Bunt sklepowych zamrażarek

Bunt sklepowych zamrażarek

13. października 2026 Marek Wojcik world-scam/bunt-sklepowych-zamrazarek

Kiedy w poniedziałek rano we francuskich marketach pojawili się pierwsi pracownicy, odkryli, że zamrażarki, zamiast chłodzić, grzały.

Cyberatak we Francji spowodował awarię systemów chłodniczych w supermarketach, co doprowadziło do wzrostu temperatury do 50°C i dotknęło ponad 500 sklepów. Zakłócenie to przerwało łańcuch chłodniczy, co spowodowało konieczność utylizacji ton żywności.
Źródło: Telegram 13.10.2026 r. 08:22.

Osoba bliska premierowi Francji, Sebastienowi Lecornu, poinformowała, że ​​francuska agencja ds. cyberbezpieczeństwa zidentyfikowała już „lukę w oprogramowaniu dostarczonym przez duńską firmę i skontaktowała się z dostawcą”. „Firma współpracuje ze swoimi europejskimi odpowiednikami, gdyż problem może dotyczyć również innych krajów” i stara się „zidentyfikować inne francuskie firmy zaangażowane w tę sprawę, aby je ostrzec” i „zapobiec rozprzestrzenianiu się wirusa” – dodało źródło. Fragment z wczorajszego artykułu na insiderpaper.com: Francuskie supermarkety zostały zamknięte z powodu „bezprecedensowego” cyberataku. Źródło.

„Zapobiec rozprzestrzenianiu się wirusa”? Mamy przecież doskonale wypróbowane metody walki z tym paskudztwem. Proponuję zachowanie odstępu między zamrażarkami. Zgodnie z zaleceniem pana Fauciego tak na 1,5 m. Uchwyty przy drzwiach do zamrażarek trzeba koniecznie zaopatrzyć w maski ochronne. No i najważniejsze: zaszczepić przestarzałe, podatne na ataki urządzenia chłodzące nowoczesnymi szprycami na bazie mRNA. Nie zaszkodziłby także lockdown dla marketów spożywczych. Na co komu przydadzą się podgrzewane mrożonki?

Cyberatak na oprogramowanie duńskiej firmy Danfoss spowodował zakłócenia w działaniu systemów chłodniczych w około 150 sklepach sieci Intermarché i 80 placówkach sieci Carrefour w całej Francji.

Zgodnie z kilkuletnią tradycją zawsze prawdomównych mediów, winnym tego ataku jest bez wątpienia Rosja, a w szczególności Putin. Jak on to robi? I na to pytanie znajdziemy odpowiedź w wiarygodnych źródłach zachodniej propagandy. Otóż w ciemnych podziemiach Kremla, Putin kazał wybudować tajne laboratorium cybernetyczne, gdzie zajmuje się przede wszystkim odzyskiwaniem ze skradzionych na Ukrainie pralek chipów na cele militarne. W wolnych chwilach siada sobie za klawiaturą super komputera i włamuje się do zachodnich sklepów, by zrobić na złość wspaniałym obrońcom prawdziwej demokracji.

Powiecie, przecież ma od tego odpowiednio przeszkolonych fachowców. Pewnie, że ma, ale prawdziwy dyktator nikomu nie ufa i wszystkim musi się sam zajmować.

Putin wywołuje takie alarmy na monitorach porażonych strachem zachodnich korporacji.

Jak na wroga demokracji przystało, Putin potrafi wszystko. Może na przykład spowodować, że twój toster wyrzuci z siebie zamrożone grzanki! Albo pralka odkurzy twoje mieszkanie. W tak absurdalny świat wprowadza nas dzisiejsza telewizja. Musimy się bać i nienawidzić Putina. Na niego trzeba skierować naszą nienawiść za rozkradanie publicznego majątku przez…

Atak cyborga? To przecież nic strasznego – wystarczy zmienić hasło!

Autor artykułu Marek Wójcik
Mail: worldscam3@gmail.com