed planami globalistów. W przeciwieństwie do histerii klimatycznej strach nie jest moim narzędziem ani celem. Za cel stawiam sobie dostarczanie rzetelnych informacji ukrywanych przez ośrodki społecznego ogłupiania.

Autor artykułu Marek Wójcik
Mail: worldscam3@gmail.com

Atrofia naturalnej inteligencji

Atrofia naturalnej inteligencji

15. sierpnia 2026 Marek Wojcik world-scam/atrofia-naturalnej-inteligencji

Atrofia inteligencji to osłabienie lub zanik zdolności poznawczych i krytycznego myślenia. Wynika ona z braku regularnego wysiłku mentalnego i polegamy w tym na zewnętrznych narzędziach, takich jak sztuczna inteligencja czy internet. Działa to, jak brak ruchu, który osłabia mięśnie.

Kto tak twierdzi? Ta sama sztuczna inteligencja, o której tu jest mowa. Właśnie wyszło moje lenistwo umysłowe, ponieważ zamiast poszukać wśród nobliwych, nie zawsze rzetelnych źródłach jak na przykład Encyklopedia Britannica, zapytałem sprawcę, co jest przyczyną tego problemu.

06 sierpnia na birchgold.com ukazał się artykuł Brandona Smitha: Mroczniejszy cel wyścigu o sztuczną inteligencję. Źródło.

Obietnica świata bez pracy to zazwyczaj przynęta, mająca na celu skłonienie obywateli do większego polegania na rządzie. Kiedy twoje przetrwanie zależy od systemu, jest znacznie mniej prawdopodobne, że kiedykolwiek się przeciwko niemu zbuntujesz. Nie kąsasz ręki, która cię karmi.

Sztuczna inteligencja nie jest rewolucją przemysłową w tradycyjnym sensie, ponieważ nie jest napędzana popytem wolnego rynku. Większość ludzi może z łatwością obejść się bez sztucznej inteligencji, a korzyści dla ich życia są ledwo zauważalne lub wręcz żadne. Druga rewolucja przemysłowa wprowadziła elektryczność, bezprecedensowy postęp medycyny, komunikację na odległość i łatwy transport; wszystko to, bez czego ludzie nigdy nie chcą się obejść.

Jak dotąd sztuczna inteligencja blednie w porównaniu z nią, a obietnice, które napędzają jej popularność, wymagają renesansu energetycznego, który nie będzie możliwy przez wiele kolejnych dekad. Niestety, najbardziej logicznym zastosowaniem dla rozprzestrzeniania się sztucznej inteligencji jest tłumienie społeczeństwa. Dla autokratów wyścig po sztuczną inteligencję nie polega na poprawianiu przyszłości zwykłego człowieka. Chodzi o wprowadzenie technologii wszechobecnego nadzoru w życie zwykłego człowieka – zanim zdąży on zdać sobie sprawę, że jest przez nią skrępowany.

Naturalna inteligencja ma swoje argumenty, których nie pokonasz.

Ogromne zapotrzebowanie na energię nowych centrów danych przeznaczonych do sztucznej inteligencji napędza w Stanach Zjednoczonych budowę licznych elektrowni gazowych. W Ohio powstaje aż dziesięć nowych obiektów, startup w Zachodniej Wirginii planuje setki generatorów gazowych, a także Elon Musk stawia na turbiny gazowe dla swoich serwerów AI. Energia wiatrowa i słoneczna po prostu nie są w stanie zaspokoić tego gigantycznego, przewidywalnego zapotrzebowania na energię elektryczną. Źródło.

Piszesz pracę doktorską? Cóż jest trudnego w delegowaniu tego zadania na SI? Wielu doktorantów nawet nie wysila się, by przeczytać wygenerowany tekst i oddaje jako własny swojemu promotorowi. A może tworzysz muzykę, piszesz książkę, albo jesteś blogerem lub malarzem? Grok i konkurencja jedynie czeka, by wypełnić takie zadanie.

Tak właśnie te nędzne resztki naturalnej inteligencji, które jeszcze gdzieniegdzie wydostają się na powierzchnię z tego chaosu komputerowych tworów, zostają wygnane na banicję przez zwyczajne lenistwo umysłowe.

Autor artykułu Marek Wójcik
Mail: worldscam3@gmail.com

Nie wszystko złoto, co się świeci

Nie wszystko złoto, co się świeci

7. sierpnia 2026 Marek Wojcik world-scam/nie-wszystko-zloto-co-sie-swieci

Pewna dama była przekonana, że wszystko, co się błyszczy, to złoto
i kupiła schody do nieba.

Tak zaczyna się wielki przebój rockowy z 1971 roku grupy Led Zeppelin – Stairway to Haeven. Mówi o złudnej wierze w to, że szczęście można kupić za pieniądze, oraz o poszukiwaniu duchowej prawdy i harmonii z naturą.

Po długim okresie utrzymywania się na niskim poziomie, od połowy 2025 roku cena srebra gwałtownie poszybowała w górę. W styczniu kruszec ten osiągnął historyczne maksimum. Jednak już następnego dnia doszło do największego załamania cen na rynku metali szlachetnych od 2013 roku. Jak do tego doszło? Cały przebieg wydarzeń przypomina scenariusz thrillera. Źródło.

Źródło.

Wbrew zapewnieniom papierowe certyfikaty metali szlachetnych nie są ekwiwalentem złota, czy srebra. Jedyne czym świecą, to hologramy chroniące przed fałszerstwem. Podobnie jak pieniądze mają swoją złudną wartość opartą na zaufaniu. Tych certyfikatów wydano już tak wiele, że gdyby nagle wszyscy właściciele zażądali wymiany na prawdziwe złoto, czy srebro, wszelkie posiadane przez banki rezerwy tych metali pokryłyby mniej niż 10% – mój szacunek – wszelkich roszczeń.

Nie bez powodu rząd Chin zakazał w ubiegłym miesiącu handel certyfikatami bez pokrycia. Jak uważacie, co się stanie, kiedy FED będzie kontynuował rozpoczęte właśnie ciche drukowanie dolara, żeby stopniowo wykupić dług od Japonii? Źródło. Możliwe, że w ten sposób chwilowo uratują Jena, tylko jakim kosztem? Wartość dolara musi spaść – to jest zjawisko ekonomiczne. Można je jedynie chwilowo ukryć.

To jest tak, jakby gospodyni dolewała ciągle wody do garnka z zupą, żeby dłużej częstować głodną rodzinę. To pomoże chwilowo przetrwać kryzys, ale na koniec w garnku zostanie jedynie woda, której pewnie też zacznie brakować.

Inflacja to nie tylko spadek wartości pieniądza, To jest przede wszystkim upadek zaufania do papierowych banknotów. Pewnie dlatego powstają konkurencyjne wartości takie jak na przykład wdzięczność.

Prezydent Ukrainy postanowił jako gest dobrej woli wobec Polaków, wyemitować nowe banknoty o nominale jedna wdzięczność.

Skoro już jesteśmy przy banknotach, to jak wam się podoba nowy papierek o nominale 90 miliardów euro?

Autor artykułu Marek Wójcik
Mail: worldscam3@gmail.com

Kto spędza migrantów do Europy?

Kto spędza migrantów do Europy?

5. sierpnia 2026 Marek Wojcik world-scam/kto-spedza-migrantow-do-europy

Państwo terrorystyczne – okupant ziem należących do Palestyńczyków – od początku swojego istnienia stopniowo wprowadzało politykę przesiedlania wszystkich Palestyńczyków z ich własnej ojczyzny do Europy. Front wojny emigracyjnej jest ważnym elementem w strategicznym projekcie mitycznego wielkiego Izraela.

W pierwszej połowie lat 60. [izraelskie] Ministerstwo Spraw Zagranicznych kontynuowało analizę planów wspierania emigracji arabskich uchodźców z Bliskiego Wschodu do Europy, zwłaszcza do Francji i Niemiec. Jedną z rozważanych opcji było znalezienie dla nich pracy w Niemczech, które wówczas pilnie potrzebowały rąk do pracy. W 1962 roku izraelscy urzędnicy badali możliwość znalezienia zatrudnienia dla palestyńskich uchodźców-robotników w Niemczech, Austrii i Szwajcarii. Wstępne kontrole przeprowadzone w ramach tego planu, znanego jako „Operacja Robotnik”, oraz związana z tym korespondencja były objęte całkowitą tajemnicą.

Haaretz, 19 grudnia 2013 r.

31.07.2026 r. Co najmniej 34 migrantów zginęło, próbując dotrzeć do Ceuty, a w ciągu ostatnich 24 godzin około 60 000 osób przedostało się z Maroka dzięki izraelskiej pomocy, do tej hiszpańskiej enklawy. Źródło.

Dwa lata temu amerykański bloger Mike Peinovich opublikował na substack.com artykuł, z którego pochodzi powyższy cytat: Jak Izrael stworzył kryzys uchodźczy w Europie? Źródło. Artykuł stanowi udokumentowaną analizę izraelskiej strategii „ostatecznego rozwiązania” problemu Palestyńczyków. Jest ona elementem większego planu globalistów służącego zniszczeniu podstaw państw narodowych na świecie.

Takie konflikty jak wojna z Iranem, doprowadzą jedynie do wzrostu nieszczęścia i napływu uchodźców do Europy, gdzie izraelskie i żydowskie organizacje pozarządowe będą czekać, by ich przyjąć, posługując się językiem humanitaryzmu, by zamienić Zachód w wysypisko dla osób wysiedlonych w wyniku izraelskich wojen.

W planach jest DRUGA INWAZJA na Ceutę, traktując ją jako „ostatnią szansę” na przedostanie się do Europy.
Film z polską ścieżką dźwiękową.

Podczas gdy nieprzejednany sojusznik USA realizuje politykę emigracji jako karę dla Hiszpanii za jej sprzeciw wobec ludobójstwa w Gazie, amerykański prezydent – zwolennik twardej ręki (a chyba raczej nogi z kopniakiem) wobec nielegalnych migrantów, prowadzi niezwykle burzliwe negocjacje, mające doprowadzić do pokoju na Bliskim Wschodzie.

Trójstronne rozmowy pokojowe na Bliskim Wschodzie. Uczestniczą w nich: Trump — imperialista, Trump — mediator oraz Trump — biznesmen.

Autor artykułu Marek Wójcik
Mail: worldscam3@gmail.com

Zniewolone słowa

Zniewolone słowa

4. sierpnia 2026 Marek Wojcik

world-scam/zniewolone-slowa

Gdzie emocje zastępują rzeczowe argumenty – tam dyskusja już dawno umarła. Taka sentencja przyszła mi na myśl, kiedy zastanawiałem się nad wstępem do dzisiejszego artykułu. Jeszcze w lipcu – dokładnie 23.07.2026 r. – na brownstone.org opublikowano artykuł: Przyszłość wolności słowa. Jest to link do polskiej wersji językowej tego artykułu, więc jest jednocześnie źródłem.

Wolność słowa jest integralnym aspektem autentycznej wolności, zakorzenionej w typowo ludzkiej zdolności do trwania przy prawdzie poprzez perswazję, a nie narzucanie. Choć prawda jest obiektywna i niezależna od poznającego podmiotu, może być przez niego przyjęta jedynie w sposób wolny.

Możemy to zestawić z wątłą ideą wolności jako jedynie pragmatycznego środka do „dogadania się” w pluralistycznym społeczeństwie, w którym zakładamy, że prawda jest praktycznie nieosiągalna. W tej wątłej formie liberalizmu, gdy przestaje ona wydawać się optymalnym empirycznym rozwiązaniem dla utrzymania społecznej życzliwości lub stabilności, wolność słowa zostanie łatwo porzucona. Obserwowaliśmy tę dynamikę w społeczeństwach zachodnich w ciągu ostatniej dekady, gdzie elity często twierdzą, że cenzura jest niezbędna do „ochrony demokracji” przed populistycznym motłochem.

Walka z wolnością słowa nie pojawiła się we współczesnym nam czasach. Wystarczy podać przykład Sokratesa skazanego w 399 roku p.n.e. przez ateński sąd ludowy na śmierć za „bezbożność” i „deprawowanie młodzieży”.

Cenzura nie jest jedynie zakazem – jest techniką unicestwienia Słowa, a więc zamachem na samo źródło kultury i ciągłość wspólnoty. Gdy słowo zostaje wymazane, nie znika tylko tekst – znika możliwość, by wspólnota zobaczyła siebie w innym świetle. Znika alternatywa. Znika droga. Cenzura to amputacja pamięci, po której zostaje nie rana, ale pustka, w której człowiek rodzi się i żyje, nie wiedząc, że coś zostało mu zabrane. Źródło.

Cenzura nie boli. Przynajmniej nie od razu. To jak szczepionka… długoterminowe skutki mogą być straszne”.
Stefan Magnet, szef AUF1, o uchwalonej kontroli czatów.

Każdy człowiek na Ziemi tworzy swój własny świat oparty na doświadczeniach, obserwacji a czasem nawet na własnych przemyśleniach. Dlatego tak trudno jest nieraz dojść do konsensu ludziom żyjącym w tej samej epoce i na tym samym świecie. Tak widzianych światów jest tyle, co ludzi na naszej planecie, czyli około 8 miliardów. Właśnie cenzura jest odpowiednią metodą, by „właściwie” kształtować te światy, a najważniejszym narzędziem jest słowo.

Kiedy znikają z twoich myśli słowa opisujące wolność, przestajesz o tej wolności myśleć i stajesz się doskonałym – bo posłusznym – niewolnikiem. Na ich miejsce wskakują slogany propagandowe takie jak: „zrównoważony rozwój”, „walka z terrorem”, „szczepionka na wszystkie problemy” lub ochrona klimatu przed działaniem człowieka.

Nie jest to spontaniczny rozwój świadomości. Jest to dobrze zaplanowana manipulacja, którą dobrze widać na przykładzie w ONZ-owskiej Agendy 2030.

Nie znacie jeszcze tego banknotu?
To najlepszy dowód skuteczności cenzury.

Autor artykułu Marek Wójcik
Mail: worldscam3@gmail.com

Nieproszeni goście z inicjatywy Izraela

Nieproszeni goście z inicjatywy Izraela

3 sierpnia 2026 Marek Wojcik

world-scam/nieproszeni-goscie-z-inicjatywy-izraela

Inwazja migrantów z Maroka na Hiszpanię jest prawdopodobnie najbardziej ekstrawagancką fałszywą informacją wszech czasów. Według oficjalnej wersji, około 60 000 mężczyzn, głównie w wieku poborowym, 31 lipca najechało hiszpańską Ceutę z zamiarem znalezienia pracy i „zbudowania sobie lepszego życia”.

Oczywistą prawdą jest jednak to, że cały incydent był źle zaaranżowaną slapstickową akcją, mającą na celu osłabienie poparcia dla lewicowego rządu Hiszpanii i jego zagorzałego antysyjonistycznego prezydenta Pedra Sancheza. Markizy stojące za tym żałosnym wodewilem to zwykli podejrzani: Bibi Netanjahu i „mały” Marco Rubio (sprzymierzeni z podatnymi na wpływy przywódcami Maroka), którzy mieli stworzyć fałszywy kryzys, który „dałby Hiszpanii nauczkę”. Jak zapewne pamiętacie, Sanchez ostro krytykował trwającą masakrę Bibiego w Strefie Gazy i uparcie odmawiał Trumpowi pozwolenia na wykorzystanie hiszpańskich baz wojskowych do transportu amunicji i bombowców do Izraela. W odpowiedzi Netanjahu publicznie zagroził Sanchezowi zaledwie kilka tygodni temu w… bandyckiej prezentacji, która jest nadal dostępna na X.

Powyższy cytat pochodzi z sobotniego artykułu na unz.com: Najgłupsze operacje psychologiczne wszech czasów? Źródło.

Około 50 tysięcy młodych mężczyzn przedostało się do hiszpańskiej eksklawy w północnym Maroku – miasteczka Ceuta. Dzięki olbrzymiemu nakładowi pracy udało się kamerzystom niemieckiej telewizji ZDF wyłowić w tym tłumie dwie kobiety i dziwnym trafem właśnie one zostały pokazane wiernym mainstreamowi telewidzom w Niemczech.

Jedynie wyjątkowi złośliwcy mogliby nazwać tę scenę ustawką. To są przecież odważne bojowniczki o wolność dla Europy.
Źródło: Telegram 31.07.2026 r. 11:01.

To są przecież szukający lepszego życia emigranci z Afryki. Część z nich pewnie tak, jakkolwiek wszyscy zostali przywiezieni pod hiszpańską granicę przez organizacje, dla którym ich „lepsze życie” to jedynie wygodne hasło. Hasło propagowane przez zaprzedane globalisto rządy większości krajów europejskich oraz Izraela. Maroko zostało wykorzystane jako dogodne narzędzie do tej kolejnej inwazji.

Zaproszeni przez Netanjahu do Hiszpanii goście wprowadzają nowe porządki.
Źródło: Telegram 02.08.2026 r. 22:27.

Wcale nie uważam, że wszyscy mieszkańcy Afryki są agresywni. A już na pewno trudno byłoby znaleźć wśród nich kanibali. Mamy przecież własny przykład kanibalizmu wyśpiewanego w piosence Andrzeja Rosiewicza – Dobry apetyt.

Wysoki sądzie, przyznać wypada,
Owszem zeznaję, zjadłem sąsiada.
Lecz grzech odpuszczam w sumieniu własnym,
Bo sąsiad mój był strasznie żylasty.
Żeby sądowi wyrok uprościć,
Ja powiem krótko, no skóra i kości.
Podczas konsumpcji ogromna męka,
On już ma spokój, mnie boli szczęka.

Prowincja Malampa, wyspa Malekula, Vanuatu/Pacyfik. Jedzenie ludzi szkodzi zdrowiu!
„Ryzykujesz infekcje, dlatego kanibalizm jest tabu”.
Autor: Elena Dusi

Autor artykułu Marek Wójcik
Mail: worldscam3@gmail.com

„Sukces” przegranej wojny

„Sukces” przegranej wojny

2. sierpnia 2026 Marek Wojcik world-scam./sukces-przegranej-wojny

Jak przedstawić światu haniebnie przegraną wojnę jako sukces? Mam dla Trumpa propozycję rozwiązania tego dylematu: niech fachowcy od wspaniałych dealów z Białego Domu przygotują kontrakt dla słynnego aktora Tom Cruise znanego z głównej roli w filmach Mission: Impossible (Misja: Niemożliwa).

Kadr z filmu Mission: Impossible – The Final Reckoning.

Po nieudanej próbie pokazania premierowi Izraela kto tu rządzi, widzimy wyraźnie, że to rzep przypięty do psiego ogona ma decydujący głos w sprawach wojny i pokoju. Zdecydowanie gorszym rozwiązaniem niż nowa rola dla Toma Cruise’go byłoby zaangażowanie Netanjahu na stanowisku Ministra Wojny USA po tym, jak przegra październikowe wybory w Izraelu.

Ben Norton jest dziennikarzem, analitykiem i ekonomistą politycznym, którego praca koncentruje się głównie na geopolityce, międzynarodowej ekonomii politycznej i polityce zagranicznej USA. Przez wiele lat mieszkał i relacjonował wydarzenia w Ameryce Łacińskiej, a obecnie mieszka w Pekinie, gdzie jest doktorantem na Uniwersytecie Tsinghua. Źródło.

Trump jest zdesperowany, ponieważ wojna z Iranem wymyka się spod kontroli.
Geopolityczna analiza kryzysu na Bliskim Wschodzie opublikowana wczoraj na YouTube.
Film można obejrzeć w języku polskim.

Iranowi udało się obalić mit o niezwyciężonej armii USA. Iran jest w trakcie realizacji projektu zamknięcia amerykańskich baz wojskowych w rejonie Zatoki Perskiej. Iran wywołuje presję ekonomiczną na rynki ropy. Iran robi użytek ze swojego położenia geograficznego, przez co inwazja armii USA na Iran jest praktycznie niemożliwa. Iran wykorzystuje zbliżające się wybory połówkowe w Stanach Zjednoczonych. Przegrana Republikanów w Kongresie i Senacie oznacza blokadę amerykańskiego rządu i może doprowadzić do usunięcia Trumpa ze stanowiska prezydenta – impeachment.

Różnica 6 lat, a poza tym wszystko po staremu.

Trump próbuje pogodzić to, co nie do pogodzenia: chce wyjścia z wojny bez przyznawania się do porażki. Chce negocjacji bez wycofywania się z żądań. I chce ogłosić zwycięstwo, mimo że Iran jest zdolny do atakowania celów militarnych. W tej sytuacji skuteczny będzie jedynie Tom Cruise!

Autor artykułu Marek Wójcik
Mail: worldscam3@gmail.com