
Szanowny Panie, Drogi Obrońco Życia Dzieci!
Takiego początku roku jeszcze nie było… Mijający miesiąc to jeden wielki atak na życie, rodzinę i fundamentalne wartości.
Zaraz po Bożym Narodzeniu rozpoczęła się burza, której wszyscy musieliśmy stawić czoła. Ten miesiąc kosztował nas więcej niż wcześniejsze. Poniżej pokazuję, co zrobiliśmy – i dlaczego dziś pilnie potrzebujemy wsparcia.
ZWOLENNIKÓW ABORCJI ZMIENIAMY W PROLIFERÓW
Ukończyliśmy i wypuściliśmy w świat film „Oleśnica. Śledztwo w sprawie zbrodni”. Teraz każdy może sam zobaczyć, jak zabija się w Polsce nienarodzonych i czemu aborterzy nie powinni nigdy zbliżać się do dzieci i ciężarnych kobiet. Dostajemy sygnały, że film obejrzeli także zwolennicy aborcji i osoby „niezdecydowane”.
Wszyscy, którzy widzieli obraz, zmienili poglądy na prolife…
ORA ET LABORA NA ULICY
Za nami przeszło 70 Publicznych Różańców o zatrzymanie aborcji, do tego liczne pikiety edukacyjno-informacyjne – podnoszące świadomość ludzi o tym, czym jest aborcja, jak środowisko LGBT chce sięgnąć po dzieci już narodzone i jak bronić dzieci przed tymi zagrożeniami.
To akcje trudne – na ulicy, w mrozie i śniegu, wśród drwin i hejtu, z ogromnym poświęceniem wolontariuszy Fundacji, którzy stawiają czoła tym wszystkim trudnościom.
NIE DAJEMY SIĘ WYRZUCIĆ SPOD SZPITALI
Gdańsk, szpital na Zaspie – trwają pikiety i Publiczne Różańce. Środowiska proaborcyjne usilnie starają się o wprowadzenie strefy buforowej wokół szpitala – bez modlitwy ani pikiet antyaborcyjnych. Stawiamy czoła bezprawnym działaniom administracyjnym, szykanom ze strony policji i osób związanych ze szpitalem. Nasze pikiety obserwują z okien pacjenci, ale i sam aborter Maciej Socha – ordynator tamtejszego położnictwa, homoseksualista i radykalny lewicowy aktywista.
Z urzędnikami od Aleksandry Dulkiewicz, lewackiej prezydent Gdańska, jesteśmy już w sądzie w sprawie o ograniczanie wolności zgromadzeń. Nie odpuszczamy – kolejna akcja na Zaspie już 15 lutego.
Ostrzeszów, Opole, Lubań – akcje w odpowiedzi na usilne błagania mieszkańców o pomoc. Ludzie w tych miastach dostawali informacje, że w ich lokalnym szpitalu może lada chwila urządzić nowe abortorium Gizela Jagielska.
W Lubaniu akcje modlitewne i edukacyjne będą się od tej pory odbywać regularnie, gdyż prezes szpitala Anna Płotnicka-Mieloch postanowiła oddać oddział ginekologiczny i położniczy pod „opiekę” Jagielskiej.
Lekarze z Lubania i pacjenci tego szpitala są przerażeni… Reagujemy na ich prośby, zapewniając wsparcie w organizacji modlitw pod lecznicą.
POLSKI PRECEDENS PROLIFE W STRASBURGU
Sprawa Weroniki. Wciąż zapewniamy wsparcie w sprawie, która zbulwersowała całą Polskę. W styczniu sąd przystąpił do egzekucji wyroku wobec Weroniki, skazanej za to, że odradziła innym matkom korzystanie z usług ginekologa-abortera.
Ta dziewczyna może lada chwila pójść do więzienia, a my już szykujemy dokumenty do procesu w Strasburgu, aby nie zostawić dzielnej mamy samej sobie.
PIKIETUJEMY ABOTAK, SĄD REAGUJE
Trwa protest pod Abotakiem – w międzyczasie sąd nakazał Prokuraturze wszcząć postępowanie wobec twórców pseudo-przychodni aborcyjnej.
Wiemy, że w takich sprawach ogromną rolę ma widoczny opór społeczny, dlatego już 11 miesiąc z rzędu organizujemy go oddolnie i pikietujemy rzeźnię na Wiejskiej w Warszawie. Aktywnie żądamy usunięcia nielegalnego ośrodka, a dopóki to się nie stało, odstraszamy kobiety, które mogą rozważać pójście tam na aborcje.
ZACISKAMY PASA, POTRZEBUJEMY POMOCY
Po tym wyczerpującym miesiącu pilnie potrzebujemy pomocy finansowej. Działamy z rozmachem i na terenie całej Polski. Nasza praca to lokalna mobilizacja, ale i dłuższe podróże, które przynoszą koszty. Musimy kupować sprzęt na pikiety, serwisować go, drukować nowe banery, zabezpieczać prawnie wolontariuszy, bronić ich na policji i w sądach. Na koniec tego miesiąca brakuje nam środków na bieżące działania i muszę robić konkretne oszczędności. Zamiast trzech namiotów polowych musiałam kupić tylko dwa. Trzeci wciąż jest potrzebny. Piętrzą się faktury, atak na nasze zgromadzenia pod szpitalami generuje koszty prawne.
Żeby zamknąć ten miesiąc potrzebujemy wciąż 8500 złotych.
Bardzo Pana proszę o pomoc w zebraniu tej kwoty.
Proszę o wpłatę, jaką uzna Pan za stosowną na obronę życia dzieci.
Może to być 50, 100, 150 złotych lub inna wybrana przez Pana suma.
Fundacja Życie i Rodzina
Numer konta:
47 1160 2202 0000 0004 7838 2230
Kod SWIFT dla przelewów transgranicznych: BIGBPLPW
Blik/płatności kartami/szybkie przelewy online:
Tytułem: cele statutowe.
Bardzo proszę, aby nie odkładać decyzji o wsparciu. Ten styczeń był wyjątkowo intensywny, a luty zapowiada się nie lżejszy.
Z wyrazami szacunku,
Kaja Godek Fundacja Życie i Rodzinawww.RatujZycie.pl |
PS – Nie siedzimy w miękkich fotelach w ciepłym biurze w Warszawie. Codziennie jesteśmy tam, gdzie tego natychmiast potrzeba – od Szczecina po Rzeszów, od Gdańska po Kraków. Prosimy o pomoc, by móc wciąż stawiać tamę aborcyjnemu szaleństwu.
WSPIERAM
NUMER RACHUNKU BANKOWEGO: 47 1160 2202 0000 0004 7838 2230
NAZWA ODBIORCY: FUNDACJA ŻYCIE I RODZINA
TYTUŁEM: DAROWIZNA NA CELE STATUTOWE
DLA PRZELEWÓW Z ZAGRANICY:
IBAN:PL 47 1160 2202 0000 0004 7838 2230
KOD SWIFT: BIGBPLPW
MOŻNA TEŻ SKORZYSTAĆ Z SYSTEMÓW DO SZYBKICH PRZELEWÓW, BLIKA LUB PŁATNOŚCI KARTAMI POD LINKIEM: https://ratujzycie.pl/wesprzyj/

Kaja Godek
Fundacja Życie i Rodzina